
STOWARZYSZENIE PRZYJACIÓŁ HARCERSTWA W KRAKOWIE
31-131 Kraków, ul. Karmelicka 31
tel/fax 12 633 33 57
Organizacja Pożytku Publicznego
SPRAWOZDANIE MERYTORYCZNE Z DZIAŁALNOŚCI
za okres 01.01.2025– 31.12.2025
I. Dane o Stowarzyszeniu
Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie działa na podstawie przepisów Ustawy „Prawo o Stowarzyszeniach” [Dz.U. z 1989, nr 20, poz. 104 z późn. zm.] oraz Statutu i z tego tytułu posiada osobowość prawną. Stowarzyszenie swoim zasięgiem obejmuje obszar województwa małopolskiego. Dla właściwego realizowania swoich celów Stowarzyszenie może prowadzić działalność na terenie Rzeczypospolitej Polskiej i poza jej granicami.
1. Nazwa, siedziba i adres
Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie
31-131 Kraków, ul. Karmelicka 31
tel./fax: 12/633 33 57; 12/634 44 40
Biuro Zarządu/adres do korespondencji:
30-059 Kraków, ul. Reymonta 18
2. Data wpisu:
03.04.2000 rok - Sąd Rejonowy dla Krakowa -Śródmieścia w Krakowie, dokonuje wpisu Stowarzyszenia w dziale A Rejestru Stowarzyszeń (Ns. Rej. St. 39/00)
25.05.2000 rok - Sąd Rejonowy dla Krakowa -Śródmieścia w Krakowie, XI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego dokonuje wpisu Stowarzyszenia do Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS0000114184
16.01.2006 rok – Stowarzyszenie uzyskuje status organizacji pożytku publicznego
Sąd Rejonowy dla Krakowa -Śródmieścia w Krakowie, XI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego. Sygnatura sprawy: KR. XI NS-REJ. KRS/017384/05/994.
3. NIP: 676-21-64-200
4. REGON: 357196831
5. KRS nr: 0000114184
6. Członkowie Stowarzyszenia
a. Członkowie Zwyczajni
Wg stanu na dzień 31.12.2025 r., członkami Stowarzyszenia są 263 osoby.
Ilość członków Stowarzyszenia w latach 2009 – 2024
| 2009 | 2010 | 2012 | 2014 | 2016 | 2018 | 2020 | 2022 | 2024 | 2025 |
| 77 | 128 | 165 | 196 | 230 | 239 | 260 | 265 | 249 | 263 |

b. Członkowie Honorowi (w nawiasie pełniona funkcja w dniu nadania godności)
prof. Jacek Majchrowski (Prezydent Miasta Krakowa) – od 18.03.2010 r.
mgr inż. Tadeusz Trzmiel (I wiceprezydent Miasta Krakowa) – od 18.03.2010 r.
mgr Wacław Wądolny (Wójt Gminy Mucharz) – od 18.03.2010 r.
c. Członkowie Wspierający
Krakowskie Przedsiębiorstwo Hotelarsko-Turystyczne Sp. z o.o.; Prezes Zarządu mgr Andrzej Krzyworzeka – od 03.09.2009 r.
Firma „HYMATIK”; właściciel pan Jacek Małota – od 07.01.2010 r.
Firma „RUSTYKAL”; właściciel pan Andrzej Marcińczyk – od 04.03.2011 r.
Firma „CERAMTRANS II”; właściciel pan Marek Biernat – od 15.05.2019 r.
7. Władze Stowarzyszenia
W okresie sprawozdawczym Władze Stowarzyszenia pracowały w podanych poniżej składach, wybranych przez IX Walne Sprawozdawczo – Wyborcze Zebranie w dniu 25.03.2023 roku
a. Zarząd
| Lp. | Imię i nazwisko | Funkcja |
| 1. | Stanisław Piasecki | prezes |
| 2. | Wiesław Wójcik | wiceprezes |
| 3. | Jerzy Klinik | wiceprezes |
| 4. | Magdalena Migacz | sekretarz |
| 5. | Krystyna Wywiał | skarbnik |
| 6. | Andrzej Gaczorek | członek |
| 7. | Aleksandra Grodecka | członek |
| 8. | Mariusz Siudek | członek |
| 9. | Artur Walkowiak | członek |
b. Komisja Rewizyjna
| Lp. | Imię i nazwisko | Funkcja |
| 1. | Ferdynand Nawratil | przewodniczący |
| 2. | Tadeusz Kubas | wiceprzewodniczący |
| 2. | Zofia Barus | sekretarz |
| 3. | Adam Kamiński | członek |
| 5. | Maryla Kania | członek |
W roku 2025 odbyło się 9 posiedzeń roboczych Zarządu. Miejscem spotkań był Młodzieżowy Domu Kultury „Dom Harcerza” przy ul. Reymonta 18 w Krakowie. We wszystkich posiedzeniach zarządu uczestniczyli członkowie Komisji Rewizyjnej Stowarzyszenia. Dodatkowe świąteczne posiedzenie Zarządu w rozszerzonym składzie odbyło się 27 grudnia 2025 roku w Centrum Obywatelskim w Krakowie przy ulicy Reymonta 20.
II. Działalność Stowarzyszenia w okresie 01.01.2025 – 31.12.2025
1. II. Kulig Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie, Małe Ciche 10-12.01.2025.r.
Małe Ciche – niewielką, urokliwą wieś w gminie Poronin, „odkryli” dla uczestników wycieczek górskich Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie harcmistrzowie Małgorzata i Andrzej Słowikowie.
Po jesiennych (2015, 2016 i 2018) i wiosennych (2023 i 2024) wycieczkach, w styczniu 2024 roku, Małgorzata i Andrzej zorganizowali kulig z pochodniami leśnymi duktami, wokół Murzasichla. Impreza przypadła do gustu jej uczestnikom i nim się obejrzeliśmy przyszła kolejna zima. Gdy Zarząd SPH ogłosił zapisy na 2. kulig – w terminie 10-12 stycznia 2025 r. – lista zgłoszeń zapełniła się błyskawicznie!
Było to niełatwe zadanie, ale przyznać trzeba, że jak zawsze organizatorzy podołali wyzwaniu. Dla uczestników zarezerwowano pokoje gościnne w sąsiadujących z sobą góralskich domach „U Zosi i Jaśka” i „U Ani i Andrzeja”. Zapewniono bardzo dobre warunki pobytu i smaczne jedzenie.
Pierwsi uczestnicy kuligu, a wśród nich pięcioosobowa reprezentacja Rady Przyjaciół Harcerstwa przy Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej ZHP, pojawiała się na długo przed wyznaczoną godziną zakwaterowania. Przybywający, a było ich sześćdziesięciu czterech, byli serdecznie witani przez organizatorów wycieczki – Małgorzatę i Andrzeja Słowików. Po zakwaterowaniu, czekało pyszne, domowe jedzenie i słodki deser. Wszyscy zastanawiali się też, czy sprawdzą się prognozy pogody i zacznie sypać śnieg.
Gospodarzem pierwszego wieczoru, pod hasłem „Zima jest piękna”, była hm. Maria Majka. Wypełniły go tematyczne – zimowe piosenki harcerskie i zuchowe, połączone wspólnymi zabawami i pląsami. Nie zabrakło również kolęd i pastorałek przy wsparciu hm. Marcina Kowalika i akompaniamencie gitary. Wielu uśmiechów i radości dostarczyła rywalizacja czterech zespołów „lepiących bałwana”. Wszyscy, którzy z zaangażowaniem uczestniczyli w zabawie nagrodzeni zostali słodkimi nagrodami.
Korzystając z okazji nasi Przyjaciele z Bydgoszczy przekazali Druhowi Stanisławowi Piaseckiemu pozdrowienia i życzenia z okazji zbliżającego się jubileuszu 25-lecia naszego stowarzyszenia. Miłym załącznikiem-pamiątką do życzeń była grafika zatytułowana „Pejzaż bydgoski”. Z kolei hm. Bogdan Dudkowski przekazał naszym gościom pamięć USB z własnymi etiudami filmowymi promującymi Bydgoszcz i Kraków.
W sobotni poranek początkowo pochmurne niebo nie sprzyjało podziwianiu pięknych widoków i obcowaniu z górską przyrodą. Mimo to kilkuosobowe grupy wyruszyły w wybranych przez siebie kierunkach m.in. do Zakopanego, a amatorzy białego szaleństwa szusowali po okolicznych stokach, korzystano też z uroków kąpieli w basenach termalnych. Na ekstremalną pieszą wędrówkę „po pętli” z Małego Cichego przez Sanktuarium Maryjne Wiktorówki – Rusinową Polanę – Wierch Poroniec – Polanę Zgorzelisko z powrotem do punktu wyjścia zdecydowali się Grażyna Tekiela i Andrzej Kmiecik. Pozostali podejmowali próby zabawy na śniegu: jazdy na plastikowych sankach i jabłuszkach, robiono „orzełka”/„aniołka”, rzucano śnieżkami. Z kolei uwagę spacerujących po zaśnieżonym Małem Cichem przyciągała górująca nad okolicą konstrukcja ścieżki w koronach drzew – Sky Walk Serce Poronina – atrakcji, która zostanie oddana do użytku w niedługim czasie. Amatorzy gier świetlicowych toczyli zacięte boje przy tenisowym stole i stole do piłkarzyków. Czas po obiedzie wypełniły: tradycyjna pamiątkowa wspólna fotografia, przygotowania do kuligu oraz kolejne spotkanie zespołu zabezpieczającego obchody 25-lecia naszego stowarzyszenia.

Główną atrakcją sobotniego wieczoru był kulig z pochodniami. Do miejsca, w którym czekało na nas dziewięć drewnianych sań, przy tartaku U Kantora, dotarliśmy autokarem. Następnie podzieleni na ośmio- lub dziesięcioosobowe grupy wyruszyliśmy w las pogrążony w zimowym śnie. Przejażdżka trwała około dwadzieścia minut. Sanna saniami zaprzęgniętymi w dwa konie była prawdziwą przyjemnością nawet wtedy, gdy trochę wiało, bo przed chłodem chroniły grube baranice. Trasa prowadząca na Polanę Furtakówki była urozmaicona – raz wznosiła się, raz opadała, czasem brała ostry zakręt. Wbrew obawom, żadne sanie nie przewróciły się, nikt też z nich nie wypadł. Po drodze panowała wesoła atmosfera. Emocje podczas przejażdżki zwiększały parskanie koni, dźwięki dzwonków i płonące pochodnie.
Planową przerwę w podróży wypełniła zabawa przy góralskiej muzyce, w zadaszonym i oświetlonym szałasie. Wszyscy mieli okazję do smakowania rozgrzewającej herbaty: z sokiem (dzieci) i góralskiej de lux (dorośli), świeżego wiejskiego chleba ze smalcem i kiszonym ogórkiem, konfitury z żurawiny oraz pieczonych własnoręcznie nad ogniem kiełbasek, oscypków i kromek chleba.

Jak mówi stare porzekadło – wszystko co dobre, kiedyś kończy się. Kiedy w niedzielne południe przyszedł czas rozstania i powrotów na twarzach widać był żal. Czas przed obiadem wypełniły m.in. zakupy regionalnych przysmaków, sprzątanie pokoi i pakowanie bagaży, krótkie spacery po najbliższej okolicy – bo spacer przy padającym śniegu na długo pozostanie w naszej pamięci. Chociaż nikomu nie było śpieszno do domu, powoli ubywało ludzi i samochodów.
Serdecznie dziękujemy wszystkim za wspólnie spędzone chwile, uśmiech, wsparcie i dobrą zabawę. Organizatorom za staranne przygotowanie wycieczki, dobry humor i pogodę ducha. Gospodarzom za pełną ciepła rodzinną atmosferę, smakowite posiłki i desery.
Pierwsza pełna wrażeń impreza turystyczna w nowym roku kalendarzowym przeszła do historii.

Nie żegnamy się, mówimy ― do zobaczenia!
2. 18 stycznia 2025.r. Jubileusz! XXV -lecie działalności Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie
Ale ten czas leci! Wydawać by się mogło, że nie tak dawno obchodziliśmy dwudziestolecie istnienia Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie. A teraz świętujemy już Jubileusz Dwudziestopięciolecia!
Stowarzyszenie ma aktualnie dwustu czterdziestu sześciu członków i członkiń. Tak jak chcieliśmy, spotykamy się regularnie, podejmujemy różne rodzaje i formy aktywności: organizujemy spotkania: „Po latach”, „Z piosenką”; pamiętamy o postaciach zasłużonych dla krakowskiego harcerstwa akcje: „Benefis” i „Jubilat” oraz o tych, co odeszli na zawsze: akcja „Zaduszki”; wycieczki w kraju i poza jego granicami; zebrania członków; spotkania rocznicowe i świąteczne. I stale poszukujemy nowych sposobów na wspólne spędzanie czasu. Systematycznie współpracujemy z Komendą Chorągwi Krakowskiej ZHP i podległymi jej jednostkami, MDK „Dom Harcerza”, Krakowskim Forum Organizacji Społecznych i Centrum Obywatelskim. Naszymi partnerami są: Krakowski Holding Komunalny SA, Krakowskie Przedsiębiorstwo Hotelarsko-Turystyczne sp. z o.o., Firma EKO-TOURIST Kraków sp. z o.o., Fundacja Kształcenia, Wypoczynku i Rekreacji w Krakowie, Towarzystwo Przyjaciół Dzieci Oddział w Krakowie. Możemy liczyć na życzliwość i wsparcie Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Przygotowania do uroczystości trwały cały rok. Pracami zespołu organizacyjnego, którego zadaniem było opracowanie programu upamiętnienia ćwierćwiecza działalności, wybór wykonawców zadań kierował Wiesław Wójcik, wiceprezes SPH. Powołano pięć zespołów tematycznych ds.:
- publikację prezentującą działalność stowarzyszenia w latach 2020-2025 opracowali: A. Gaczorek, W. Wójcik, S. Piasecki, M. Słowik, o jej szatę graficzną zadbał A. Ziębliński,
- jubileuszowy śpiewnik został wydany z okazji 25-lecia SPH, Wybór piosenek i opracowanie Katarzyna Hrynkiewicz we współpracy redakcyjnej Marcina Kowalika, szata graficzna A. Ziębliński,
- wyróżniono zostało 24 szczególnie zasłużonych członków Stowarzyszenia i osób wspierających,
- przygotowanie i realizacja wystawy oraz prezentacji multimedialnej prezentujących działalność stowarzyszenia: A. Kmiecik, A. Gaczorek;
- scenariusza uroczystego spotkania zamykającego obchody 25-lecia opracowali: A. Gaczorek, M. Kania.
Podkreślić należy, że często ich działania znajdowały daleko idącą pomoc i wsparcie ze strony pozostałych członków SPH, a nawet najbliższych – żon, mężów, dzieci, rodzeństwa i przyjaciół. Członkowie SPH, partnerzy i zaproszeni goście świętowali ten wyjątkowy jubileusz 18 stycznia 2025 roku.

Część oficjalna odbyła się w Sali Miedzianej Pałacu „Pod Krzysztofory” Rynek Główny 35 udostępnionej przez Muzeum Krakowa.
Natomiast po południu odbyło się afterparty w trzygwiazdkowym Hotelu „Krakus”, w krakowskiej dzielnicy Podgórze. Podczas wydarzenia wręczono także okolicznościowe medale 25-lecia SPH w Krakowie.
Oficjalną część uroczystości poprzedziła multimedialna prezentacja przypominająca fakty i postacie związane z działalnością stowarzyszenia w minionym dwudziestopięcioleciu, a prowadzący uroczystość hm. Maryla Kania i hm. Andrzej Gaczorek omówili jej przebieg. Punktualnie z wybiciem godziny jedenastej Prezes Honorowy Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie, hm. Danuta Noszka-Leśniewska rozpaliła wirtualną watrę – symbol harcerskiej wspólnoty, po czym odśpiewano Hymn Harcerski. Następnie uczczono pamięć koleżanek i kolegów oraz sympatyków, którzy odeszli na wieczną wartę.
Wszystkich przybyłych (ponad 160 osób) przywitali gospodarz miejsca, dr Michał Niezabitowski, dyrektor Muzeum Krakowa oraz hm. Stanisław Piasecki (na zdjęciu), prezes Zarządu SPH, który omawiając dwadzieścia pięć lat działalności stowarzyszenia zauważył m.in., że: „czujemy radość i poczucie satysfakcji, ale również wdzięczność dla naszych partnerów. Pewnym dorobkiem jest to co za nami, ale widzimy, co przed nami. Zachęcamy więc wszystkich do dalszego działania. Mamy wiele planów”.
Z ust naszych Gości – reprezentujących m.in. zarząd województwa małopolskiego, władze miasta Krakowa, Kuratorium Oświaty w Krakowie, Chorągiew Krakowską ZHP i zaprzyjaźnione instytucje usłyszeliśmy wiele ciepłych słów oraz moc miłych życzeń. Z gorącym przyjęciem spotkała się propozycja Waldemara Domańskiego – założyciela i dyrektora Biblioteki Polskiej Piosenki, przygotowania przez SPH Krakowskiej Lekcji Śpiewania poświęconej piosence harcerskiej. Zauważyć także należy, że w swoich wypowiedziach goście nawiązywali do swej dawnej przynależności do harcerstwa i działalności instruktorskiej.
O naszej uroczystości pamiętali również zaproszeni goście, którzy mimo tego, że nie mogli dotrzeć osobiście, przesłali listy gratulacyjne: Jan Krzysztof Klęczar - Wojewoda Małopolski, Jakub Kosek - Przewodniczący Rady Miasta Krakowa, Aleksander Miszalski - Prezydent Miasta Krakowa, b. Kierownictwo Głównej Kwatery ZHP: hm. Andrzej Ornat, hm. Andrzej Nowicki, hm. Stanisław Puchała oraz Rada Przyjaciół Harcerstwa przy Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej ZHP.

Niezwykle miłym i podniosłym momentem było uhonorowanie naszego Stowarzyszenia Medalem Za Zasługi dla ZHP Chorągwi Krakowskiej. Był to dowód uznania szczególnego wkładu SPH w rozwój i pracę społeczną na rzecz krakowskiego harcerstwa. Odznaczenie to Prezesowi SPH wręczył, hm. Artur Walkowiak, Komendant ZHP Chorągwi Krakowskiej im. Tadeusza Kościuszki. Symbolicznym potwierdzeniem odznaczenia było udekorowanie przez druha Komendanta Chorągwi proporca Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa.
Uroczystość jubileuszowa była także okazją do wręczenia odznaczeń państwowych i regionalnych członkom stowarzyszenia oraz odznak organizacyjnych, które stowarzyszenie nadaje swoim zasłużonym sympatykom i członkom. Odznaczenia otrzymały w sumie 24 osoby. W tym miejscu dodać należy, że odznaczeni zostali m.in.:
- za szczególne zasługi dla oświaty i wychowania, w szczególności w zakresie działalności wychowawczej i opiekuńczej – Medalem Komisji Edukacji Narodowej – hm. Jadwiga Ufir,
- za zaangażowanie w działania na rzecz społeczności lokalnych, rozwijanie społeczeństwa obywatelskiego i wzbogacanie dorobku regionu – Złotą Odznaką Honorową Województwa Małopolskiego – Krzyż Małopolski - hm. Andrzej Gaczorek i hm. Tadeusz Kubas,
- w uznaniu zasług dla Krakowa i jego mieszkańców oraz w związku z obchodzonym jubileuszem 25-lecia działalności SPH w Krakowie – Odznaką „Honoris Gratia”: phm. Czesława Andryszczak, hm. Andrzej Kmiecik, hm. Barbara Noworyta, phm. Krzysztof Noworyta, hm. Jadwiga Ufir.
Odznaczenia wręczali:
- Medal Komisji Edukacji Narodowej- Artur Pasek - I Małopolski Wicekurator Oświaty,
- Złote Odznaki Honorowe Województwa Małopolskiego- Krzyż Małopolski - Jan Tadeusz Duda – Przewodniczący Sejmiku Województwa Małopolskiego,
- Odznaki Honoris Gratia -Anna Okońska-Walkowicz – Pełnomocnik Prezydenta m. Krakowa ds. Polityki Senioralnej.
Podziękowania w imieniu odznaczonych przekazała hm. Jadwiga Ufir.
ubileuszowe medale 25-lecia SPH za aktywną, zaangażowaną działalność na rzecz Stowarzyszenia i krakowskiego harcerstwa nadane przez Kapitułę Wyróżnień odebrali obecni na spotkaniu: Jan Tadeusz Duda, Piotr Świeży, Anna Okońska-Walkowicz, Tadeusz Trzmiel, Artur Pasek, Roman Byszewski, Ferdynand Nawratil, Danuta Noszka-Leśniewska, Jerzy Klinik, Grzegorz Lipiec, Michał Niezabitowski, Andrzej Krzyworzeka, Artur Walkowiak, Waldemar Domański, Jarosław Fall, Aleksandra Grodecka.
Nieprzewidziane zdarzenia losowe uniemożliwiły udział w uroczystości Członkom Honorowym SPH: prof. Jackowi Majchrowskiemu, byłemu Prezydentowi Krakowa i byłemu Wójtowi Gminy Mucharz Wacławowi Wądolnemu oraz zasłużonemu sympatykowi Józefowi Ogiegle. Przyznane im medale zostaną wręczone przy najbliższej nadarzającej się okazji.
Gorącym aplauzem przyjęto występ Sylwii Sechman oraz akompaniujących muzyków: Konrada Mastyły (fortepian) i Gabrysi Sarbiewskiej (skrzypce), którzy zaprezentowali piosenki z repertuaru Marka Grechuty, Joanny Rawik i Anny Szałapak. Występ nagrodzono solidnymi oklaskami.
Tradycyjnie spotkanie zakończyła wspólna pamiątkowa fotografia uczestników i gości oraz poczęstunek. Była to wspaniała okazja do wspomnień, rozmów i chwil refleksji nad naszą historią. Trudno bowiem być obojętnym wobec mijającego czasu i miejsc, w których zostawiło się część życia.

Atmosferę spotkania wspierali harcerskimi piosenkami Katarzyna Hrynkiewicz (fortepian), Kazimierz Górka (gitara), Marcin Kowalik (gitara).
Z Pałacu „Pod Krzysztofory” członkowie SPH przemieścili się do ulubionego miejsca – trzygwiazdkowego Hotelu „Krakus”.

W swoim gronie odbyła się druga część wręczenia jubileuszowych medali 25-lecia, a przy wspólnym posiłku dzielono się wrażeniami i uwagami o spotkaniu w Sali Miedzianej, jak zawsze wspominano harcerskie dzieje i omawiano plany na najbliższą przyszłość.
Z okazji 25-lecia powstania SPH 21 stycznia 2025 r. o godz. 17.00 w kościele pw. Nawrócenia Świętego Pawła Apostoła przy ul. Stradomskiej 4 odbyła się również msza św. w intencji jego członków i przyjaciół, zarówno żyjących jak i zmarłych.
PS.
„Mały może więcej, jeżeli stoi za nim wielu”
Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie serdecznie dziękuje wszystkim osobom, które pomogły w przygotowaniu i przeprowadzeniu Jubileuszu oraz finałowego spotkania. Osób zaangażowanych w pomoc było wiele i bardzo trudno wymienić każdego z osobna, kto zdecydował się wspomóc przygotowania. Na szczególne podziękowania zasługują jednak Mateusz Maciejewski i pracownicy obsługi Muzeum Krakowa a także MDK „Dom Harcerza”. Mamy dla nich ogromny szacunek i wdzięczność. Bez Was nie dalibyśmy rady.
Dziękujemy naszym członkom SPH – Druhnom i Druhom za bezinteresowną pomoc, pomysłowość oraz ciężką pracę, które pozwoliły stworzyć niepowtarzalną atmosferę w czasie Jubileuszowej imprezy. Jeszcze raz gorąco dziękujemy wszystkim Uczestnikom wydarzenia.
3. XVII. Krakowskie Harcerskie Spotkanie „Po Latach”. Hotel „Krakus” – 22 lutego 2025 r.

Styczniowe spotkanie członków i sympatyków Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie w ramach obchodów 25-lecia Stowarzyszenia było przyczyną przesunięcia terminu tradycyjnych Krakowskich Harcerskich Spotkań „Po Latach”. W nowym, ustalonym przez Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie i hm. Andrzeja Krzyworzekę, terminie pięknie zbiegły się daty – ustanowienia i celebrowania Dnia Myśli Braterskiej oraz kolejnego spotkania przyjaciół – b. instruktorów harcerskich komend, b. działaczy Ruchu Przyjaciół Harcerstwa i sympatyków naszego stowarzyszenia. Spotkanie było także okazją do prezentacji kolejnej pozycji z cyklu monografii opisujących pracę harcerską hufców miasta Krakowa w okresie od reaktywowania harcerstwa w roku 1957 do 1989 roku – „Hufiec Kraków-Stare Miasto w latach 1957-1972” autorstwa hm. Krzysztofa Wojtyczy z Komisji Historycznej ZHP Chorągwi Krakowskiej.
Oficjalną część spotkania rozpoczęło wspólne odśpiewanie hymnu harcerskiego. Następnie hm. Andrzej Krzyworzeka, jako gospodarz miejsca i hm. Stanisław Piasecki, prezes Zarządu SPH powitali grono stałych bywalców do których w tym roku dołączyli nowi uczestnicy i goście m.in. hm. Wojciech Konrad Dąbrowski, b. komendant Staromiejskiego Hufca ZHP Wawel w Krakowie (1967-1972), hm. Andrzej Mróz z żoną Marylą Lankosz-Mróz, dr hab. Jacek Nawrocki hm. z członkami Komisji Historycznej Chorągwi Krakowskiej, phm. Andrzej Król oraz członkowie Kręgu Starszyzny Harcerskiej i Seniorów „Agricola”. W trakcie krótkiej części oficjalnej wyróżniono zasłużonych członków Stowarzyszenia. Za wieloletnią działalność na rzecz krakowskiego harcerstwa oraz zaangażowanie w zakresie działalności statutowej SPH medale 25-lecia SPH w Krakowie odebrali: Lucyna Bielamowicz, Krystyna Burda, Kazimierz Dziedzic, Barbara Kmiecik, Andrzej Kmiecik, Andrzej Mróz, Jacek Nawrocki, Maria Trzmiel, Wiesław Wójcik, Anna Żurawel-Drwota. Nowo przyjętym w poczet członków Stowarzyszenia hm. Stanisław Piasecki wręczył legitymacje członkowskie.
Z uwagą słuchano Waldemara Domańskiego, dyrektora Biblioteki Polskiej Piosenki, który z charakterystyczną dla siebie swadą opowiadał o podjęciu działań mających na celu organizację w miesiącu wrześniu, na Rynku Głównym w Krakowie, Harcerskiej Lekcji Śpiewania. Przedstawił także swoją wizję planowanego wydarzenia.
Rolę moderatora drugiej części spotkania – prezentacji opracowania Krzysztofa Wojtyczy „Hufiec Kraków-Stare Miasto w latach 1957-1972”, pełniła hm. Lucyna Bielamowicz.

Wspomnienia dawnych zuchów, harcerzy młodszych i starszych przeplatały się w naturalny sposób z piosenkami i wierszami o czasach dzieciństwa i młodości. Głos zabierali kolejno: hm. Jacek Nawrocki, hm. Krzysztof Wojtycza, hm. Andrzej Krzyworzeka, phm. Krzysztof Noworyta, hm. Wojciech K. Dąbrowski, hm. Irena Zawadzka-Kuliś, pwd. Danuta Rzońca, hm. Anna Żurawel-Drwota, hm. Jerzy Siuta, hm. Jerzy Iwanciw. Radośnie zabrzmiało „100 lat”, którym uczczono 80-te urodziny Druha Wojciecha Dąbrowskiego. Uśmiechy i wzruszenie towarzyszyły wykonaniu piosenki „Tu znalazłem przyjaciela” w wykonaniu duetu Andrzej Mróz – Wojciech Dąbrowski.

Następnie popłynęły piosenki Druha Andrzeja Mroza: „A piosenka wciąż płynie”, „Mój ulubiony kolor zielony”, „Będziemy śpiewali”, które przywołały nie tylko dawne wycieczki i obozy harcerskie i ich niesamowity klimat. Zrobiło się bardzo miło i swojsko.
Później przy ciastkach, kawie i herbacie toczyły się przyjacielskie rozmowy. Ożyły wspomnienia, a rozmowom i wspomnieniom nie było końca. To niezwykle ważne spotkanie przeplatane piosenkami, przebiegło w pogodnej i braterskiej atmosferze. Uczestniczyło w nim ponad 70 osób.
Znaczący wpływ na przygotowanie spotkania miały przede wszystkim zaangażowanie gospodarza miejsca spotkania – hm. Andrzeja Krzyworzeki, obsługi hotelowej hotelu „Krakus” oraz zespołu pod kierunkiem hm. Wiesława Wójcika, którzy zadbali o każdy szczegół organizacyjny. W roli moderatora spotkania znakomicie sprawdziła się hm. Lucyna Bielamowicz.
Wielkie słowa uznania i podziękowania kierujemy również do wszystkich, licznie przybyłych uczestników XVII Krakowskich Harcerskich Spotkań „Po latach”.
4. XII Plebiscyt Tradycyjnej Akademii dla Ekstra Kadry, czyli XII TADEK
Galą, która odbyła się 15 lutego 2025 roku, w Nowohuckim Centrum Kultury zakończył się XII plebiscyt TADEK, czyli zorganizowana przez ZHP Komendę Chorągwi Krakowskiej, XII Tradycyjna Akademia Dla Ekstra Kadry. Poznaliśmy najlepszych instruktorów- laureatów w 10 kategoriach i pięciu laureatów w 11-tej kategorii „Partner”.
Wszystkich bardzo licznie zebranych powitał Komendant Chorągwi hm. Artur Walkowiak.

Komendant Chorągwi hm. Artur Walkowiak
Na spotkanie z wyróżniającymi się instruktorami ZHP i ich sympatykami, przybyli m.in.: Wojewoda Małopolski Jan Krzysztof Klęczar, Pełnomocnik Prezydenta Miasta Krakowa ds. Organizacji Pozarządowych -Artur Buszek, I Małopolski Wicekurator Oświaty Artur Pasek, Prezes Zarządu Krakowskiego Holdingu Komunalnego hm. Bogusław Kośmider, zastępca naczelniczki ZHP ds. relacji zewnętrznych hm. Bartosz Bednarczyk, przedstawiciele partnerów i sponsorów nagród.

Od prawej: hm. Jerzy Klinik, hm. Magdalena Migacz, hm. Anna Nowak- z-ca Komendanta Chorągwi, hm. Zofia Barus, hm. Anna Żurawel-Drwota, hm. Wiesław Wójcik /zdjęcie KCh
Była oczywiście liczna grupa przedstawicieli Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie w składzie: wiceprezesi hm. Jerzy Klinik i hm. Wiesław Wójcik, sekretarz Zarządu hm. Magdalena Migacz, przewodniczący Komisji Rewizyjnej hm. Ferdynand Nawratil oraz hm. Zofia Barus – członek KR, hm. Anna Żurawel -Drwota, hm. Paweł Grabka, hm. Krzysztof Drobniak.
Patronat nad tym ważnym wydarzeniem sprawowali: Patroni Honorowi - Wojewoda Małopolski Krzysztof Jan Klęczar, Związek Harcerstwa Polskiego, Patroni Medialni - TVP 3 Kraków i Radio Kraków, Partner główny - Krakowski Holding Komunalny. W swoim niezwykle budującym wystąpieniu Wojewoda Małopolski Krzysztof Jan Klęczar uwydatnił wartości przekazywane wychowankom przez instruktorów, które Jego zdaniem stanowią „trwały fundament do budowania i kształtowania charakteru”. Dziękując instruktorom za wkład w kształtowanie kolejnych pokoleń, życzył, aby wręczone wyróżnienia były również motywacją do dalszej pracy.

Krzysztof Jan Klęczar Wojewoda Małopolski
Następnie prowadzenie Gali przejęli phm. Alina i phm. Szymon Krzanikowie z Hufca Podkrakowskiego. Wspaniale atmosferę w odpowiednich momentach spotkania podkreślał zespół muzyczny LUKA MAZUR QUINTET. Nad całością plebiscytu i gali czuwała niezastąpiona hm. Maja Pawińska. Zbliżała się oczekiwana niecierpliwie część gali - ogłoszenie wyników plebiscytu. Jeszcze tylko informacja, że „odpowiedzialność” za dokonanie wyborów laureatów wzięła na siebie 9-cio osobowa Kapituła.

Większość członków Kapituły /zdjęcie K.Ch/
W jej składzie Stowarzyszenie reprezentowali hm. Zofia Barus i hm. Wiesław Wójcik. Zadaniem Kapituły było: wyłonienie z grona zgłoszonych ponad 140 kandydatów, najpierw po pięciu nominowanych w każdej z 11 kategorii, a następnie wyłonienie laureatów w 10 kategoriach. W kategorii Partner, zgodnie z regulaminem plebiscytu, laureatami zostali wszyscy nominowani.
Nasze Stowarzyszenie, podobnie jak w latach ubiegłych, ufundowało nagrody dla laureatów w kategoriach:
- Drużynowy Starszoharcerski – Laureatka pwd. Gabriela Olchawska Hufiec Podkrakowski - nagroda im. Druha hm. Zdzisława Trylskiego (1500 zł), którą wręczył hm. Wiesław Wójcik,
- Komendant Hufca - Laureatka hm. Adrianna Dudziak Hufiec Kraków-Podgórze - nagroda im. Druha hm. Stanisława Spólnika (2000 zł), którą wręczył hm. Jerzy Klinik.
Druh Wiesław Wójcik, w imieniu Prezesa Stowarzyszenia i własnym przekazał: -serdeczne gratulacje nominowanym a szczególnie laureatom we wszystkich kategoriach;
- podziękowania wszystkim Instruktorom ZHP Chorągwi Krakowskiej za ich systematyczną całoroczną a bardzo często wieloletnią działalność na rzecz zuchów i harcerzy,
- wielkie gratulacje Druhowi Komendantowi Chorągwi i całemu zespołowi, który znakomicie i z sukcesem poradził sobie z przygotowaniem i przeprowadził, to ogromne swoim zasięgiem i niezwykle ważne wydarzenie jakim był 12-ty Plebiscyt TADEK i finałowa Gala 2025.
Dotychczasowi Laureaci nagród fundowanych przez Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa:
NAGRODA im. hm. ZDZISŁAWA TRYLSKIEGO
wykaz Drużynowych Roku ZHP Chorągwi Krakowskiej w latach 2005 – 2012, a od roku 2013 w ramach plebiscytu TADEK laureatów w kategorii Drużynowy Starszoharcerski:
| LP. | ZA ROK | DRUŻYNOWY ROKU | STOPIEŃ | HUFIEC |
| 1. | 2005 | Dorota Sarapata | phm. | Wadowice |
| 2. | 2006 | Marta Wiśniewska – Malińska | Jordanów | |
| 3. | 2007 | Anna Harsze | pwd. | Kraków-Podgórze |
| 4. | 2008 | Sabina Nawrocka | pwd. | Kraków-Podgórze |
| 5. | 2009 | Agnieszka Wójcik | phm. | Tarnów |
| 6. | 2010 | Robert Kadela | hm. | Wadowice |
| 7. | 2011 | Anna Hałatek | pwd. | Wieliczka |
| 8. | 2012 | Damian Kulig | pwd. | Kraków- Podgórze |
| 9. | 2013 | Sonia Knapczyk | phm. | Wadowice |
| 10. | 2014 | Maria Adamska | Krzeszowice | |
| 11. | 2015 | Monika Bysina | pwd. | Kraków-Śródmieście |
| 12. | 2016 | Maciej Wcisło | pwd. | Kraków-Krowodrza |
| 13. | 2017 | Mateusz Siudek | pwd. | Podkrakowski |
| 14. | 2018 | Dawid Nawalaniec | pwd. | Brzesko |
| 15. | 2019 | Jakub Belak | pwd. | Andrychów |
| 16. | 2020 | Alicja Madejska | pwd. | Kraków Nowa - Huta |
| 17. | 2021 | Joanna Bokwa | pwd. | Kraków - Podgórze |
| 18. | 2022 | Maja Gędłek | pwd. | Kraków - Podgórze |
| 19. | 2023 | Martyna Oczko | pwd. | Kęty |
| 20. | 2024 | Wiktoria Frydel | pwd. | Andrychów |
NAGRODA im. hm. STANISŁAWA SPÓLNIKA w kategorii Komendant Hufca wykaz Hufcowych Roku ZHP Chorągwi Krakowskiej od 2013 roku:
| LP. | ZA ROK | HUFCOWY ROKU | STOPIEŃ | HUFIEC |
| 1. | 2013 | Marcin Homel | hm. | Wadowice |
| 2. | 2014 | Joanna Sierant | hm. | Kraków-Podgórze |
| 3. | 2015 | Artur Walkowiak | phm. | Andrychów |
| 4. | 2016 | Anna Gęgotek | phm. | Olkusz |
| 5. | 2017 | Michał Łesyk | hm. | Kraków-Podgórze |
| 6. | 2018 | Ewa Siudek | hm. | Podkrakowski |
| 7. | 2019 | Brak kategorii – najlepszy Hufcowy | ||
| 8. | 2020 | Maria Walkowiak | hm. | Andrychów |
| 9. | 2021 | Bartłomiej Turlej | phm. | Brzesko |
| 10 | 2022 | Karolina Szlachetka | phm. | Myślenice |
| 11. | 2023 | Anna Więcław-Pilarczyk | hm. | Trzebinia |
| 12 | 2024 | Anna Hałatek | hm. | Wieliczka |
5. Porady Lekarza Stowarzyszenia
Hm. Bogdan Dudkowski (lek. med.) pełniący od 20 kwietnia 2016 roku funkcję Lekarza Stowarzyszenia (Uchwała Zarządu nr 2/04/2016) wystąpił do Zarządu SPH z propozycją podjęcia działań, zmierzając do poprawy kondycji fizycznej Członków Stowarzyszenia. Propozycja została przyjęta z dużym zadowoleniem. Rok 2025 był kolejnym, w którym hm. Bogdan Dudkowski za pośrednictwem strony internetowej Stowarzyszenia przedstawił szereg propozycji dla wszystkich zainteresowanych wsparciem w podejmowanych działaniach prozdrowotnych.
Tematyka działań/porad realizowanych w 2025 roku, jest zamieszczona w tabeli poniżej.
| Data publ. | Nr porady | Porady Lekarza Stowarzyszenia |
| 26.01 | 12 | Choroby Cywilizacyjne – Nadciśnienie tętnicze. |
| 25.02 | 13 | Choroby cywilizacyjne – cukrzyca. |
| 05.03 | 14 | Choroby cywilizacyjne – otyłość. Karta Seniora. |
| 18.04 | 15 | Jak przetrwać święta wielkanocne. Radośnie i zdrowo. |
| 20.05 | 16 | Czas na ANN czyli Alergiczny nieżyt nosa – kwitnie i kichamy. |
| 22.06 | 17 | Alergia pyłkowa. |
| 21.07 | 18 | Nasz towarzysz stres. |
| 01.10 | 19 | Co na jesienna chandrę? |
| 05.09 | 20 | Udzielanie pierwszej pomocy przedmedycznej – warsztaty, cz. 1. Udział 20 osób. |
| 24.10 | 21 | Udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej- warsztaty, cz.2. Przypomnienie o zaleceniu szczepień. |
| 03.12 | 22 | Zdrowe Święta i rady od świętego Mikołaja. |
6. 50 lat minęło, lecz nie odeszło w cień…
W sobotnie popołudnie, 12 kwietnia 2025r., z wielką przyjemnością, a chwilami i z łezką wzruszenia, uczestniczyliśmy w wyjątkowej uroczystości – jubileuszowej Gali z okazji 50-lecia Zespołu Pieśni i Tańca „Małe Słowianki” imienia dh. Władysławy Marii Francuz – założycielki i wieloletniego kierownika Zespołu.

Do Nowohuckiego Centrum Kultury przybyli przedstawiciele Prezydenta i Rady Miasta Krakowa, Wojewody Małopolskiego, Urzędu Wojewódzkiego i Sejmiku Województwa Małopolskiego, Małopolskiego Kuratorium Oświaty, Centrum Młodzieży im. dr. Henryka Jordana w Krakowie, zaprzyjaźnionych stowarzyszeń i organizacji, zespołów folklory-stycznych, sponsorzy. Jednak najliczniejszą grupę stanowili byli członkowie Zespołu oraz najbliżsi wykonawców: rodzice, rodzeństwo, dziadkowie, ciocie i wujkowie.
Oficjalną część spotkania wypełniły gratulacje i życzenia dla kadry oraz wychowanków, którzy przyczynili się do świetności Zespołu „Małe Słowianki”. W uznaniu osiągnięć, wieloletniej działalności Zespół został wyróżniony Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” oraz Brązowym Medalem „Polonia Minor”, a odznaczenia państwowe, ministerialne i regionalne za zasługi, otrzymali zasłużeni członkowie kadry zespołu, pośmiertnie założycielka i wieloletnia kierowniczka zespołu hm. Władysława Maria Francuz.
Anna Korczakowska – Srebrny Krzyż Zasługi; Andrzej Powroźnik – Brązowy Krzyż Zasługi; Bogusława Oleszko – Odznaka Honorowa „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, Srebrny Medal Honorowy za Zasługi dla Województwa Małopolskiego – Krzyż Małopolski oraz Medal 25-lecia SPH”; Mirosław Gawlik – Srebrny Medal Honorowy za Zasługi dla Województwa Małopolskiego.
W imieniu odznaczonej pośmiertnie Władysławy Marii Francuz – Złoty Medal Honorowy za Zasługi dla Województwa Małopolskiego – Krzyż Małopolski odebrała córka, Beata Romek. Ważnym momentem gali było odczytanie listów gratulacyjnych z życzeniami.
Następnie nadeszła długo oczekiwana chwila. Na scenie pojawiła się kapela pod kierunkiem Mirosława Gawlika, która na kilka godzin zawładnęła salą teatralną NCK. Uroczystość rozpoczął tradycyjny polonez w wykonaniu 10-ciu par ubranych w polskie stroje narodowe. Zasłużoną nagrodą za elegancję i perfekcyjne wykonanie były oklaski znacznie gorętsze od przeciętnych. Nad tańczącymi wyświetlono wizerunek założycielki i wieloletniego kierownika Zespołu – dh. Władysławy Marii Francuz.
Na scenie wystąpiło prawie 300 młodych artystek i artystów, w wieku od 5 do 21 lat, reprezentujących ponad 140 krakowskich szkół i przedszkoli. Galę prowadziła Małgorzata Surma, od lat związana z „Małymi Słowiankami”.
Po występach pracującym przez wiele lat instruktorom wręczono także odznaki „Przyjaciel Dziecka”.
Ogromne brawa za wyróżniające się zaangażowanie, włożony wkład pracy i serce oddane dla Zespołu otrzymali: Antonina Czech, Zofia Dobrowolska-Gawlik, Anna Dzierwa, Anna Korczakowska, Andrzej Powroźnik, Tomasz Pułka, Marta Skotniczna, Małgorzata Surma, Andrzej Oleszko, Bogusława Oleszko, Katarzyna Witek, Bożena Włoczkowska.
. Odznaczenia osobiście wręczył Zbigniew Terlecki, Prezes Zarządu TPD Oddział Miejski Krakowski
Uroczysta Gala z okazji jubileuszu 50–lecia Zespołu Pieśni i Tańca „Małe Słowianki” była także okazją do wręczenia specjalnych podziękowań Dyrekcji Centrum Młodzieży im. dr. H. Jordana.
Grażynie Biedrońskiej, Antoninie Czech, Elżbiecie Wolak, Marcie Skotniczny w uznaniu ich wieloletniej pracy, profesjonalizmu i ogromnego zaangażowania w działalność Zespołu.
Koncert Zespołu Pieśni i Tańca „Małe Słowianki” im. dh. Władysławy Marii Francuz na długo zostanie w naszej pamięci. Życzymy kolejnych lat pełnych sukcesów, niegasnącego entuzjazmu w realizacji nowych wyzwań oraz powodów do dumy. Niech ten piękny Jubileusz będzie źródłem siły i inspiracji dla dalszego rozwoju.
Patronat honorowy nad wydarzeniami objęli: Wojewoda Małopolski Krzysztof Jan Klęczar, Prezydent Miasta Krakowa Aleksander Miszalski oraz Małopolski Kurator Oświaty dr Gabriela Olszowska.

Ps. Liczna reprezentacja SPH w Krakowie na czele z druhną Danutą Noszką-Leśniewską – Honorowym Prezes Stowarzyszenia i druhem Tadeuszem Trzmielem – Honorowym Członkiem Stowarzyszenia, z radością i sentymentem oglądała kolejne pokolenie „Małych Słowianek”, które przez pierwszych 15 lat działalności były harcerskim szczepem – reprezentacyjnym Zespołem Artystycznym Chorągwi Krakowskiej ZHP im. Tadeusza Kościuszki.
7. 10. Spotkania z piosenką
W ostatnią niedzielę marca, tj. 30.03. 2025 roku spotkaliśmy się w gronie członków i sympatyków Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa na jubileuszowym X Spotkaniu z Piosenką. Miejscem naszych śpiewów było Muzeum i Centrum Ruchu Harcerskiego – Oddział Muzeum Krakowa przy ul. Fortecznej 28. W tegorocznym spotkaniu wiodącymi były piosenki harcerskie i turystyczne.
Po symbolicznym rozpaleniu watry przez Prezesa hm. Stanisława Piaseckiego i zaśpiewaniu Już rozpaliło się ognisko troje naszych członków: hm. Małgorzata Słowik i hm. hm Agata i Zbigniew Zacharscy otrzymało z rąk Prezesa Medal 25-lecia SPH, który został Im przyznany, a nie mogli go wcześniej odebrać. Następnie do pracy przystąpili gitarzyści hm. Katarzyna Hrynkiewicz i hm. Kazimierz Górka. To właśnie druhna Kasia, która dokonała wyboru piosenek i opracowała we współpracy redakcyjnej z hm. Marcinem Kowalikiem śpiewnik SPH „A piosenka wciąż płynie”, który ukazał się z okazji jubileuszu 25-lecia powstania SPH, również na 10. Spotkanie z Piosenką dokonała wyboru wspólnie z Kaziem piosenek, a hm. Andrzej Gaczorek przygotował ich prezentację, tak by wszyscy siedząc w kręgu mogli zerkając na ekran śpiewać jak z nut pierwszą, drugą i kolejną zwrotkę piosenki. Myślę, że każdy z nas odnalazł tu też swoją ulubioną piosenkę. Krótkie przerwy między piosenkami zostały wykorzystane przez Prezesa SPH na przekazanie ważnych komunikatów o zaplanowanych wydarzeniach, wycieczkach i zaproszeniu do wzięcia w nich udziału.

Czas szybko mijał, jeszcze tylko Bratnie słowo sobie dajem odśpiewane w złączonym kręgu zakończyło oficjalną część spotkania.

Nasi gitarzyści na tym spotkaniu dali z siebie wszystko, za co Im obojgu złożono serdeczne podziękowania.
Nasze wspólne śpiewogranie mogłoby trwać i trwać, ale w tym dniu czekał też na nas poczęstunek w postaci pysznej grochówki, kawy i herbaty.
Obecność w Muzeum w tę niedzielę była też możliwością bezpłatnego zwiedzania:
- wystawy poświęconej pamięci Druhny hm. Marii Władysławy Francuz (dr inż. profesor oświaty, założycielki Zespołu Pieśni i Tańca „Małe Słowianki”, Kawalera Orderu Uśmiechu); w tym roku Zespół Pieśni i Tańca „Małe Słowianki” noszący imię dh. Władysławy Marii Francuz obchodzi 50-lecie swojego istnienia;
- i innych stałych wystaw: „Harcerskie Ścieżki” i „Fort Jugowice. Dziedzictwo miejsca”. Po wystawie „Harcerskie ścieżki” - opowieści o fenomenie ruchu harcerskiego, z jego bogatą historią, tradycją, ideałami i metodami wychowawczymi oprowadził nas hm. Krzysztof Drobniak – członek naszego Stowarzyszenia za co bardzo Mu dziękujemy.
Nasze wspólne śpiewogranie ma zawsze coś magicznego i takie właśnie było to w dniu 30 marca 2025 roku podczas 10. – jubileuszowego Spotkania z Piosenką.
Uczestnikami niedzielnego spotkania było blisko 60 osób. Wszystkim podziękowano za wspólny czas, miłą i serdeczną jak zawsze atmosferę.
8. XVI Walne Zebranie Sprawozdawcze Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie
W sobotę, dnia. 5 kwietnia 2025 roku zapełniła się w Sala Widowiskowa Młodzieżowego Domu Kultury „Dom Harcerza” przy ul. Reymonta 18.
Tuż po godz. 11:00, po odśpiewaniu Hymnu ZHP, prezes hm. Stanisław Piasecki powitał licznie przybyłych członków Stowarzyszenia i gości, a wśród nich: Krzysztofa Jana Klęczara Wojewodę Małopolskiego, Marię Klaman Zastępcę Prezydenta m. Krakowa, hm. Artura Walkowiaka Komendanta ZHP Chorągwi Krakowskiej, hm. Tadeusza Trzmiela- członka Honorowego SPH, byłego Wiceprezydenta m. Krakowa, hm. Danutę Noszkę -Leśniewską- Honorową Prezes SPH, prof. hm. Andrzeja Zięblińskiego, prof. i byłego komendanta Chorągwi Krakowskiej, hm. Jarosława Balona, byłego komendanta chorągwi hm. Jerzego Klinika, phm. Karolinę Kuczyńską - Świąder Szefową Biura KCh.

Hm. Zofia Barus, hm. Artur Walkowiak, hm. Jerzy Klinik, hm. Stanisław Piasecki (foto. MUW)
Przewodniczącym zebrania został, jednogłośnie wybrany hm. Jerzy Klinik. Pod Jego kierunkiem, sprawnie prowadzona, przebiegała część spotkania, przeznaczona na zgodne z procedurami, wręczanie odznaczeń i wyróżnień. Otrzymali je zasłużeni instruktorzy harcerscy, aktywni członkowie SPH:
- Wojewoda Małopolski - Krzysztof Jan Klęczar odznaczył hm. Krystynę Wywiał, Złotym Krzyżem Zasługi. Następnie, w swoim wystąpieniu Pan Wojewoda wyraził uznanie dla działalności Stowarzyszenia w tworzeniu warunków dla rozwoju i działalności harcerstwa na terenie ZHP Chorągwi Krakowskiej, rozwijanie i popularyzowanie inicjatyw, a także postaw sprzyjających harcerstwu.
- Zastępca Prezydenta m. Krakowa -Maria Klaman wręczyła odznaki Honoris Gratia hm. Annie Tarnawskiej i hm. Jerzemu Tarnawskiemu. W krótkim wystąpieniu podziękowała za prowadzoną od wielu lat działalność członków Stowarzyszenia na rzecz krakowskich Seniorów i krakowskiego harcerstwa.
Wyróżnienia Stowarzyszenia (z jednym wyjątkiem) wręczał Prezes SPH hm. Stanisław Piasecki:
Jubileuszowym Medalem XXV lecia SPH zostali uhonorowani:

Krzysztof Jan Klęczar Wojewoda Małopolski (Foto. MUW)
- prof. hm. Andrzej Ziębliński, phm. Karolina Kuczyńska - Świąder, Wojciech Cempura, Mirosław Lisik
- Hm. Anna Tarnawska, hm. Małgorzata Pobóg-Malinowska, hm. Jerzy Tarnawski, hm. Barbara Planta, Tomasz Merstallinger, hm. Ryszard Korski, hm. Leszek Sułek, Jan Leśniewski, wręczał - hm. Stanisław Piasecki, (Foto. AK)
- Wyjątkowo nie wręczał, ale otrzymał! Prezesowi SPH, hm. Stanisławowi Piaseckiemu Jubileuszowy Medal XXV - lecia SPH wręczyli: hm. Danuta Noszka-Leśniewska - Honorowa Prezes SPH i prof. hm. Andrzej Ziębliński- autor znakomitego projektu tegoż medalu.
- Tytułem Kawalera Stowarzyszenia zostały wyróżnione: hm. Małgorzata Słowik i Aleksandra Grodecka.
- Medalem „Za Zasługi dla SPH” wyróżnione zostały: hm. Zofia Barus i hm. Maria Kania
- Odznaką „Zasłużony dla SPH” wyróżnieni zostali: hm. Andrzej Brożek, hm. Adam Kamiński, pwd. Ewa Musiał, hm. Barbara Noworyta, phm. Krzysztof Noworyta, pwd. Renata Stokłosa.
Rozpoczęła się sprawozdawcza część spotkania. Na wniosek Przewodniczącego, Walne Zebranie zatwierdziło: - porządek obrad - powierzenie obowiązków protokołowania hm. Magdalenie Migacz oraz- jawny sposób głosowania uchwał i wniosków, szczególnie wniosku Komisji Rewizyjnej o skwitowaniu działalności Zarządu Stowarzyszenia w roku 2024.
Przedstawiono sprawozdania:
- z działalności programowo – organizacyjnej Stowarzyszenia – hm. Wiesław Wójcik, który nawiązując do zamieszczonego na stronie internetowej obszernego sprawozdania, odniósł się do wydarzeń organizowanych oraz tych, w których Stowarzyszenie uczestniczyło. Zwrócił głównie uwagę na zwiększoną aktywność członków stowarzyszenia, wyższy poziom organizacyjny i programowy, zrealizowanie nowych propozycji, oraz bardzo pozytywną, systematyczną, współpracę Zarządu z członkami Komisji Rewizyjnej. Podkreślił trwające cały rok przygotowania do zaplanowanych na dzień 18 stycznia 2025 roku, obchodów XXV - lecia SPH. Swoje wystąpienie zobrazował prezentacją zdjęć, swego rodzaju „chwilą wspomnień”.
- finansowe i bilans- hm. Stanisław Piasecki
- z pracy Komisji Rewizyjnej, odczytał hm. Tadeusz Kubas. W sprawozdaniu KR została poddana szczegółowej analizie i oceniona pozytywnie działalność Zarządu, kierującego pracą Stowarzyszenia w okresie sprawozdawczym. Sprawozdanie kończyło się wnioskiem o udzielenie absolutorium Zarządowi za działalność w roku 2024. Następnie wspólnie z przewodniczącym Komisji Rewizyjnej hm. Ferdynandem Nawratilem przedstawili projekt stosownej uchwały.
Wobec braku głosów w dyskusji, Przewodniczący (zgodnie z decyzją Walnego Zebrania) poddał pod głosowanie jawne projekty uchwał:
- Nr 1, w sprawie zatwierdzenia sprawozdania Zarządu z działalności programowo - organizacyjnej Stowarzyszenia w roku 2024, (01.01.2024.-31.12.2024).
- Nr 2, w sprawie zatwierdzenia, przedstawionego podczas niniejszego zebrania, sprawozdania finansowego za rok 2024, tj. za okres (1.01.-31.12.2024).
- Nr 3, w sprawie udzielenia absolutorium Zarządowi za rok 2024, (01.01.2024.-31.12.2024).
Głosowane kolejno, wszystkie uchwały zostały jednogłośnie zatwierdzone przez Walne Zebranie.
Przewodniczący hm. Jerzy Klinik, stwierdził, że porządek obrad został wyczerpany, podziękował gościom i uczestnikom za udział w zebraniu. Prezes Stowarzyszenie przekazał najważniejsze informacje o nadchodzących działaniach w pozostałej części 2024 roku oraz w roku 2025, do marca i czekającego wówczas Stowarzyszenie Walnego Sprawozdawczo-Wyborczego Zebrania. Serdecznie podziękował Panu Wojewodzie oraz pozostałym Dostojnym Gościom, za przybycie i udział w zebraniu. Za możliwość jego przeprowadzenia podziękował Gospodarzom Młodzieżowego Domu Kultury „Dom Harcerza” dyr. Aleksandrze Grodeckiej oraz pomoc w jego przygotowaniu p. Mirosławowi Lisikowi i pracownikom MDK. Członkom Stowarzyszenia za pomoc w przygotowaniu i przeprowadzeniu zebrania.

Dobrą współprace w minionym roku potwierdziliśmy na przyszłość, dając sobie nawzajem „Bratnie słowo”. Ostatnim akcentem było spotkanie towarzyskie z możliwością skorzystania z cateringu.
9. Akcja „Dbamy o swoje zdrowie” - Sanatorium PIRAMIDA II w Darłówku
kcja „Dbamy o swoje zdrowie” to projekt, który został zrealizowany w dniach 3-16 maja 2025 r. Samochodami, pociągiem dziennym, pociągiem nocnym, pokonawszy ponad 700 km, dotarła do Darłowa, a dokładnie Darłówka, 39-osobowa grupa członków i sympatyków Stowarzyszenia. Z dworca w Sławnie na miejsce pobytu dowieźli nas niezawodni Dorota i Kazek Górkowie i tak rozpoczął się dwutygodniowy pobyt w Centrum Rehabilitacyjno-Wczasowym Piramida II położonym zaledwie 300 metrów od plaży. Ośrodek prawie w całości pozbawiony ruchu pojazdów samochodowych zapewnił, spokój, ciszę i bliski kontakt z przyrodą.
N ajważniejszym momentem pierwszego dnia pobytu była wizyta u fizjoterapeuty, który dobrał każdemu z nas zestaw zabiegów w zależności od potrzeb zdrowotnych. A było w czym wybierać. Oprócz standardowych zabiegów, jak tens, laser czy masaż klasyczny, skorzystaliśmy z fango, czyli okładów z błota wulkanicznego. Dużym powodzeniem cieszyła się też gimnastyka w podgrzewanym basenie, gimnastyka na świeżym powietrzu z kijkami jako przyrządami do ćwiczeń oraz codzienne poranne spacery z kijkami wzdłuż plaży pod opieką instruktora.

Pobyt nad morzem był też okazją do zwiedzania okolicy, a przede wszystkim Darłowa. Kolejną krótką wyprawą był trwający niecałą godzinę rejs w głąb morza na statku o nazwie, oczywiście Eryk III.
Czas wolny upływał też pod znakiem spacerów, gdyż okolica obfitowała w piękne trasy wymarzone do pokonywania ich pieszo, z użyciem kijków albo na rowerach, dostępnych do wypożyczenia w ośrodku. Można było przechadzać się kładką, która zbudowana jest wzdłuż plaży i ma około 600 metrów długości. W jej skład wchodzą też dwie platformy widokowe. Częstym miejscem naszych spacerów był również kanał portowy łączący Darłowo z Darłówkiem, na którym usadowiony jest ruchomy most umożliwiający wpływanie do kanału portowego większych jednostek pływających.

zas wolny upływał też pod znakiem spacerów, gdyż okolica obfitowała w piękne trasy wymarzone do pokonywania ich pieszo, z użyciem kijków albo na rowerach, dostępnych do wypożyczenia w ośrodku. Można było przechadzać się kładką, która zbudowana jest wzdłuż plaży i ma około 600 metrów długości. W jej skład wchodzą też dwie platformy widokowe. Częstym miejscem naszych spacerów był również kanał portowy łączący Darłowo z Darłówkiem, na którym usadowiony jest ruchomy most umożliwiający wpływanie do kanału portowego większych jednostek pływających.
T owarzysząca nam przez prawie cały czas pobytu piękna, słoneczna pogoda pozwalała na obserwowanie podczas wieczornych spacerów, jak słońce tonie w morzu, co dla amatorów fotografii było okazją do robienia spektakularnych zdjęć.
Gdy wspólny czas spędzają ze sobą harcerze, nie może obejść się bez wieczorów z piosenką. Z akompaniamentem dwóch gitar Kazia Górki i Jurka Siuty korzystaliśmy z repertuaru zebranego w śpiewniku wydanym z okazji 25 lecia naszego Stowarzyszenia. Zorganizowaliśmy również wieczór z piosenką harcerską dla pozostałych kuracjuszy sanatorium, którzy licznie przybyli na nasze spotkanie i chętnie włączyli się do wspólnego śpiewania.
Były też okazje do świętowania. To przede wszystkim imieniny Prezesa Stanisława Piaseckiego, a potem bohaterkami kolejnego wieczoru były trzy solenizantki Zosie. To drugie spotkanie było też okazją do podsumowania naszego pobytu w sanatorium.
Warto dodać, że w gronie harcerzy byli również maniacy krzyżówkowi, którzy wspierali się wzajemnie w odgadywaniu skomplikowanych niekiedy haseł.
Na uznanie i podkreślenie zasługuje oferta gastronomiczna sanatorium. Serwowane trzy razy dziennie posiłki były bardzo smaczne, urozmaicone i piękne podawane do stołu. Niestety, nie pomogły one zrzucić niektórym choć trochę wagę, mimo uprawianej chętnie aktywności fizycznej.
Wszystko to jednak nie udałoby się tak pięknie, gdyby nie ogromne zaangażowanie państwa Górków. Kazek dbał o wspólnie śpiewanie, zresztą wszędzie go było pełno. Dbając o nas śmigał na rowerze, hulajnodze, woził samochodem, a komendantka turnusu, Dorotka dbała o nas tak, że czuliśmy się bezpieczni, zaopiekowani i zawsze dobrze poinformowani o wszystkim, więc pobyt uznać należy za ze wszech miar udany. Aura też o nas pamiętała i zapewniła przez całe prawie dwa tygodnie piękną, słoneczną pogodę.
Wyjazdy sanatoryjne organizowane przez Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie
| Lp. | Miejsce | Termin | Liczba osób | Komendant | Kwatermistrz |
| 1. | Truskawiec (Ukraina) | 04 – 13.11.2019 | 40 | hm Stanisław Piasecki | Ewa Małota |
| 2. | Truskawiec (Ukraina) | 11 – 23.11.2021 | 43 | hm Stanisław Piasecki | hm. Krystyna Wywiał |
| 3. | Darłówek | 03 – 16.05.2025 | 39 | phm. Dorota Górka |
Łącznie w wyjazdach sanatoryjnych organizowanych przez SPH wzięły udział 122 osoby.
10. Ahoj przygodo – Majówka nad Bałtykiem.
Po kilkuletniej przerwie spowodowanej m.in. pandemią COVID-19 wznowiony został projekt pn. Zwiedzamy Europę w ramach którego poznajemy inne kraje i ich mieszkańców, miejsca bardziej i mniej znane oraz tradycję, kulturę, przeszłość i teraźniejszość. Tym razem postanowiliśmy wybrać się na planowaną od dawna wyprawę szlakiem bliskich geograficznie i związanych z losami Polski nadbałtyckich krajów – Litwy, Łotwy i Estonii połączoną z kilkugodzinnymi wypadami do Sztokholmu (Szwecja), Turku i Helsinek (Finlandia).
Szczegółowy harmonogram Majówki nad Bałtykiem zawierający istotne informacje został opracowany już w listopadzie 2024 roku przez krakowski Eko-Tourist sp. z o.o. oraz przedstawiony członkom i sympatykom naszego stowarzyszenia oraz Regionu IPA Kraków. Było to siedem dni: 25 – 31 maja 2025 roku, w czasie których nikt nie miał czasu narzekać na nudę.
Dzień pierwszy. Wyruszamy na Bałtycki Szlak.
Po kilku miesiącach od przyjęcia pierwszych zgłoszeń, 36 uczestników wycieczki spotkało się bladym świtem w niedzielny poranek na parkingu Parku Handlowego Zakopianka, gdzie czekał autokar firmy transportowej Mistral Bus z mistrzami kierownicy – Panami Jerzym Sobasem i Wojciechem Mazurkiewiczem oraz pilotką naszej wycieczki – Panią Wiolettą Sosnowską.

Po przywitaniu się, zapakowaniu bagaży i zajęciu miejsc w autokarze, punktualnie o godzinie 5.30, obraliśmy kurs na granicę polsko-litewską… Większość podróżujących po raz pierwszy Bałtyckim Szlakiem z uwagą słuchała informacji pani Wioli dotyczących m.in. historii, kultury i życia codziennego plemion Bałtów, historycznych związków Polski z odwiedzanymi miejscami. Długi przejazd nie dłużył się, bo towarzystwo rozgadało się.
Około godziny 14-tej w karczmie „Wilczy Głód” w Szypliszkach przyszła pora na posiłek. Przyszła również pora na przestawienie zegarków na czas lokalny – litewski, czyli o jedną pełną godzinę do przodu oraz zbiórkę pieniędzy na realizację programu.
Równie szybko – litewskim drogom nie można nic zarzucić, bez problemów przekroczyliśmy obecną granicę polsko-litewską. Nikt nas nie zatrzymał ani się nami nie zainteresował. Ok. godz. 18-tej zatrzymaliśmy się w trzygwiazdkowym hotelu „Romantic” w Poniewieży (lit. Panevėžys). Po zakwaterowaniu i udanej kolacji bardziej wytrwali uczestnicy wycieczki udali się na mini spacer, do którego zachęcało otocznie hotelu – dużo zieleni, ławeczki, rzeka i zbiornik wodny.
Niepisanym zwyczajem wycieczki były wczesne pobudki, czyli wstawanie wcześniej niż zazwyczaj (różnica czasu). Codziennie rano w autokarze pani Wiola szczegółowo omawiała program dnia, a także w sposób przystępny, okraszony humorem przekazywała swoją wiedzę m.in. praktyczne informacje i mnóstwo „smaczków” dot. zwiedzanych miejsc. Rytm dnia wyznaczały również pory posiłków, odjazdu autokaru oraz czas spotkania z lokalnymi, polskojęzycznymi przewodnikami. Zwiedzanie ułatwiały niezawodne zestawy tour guide, dzięki którym przewodnickich opowieści słuchaliśmy bez konieczności zatrzymywania się.
Dzień drugi. Zwiedzamy Rygę – miasto, którego jednym z najsłynniejszych symboli są koty.
Po śniadaniu w hotelowej restauracji w Poniewieżu pierwszym punktem programu w drugim dniu wycieczki był Pałac Rundale, jeden z najwspanialszych pałaców barokowych w krajach nadbałtyckich – określany mianem „Mały Wersal”.
Bez problemów przejechaliśmy miejsce, gdzie kiedyś było przejście graniczne pomiędzy Litwą a Łotwą. Po dawnym przejściu granicznym zostały wspomnienia i budynki popadające w ruinę.
Pod opieką mówiącej po polsku, pani Wandy Jelińskiej-Platace, przewodnika turystycznego na Łotwie poznawaliśmy burzliwą historię Pałacu Rundale, obejmującą ponad trzy stulecia. Pałac i jego wnętrza są imponujące.
Także pod opieką pani Wandy, w drugiej części dnia zwiedzaliśmy Rygę – stolicę i największe miasto Łotwy, którego historyczne centrum wpisane zostało na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w roku 1997.
Stolica Łotwy posiada wiele zabytków, skupionych na niewielkim obszarze. Większość najważniejszych atrakcji oraz ciekawych miejsc mogliśmy zobaczyć poruszając się wyłącznie pieszo. Na szlaku naszej wędrówki znalazły się obiekty mające historyczny charakter (dawne i współczesne) m.in. Zamek Ryski, Katedra Domska – największy kościół w krajach nadbałtyckich, Muzeum Wojenne Łotwy, Brama Szwedzka i Wieża Prochowa, gotycki Kościół św. Piotra, zespół średniowiecznych kamieniczek „Trzej Bracia”, Plac Ratuszowy i Dom Bractwa Czarnogłowych (18 marca 1921 r. podpisano w nim Traktat pokoju między Polską a Rosją i Ukrainą), dawna siedziba KGB, budynki Wielkiej i Małej Gildii, Koci Dom, Opera. Naszą uwagę przyciągały również pomniki: św. Rolanda, Strzelców Łotewskich, Wolności, Georga Armitsteade’a, granitowe tablice „Ślady” (łot. Pēdas), postacie z baśni o Muzykantach z Bremy, czyli osła, psa, kota i koguta przy kościele św. Piotra, Bożonarodzeniowej Choinki czy św. Krzysztofa na brzegu Dźwiny.
Nie zabrakło też czasu na relaks, wykonanie pamiątkowych zdjęć oraz poszukiwania oryginalnych – regionalnych pamiątek i drobnych upominków.
Solidnie zmęczeni, zaskoczeni, że w ciągu kilku godzin można było zwiedzić tak dużo miejsc, serdecznie pożegnaliśmy sympatyczną panią przewodnik. Po doznaniach duchowych przyszedł czas na ucztę dla ciała, czyli obiadokolację w kompleksie gastronomiczno-relaksacyjnym „Lido”. Mile zaskakiwał bogaty i różnorodny asortyment potraw – od zimnych i ciepłych zakąsek oraz zup i dań zasadniczych do deserów i napojów. Wybór „co zjeść” nie był łatwy – przecież większość wycieczkowiczów deklarowała zdrowy tryb życia. Dzień pełen wrażeń zakończyliśmy w 4-gwiazdkowym „Rixwell Elephant”.
Dzień trzeci. Przez Tallinn do Sztokholmu.
Piękno, klimat i interesujące miejsca w kolejnej nadbałtyckiej stolicy – Tallinnie odkrywał przed nami Pan Zbyszek Jobczyński, lokalny przewodnik z polskim rodowodem. Swoją opowieść o mieście, w którym żyje od przeszło dwudziestu lat, rozpoczął od podania znaczenia nazwy Tallinn w języku polskim, czyli „duńskie miasto”. W trakcie zwiedzania dowiedzieliśmy się wielu ciekawych faktów na temat samej Estonii i jej mieszkańców. Zwiedzanie Starówki zaczęliśmy od Górnego Miasta i wzgórza Toompea pod Basztą Długi Hermann (est. Pikk Hermann) na której dumnie powiewała flaga Estonii5. Kolejnym punktem naszej wędrówki był plac zamkowy przy którym znajdują się średniowieczny Zamek Toompea – siedziba parlamentu i najwyższych władz państwowych Estonii oraz Sobór św. Aleksandra Newskiego, wzniesiony na przełomie XIX i XX wieku. Cerkiew robi wielkie wrażenie z zewnątrz, niestety nie można było poznać piękna jej wnętrza.
Wyjątkową atrakcję stanowiła panorama Starego Miasta i portu oglądana z niewielkiego tarasu widokowego. Mile zaskoczył nas również uliczny gitarzysta grający utwory muzyczne z popularnych polskich filmów i seriali.
Podobnie jak w Rydze w różnych punktach Tallinna widoczne były ukraińskie barwy, flagi i inne oznaki solidarności z Ukrainą. W Wilnie na cyfrowych wyświetlaczach LED z przodu i tyłu autobusów, widać było serduszko i napis I love Ukraina.
Przy Bramie Morskiej Dolnego Miasta, w pobliżu której mieści się oddział Estońskiego Muzeum Morskiego znajduje się tablica upamiętniająca internowanie i brawurową ucieczkę załogi okrętu podwodnego ORP „Orzeł" z Tallinna, we wrześniu 1939 roku.
Z naszym przewodnikiem rozstaliśmy się w przy ul. Mere puiestee, (pol. Zwykły bulwar), gdzie postawiono oryginalny monument pn. „Przerwana linia” upamiętniający ofiary katastrofy promu „Estonia”. Wymowna cisza, która zapadła w tym miejscu nie wymagała żadnych słów…
Kilka minut zajął nam dojazd autokarem do terminala promowego w Tallinnie, gdzie mieliśmy się stawić pomiędzy godziną 16:00 a 17:30, aby przejść odprawę promową. Po otrzymaniu wejściówek i przejściu przez szybkie bramki z systemem kontroli dostępu, udaliśmy się do rękawa pasażerskiego prowadzącego na prom „Baltic Queen”. Na górę można było wejść po schodach lub wjechać ruchomymi schodami.

Przy wejściu na wchodzących pasażerów czekała obsługa, która wskazywała poziom i korytarze z kabinami dla pasażerów. Każda kabina posiadała osobną łazienkę z ręcznikami, prysznicem, wc, umywalką i suszarką oraz klimatyzację, którą można było ustawić na żądany poziom chłodzenia lub ogrzewania.
Okazuje się, że w stosunkowo niewielkim pomieszczeniu jest wystarczająco dużo miejsca nawet dla czterech osób. Biorąc pod uwagę, że podróż miała trwać około 18 godzin było dużo czasu, aby zwiedzić prom poznać dostępne udogodnienia i usługi na pokładzie.
Na promie można było zrobić wiele rzeczy: zjeść smaczny posiłek w samoobsługowej restauracji, wypić drinka w barze, zrelaksować się w spa, zrobić zakupy w sklepie wolnocłowym, grać w gry wideo, tańczyć i śpiewać karaoke, słuchać muzyki „na żywo” lub po prostu spacerować po pokładzie widokowym i oglądać widok słońca zachodzącego nad morzem, a także obserwować ruch fal. Najmłodsi uczestnicy rejsu mieli do swojej dyspozycji przestrzeń z zabawkami, książeczki i malowanki, basen z kolorowymi piłkami. Mogli oglądać filmy z ulubionymi bohaterami.
Dzień czwarty. Zwiedzamy Sztokholm.
Podczas śniadania na promie padający deszcz utrudniał obserwację licznych wysp, wysepek i przybrzeżnych skał. Patrząc na krople spływające po szybach jadalni zastanawialiśmy się czy deszczowa pogoda będzie przeszkodą w odkrywaniu miasta. Śniadanie było „na bogato”, więc najedzeni – z nadzieją na ciekawy dzień – zajęliśmy miejsca w autokarze. Na Starym Mieście spotkaliśmy się z panią Barbarą Mokrosinski, miejscowym przewodnikiem, która oprowadziła nas po najciekawszych zabytkach stolicy Szwecji. Zaczęliśmy od wizyty w jednym z najpopularniejszych muzeów morskich świata – muzeum słynnego okrętu wojennego „Vasa”. Świetnie zachowany wrak XVII wiecznego statku, który zatonął po przepłynięciu zaledwie 1.000 metrów robi wrażenie. Chętni mogli zobaczyć dokumentalny film o okręcie wyświetlany w kilku językach. Sporym zainteresowaniem cieszyła się również oferta sklepu z pamiątkami, które można nabyć jedynie w Muzeum „Vasa”.
Spacer przez sztokholmskie Stare Miasto stanowił niezapomnianą podróż w czasie.
Wiele miejsc w Sztokholmie może pełnić rolę punktów widokowych na zatokę Saltsjön i panoramę miasta. Spośród licznych atrakcji turystycznych, które przyciągają uwagę zwiedzających miasto, naszą uwagę skupiliśmy na niewielkiej, bo piętnastocentymetrowej, figurce siedzącego chłopca z twarzą zwróconą ku niebu. Do gustu przypadła nam opowieść o warunkach jakie należy spełnić, by powrócić do Sztokholmu – należy pod rzeźbą zostawić monetę i pogłaskać głowę „księżycowego chłopca”.
Był również czas na odpoczynek i relaks, czyli wizyta w tradycyjnej kawiarni „Sundbergs Konditori” założonej w 1785 roku, gdzie przy słodkich deserach i pysznej kawie (darmowe dolewki) toczyły się rozmowy na różne tematy. Były żarty i śmiech.
Czas na pokładzie promu „Viking Glory” wypełniły promowe atrakcje m.in. możliwość spędzenia czasu na świeżym powietrzu, malownicze widoki oraz oferta kulinarna w której podstawą były oczywiście ryby i owoce morza. Po wspólnej kolacji, przyjemnie zmęczeni podróżą, niemal natychmiast szybko zasnęliśmy.
Dzień piąty. Turku – Helsinki – Tallinn.
Niewielkie opady deszczu nie stanowiły przeszkody w odwiedzeniu najstarszego fińskiego miasta i historycznej stolicy Finlandii oraz zwiedzaniu muzeum – dawnej warowni i rezydencji książąt Finlandii. Brak czasu stanął na przeszkodzie w poznaniu świata Muminków Moominworld w miasteczku Naantali, odległego od Turku o około 15 km.
Trasę z Turku do Helsinek pokonaliśmy autokarem, co zajęło około 2 godziny. Zmieniły się też warunki pogodowe i ciepłe promienie słońca towarzyszyły nam przez cały dzień. W rolę przewodnika po obecnej stolicy Finlandii, wcielił się mający szwedzkie korzenie, Pan Holger Thors, Fin mówiący językiem polskim w sposób poprawny i przyjemny dla ucha.
Zwiedzanie miasta rozpoczęliśmy od oglądnięcia monumentalnego pomnika „Passio Musicae” (pol. Muzyka Pasyjna) przypominającego gigantyczne piszczałki organów oraz rzeźby przedstawiającej twarz Johanna Sibeliusa – wybitnego fińskiego kompozytora muzyki poważnej. Przy okazji nasz przewodnik przypomniał najbardziej rozpoznawalnych Finów na świecie: Carla Mannerheima, Urho Kekkonena i Tove Marikę Jansson. W drodze do centrum poznaliśmy klejnot fińskiej architektury, wykuty w graniowej skale kościół protestancki Temppeliauko
Następnie przez okna autokaru oglądaliśmy reprezentacyjne miejsca stolicy Finlandii m.in. zmodernizowany Stadion Olimpijski i pomnik upamiętniający „Latającego Fina”, biegacza Paavo Nurmiego, Plac Senacki z Katedrą Luterańską, Uniwersytet Helsiński i Parlament. Obiektem naszej zazdrości była nowa Helsińska Biblioteka Centralna zbudowana w ramach obchodów 100–lecia Finlandii.
Ponadto przed wypłynięciem do Tallina odwiedziliśmy znajdujący się niedaleko portu Sobór Uspieński, nazywany inaczej soborem Zaśnięcia Matki Boskiej.
Wieczorem zaokrętowaliśmy się na prom „My Star” i po relaksującym 2-godzinnym rejsie połączonym z pyszną kolacją wróciliśmy do Tallina. Noc spędziliśmy w trzygwiazdkowym Tallin Express.
Dzień szósty. Wilno.
Kolejny dzień przeznaczony został na powrót na Litwę. Do pokonania mieliśmy około 600 km. Po tradycyjnym wczesnym śniadaniu i porannej kawie wyruszyliśmy w drogę. Krótkie kilkuminutowe postoje, jeszcze po stronie łotewskiej, aby rozprostować nogi, wykorzystywane były na zakup ostatnich upominków – praktycznych, jak i bardziej symbolicznych. Ciekawą formą relaksu był spacer po piaszczystej plaży. Nikt jednak nie zdecydował się na wejście do zimnego Bałtyku.
Poczuliśmy się swojsko, gdy zobaczyliśmy charakterystyczne dla Wilna widoki: wieżę telewizyjną, Basztę Zamku Giedymina na wzgórzu zamkowym i powiewającą flagę litewską oraz ludzi wypoczywających na brzegach rzeki Wilii. Być może dlatego, że pamiętaliśmy Wilno z poprzedniego pobytu w 2019 roku.
Ostatnią smakowitą kolację w Wilnie, w znanej lokalnej restauracji „Sakwa”, zakończyła przeplatana anegdotami i żartami rozmowa z jej właścicielem, prowadzona w języku polskim z kresowym zaśpiewem. Po rozlokowaniu się w pokojach część osób wyszła na wieczorny spacer przez historyczne centrum miasta.

Dzień siódmy. Wracamy do domu.
Kilkugodzinną wędrówkę po wileńskiej Starówce rozpoczęliśmy po śniadaniu w hotelowej restauracji, wykwaterowaniu z pokoi oraz umieszczeniu bagaży w autokarze.
W wielu miejscach czuliśmy się, jak przed kilku latami, gdy po raz pierwszy zwiedzaliśmy Wilno. W pobliżu dzwonnicy na Placu Katedralnym odnaleźliśmy płytkę z napisem „Stebuklas”, czyli „Cud”. Istnieje przekonanie, że płytka ma magiczne właściwości spełniania najgłębszych pragnień i marzeń – wystarczy stanąć na niej, pomyśleć życzenie i obrócić się wokół własnej osi.
Z zainteresowaniem przyglądaliśmy się spotykanym na trasie naszej wędrówki dorosłym, młodzieży i dzieciom w ubiorach, których dominującym kolorem był kolor różowy. W restauracjach i kawiarniach widzieliśmy różowe elementy wystroju, powiewały flagi i chorągiewki, a jedną z ulic wyłożono różowym dywanem. Ubrana na różowo pianistka grała na pianinie w kolorze różowym. Okazało się, że różowy to kolor festiwalu, że przez przypadek uczestniczymy w Trzecim Wileńskim Festiwalu Chłodnika (ang. Pink Soup Fest). Fajnym elementem festiwalu była również kilkutysięczna parada, w której maszerowały „chłodnikowe” maskotki – botwinka, ogórek, koper, jajko.
Z okazji festiwalu w lokalnych restauracjach serwowano unikalne wersje litewskiego chłodnika oraz inne twórcze, różowe dania, takie jak różowa pizza, koktajle i desery. Także i my nie oparliśmy się pokusie posmakowania litewskiego chłodnika, serwowanego na zimno z posypanymi koperkiem gorącymi ziemniakami w restauracji Bernelių Užeiga, której wystrój tworzy przytulną i przyjemną atmosferę.
Po zrealizowaniu programu wycieczki, wczesnym popołudniem opuściliśmy Wilno i skierowaliśmy się w stronę Polski. Podczas ostatniego krótkiego postoju przed przekroczeniem granicy litewsko-polskiej zrobiliśmy pamiątkowe „rodzinne” zdjęcie do kolekcji. Pamiątką z podróży będą również plakietki, identyfikujące członków SPH.
Po kilkugodzinnej jeździe dotarliśmy do baru „Abro”, położonego wśród lasów Puszczy Augustowskiej, w którym skupiliśmy się na regeneracji, uzupełnianiu płynów oraz degustacji tradycyjnych dań kuchni polskiej i dań regionalnych. Było warto.
Wbrew popularnemu stwierdzeniu, że „w podróży czas się dłuży” wspominano bliższe lub dalsze wojaże, najlepsze chwile z turystycznych tras, zaczęto tworzyć plany przyszłych kilkudniowych podróży. Z największym uznaniem spotkał się pomysł przedświątecznego rejsu promem do Kopenhagi – jeszcze w tym roku. Dlatego z niecierpliwością czekać będziemy na niezbędne informacje.
Naszą podróż zakończyliśmy 1 czerwca po północy, czyli około 1:30 w nocy w miejscu, w którym ją rozpoczęliśmy, czyli na parkingu Parku Handlowego Zakopianka.
Za nami cudowny czas i bagaż niezapomnianych wspomnień, z którymi – SZCZĘŚLIWI – wróciliśmy do Krakowa. Indywidualne wspomnienia z podróży utrwalone zostały na wykonanych w niezliczonej ilości zdjęciach, które oglądane z perspektywy czasu wywołają uśmiech, przywołają miejsca i zwykłe, wspólnie spędzone chwile.
Ps.
Niełatwo jest wyrazić uznanie dla wykonywanej codziennie pracy i obowiązków. Serdecznie podziękowano Pani Wioletcie Sosnowskiej oraz Panom Jerzemu Sobasowi i Wojciechowi Mazurkiewiczowi za troskę i dbałość o nasze bezpieczeństwo, miłą atmosferę i pełną niezapomnianych wrażeń podróż.
Organizatorom za wybór lokalnych przewodników, którzy nie tylko w barwny sposób opowiadali o historii, kulturze, religii i lokalnych zwyczajach oraz ciekawostkach, których nie znajdziemy w internecie i przewodnikach. Żadne pytania nie pozostały bez odpowiedzi.
Z wielką przyjemnością spotkamy się ponownie.
11. 3. Wiosenna Górska Wycieczka Stowarzyszenia Zakopane - Olcza, 6,7,8.06.2025.r.
Niestrudzona w organizowaniu i prowadzeniu górskich wycieczek (o kuligach nie wspomnę) kadra, Andrzej i Małgorzata Słowikowie - tym razem zaprosiła Uczestników wycieczki do bazy „U Franka”, przy ul. Piszczory 19a i 19, Zakopane – Olcza.
` Dzień pierwszy – piątek. W piątkowe popołudnie, pod kierunkiem Druhny Małgorzaty, kolejne pokoje, zgodnie z przygotowanym planem, zapełniały się wycieczkowiczami. Ci już powitani i zakwaterowani przez Organizatorów z serdecznością większą niż Himalaje witali kolejnych przybywających. Wszystkich zachwycał wspaniały widok na Tatry z jakże charakterystycznym, obdarzonym krzyżem - szczytem Giewontu. Było trochę czasu na spacery, rozmowy, wspomnienia.
Olcza, jako dzielnica Zakopanego, słynie z pięknych widoków na Tatry. Z tej części Zakopanego można zobaczyć malowniczą panoramę gór, co czyni ją doskonałym miejscem dla miłośników fotografii i spacerów. Warto tam wybrać się, aby poczuć atmosferę prawdziwego góralskiego życia, daleko od zgiełku centrum.
Po wspólnej obiadokolacji i krótkim relaksie, w sali konferencyjnej rozpoczął się kominek. Uczestników powitali: prowadząca kominek Małgorzata Słowik oraz prezes Stowarzyszenia Stanisław Piasecki, który równocześnie gorąco podziękował druhnie Małgorzacie i druhowi Andrzejowi za zorganizowanie kolejnej wycieczki. Po zaśpiewaniu kilku piosenek, przekazano ważne komunikaty: o obozie Chorwacja 2025 i Nieobozowej Akcji Letniej – Maryla Kania, o wycieczce na Dolny Śląsk – Zofia Barus, o pobycie w sanatorium w Darłówku – Dorota Górka. O zakończonej niedawno, bardzo udanej wyprawie „Cztery Stolice”, krótko wspomniał Prezes. Kolejne piosenki zmieniły nastrój na nieco bardziej podniosły. Prezes Stanisław Piasecki wręczył Medal XXV- lecia SPH kolejnemu członkowi SPH. Został nim wyróżniony Jerzy Rysz. Chwilę później odznaki „Wędrówki Górskie SPH” otrzymali: Anna Tarnawska, Ewa Musiał, Andrzej Musiał i Renata Stokłosa. Dla wyróżnionych było moc gratulacji i piosenka. Z radością odnotowaliśmy obecność dziewiątki wycieczkowych „pierwszaków”. W tym: „krakusy” Zofia i Marian Moskała, Maria Sikora, Barbara i Jerzy Toboła, aż z Niemiec przyjechali Danuta i Roman Biednik. Miłą niespodzianką był udział druhny Barbary i druha Jerzego Tubielewiczów z zaprzyjaźnionej z nami Rady Seniorów w Bydgoszczy.

Następnie uczestnicy zostali podzieleni na pięć grup i rozpoczął się z niecierpliwością oczekiwany punkt programu - quiz. Prowadził go tradycyjnie Władysław Dobosz. W roku XXV-lecia Stowarzyszenia temat quizu był oczywisty: „Co wiemy o Stowarzyszeniu, ludzie i wydarzenia”. Prowadzącemu nie było łatwo. Na sali były wówczas 54 osoby! Rekordowa liczba uczestników. Każdy z 5 zespołów odpowiedział na dwa pytania. Ewentualne niedociągnięcia w podawanych odpowiedziach uzupełniał Druh Władysław. Przypomniane zostały niektóre z grona najważniejszych osób i wydarzeń z 25 – letniej, bogatej historii SPH.

Jury w składzie Stanisław Piasecki i Maryla Kania, ogłosiło wyniki. Każdy z członków zwycięskiej ekipy, w nagrodę otrzymał przeznaczoną na dokumenty i „kasę” - tzw. „nerkę” z logo Małopolski. Jeszcze kilka gromko zaśpiewanych piosenek, dynamicznych, zuchowych pląsów i kominek zakończył się związaniem tradycyjnego kręgu. Zarówno podczas kominka jak i podczas biesiady- śpiewy, z bardzo dobrymi efektami, były prowadzone przez wspaniałe gitarowe „trio”: Irena Zawadzka -Kuliś, Kazimierz Górka, Marcin Kowalik. Po zakończeniu kominka, zainteresowani obejrzeli znakomicie przygotowaną przez Bogdana Dudkowskiego prezentacje zdjęć i filmików - urocze wspomnienia ze styczniowego kuligu SPH - Małe Ciche 2025.
Dzień drugi- sobota. „Rozrzuciła” uczestników wycieczki po Olczy, Zakopanem, okolicznych dolinkach i szczytach. Odjazd z miejsca zakwaterowania w kierunku górskich tras ułatwiły busy, zamówione przez Zenona Majkę. „Nasi” byli między innymi: na „Kasprowym”, Kalatówkach, Hali Kondratowej, w Dolinie Olczyskiej, w Dolinie Białej Wody, w Kuźnicach, na Jaszczurówce, na Gubałówce. Grupa udająca się w Tatry, wjechała na Kasprowy Wierch kolejką linową, bilety wcześniej zakupił komendant wycieczki - Andrzej Słowik. Po powrotach do bazy, wycieczkowicze dzielili się wrażeniami oraz fotografiami z wyprawy. Wspomnienie z wyprawy jednej z grup, tak opisała Maria Kania:
Góry i Doliny… oraz Tatry i Gorce…
Sobota obudziła nas słońcem i błękitnym niebem. To dobra zachęta, aby wyruszyć na szlak. Siedmioosobowa grupa w składzie: Maryla, Zosia, Grażyna, Basia z Krzysiem i sympatyczni goście z Bydgoszczy, czyli Ala i Andrzej, pełna zapału, ale i pokory względem gór, ruszyła na szlak, a właściwie na dwa szlaki. Ten pierwszy zaprowadził część grupy do Doliny Strążyskiej. To idealna trasa na powitanie z górami. Ciekawym punktem na trasie są Kominy Strążyskie – imponujące formacje skalne, które bywają ściankami wspinaczkowymi. Ważnym punktem jest Polana Strążyska z przytulnym schroniskiem, która jest także miejscem krzyżowania wielu szlaków, między innymi z tym prowadzącym przez Ścieżkę nad Reglami do Kuźnic.
I właśnie nim, tylko dokładnie w odwrotnym kierunku, czyli z Kuźnic do Doliny Strążyskiej, powędrowała druga część grupy. Z Kuźnic, leżących na wys. ok. 1000 m n.p.m., początkowo drogą wzdłuż kolejki na Kasprowy Wierch, potem obok Pustelni brata Alberta, a następnie prowadzącym w górę przez las czarnym szlakiem, cztery osoby ruszyły podziwiać piękno Tatr, nucąc wyrwany fragment z harcerskiej piosenki ,,w dół nigdy lecz zawsze wzwyż...” Wspinając się do góry, mijając kolejne zakręty, mostki, wyschnięte koryta strumieni, miejsca widokowe i wreszcie osiągając Sarnią Skałkę na wysokości 1377 m n.p.m., piosenkowy ,,dół” jednak nastąpił. Strome zejście do Doliny Strążyskiej, gdzie już oczekiwała pierwsza część grupy, wędrująca alternatywnym szlakiem, wcale nie było lekkie. Jednak radość z tego, że nie było to mimo wszystko podejście, rekompensowała wszelkie niewygody.
A dlaczego wyruszyliśmy na szlak? Odpowiem słowami Piotra Pustelnika, alpinisty: „Kiedyś ktoś (go) zapytał: „Dlaczego chodzisz po górach?”. Odpowiedział, że ludzi można podzielić na dwa rodzaje: na tych, którym tej pasji nie trzeba tłumaczyć i na tych, którym się jej nie wytłumaczy”.
Niedzielny powrót do Krakowa nie może być zbyt oczywisty standardową ,,zakopianką”, gdy po drodze jeszcze tyle atrakcji. W Waksmundzie uchyla swoje podwoje ,,Brama w Gorce” i zaprasza na ścieżkę edukacyjną w koronach drzew. Stopniowo wznosi się ona do wysokości koron drzew. Jej całkowita długość wynosi 1300 metrów. Po drodze spotykamy: dwie wieże widokowe (wyższa mierzy 35 metrów, mniejsza 17 metrów), 40-metrowy podziemny tunel z elementami ekspozycji, pawilon edukacyjny z salą kinową, drewniane figury zwierząt, tablice opisowe fauny i flory występującej na terenie Gorców, plac zabaw dla dzieci, zagrody ze zwierzętami, sklepik z pamiątkami, kawiarnia oraz restauracja. To tylko taka zachęta, by w Gorce wrócić na dłużej.
Wieczorem, uczestników wycieczki „scaliła” biesiada. Tym razem w stylu góralskim. Smakowite potrawy, góralskie i biesiadne piosenki proponowane przez niezawodne „gitarowe trio”. W większości góralskie dowcipy serwowali: Władysław Dobosz, Kamil Wajda, Ala Tubielewicz, Stanisław Piasecki, Jerzy Tarnawski, Wiesław Wójcik i inni.

Ta swego rodzaju kumulacja doznań zapewniła uczestnikom urokliwy i bardzo wesoły wieczór. Nie zmąciła go nawet świadomość, że przecież jutro – dzień powrotu. A może nikt o tym nawet nie myślał?
Dzień trzeci – niedziela. Ranek pogodny i słoneczny, ale … . Ostatni wspólny wycieczkowy posiłek – śniadanie i zaraz później zbiorowe zdjęcie na tarasie.

Dalszy ciąg pobytu był realizowany w towarzyskich grupach. „Ci odjeżdżają (często na dodatkowe wędrówki) - Ci zostali” - na obiad. Wielu udało się do tutejszego Sanktuarium MB Objawiającej Cudowny Medalik, prowadzonego przez Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo. Na pożegnalnym obiedzie spotkało się 25 osób. A później krótki kawowy akcent i „komu w drogę …”.
Wiosenne Górskie Wycieczki Stowarzyszenia w latach 2023 -2025:
| Termin | Miejsce Noclegu | ilość uczestników | Komendant |
| 27-28.05.2023 | Małe Ciche, „U Zosi i Jaśka” | 24 | Andrzej Słowik |
| 10-12.05.2024 | Niedzica, DW „Pod Taborem” | 25 | Andrzej Słowik |
| 06-08.06.2025 | Zakopane -Olcza, „U Franka”, Piszczory 19 | 54 |
12. GALA FINAŁOWA KONKURSÓW LIDERZY ZMIAN - LIDERZY WOLONTARIATU 2025
Dnia 30 czerwca 2025 r. w Centrum Obywatelskim przy ul. Reymonta 20 w Krakowie odbyła się kolejna Gala Konkursów: Liderzy Zmian i Liderzy Wolontariatu’2025. Podczas tego wydarzenie odbył się Dzień Otwarty Centrum Obywatelskiego i Targi NGO.

W części finałowej Gali uhonorowano laureatów obu konkursów, organizatorów i uczestników wielu inicjatyw i akcji na rzecz społeczności mieszkańców Krakowa. Wyróżnia ich pasja i wytrwałość i poświęcenie oraz otwartość w dzieleniu się z innymi sercem i umiejętnościami nie szczędząc własnego czasu.

Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie od wielu lat jest wysoko oceniane w środowisku organizacji pozarządowych, aktywistów oraz grup nieformalnych. Członkowie naszego Stowarzyszenia byli indywidualnie wyróżniani w latach 2019, 2022 i 2023. Wyróżnienie w kategorii „Organizacja Pozarządowa” SPH otrzymało w roku 2024.
W ciągłej działalności na rzecz dzieci i młodzieży działa bardzo liczne grono znakomitych instruktorów ZHP Chorągwi Krakowskiej.
Z dużą satysfakcją odnotowaliśmy przyznane, na wniosek Zarządu SPH, wyróżnienia w poszczególnych kategoriach:
Liderzy Zmian 2025
- Kategoria Organizacje:
- Fundacja Kształcenia, Wypoczynku i Rekreacji w Krakowie
- Kategoria Osoby i Grupy Nieformalne:
- hm. Anna Hałatek – Prezes Fundacji Kształcenia, Wypoczynku i Rekreacji w Krakowie
- Zespół Pieśni i Tańca „Małe Słowianki”
Liderzy Wolontariatu 2025 - Kategoria Osoby:
- Andrzej Gaczorek (członek Zarządu SPH)
- Wiesław Wójcik (Wiceprezes Zarządu SPH)
Po części oficjalnej uczestnicy wzięli udział, najpierw we wspólnym śpiewaniu, które okazało się momentem pełnym radości, śmiechu i integracji oraz wspomnień. Muzyka i śpiew, świetnie poprowadzone przez Pana Ziemowita Pawlisza, stworzyły niepowtarzalną atmosferę bliskości i wspólnoty. Toteż później uczestnicy spotkania kontynuowali część towarzyską.
Na stronie internetowej Centrum Obywatelskiego ul. Reymonta 20, jest zamieszczona pełna lista liderów w obydwu kategoriach. Wszystkim wyróżnionym serdecznie gratulujemy.
13. Zagraniczny Obóz Stowarzyszenia. Windą na plażę, czyli obóz w Chorwacji na wyspie Pag (23.06 – 03.07.2025 r.)
Księżycowe krajobrazy wyspy, przeszło dwutysięczne drzewa oliwkowe o bajecznych kształtach rosnące w gaju na jej cyplu, a nade wszystko słony Jadran, jak mówią Chorwaci, czyli Adriatyk otulający wszystkich spragnionych kąpieli ciepłymi i łagodnymi falami to był przysłowiowy ,,chleb powszedni” trzydziestu jeden uczestników i psa Lary.
Pag przywitał nas ponad trzydziestopięciostopniowym gorącem, który nie odstępował nas ani na krok przez osiem kolejnych dni. Zakwaterowani w hotelu ,,Belweder”, zbudowanym na wysokiej skale, każdego dnia i każdej nocy docenialiśmy urok klimatyzacji i lodówki, ale nade wszystko zewnętrznej windy, którą zjeżdżało się na ulicę i właściwie prawie na plażę. Do tej pory nigdy w historii naszych wcześniejszych obozów tak się nie zdarzyło.
Towarzystwo międzynarodowe – my, Polacy, właściciel Chorwat, przemili kelnerzy z dalekiego Nepalu, pewnie tęskniący za daleką Ojczyzną i pokojówki z Bośni, właściwie po sąsiedzku, ale ,,za chlebem”. Swoiste multikulti - wielokulturowość, sytuacja, w której w jednym miejscu, w stolicy wyspy - mieście Pag, współistniały obok siebie różne kultury, tradycje i nasze harcerskie zwyczaje. Cóż, podróże zawsze kształcą.

Polako, polako, czyli powoli, powoli, bo na Bałkanach czas jakby płynie wolniej, bo upał rozleniwia, bo słońce, bo zawsze ktoś, znajomy czy nieznajomy, zagada – to była nasza dewiza. Nic na siłę, wszystko w duchu wolności, zgodnie z rytmem biologicznym każdego z nas. Ale wszyscy zgodnie cieszyli oczy magicznymi zachodami słońca dosłownie każdego dnia. Z wysokości hotelu słońce skrywające się za skałami i odbijające się wszystkimi odcieniami czerwieni w srebrzystym morzu urzekało nawet największych twardzieli.
Mimo tego ,,polako, polako” i mimo upału wyruszyliśmy z ,,naszej” wyspy na ląd – do Zadaru, tętniącej życiem stolicy regionu, kuszącej bogatą historią, światowej klasy zabytkami i współczesną sztuką.

Nad brzegiem morza wsłuchaliśmy się w dźwięki poruszanych wiatrem i falami morskich organów. Po tym koncercie, bez początku i końca, ruszyliśmy w gwarne wąskie uliczki po śliskim, wydeptanym przez wieki bruku.
Po drodze wpadliśmy jeszcze do Ninu, by zobaczyć Sveti Kriz – znany jako najmniejsza katedra na świecie. Dzięki unikalnej konstrukcji ścian i wynikającemu z tego padaniu światła, kościół pełni również funkcję zegara słonecznego. Starożytne rzymskie ruiny w samym centrum miasteczka, pozostałość po największej niegdyś rzymskiej świątyni nad Adriatykiem, wywołały zadumę nad zmiennym biegiem historii.
Frajdą dla nas, mieszczuchów i skautów, których ciągnie zawsze do lasu, była wyprawa do gaju oliwnego w Lun, położonego na północnym krańcu wyspy Pag na obszarze 75 km². To jeden z przyrodniczych skarbów Chorwacji. Znajdujące się tam wiekowe drzewa oliwne, niektóre liczące ponad 1000 lat, tworzą unikalne dziedzictwo przyrodnicze i kulturowe wyspy. Najstarsze, a zarazem najszersze drzewo w gaju ma przeszło 2000 lat!
Z lasu nad morze. Dosłownie. Stateczkiem ,,Elizabeth” z wesołą załogą opłynęliśmy wyspę, zaglądnęliśmy do niedostępnych z lądu zatok i plaż, popływaliśmy w szmaragdowo kobaltowym morzu, sprawdzając czy woda jest słona. I oczywiście, zjedliśmy smakowitego dorsza, popijając czym kto mógł.

Ale ,,już do odwrotu głos trąbki wzywa” i ,,czas powrotu, czas powrotu”. Ostatnie, przeciągające się, śpiewanie przy dźwiękach trzech gitar piosenek ,,z tamtych naszych niezapomnianych lat”, ostatni krąg ze splecionymi rękami, a nade wszystko z zapewnieniem, że ,,przy innym ogniu, w inną noc do zobaczenia znów”.
Obozy zagraniczne (Chorwacja i Bułgaria) Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie
| miejsce | termin | ilość osób | Komendant | Kwatermistrz |
| Omiśalj - (Wyspa Krk) | 10.08 – 21.08.2012 | 30 | hm. Stanisław Piasecki | hm. Magdalena Migacz |
| Omiśalj - (Wyspa Krk) | 21.08 – 02.09.2013 | 36 | hm. Stanisław Piasecki | hm. Magdalena Migacz |
| Baśko Polje - (Makarska) | 22.08 – 31.08.2014 | 43 | hm. Stanisław Piasecki | hm. Magdalena Migacz |
| Orebić - Płw. Peliesac | 21.08 – 30.08.2015 | 42 | hm. Stanisław Piasecki | hm. Magdalena Migacz |
| Dramalj - k/Crikvenicy | 04.08 – 14.08.2016 | 31 | hm. Stanisław Piasecki | hm. Magdalena Migacz |
| Neseber - (Bułgaria) | 22.07 – 31.07.2017 | 46 | hm. Stanisław Piasecki | hm. Magdalena Migacz |
| Omiśajl - (Wyspa Krk) | 19.08 – 30.08.2018 | 46 | hm. Stanisław Piasecki | hm. Magdalena Migacz |
| Arbanija (Wyspa Ćiovo) | 21.08- 31.08.2019 | 41 | hm. Stanisław Piasecki | hm. Magdalena Migacz |
| Omiśalj - (Wyspa Krk) | 22.06 – 01.07.2024 | 47 | hm. Maria Kania | |
| Pag - (Wyspa Pag) | 23.06 – 02.07.2025 | 31 | hm. Maria Kania |
Łącznie w obozach zagranicznych zorganizowanych przez Stowarzyszenie wzięło udział 396 osób.
14. Nieobozowa Akcja Letnia SPH – 2025. Czyli wspólne odkrywanie Historii
14.1 Krzysztofory – 19 i 26 lipca 2025.r.
W lipcu swoje gościnne podwoje dla Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa otwarł, popularnie przez krakowian zwany, Pałac Krzysztofory, w którym od lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku mieści się Muzeum Historyczne Miasta Krakowa. A skoro Kraków, to ,,Kraków od początku i bez końca”, bo taki tytuł nosi główna muzealna stała ekspozycja.

Ciekawostką jest to, że chcąc przypomnieć dawną funkcję Krzysztoforów jako miejsca spotkań towarzyskich i zabaw, w dzień imienin Krzysztofa, czyli w święto Pałacu Krzysztofory odbywa się w sali Baltazara Fontany bal kostiumowy. Dzięki temu odżywa klimat dawnych czasów.
Bal balem, ale i oglądanie wystawy było dla nas wyśmienitą duchową ucztą sięgających korzeni Grodu Kraka, tradycji i zwyczajów, które, a jakże, w Krakowie są bezcenne i przekazywane z pokolenia na pokolenie, wybitnych osobowości miasta, bez których nie byłoby unoszącego się od wieków nad Miastem "genius loci", wydarzeń i tych z dalekiej przeszłości, i tych, które działy się już prawie na naszych oczach, i miejsc, które stanowią DNA Krakowa.

Ale wróćmy do zbiorów najlepiej opisanych słowami samych muzealników.
,,Na nowej wystawie stałej w Pałacu Krzysztofory historia, magia i legenda splatają się z codziennością i współczesnością, tworząc różnorodną, barwną i intrygującą opowieść. Bo taki właśnie jest Kraków.
Dlaczego Kraków od początku, bez końca? „Od początku” nie wymaga chyba wyjaśnień. „Bez końca”, bo miasto ma tyle historii i kontekstów, że nie sposób opowiedzieć o wszystkim. „Bez końca”, bo choć opowieść doprowadziliśmy do współczesności, to przecież miasto trwa dalej, wciąż zmieniając swoje oblicze. „Bez końca”, bo mamy nadzieję, że ekspozycja będzie inspiracją dla dalszego odkrywania miasta: w trakcie spacerów po jego ulicach, na stronach książek i podczas przygotowanych przez Muzeum Krakowa wydarzeń.
W przeszłość Krakowa wnikniemy dzięki kilkuset eksponatom z kolekcji Muzeum Krakowa. Wśród nich znajdą się te szczególnie krakowskie, jak strój Lajkonika, szopka krakowska, czy maszkarony; te szczególnie związane z lokalnymi instytucjami, jak srebrny kur Bractwa Kurkowego z XVI w., pierścień i berełko burmistrzów krakowskich z tego samego stulecia, lada Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej z XVIII w., ale również dzieła sygnowane nazwiskami Jana Matejki, Józefa Mehoffera, Zofii Stryjeńskiej, Jacka Malczewskiego, Wojciecha Weissa czy Wlastimila Hoffmana. Zwiedzający Krzysztofory będą mieli też okazję wejścia do… szopki krakowskiej, a dokładniej to do jej przeskalowanej wersji, współtworzonej przez szopkarzy.
I taką możliwość, dzięki uprzejmości Dyrekcji Muzeum, miało blisko pięćdziesięciu członków Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa, którzy w sobotnie przedpołudnie w dniach 19 i 26 lipca 2025 roku odwiedzili Pałac Krzysztofory. Akcję przygotowała i nią kierowała Druhna hm. Maria Kania.
14.2. Anioły w Krakowie (23 sierpnia) i artyści Młodej Polski na Garbarach (30 sierpnia)
Spacery SPH w ramach Nieobozowej Akcji Letniej przygotowane i poprowadzone przez harcmistrzynię ANNĘ CHACHULSKĄ z udziałem ok. 60 osób.
Pierwszy ze spacerów, całkowicie nieziemski, bo anielski, uniósł nas nad Krakowem. Anioły, oglądane w kościołach, kaplicach, na obrazach, płaskorzeźbach i ulicach przybrały różne postaci. Te z kościołów, w rozmaitych dziełach sztuki, od średniowiecznych fresków po współczesne instalacje, symbolizują ludzkie dążenie do boskości. Są częstym motywem w malarstwie, rzeźbie i freskach, odzwierciedlając ich rolę jako posłańców Boga, stróżów i obrońców. Najpotężniejszy i najsilniejszy z nich to oczywiście Michał Archanioł, wojownik walczący ze złem, pogromca sił ciemności, przedstawiany jako „ognisty wojownik” i „Książę Niebiańskiej Armii. Jego imię pochodzi z hebrajskiego i oznacza „Któż jak Bóg? Jest obrońcą, zwycięzcą nad złem i szatanem, pomocnikiem dającym wsparcie.
Słowo „anioł” pochodzi od greckiego słowa „angelos”, oznaczającego posłańca, co podkreśla ich rolę w przekazywaniu boskich przesłań.
Aniołowie to nasi opiekunowie, są czczone za to, że pomagają w ziemskiej (życiu) pielgrzymce i chronią każdego człowieka.
Aniołowie nie są mężczyznami ani kobietami w kategoriach ludzkich – nie posiadają biologicznej płci. W sztuce często przedstawia się aniołów jako uskrzydlonych młodzieńców. Inne opisy ukazują aniołów jako istoty cielesno-duchowe, np. jako Cherubinów czy Serafinów, które mogą posiadać wiele twarzy, skrzydeł. Znane są też upadłe anioły to Szatan, Belzebub, Moloch sprawcy zła, symbol pychy i nieposłuszeństwa. Skrzydła aniołów symbolizują gotowość do niesienia pomocy i duchową naturę, aureola (oznaczająca świętość), światło (bóstwo), a przede wszystkim symbol nadziei, gotowość do ochrony.
Podczas spaceru zobaczyliśmy m.in.:
Bazylikę Archikatedralną św. Stanisława i św. Wacława na Wawelu (Zamek Wawel 3) – rzeźby aniołów znajdują się w różnych miejscach, m.in. na kopule wejściowej do Kaplicy, Zygmuntowskie na jej dachu i na bramkach
zabytkowy pałac biskupa Erazma Ciołka (ul. Kanonicza, a pod nr 17) – przy bramie wejściowej płaskorzeźba przedstawiająca aniołów podtrzymujących herb biskupi
Kamienicę pod Aniołkami (róg Kanoniczej 2 i Senacką 7)
Kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła (ul. Grodzka 52a) – liczne barokowe anioły, a także anioł nad organami
Kościół św. Józefa Klasztor sióstr bernardynek, ul. Poselska 21) – dwa prostokątne obrazy znajdujące się w prezbiterium, autorstwa Jana Bukowskiego przedstawiające adorujące anioły. Poznaliśmy też historię klasztoru i figurki Dzieciątka Jezus zwanego Koletańskim
Bazylikę św. Franciszka z Asyżu (Plac Wszystkich Świętych 5) – gotyckie freski i polichromie na krużgankach przedstawiające archanioła Gabriela (Zwiastowanie); w krużgankach witraże oraz polichromie zaprojektowane i wykonane przez Stanisława Wyspiańskiego (z lewej strony prezbiterium „Upadek zbuntowanych aniołów” i „Św. Michał Archanioł” – symbolizujący walkę ze złem). Polichromia w kaplicy Matki Boskiej Bolesnej – anioły na ścianach (malarstwo monumentalne Piotra Nizyńskiego, ucznia Jana Matejki) i Stefana Matejki, bratanka Mistrza
Restaurację pod Aniołami (ul. Grodzka 35) – z ,,aniołem” w nazwie
Figurę Matki Boskiej Łaskawej i anioły (wylot ul. Jagiellońskiej do Plant) – Matka Boska trzyma w dłoniach połamane strzały symbolizujące nagłą śmierć od morowego powietrza. Kruszy strzały zła okalającego świat. Poznaliśmy historię powstania pomnika i jego „wędrówki” na obecne miejsce
Kamienicę „Pod Obrazem” (Rynek Główny 19) – nazwa pochodzi od malowidła na fasadzie (Matka Boska w otoczeniu aniołów)
Kościół św. Wojciecha (Rynek Główny) – anioły nad portalem, wewnątrz obraz św. Tekli i aniołów
Bazylikę Mariacką (Plac Mariacki 5) – na północnej zewnętrznej fasadzie od strony ul. Floriańskiej znajduje się obraz Matki Bożej Łaskawej w otoczeniu aniołów, która od kilku wieków chroni krakowian przed złem i nieszczęściami
Kamienicę Pod Aniołkiem (Floriańska 11) – zabytkowa XV-wieczna kamienica z płaskorzeźbą aniołka z tarczą herbową znajdującą się między oknami na pierwszym piętrze. Znaną kawiarnię w tym domu prowadziła w połowie XIX wieku Maria Bałucka, matka znakomitego polskiego komediopisarza Michała Bałuckiego, autora pieśni „Góralu, czy ci nie żal?”
Nieistniejący Kościół św. Urszuli (róg ul. św. Jana 22 i św. Marka 14), obecnie budynek Polskiej Akademii Umiejętności – w sieni budynku znajduje się polichromia z dawnego prezbiterium kościoła przedstawiająca Archanioła Rafała
Kamienicę pod Ewangelistami (ul. Sławkowska 24a) – kamienica wzięła nazwę od płaskorzeźb przedstawiających czterech ewangelistów, św. Mateusz przedstawiony został jako anioł.

Anioły odleciały nam co prawda sprzed oczu, ale symbolicznie pozostały z nami, by w następnym tygodniu z ARTYSTAMI MŁODEJ POLSKI wędrować PO GARBARACH.

Jurydyka miasta Krakowa, zwana też „Przed bramą Szewską” lub ,,Przed furtką Żydowską” położona była na południowy zachód od murów miejskich Krakowa, na przedłużeniu ulicy Szewskiej, pomiędzy dzisiejszymi ulicami Józefa Piłsudskiego i Krowoderską, z osiami wzdłuż ulic Karmelickiej i Łobzowskiej. Została utworzona po sprzedaży miastu w 1363 roku przez Kazimierza Wielkiego królewskich wsi: Czarna Wieś, Czarna Ulica i Pobrzezie wraz z poddaniem ich mieszkańców sądownictwu krakowskiemu. Władze krakowskie z kolei ustanowiły tam sądownictwo lokalne w postaci wójta i siedmioosobowej ławy, pochodzących z wyboru rady miejskiej Krakowa.
Garbary były nie tylko najstarszą z krakowskich jurydyk, lecz także największą terytorialnie i najludniejszą, a także najmocniejszą gospodarczo. Zasiedlali ją garbarze, wykorzystujący płynącą tam odnogę Rudawy, Młynówkę Królewską, pochodzący głównie z żywiołu niemieckiego. Stąd też najbardziej dramatyczne wydarzenie z historii jurydyki dotyczyło ich zdrady podczas oblężenia Krakowa przez wojska arcyksięcia Maksymiliana Habsburga w XVI wieku – za poparcie najeźdźcy garbarze zapłacili represjami w postaci spalenia przedmieścia i pacyfikacji. Był to kres świetności jurydyki, choć przetrwała ponad dwieście kolejnych lat.
Z wszystkich jurydyk Garbary najbardziej przypominały samodzielne miasto, posiadały nawet osobny ratusz, zlokalizowany przy dzisiejszej ulicy Karmelickiej 12. Po likwidacji odrębności i włączeniu do Krakowa w 1801 roku nazwa tego obszaru została wyparta przez nazwę „Piasek”, określającą pierwotnie grunt, na którym postawiono kościół i klasztor karmelitów. Pamiątką jest nazwa jednej z ulic – Garbarskiej.
Garbary…. a cóż to za miejsce i jakie cenne pamiątki ukrywają? Dla uważnego przechodnia tych ciekawostek jest bez liku. Niektóre z nich to:
Własny ratusz - jego budynek przy ul. Karmelickiej 12 zachował się do dziś. Przed nim ślady koryta Młynówki Królewskiej
Klasztor ojców kapucynów, w którym znalazła swoje miejsce figura Matki Bożej zwana ,,Tułaczką”. Przywędrowała z kamienicy Szujskich (róg Grodzkiej i Dominikańskiej). To wyjątkowe miejsce: tu Tadeusz Kościuszko poświęcił szablę w czasie Insurekcji w 1794 roku; tu brał ślub Hubal - Henryk Dobrzański, a przed wejściem znajduje się mogiła konfederatów barskich poległych w 1794 roku
Klasztor i kościół karmelitów bosych – z czczonym od wieków obrazem Matki Bożej ,,Pani Piaskowej”. Początkowo znajdował się on na zewnętrznej ścianie kościoła. Kiedy kult się rozszerzał, dobudowano ściany i tak powstała kaplica, w której krakowianie od wieków się modlą. Tu brał ślub Jan Matejko
Niezachowany Kościół św. Piotra Małego na Piasku - niemy niewidoczny świadek historii.
W związku z przekształceniem w drugiej połowie XIX w. Piasku w nowoczesną dzielnicę Krakowa, zmienił się przekrój społeczny jego mieszkańców. Mieszkały tutaj i tworzyły osoby związane z życiem artystycznym i naukowym, należące do bohemy krakowskiej, m.in. Stanisław Wyspiański, Józef Mehoffer, Stanisław Przybyszewski, Boy Żeleński.
W XX w. na Piasku rozwinęły działalność placówki teatralne i kulturalne. Do dziś na rogu ulic Karmelickiej i Krupniczej działa Teatr Bagatela im. Tadeusza Boya-Żeleńskiego.
Przy skrzyżowaniu ulic Krupniczej i Skarbowej powstał ciągle działający Teatr Lalki, Maski i Aktora ,,Groteska”.
Budynek przy ul. Krupniczej 22 był siedzibą krakowskiego oddziału Związku Zawodowego Literatów Polskich. W kamienicy, nazywanej Domem 40 Wieszczów po wojnie mieszkało tu wraz z rodzinami wielu pisarzy m.in.: Konstanty Ildefons Gałczyński, Tadeusz Różewicz, Wisława Szymborska z mężem Adamem Włodkiem, Sławomir Mrożek, Jerzy Andrzejewski, Halina Poświatowska, Stefan Kisielewski, Kazimierz Brandys, Adam Ważyk, Tadeusz Kwiatkowski, Stanisław Dygat, Leon Kruczkowski, Natalia Rolleczek, Ewa Lipska, Tadeusz Peiper, Adam Polewka, Tadeusz Śliwiak, Michał Rusinek, Adam Ziemianin i Maciej Słomczyński.
Do dziś nad ulicą Krupniczą, przesyconą prozą, poezją i barwami obrazów, unoszą się dobre duchy Artystów i czuwające nad nimi anioły. A my tylko wpadliśmy tu tylko na chwilę, aby ich przywołać i zachować w pamięci.
Po obu spacerach chciałoby się powiedzieć ,,chwilo trwaj”, trwaj jak najdłużej, ale niestety, tegoroczna Nieobozowa Akcja Letnia Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa dobiegła końca. Mamy nadzieję, że zachowamy ją w pamięci i że wędrówki po mieście zachęciły nas do samodzielnego powrotu w te miejsca. Czasem tylko wystarczy spojrzeć w górę lub przymknąć oczy by przywołać tamten czas i tamtych mieszkańców grodu Kraka. Do zobaczenia za rok.

W imieniu Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa oraz własnym uczestnicy spacerów po Krakowie serdecznie podziękowali harcmistrzyni Annie Chachulskiej za podzielenie się z nami wiedzą i poprowadzenie nas krakowskimi ulicami w taki sposób, aby odkryć ich piękno i się nim zachwycić, obok którego często przechodzimy bezwiednie.
Druhno Aniu, dziękujemy!
15. Udzielanie pierwszej pomocy – Warsztaty. Centrum Obywatelskie, 5 września i 24 października 2025.r.
Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie serdecznie zaprasza do udziału w przedmiotowym szkoleniu dotyczącym zasad udzielania pierwszej pomocy przedlekarskiej. Biorąc pod uwagę bardzo duże zainteresowanie szkoleniem w formie warsztatów w dn. 5 września, ponowne zostało przeprowadzone 24 października. Zajęcia przygotowywał i przeprowadził lekarz Stowarzyszenia dr Bogdan Dudkowski hm. Czas trwania warsztatów to ok. 3 godziny. Składały się z części teoretycznej i ćwiczeń praktycznych.
Obejmowały one:
- teoretyczne i praktyczne zasady resuscytacji i automatycznej defibrylacji zewnętrznej,
- trening indywidualny na fantomach i przy użyciu defibrylatora AED,
- krótka informacja o innych zdarzeniach i sytuacjach szczególnych.

W skierowanym do uczestników pierwszych warsztatów druh Bogdan Dudkowski również omówił ich tematykę i przebieg. Z równie wielkim zaangażowanie uczestników odbyły się warsztaty w dn. 24 października. Łącznie ok 38 osób, uczestników warsztatów z większą dozą pewności, lepiej przygotowanych w razie potrzeby może przystąpić do udzielania pomocy przedlekarskiej.
Druhny i Druhowie
Jest mi bardzo miło, że w dniu piątego września br. tak licznie uczestniczyliście w naszym pierwszym szkoleniu dotyczącym zasad udzielania pierwszej pomocy przedlekarskiej. To kluczowe działanie ratujące życie. Widząc nieprzytomną osobę, która nie oddycha mamy ok. 4 – 5 minut, aby ją uratować. To właśnie wtedy należy zastosować działania, które poznaliście podczas warsztatów.
Ta wiedza może przydać się nam niemal wszędzie: na ulicy, podczas wycieczki albo w domu. Powinniśmy wiedzieć jak się wtedy zachować. Kluczowe jest szybkie działanie, świadomość procedur i opanowanie, które ułatwi decyzję o resuscytacji. Stres w takich sytuacjach jest duży a obawa przed niepoprawnie wykonywanymi czynnościami sprawia, że zwlekamy, myśląc, że ktoś inny zrobi to lepiej. Tymczasem czas ucieka…
Podczas naszego spotkania szkoleniowego tłumaczyłem jak spokojnie, pewnie i bez zbędnej zwłoki wykonać zabieg resuscytacyjny oraz jak posługiwać się automatycznym defibrylatorem zewnętrznym AED.
W pierwszej kolejności punkt po punkcie omówiliśmy procedury postępowania z nieprzytomnym. Drugim etapem były ćwiczenia praktyczne masaż serca i sztuczna wentylacja płuc. Powtarzaliśmy to wielokrotnie w myśl zasady „nauka czyni mistrza”. Powinniśmy bowiem doprowadzić do tego, że tego typu działania powinny być u nas niemal automatyczne i odruchowe. Wtedy stres już nas nie paraliżuje.
Potem przystąpiliśmy do ćwiczeń praktycznych na trzech dostępnych podczas całego szkolenia fantomach: dorosłego człowieka, młodzieńca i małego dziecka. Dzięki nim każdy mógł sprawdzić swoje umiejętności i przekonać się, że to również ciężka praca fizyczna. Uciskanie mostka na głębokość 4-5 cm, od stu do stu dwudziestu takich ruchów w minutę, przy czym 2 oddechy po 30 uciśnięciach. To męczy a niekiedy taka akcja trwać może kilkadziesiąt minut do momentu przyjazdu karetki pogotowia.
Mieliśmy również do dyspozycji zestaw AED (automatyczny defibrylator). Uczyliśmy się go obsługiwać.
Nie zapominajmy, że skuteczna i umiejętna resuscytacja zakończona sukcesem jest naszym triumfem, napawa radością i przekonaniem, że uratowaliśmy komuś życie. To bezcenna umiejętność, którą przyswoić można na takich szkoleniach, w jakich uczestniczyło kilkudziesięciu z Was początkiem września. Im więcej takich warsztatów, tym lepiej.
Nawet młodzież pod okiem doświadczonego ratownika, który zna procedury i nie raz prowadził akcję ratowniczą, może opanować wszystkie procedury i sprawnie oraz bez stresu uratować komuś życie. To jest właśnie siła wyszkolonego SENIORA, który jest w stanie zapanować nad grupą.
Podczas szkolenia cieszyła mnie duża aktywność uczestników - szczególnie przy rękoczynach Heimlicha, technice pomocy przedlekarskiej stosowanej przy zadławieniach. Na ich naukę nigdy nie jest za późno ani za wcześnie. To warsztaty, które powinniśmy powtarzać jak najczęściej i szerzyć wśród społeczeństwa. Tak, aby jak najwięcej z nas mogło zapewnić bezpieczeństwo innym
Dziękuję za Waszą aktywność i życzliwość.
W nagrodę na koniec spotkania obejrzeliśmy przygotowany przeze mnie film z naszego letniego wyjazdu do Chorwacji na wyspę PAG

W akcji lekarz stowarzyszenia, Bogdan Dudkowski hm.
16. Wycieczka Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie - DOLNY ŚLĄSK 2025

Rok temu we wrześniu 2024 roku mieszkańcy Dolnego Śląska z niepokojem obserwowali gwałtownie rosnący poziom wody w okolicznych rzekach. My też. Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa planowało przecież wycieczkę na Dolny Śląsk. Powódź, która zniszczyła ulice miast, mosty, kładki, spustoszyła domy i całe wsie i miasta, wywróciła do góry nogami życie wielu osób zamieszkujących te tereny. Z tej przyczyny wycieczka została ostatecznie odwołana. Na ten wyjazd w 2025 roku czekaliśmy więc cały rok. Ale było warto. Pogoda tym razem nam dopisała.
18 września 2025 (czwartek)
Wczesnym czwartkowym rankiem, o godz. 5:30 wyjechaliśmy z Krakowa spod Centrum Zakopianka koło Decathlonu do Wrocławia. Naszym przewodnikiem jest p. Jacek Jordan, który już niejednokrotnie jeździł na wycieczki organizowane przez SPH. Ostatecznie nasza grupa liczy 36 osób. Pierwszym punktem naszej wycieczki był Oddział Muzeum Narodowego we Wrocławiu Muzeum Panorama Racławicka. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od udziału w multimedialnym seansie w Małej Rotundzie, który stanowił ciekawy wstęp do głównej atrakcji, jaką niewątpliwie jest Panorama Racławicka namalowana przez zespół malarzy pod kierunkiem Jana Styki i Wojciecha Kossaka. Dzieło powstało we Lwowie w latach 1893 -1894 na setną rocznicę bitwy pod Racławicami. Obraz olejny przedstawia zwycięstwo wojsk polskich pod dowództwem gen. Tadeusza Kościuszki nad wojskami rosyjskimi. Poznaliśmy historię powstania monumentalnego obrazu o wymiarach 15 na 114 metrów, który swym owalnym kształtem otacza widza z każdej strony, a efekty iluzji. które przy pomocy środków artystycznych uzyskali ich twórcy powodują, że oglądając dzieło odczuwa się wrażenie uczestnictwa w uwiecznionych wydarzeniach.
Następnie zwiedzaliśmy Wrocław – stolicę województwa dolnośląskiego. Poznaliśmy jego historię, podziwialiśmy Ratusz wrocławski i wiele pięknych kolorowych kamienic w Rynku (Jaś i Małgosia to najstarsze kamienice we Wrocławiu – mają ponad 500 lat!), słynną Piwnicę Świdnicką, najstarszą restaurację w Europie znajdującą się w podziemiach Ratusza, Halę Stulecia, a także świątynie i budynki sakralne: Archikatedrę św. Jana Chrzciciela przy pl. Katedralnym, kościół św. Barbary (obecnie katedra prawosławna), Bazylikę św. Elżbiety, kościół św. Jana Nepomucena. Najstarszymi zabytkami Wrocławia są budowle znajdujące się na Ostrowie Tumskim, w tym kościół św. Idziego z XIII wieku, a także sama dzielnica Ostrów Tumski (oznacza dosłownie „wyspę katedralną”). Wrocław przyciąga też zabytkiem z listy światowego dziedzictwa UNESCO, czyli Halą Stulecia. Podziwialiśmy najwyższy budynek we Wrocławiu którym jest Sky Tower, liczący 212 metrów wysokości.
Wszędzie na trasie zwiedzania Wrocławia towarzyszyły nam krasnale, które są jego symbolem od ponad 20 lat. To ponad 600 niewielkich figurek umieszczonych w przestrzeni miejskiej, które są zarówno symbolem miasta, jak i popularną atrakcją turystyczną. Ich historia związana jest z antykomunistycznym ruchem Pomarańczowej Alternatywy z lat 80. XX wieku, który używał wizerunku krasnala jako symbolu protestu i zabawy. Waldemar „Major” Frydrych stworzył pierwsze wrocławskie krasnale w 1982 roku najpierw je malując. Poszukiwanie krasnali stało się popularną rozrywką zarówno dla turystów jak i mieszkańców, a także uczestników naszej wycieczki. A z współczesnych czasów Wrocławski Rynek słynie z bicia gitarowego rekordu Guinessa, to unikatowe wydarzenie przyciąga co roku tysiące gitarzystek i gitarzystów, którzy wykonują utwór „Hey Joe” Jimiego Hendrixa. Aktualny rekord, ustanowiony w ubiegłym roku, to 7967.
Opuszczamy Wrocław i wyjeżdżamy w Karkonosze – po drodze zwiedzanie zamku Bolków, a właściwie jego ruin. Ze względu na późne popołudniowe godziny (otwarcie od 9-15.30) zamek zwiedzaliśmy tylko z zewnątrz.
Przyjazd na miejsce naszego noclegu w miejscowości Przesieka k/Karpacza do Ośrodka Wczasowego Zielona Gospoda. Mieliśmy problem z dotarciem na miejsce naszego noclegu, gdyż tam nawet już „ptaki zawracają”. Nasza grupa licząca 36. uczestników + kierowca i przewodnik dostała bardzo zróżnicowane, jeśli chodzi o standard wyposażenia 13 pokoi w budynku głównym i 4 pokoje w drugim budynku oddalonym o ok. 50 m. od głównego budynku.
19 września 2025 (piątek)
Po śniadaniu wyruszamy autokarem na całodzienną wycieczkę. Odwiedziliśmy 2 pałace położone w Dolinie Pałaców i Ogrodów, a mianowicie kompleks pałacowy w Łomnicy. W rozległym, starym parku usytuowany jest Pałac Łomnica, którego historia sięga do średniowiecza. Początkowo obiekt miał charakter obronny. W XIX wieku całą posiadłość kupił Carl Gustav von Küster. Przeprowadził remont obiektu.
Obejrzeliśmy krótki film „Trzy wieki życia w Pałacu Łomnica” przedstawiający historię pałacu, jego mieszkańców, a następnie zostaliśmy oprowadzeni po pokojach. Mogliśmy zasiąść w fotelach przy stolach zastawionych porcelaną, co nie spotyka się w innych zabytkowych miejscach. Piękny park stworzony przez von Küstera otaczają brzegi rzeki Bóbr.
Następnie spacerem przeszliśmy do położonego nieopodal Pałacu Wojanów. Pierwsze zapiski o rezydencji w tym miejscu pochodzą z końca XIII wieku. To miejsce, którego historia naznaczona jest obecnością najznamienitszych rodów śląskich, a także pruskiej rodziny królewskiej – tu swoją letnią rezydencję miała Luiza Niderlandzka, córka króla Prus Fryderyka Wilhelma III. Pałacowy park nad brzegiem Bobru urzeka swym rozmachem, przepiękną zielenią, drzewostanem, krzewami, kwiatami.

Kolejny punkt na trasie naszej wycieczki to Wieża Książęca w Siedlęcinie, największa i najlepiej zachowana średniowieczna wieża mieszkalna w Polsce, w której znajdują się jedyne na świecie średniowieczne malowidła przedstawiające św. Krzysztofa oraz sceny z życia dworskiego, z legendą o sir Lancelocie z Jeziora – najbardziej znanego rycerza Okrągłego Stołu i jego tragicznej miłości do królowej Ginewry.
Następnie jedziemy zobaczyć monumentalną Zaporę Pilichowicką na rzece Bóbr. To najwyższa zapora kamienna i łukowa oraz druga co do wysokości (po Solinie) zapora wodna w Polsce. Powstała w latach 1902-1912 w celu ochrony przed powodziami, mierzy 62 metry wysokości, a u jej stóp ulokowana jest wodna elektrownia. Zapora wodna w Pilichowicach, budynki elektrowni wodnej przy tej zaporze oraz jej okolice są często przedstawiane w filmach, serialach zarówno polskich jak i światowych reżyserów.
Na naszej drodze zwiedzanie miasta Jelenia Góra, które powstało w pierwszej połowie XII wieku, była stolicą województwa jeleniogórskiego w latach 1975-1998. Obecnie ma status miasta na prawach powiatu.
Atrakcją turystyczną miasta jest rzeźba byka „Porwanie Europy” - pomnik ufundowany przez prezydenta miasta Jelenia Góra z okazji dziesiątej rocznicy przystąpienia Polski do Unii Europejskiej 1 maja 2014 roku. Autorem rzeźby jest armeński rzeźbiarz Vahan Bego, który do Polski wyemigrował w 1993 roku uciekając przed wojnami. Jest wykonana z czarnej stali w technologii metaloplastyki. Przedstawia Europę na byku.
20 września 2025 (sobota)

To już trzeci dzień naszej wycieczki, ależ ten czas leci. Rano do miejsca naszego noclegu w Przesiece przybyła do nas przewodniczka górska z Dolnego Śląska p. Magda. Pogoda nam dopisuje, choć wieje lekki wiatr czy kolejka na Kopę będzie kursować zastanawiamy się? Jesteśmy już po śniadaniu więc wyruszamy do Karpacza, by wyciągiem Ski Arena wyjechać na Kopę (cała nasza grupa) i zjechać (połowa grupy) z Kopy. Do ostatniej chwili zapadają decyzje uczestników wycieczki iść czy zjechać? Grupa podzieliła się mniej więcej po połowie. Wjeżdżamy wszyscy kolejką na Kopę, skąd roztaczają się przepiękne widoki na Karpacz i Śnieżkę. Wieje coraz mocniejszy wiatr, zapinamy kurtki. Jest weekend, piękna pogoda, na trasie tłumy turystów!!! Idziemy wszyscy od górnej stacji wyciągu do „Domu Śląskiego” (schroniska) ok. 1,5 kilometra spacerem. Obecny obiekt pochodzi z przełomu XIX/XX wieku. To schronienie podążającym na Śnieżkę wędrowcom. Tu już podział następuje nawet na trzy grupy. Po chwili odpoczynku ostatecznie na wyjście na Śnieżkę (1603 m n.p.m) wyruszają Kamil (jeszcze w Krakowie podjął taką decyzję), Aneta oraz małżeństwo Dorota i Kaziu. I to Oni z naszej grupy zdobyli najwyższy szczyt Karkonoszy oraz Sudetów!!!! Przez szczyt przebiega pas graniczny między Polską i Czechami. Na szczycie Śnieżki znajduje się Obserwatorium meteorologiczne.
Grupa z przewodnikiem p. Jackiem Jordanem zjeżdża kolejką do Karpacza i tam zalicza spacer po mieście, a druga grupa z przewodniczką górską p. Magdą wyrusza spacerkiem, bardzo malowniczym szlakiem, liczącym ok. 7 km. przez schronisko Samotnia (leży na wysokości 1183 m. i należy do najbardziej malowniczych miejsc w Karkonoszach) do Karpacza w okolice Świątyni Wang, gdzie spotykamy się już całą grupą.

Z zabytkowego cmentarza przy kościele rozciąga się piękny widok na Kotlinę Jeleniogórską i Karkonosze. Spoczywają na nim m.in. poeta Tadeusz Różewicz, aktor i tancerz, założyciel Wrocławskiego Teatru Pantomimy Henryk Tomaszewski. Z Karpacza wracamy na wcześniejszą obiadokolację, a tego wieczoru czeka nas również kolacja integracyjna z zimną płytą zaserwowana przez kuchnię. Dwoje naszych gitarzystów Kaziu i Irena intonowali biesiadne piosenki, które pozostali członkowie naszej wycieczki z ochotą śpiewali, jak niecałe zwrotki to przynajmniej refren.
21 września 2025 (niedziela)
Spakowani wyruszamy zaraz po śniadaniu do Parku Miniatur Zabytków Dolnego Śląska w Kowarach, znajdującego się na terenie dawnej fabryki dywanów. Otwarcie Parku nastąpiło 14.08.2003 roku. Miniatury pałaców, zamków oraz starówek miast dolnośląskich są wykonane rękami artystów w skali 1:25, rzetelnie oddają ich rzeczywisty wygląd. Materiały, z których zostały zbudowane modele są odporne na wpływy atmosferyczne. Wszyscy poniżej jednego metra wzrostu mają wstęp wolny. Zwiedzając Park Miniatur z przyjemnością mówiliśmy: „o tam już byliśmy”, „to też widzieliśmy”, ale uświadomiliśmy sobie też, ile jeszcze jest do zobaczenia na Dolnym Śląsku. Może następnym razem.....
Jedziemy do Wałbrzycha, bo o konkretnej godzinie będziemy zwiedzać Zamek Książ. Nazwa Zamku Książ pochodzi od niemieckiego określenia „Fürstenstein” oznaczającego „Książęcy kamień” lub „Książęca skała”.Nazwa ta odnosi się do miejsca, na którym zbudowano warownię oraz do jej pierwotnych właścicieli, którzy byli książętami. To największy dolnośląski zamek i trzeci pod względem wielkości w Polsce (największym jest Zamek Krzyżacki w Malborku, następnie Zamek Królewski na Wawelu, a trzeci co do wielkości jest Zamek Książ) – to majestatyczna budowla, która wywiera niezapomniane wrażenie swoją monumentalnością, zróżnicowaną architekturą i bajkowym położeniem w sercu Książańskiego Parku Krajobrazowego.
Zwiedzając zamek z przewodnikiem z Zamku Książ wsłuchiwaliśmy się w opowiadane historie o wydarzeniach, ludziach, faktach i legendach z nim związanych. W szczególny sposób w jego historii zapisała się ostatnia arystokratyczna właścicielka zamku - Księżna Daisy- Angielka, żona Jana Henryka XV, słynąca z wielkiej urody, wąskiej talii, ciętego języka i niezwykle interesującego życiorysu. Zamek Książ, czyli dolnośląska atrakcja numer jeden, jest z pewnością najbardziej rozpoznawalna. Dawny blask odzyskały w ciągu kilku ostatnich lat ogrody, wiszące nad stromym urwiskiem, na którym zbudowano zamek, a apartamenty księżnej Daisy, odtworzone zostały z niesamowitą dbałością o detale.
Dolny Śląsk to niezwykły region. Jego tajemnice można odkrywać za każdym razem z innej strony. Dolny Śląsk pozostaje tajemniczy i niezmiennie intryguje. Pałaców i zamków jest tu najwięcej w kraju, do tego różnego rodzaju podziemia, zróżnicowane pasma górskie, największy zwarty obszar leśny w Polsce i w ogóle unikatowa przyroda, do tego arcyciekawe miasta i miasteczka, malownicze krajobrazy, zabytki techniki. A wszystko to spina fascynująca, wielokulturowa historia - niewątpliwie pełna tajemnic, legend i zagadek. W regionie jest mnóstwo wież widokowych z różnych epok. Z ostatnich badań ruchu turystycznego, przeprowadzonych w 2022 roku, wynika, że region odwiedziło 13,5 miliona turystów.
Do Krakowa bezpiecznie cali i zdrowi, choć zmęczeni, ale pełni wrażeń wracamy tuż po godz. 20.00. Na pożegnanie tradycyjnie związaliśmy krąg i zaśpiewaliśmy „Bratnie słowo”.
W imieniu wszystkich uczestników podziękowano:
- kierowcy p. Jerzemu z Firmy Mistral Bus za to, że bezpiecznie przejechaliśmy całą trasę naszej wycieczki;
- przewodnikowi p. Jackowi Jordanowi za udzielanie fachowych informacji, którymi dzielił się z nami podczas oprowadzania, sprawowanie opieki nad nami, humor, który Mu dopisywał i udzielał się każdemu uczestnikowi;
- przewodniczce górskiej p. Magdzie Lewandowskiej, która w dniu 20.09.br. (sobota) wędrowała z nami po górach;
- p. Teresie Bogusławskiej z Biura Turystycznego EKO-TOURIST za pośrednictwem, którego odbyła się wycieczka,
- naszym gitarzystom: Irenie i Kaziowi, którzy gotowi na hasło „śpiewamy” brali gitary w swe ręce i śpiewaliśmy w autobusie, na kolacji integracyjnej, pod wiatą na zewnątrz budynku
- a komendantka, hm. Zofia Barus przede wszystkim podziękowała uczestnikom za wspaniałą atmosferę podczas całej wycieczki.
17. Ahoj kulturo!
Witam Was serdecznie.
Zaczynamy co kwartalne spotkanie z wydarzeniami kulturalnymi Krakowa. Dokonanie wyboru jak domyślacie się nie jest wcale proste. W Krakowie dzieje się kulturalnie bardzo dużo. Będę dzieliła się z Wami swoimi wrażeniami z filmów, które widziałam, wystaw, które zobaczyłam, koncertów, które usłyszałam lub wiem, że należy polecić. Zaczynamy od wystaw. Jak zapewne wiecie w Muzeum Narodowym przy Alei 3 Maja …
Kraków. 11.09.2025 r. Elżbieta Dudkowska-Wawrzycka
Od tej pory na stronie internetowej Stowarzyszenia pojawiają się artykuły zawierające propozycje polecanych przez ich Autorkę wydarzeń kulturalnych na które warto zwrócić uwagę. Są one bogato ilustrowane zdjęciami autorstwa Bogdana Dudkowskiego. Należy dodać, że jest to inicjatywa pani Elżbiety, która daje możliwość śledzenia wydarzeń kulturalnych w Krakowie, różnych rejonach Polski oraz zachęca do udziału w nich.
Drugi artykuł ukazał się 29.10.2025.r.
Witam Was serdecznie i zacznę mój kulturalny felieton inaczej niż poprzednio…wizytą w Olsztynie. Może się Wam wydawać, że to co zobaczyliśmy i przeżyliśmy w tym mieście na warunki krakowskie wydaje się zbyt odległe, ale to tylko siedem godzin pociągiem.
Zatem?
Z kulturą, no jak? …Na TY!
18. Czas Złotych Jubileuszy
W październiku bieżącego roku hufce ZHP Jordanów i Andrychów obchodziły Jubileusze 50 – lecia działalności. Należy podkreślić, że tradycje harcerskie zarówno na Ziemi Jordanowskiej jak i Andrychowskiej liczą sobie blisko 100 lat i są nadal kultywowane. W wyniku przeprowadzonej w 1975 roku reformy podziału administracyjnego kraju, Hufiec Jordanów działał w strukturach Chorągwi Nowosądeckiej, a Hufiec Andrychów w strukturach Chorągwi Bielskiej. Do ZHP Chorągwi Krakowskiej powróciły po kolejnej reformie administracyjnej w 1999 roku. Działając nieprzerwanie od 50 lat zachowały wysoki poziom aktywności, wychowując kolejne pokolenia zuchów, harcerzy i instruktorów, wrastając mocno w lokalną społeczność. Każdy z tych hufców-Jubilatów zorganizował uroczystości, które zostały opisane na ich stronach internetowych i wzbogacone foto-kronikami.
Reprezentacja Stowarzyszenia w składzie hm. Stanisław Piasecki - prezes, hm. Jerzy Klinik i hm. Wiesław Wójcik - wiceprezesi oraz hm. Magdalena Migacz - sekretarz zarządu, mieli zaszczyt i satysfakcję z udziału w uroczystych apelach hufców, zwiedzania wystaw prezentujących ich działalność i spotkaniach instruktorskich: 4 października w Jordanowie i 19 października w Andrychowie.
18.1 50 lecie ZHP Hufca Jordanów – 4 października 2025 r.
Po uroczystej mszy świętej odprawionej w kościele parafialnym w Jordanowie, odbył się uroczysty apel.

Okolicznościowy adres odczytał hm. Jerzy Klinik, a medal XXV lecia SPH druhowi Emanuelowi Mertzowi, w uznaniu zasług dla harcerstwa m.in. byłemu wieloletniemu komendantowi Hufca Jordanów, wręczył Prezes SPH hm. Stanisław Piasecki.

Przekazano również serdeczne życzenia dalszej owocnej działalności, pełnej dalszych osiągnięć, satysfakcji i wspaniałej braterskiej atmosfery w gronie kadry hufca.
18.2 50 lecie ZHP Hufca Andrychów – 19 października 2025r.
Obchody jubileuszowe trwały cały rok. Świętowanie rozpoczęło się już na początku roku od Braterskiego świętowania, które połączyło Dzień Myśli Braterskiej z inauguracją jubileuszowego roku. 19 października, ostatni dzień obchodów Jubileuszu Hufca rozpoczął się udziałem harcerzy i zaproszonych gości w uroczystej mszy świętej w Kościele Świętego Macieja w Andrychowie.

Następnie na Placu Mickiewicza odbył się uroczysty apel, podczas którego m.in. Hufiec Andrychów został odznaczony Medalem Honorowym „Za Zasługi dla Chorągwi Krakowskiej”. Była to dobra okazja do przekazania podziękowań, wręczenia odznaczeń i wyróżnień, zarówno wieloletnim przyjaciołom andrychowskiego harcerstwa oraz zasłużonym, byłym i aktualnym instruktorom hufca.

W uznaniu zasług dla ZHP Hufca Andrychów i ZHP Krakowskiej Chorągwi, Medale XXV – lecia SPH komendantce Hufca Andrychów hm. Marii Walkowiak i hm. Mai Pawińskiej wręczył Prezes SPH hm. Stanisław Piasecki. W okolicznościowym adresie, który odczytał hm. Jerzy Klinik, były również serdeczne życzenia dla andrychowskich zuchów, harcerzy i instruktorów - dalszej owocnej działalności, pełnej osiągnieć, i wspaniałej braterskiej atmosfery w gronie kadry hufca.
19. Jesienna Wycieczka SPH Szczyrk, 10–12 października 2025 r.
Naszą tegoroczną 3-dniową wycieczkę do Szczyrku, miejscowości położonej w dolinie rzeki Żylicy, w Beskidzie Śląskim moglibyśmy podsumować słowami popularnej i chętnie śpiewanej nie tylko w regionach górskich piosenki „Nie lyj dyscu nie lyj”. I chociaż pogoda spłatała nam figla śmiało możemy uznać wyjazd za udany i pełen atrakcji.
Funkcję bazy wypadowej dla miłośników gór, przyrody i pieszych wędrówek pełnił DW Jontek. Przybywających, przy wejściu serdecznie witali organizatorzy wycieczki Małgorzata i Andrzej Słowikowie.
Ze szczególną radością powitaliśmy w naszym gronie czteroosobową reprezentację Rady Seniorów z Bydgoszczy, na czele z Druhną Michaliną i Druhem Andrzejem Tubielewiczami – w sumie w wycieczce wzięło udział 45 osób.

Zgodnie z założeniami piątkowy wieczór upłynął na wspólnym śpiewie, pląsach oraz rywalizacji w konkursie pt. „Beskid Śląski i okolice”. Wesołej zabawie przewodzili: Maria Majka, Władysław Dobosz oraz gitarowy kwartet: Irena Zawadzka-Kuliś, Jarosław Balon, Kazimierz Górka i Marcin Kowalik. Spotkanie było również okazją do wręczenia wytrwałym uczestnikom górskich wycieczek stowarzyszenia odznaki ― „Wędrówki Górskie”. W gronie wyróżnionych znaleźli się: Zofia Barus, Katarzyna Gorzko, Agnieszka Kowalik, Artur Gorzko i Marcin Kowalik. Wręczający odznaki Wiesław Wójcik – wiceprezes SPH, z zadowoleniem zaznaczył, że warunki przyznania odznaki wypełniło już 45 osób. Plany i zamierzenia stowarzyszenia na najbliższy okres, omówił Stanisław Piasecki – Prezes SPH, zapraszając do aktywnego w nich udziału.
Uporczywa mżawka, która towarzyszyła nam w sobotę wymusiła zmiany wycieczkowych planów – rezygnacji z dłuższych pieszych wędrówek i podziwiania piękna okolicznych terenów skąpanych w barwach jesieni. Nieliczni, zdecydowani na wszystko, wybrali się na Skrzyczne, a kilkuosobowe grupy oglądały nowe dla nas miejsca i szukały głównych lokalnych atrakcji w Szczyrku i Wiśle (skocznie narciarskie!!!), regionalnych pamiątek lub delektowały się napojami, ciastami i deserami serwowanymi w przytulnych kawiarenkach. Swoje pięć minut mieli amatorzy partyjki brydża. Na wędrowców wracających z grani Skrzycznego zziębniętych i przemoczonych nieustannie padającym deszczem czekały suche ubrania, gorące napoje oraz ciepły posiłek. Wszyscy pokazali, że żadna pogoda nie jest im straszna, a najmłodsza w grupie Martynka imponowała humorem, sprawnością i kondycją. Aura nie sprzyjała miłośnikom fotografii. Jednak oglądając zdjęcia, jakie przywieźli uczestnicy wycieczki można sądzić, że była to przygoda dla wytrwałych.
Popołudniowo-wieczorne spotkanie rozpoczęła relacja Jarosława Balona z kolejnego rodzinnego wyjazdu z pasją – wyprawy do Nowej Zelandii. Multimedialna prezentacja trwała około godzinę. Miłą niespodzianką była możliwość zakupu najnowszej książki Jarka Balona pt. „Meksykańskie obrazki”, z ręcznie wpisaną dedykacją od Autora.

Dalszy ciąg stanowiła wspólna biesiada, która przebiegała w rodzinnej atmosferze, pełna dobrego humoru i radości. O oprawę muzyczną - nierozerwalną część wieczoru, ponownie zadbali nasi instrumentaliści: Irena Zawadzka-Kuliś, Jarosław Balon, Kazimierz Górka i Marcin Kowalik.
Niedzielny poranek oznaczał czas rozstań i powrotów w domowe pielesze. Jako pierwsi na trasę wyruszyli nasi Przyjaciele z Bydgoszczy, mający do pokonania najdłuższą trasę. Pozostali, wykorzystując poprawę kapryśnej pogody, postanowili odwiedzić ciekawe i atrakcyjne miejsca położone na trasie do Krakowa m.in. Muzeum Górskie w Szczyrku, Rezydencję Prezydenta RP Zamek w Wiśle; skocznię narciarską im. A. Małysza w Wiśle Malince, Żywiec, Kalwarię Zebrzydowską i Wadowice.
W pożegnalnym kręgu na zakończenie wspólnego przebywania ze sobą Andrzej Słowik – komendant Wycieczki przy wtórze serdecznych oklasków obecnych wręczył Martynce Kowalik turystyczną odznakę Schronisko PTTK Skrzyczne jako „dowód uznania za wytrwałość i pogodę ducha z jakim pokonała trasę na szczyt Skrzycznego” (w tym momencie Martynce było trudno ukryć zaskoczenie i radość). Jednocześnie w ciepłych słowach podziękował uczestnikom za dyscyplinę, przestrzeganie zasad bezpieczeństwa oraz stworzenie fantastycznej atmosfery.
Następnie druhowie Stanisław Piasecki i Wiesław Wójcik - członkowie Zarządu Stowarzyszenia serdecznie podziękowali organizatorom XV Jesiennej Wycieczki Górskiej SPH druhowieństwu Małgorzacie i Andrzejowi Słowikom za zaangażowanie i profesjonalizm w przygotowaniach wycieczki, realizację ustalonego planu, troskę o bezpieczeństwo uczestników oraz dbałość o dobrą atmosferę. Jako wyraz uhonorowania wieloletniej aktywnej działalności – w szczególności organizacji imprez turystycznych stowarzyszenia (wycieczki wiosenne, jesienne, kuligi), przekazali Druhnie Małgosi okolicznościowy adres z podpisami uczestników tegorocznej wycieczki. Dopełnienie słów Prezesa SPH stanowiły głośne „dziękujemy” i oklaski skierowane do Druhny Małgosi i Druha Andrzeja.
Kończąc swoje wystąpienie Druh Stanisław Piasecki serdecznie podziękował:
- wszystkim uczestnikom za dyscyplinę, przestrzeganie zasad bezpieczeństwa oraz stworzenie fantastycznej atmosfery,
- prowadzącym zabawy i konkursy: Marii Majce, Władysławowi Doboszowi oraz kwartetowi gitarowemu w składzie: Irena Zawadzka-Kuliś, Jarosław Balon, Kazimierz Górka i Marcin Kowalik,
- gospodarzom za poświęcony czas i wysiłek, dzięki którym czuliśmy się jak u siebie.
Jednocześnie zaprosił do udziału w kolejnych imprezach Stowarzyszenia.
Jesienne Górskie Wycieczki Stowarzyszenia w latach 2011-2025
| Termin | Miejsce noclegu | ilość uczestników | Komendant |
| 07 – 09.10.2011.r. | Schronisko „Pod Durbaszką” Małe Pieniny | 16 | hm. Jarosław Balon |
| 12 – 14.10.2012.r. | Ośrodek „Na Kamieńcu” Chochołów | 28 | hm. Jarosław Balon |
| 11 – 13.10.2013.r. | Schronisko „Pod Durbaszką” Małe Pieniny | 24 | hm. Stanisław Piasecki |
| 10 – 12.10.2014.r. | Ośrodek „Na Kamieńcu” Chochołów | 18 | hm. Wiesław Wójcik |
| 09 – 11.10.2015 | Małe Ciche | 26 | hm. Andrzej Słowik |
| 14 – 16.10.2016 | Małe Ciche | 30 | hm. Andrzej Słowik |
| 06 – 08.10.2017 | Zawoja Składy | 42 | hm. Andrzej Słowik |
| 28 – 30.09.2018 | Zawoja Składy | 41 | hm. Andrzej Słowik |
| 11 –13.10.2019 | Krynica Zdrój | 43 | hm. Andrzej Słowik |
| 09 – 11.10.2020 | Koninki | 23 | hm. Andrzej Słowik |
| 01 –03.10.2021 | Koninki | 32 | hm. Andrzej Słowik |
| 07 – 09.10.2022 | Sopotnia Wielka | 35 | hm. Andrzej Słowik |
| 06 – 08.10.2023 | Korbielów | 48 | hm. Andrzej Słowik |
| 11-13.10.2024 | Niedzica | 46 | hm. Andrzej Słowik |
| 10-12.10.2025 | Szczyrk | 45 | hm. Andrzej Słowik |
20. Dzień Edukacji Narodowej – 14.10.2025 r.
Dzień Edukacji Narodowej to polskie święto oświaty i szkolnictwa wyższego, które zostało ustanowione w 1972 roku, upamiętnia powstania Komisji Edukacji Narodowej. W roku bieżącym to również dzień, w którym obchodzone jest właśnie 250-lecie utworzenia Komisji Edukacji Narodowej.
Uroczystość wojewódzka odbyła się w dniu 14 października 2025 r. w Centrum Kongresowym Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie przy al. 29 Listopada 46.
Małopolską Kurator Oświaty dr Gabrielę Olszowską reprezentował I Małopolski Wicekurator Oświaty Artur Pasek, który przywitał wszystkich zebranych, a Nauczycielom i Pracownikom szkół i placówek oświatowych z Małopolski złożył życzenia z okazji Ich święta, dziękując za zaangażowanie i poświęcenie, za pasję w wykonywaniu zawodu oraz podziękował tym, którzy zostaną wyróżnieni przyznanymi odznaczeniami i nagrodami.
Rolę gospodarza pełnił Prorektor dr hab. inż. Andrzej Bogdał, prof. URK (ds. Kształcenia), który przypomniał, że Uniwersytet nosi imię Hugona Kołłątaja, a w Sali, w której odbywa się uroczystość znajduje się jego popiersie. Złożył Nauczycielom i Pracownikom szkół i placówek oświatowych Małopolski życzenia z okazji Ich święta.
Swoją obecnością uroczystość uświetnili m.in. Pani Maria Klaman – Zastępca Prezydenta Miasta Krakowa, przedstawiciele związków zawodowych w oświacie, odczytano też listy skierowane do uczestników uroczystości od Wojewody Małopolskiego Pana Krzysztofa Jana Klęczara i od Pani Katarzyny Matusik-Lipiec Posłanki na Sejm RP.
Uroczystość uświetnił zespół muzyczny „Dziesiątka z pasją”, uczniów z X Liceum Ogólnokształcącego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie.
Dzień 14.10.2025 r. był okazją do wręczenia odznaczeń państwowych, a także odznaczeń i nagród resortowych.

I Małopolski Wicekurator Oświaty Artur Pasek i wyróżnieni Medalami KEN członkowie SPH
(od lewej): hm. Irena Zawadzka-Kuliś, hm. Kazimierz Górka, hm. Maria Majka, hm. Agata Zacharska, hm. Lucyna Bielamowicz.
To właśnie w tym dniu zostały Im wręczone Medale Komisji Edukacji Narodowej jako wyraz uznania i podziękowania za pracę wychowawczą, jaką, pełniąc harcerską służbę, przez lata wkładali w wychowanie młodego pokolenia Polek i Polaków, pełniąc jakże odpowiedzialne funkcje w swoich środowiskach harcerskich.
Wyróżnionym członkom Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa serdeczne gratulacje złożyli towarzyszący Im podczas uroczystości: hm. Zofia Barus, hm. Magdalena Migacz i Wiceprezes SPH hm. Jerzy Klinik, wręczając każdemu herbacianą różę.
Wszystkim Nauczycielom i Pracownikom oświaty oraz naszym Członkom, wychowawcom wielu pokoleń dzieci i młodzieży, składamy podziękowania oraz życzenia z okazji Ich święta i jeszcze raz gratulujemy odznaczonym i wyróżnionym.
Z wdzięcznością i harcerskim pozdrowieniem,
Czuwaj!
Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa.
21. Zaduszki harcerskie 2025
21.1 Harcerskie Zaduszki SPH 2025
Co roku, na przełomie października i listopada wracamy myślami do tych, których już z nami nie ma, do tych, którzy odeszli na wieczny spoczynek. Wciąż żywa jest pamięć o osobach, które zmarły w bieżącym roku: Marianie Kuligu, Bogdanie Marcu, Irenie Bryle, Stefanie Schabie…
Kontynuując wieloletnią tradycję środowisk harcerskich, już od początku października, członkowie Zarządu i Komisji Rewizyjnej SPH w swoich środowiskach zachęcali do wzięcia udziału w tradycyjnej akcji stowarzyszenia pn. Harcerskie Zaduszki SPH 2025. Celem akcji były wizyty nie tylko na wszystkich krakowskich nekropoliach, ale także na wielu poza Krakowem – w których historia i tradycja splata się ze współczesnością. Na indywidualnych i zbiorowych mogiłach harcerzy, instruktorów i osób zasłużonych dla harcerstwa, m.in. członków Szarych Szeregów, żołnierzy konspiracji, poległych na różnych frontach, zapalano znicze pamięci oraz umieszczano okolicznościowe chorągiewki Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie i Komisji Historycznej Komendy Chorągwi Krakowskiej ZHP.

Każdorazowa wizyta na Cmentarzu Rakowickim, najstarszym w Krakowie, staje się żywą lekcją historii. Tu spoczywają zwykli obywatele Krakowa oraz zasłużeni twórcy kultury, naukowcy, przedstawiciele znanych rodów, działacze niepodległościowi, polityczni i społeczni, uczestnicy powstań oraz obu wojen światowych. Tu także znajdują się liczne groby z lilijką lub harcerskim krzyżem Druhen i Druhów, kontynuatorów harcerskiej tradycji, tych których znaliśmy osobiście, tych, o których słuchaliśmy w gawędach, a nawet tych, których przywołujemy nieświadomie w pieśni ,,Płonie ognisko i szumią knieje, drużynowy jest wśród nas…”. Ten drużynowy to Władysław Wodniecki, zwany ,,Druhem Bajdałą”. Tu także spoczywa dominikanin o. Adam Studziński, generał, kapelan spod Monte Cassino, harcmistrz, który w latach 80. wyremontował kościółek św. Idziego w Krakowie i rozpoczął tam działania duszpasterstwa harcerskiego. Tu także spoczywają liczni członkowie Puszczańskiego Kręgu Instruktorskiego Czarnego Dębu, a także liczni instruktorzy harcerscy, zarówno ci znani, jak i, niestety, ci, których groby zarastają mchem. I to już nasza rola, aby przekazywać pamięć o nich i pamiętać o ich grobach nie tylko 1 listopada.
Przy harcerskich mogiłach odżywały także osobiste wspomnienia. O tych, którzy odeszli, ale utkwili w naszej pamięci i sercach opowiadali Ci, którzy często znali ich za życia. Cennym źródłem informacji były także biogramy zmarłych instruktorów opracowane w poszczególnych środowiskach oraz wydawnictwo Komisji Historycznej KCh Krakowskiej pt. „Groby harcerskie na cmentarzach krakowskich: cmentarze Rakowicki, Podgórski i Salwatorski”, którego autorami są Janusz i Krzysztof Wojtycza, Jadwiga Skiba oraz Marek Bieżanowski.

Szczególny charakter miał spacer po nowym cmentarzu Podgórskim, tu bowiem m.in. spoczywa Druh hm. Zdzisław Trylski, patron kategorii Drużynowy Starszoharcerski Plebiscytu Krakowskiej Komendy Chorągwi TADEK oraz wiele niezwykle zasłużonych osób, których życiorysy można poznawać podczas organizowanych przez Stowarzyszenie PODGÓRZE.PL tzw. „spacerów cmentarnych”. Na kolejny „spacer” zaprosił p. Andrzej Zdybalski, członek Zarządu Stowarzyszenia PODGÓRZE.PL (phm., instruktor szczepu „Albatrosy” im. Powstańców Śląskich).
Od kilku lat nad przebiegiem akcji Harcerskie Zaduszki SPH czuwa hm. Tadeusz Kubas wspierany, przez liczną grupę instruktorów wywodzących się m.in. z hufców ZHP: Kraków-Nowa Huta, Kraków-Podgórze, Kraków-Śródmieście oraz Chrzanów, Jaworzno, Krzeszowice i Wadowice. Jednym z zadań związanych z akcją jest uzupełnianie spisów miejsc pochówku naszych instruktorów. Smuci nas tempo w jakim w ciągu ostatnich lat rośnie lista osób, które pożegnaliśmy na zawsze.
Harcerskie Zaduszki SPH’2025, bez względu na pogodę, trwały kilka dni. Cieszy nas udział grup młodych harcerzy. Akcją objęto ponad 150 grobów.
Serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom Harcerskich Zaduszek SPH 2025.
20.2 Zaduszki Harcerstwa Borkowskiego
W ramach tegorocznych, już trzydziestych ósmych, Zaduszek Harcerstwa Borkowskiego mszę świętą w intencji zmarłych odprawił ks. Marian Chyrc HR, Kanonik R.M., Kapelan Harcerskiego Szczepu „Solvay”. Podczas mszy świętej, odczytano 139 nazwisk członków, przyjaciół i sympatyków Harcerstwa Borkowskiego zmarłych w latach 1984-2025, w tym druha Janka Ziembli, uczestnika ubiegłorocznego październikowego spotkania.

Przy pięknej pogodzie, uroczystość zakończył Apel Pamięci przed Pomnikiem Poległych Harcerzy 1 BDH-rzy im. Zawiszy Czarnego oraz spotkanie w Kręgu Przyjaźni. Zebrani oklaskami pogratulowali Druhnie hm. Barbarze Kucharskiej, która otrzymała medal 25-lecia SPH w Krakowie „za aktywną, zaangażowaną działalność na rzecz Stowarzyszenia i krakowskiego harcerstwa”.
Następnie liczna grupa przyjaciół hm. Jacka R. Kucharskiego, kontynuatora i animatora tradycji Borkowskiego Harcerstwa, zebrała się przy jego mogile. Po krótkiej modlitwie wspólnie zaśpiewali ulubione przez niego piosenki m.in. „Pieśń pożegnalną” i „Jesteśmy jagódki”…
22. Gala XIII edycji Konkursu Związku Harcerstwa Polskiego im. hm. Olgierda Fietkiewicza
7 listopada 2025 r. w Rezydencji Prezydenta RP w Belwederze odbyła się uroczysta Gala XIII edycji Konkursu ZHP im. harcmistrza Olgierda Fietkiewicza na prace naukowe poświęcone tematyce harcerskiej (prace licencjackie i magisterskie, książki oraz artykuły naukowe).
Wśród zaproszonych na galę gości znaleźli się przedstawiciele najwyższych władz państwowych, reprezentanci Związku Harcerstwa Polskiego oraz środowiska naukowego. Obecni byli m.in. Doradca Prezydenta RP Piotr Głowacki, Senator RP Kazimierz Wiatr oraz Posłanka na Sejm RP Bożenna Hołownia. Z ramienia władz harcerskich w wydarzeniu uczestniczyli Naczelniczka ZHP harcmistrzyni Martyna Kowacka oraz jej zastępca harcmistrz Bartosz Bednarczyk. W uroczystości wzięli również udział uczestnicy konkursu wraz ze swoimi promotorami oraz członkowie Komisji Konkursowej pod przewodnictwem prof. dr. hab. hm. Adama Massalskiego.
Spośród 31. zgłoszonych prac Komisja Konkursowa pod przewodnictwem hm. prof. Adama Massalskiego wyróżniła i nagrodziła 21. autorów, w tym Zespół Redakcyjny zgłoszonej monografii pt. „Hufiec ZHP Kraków - Śródmieście w latach 1989-2018”. Na uroczystej Gali odbioru wyróżnienia za monografię hufca, w imieniu Zespołu odebrały: hm. Zofia Barus i hm. Anna Żurawel-Drwota, członkinie Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie. Należy podkreślić, że w przygotowaniu wydawnictwa uczestniczyło trzynaścioro instruktorek i instruktorów Hufca ZHP Kraków-Śródmieście, w tym też m.in. hm. Anna Chachulska i hm. Anna Rozmus, również należące do Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie. Zespół, którego prace koordynowała hm. Zofia Barus pracował nad wydawnictwem liczącym 300 stron ponad pięć lat.
Wręczania wyróżnień dokonywała Naczelniczka ZHP hm. Martyna Kowacka oraz Przewodniczący Komisji Konkursowej hm. prof. Adam Massalski. W atmosferze podniosłego spotkania tradycja harcerska spotkała się z refleksją naukową, a wspólne wartości połączyły przedstawicieli różnych środowisk.

Prof. Hm. Adam Massalski, hm. Martyna Kowacka, hm. Zofia Barus, hm. Anna Żurawel-Drwota
Po uroczystej części Gali był poczęstunek, pamiątkowe zdjęcie oraz zwiedzanie Rezydencji z przewodnikiem.
W pracach Komisji Konkursowej XIII edycji uczestniczył też członek naszego Stowarzyszenia hm. dr hab. Jarosław Balon, jako członek komisji.
Konkurs im. hm. Olgierda Fietkiewicza promuje badania naukowe o tematyce harcerskiej i dokumentuje bogatą historię ZHP. Wyróżnione prace stanowią cenne źródło wiedzy dla środowiska akademickiego i harcerskiego. Zgłoszone prace będą teraz przechowywane w bibliotece Muzeum Harcerstwa, gdzie będą udostępniane publiczności.
23. XXII Marsz Niepodległości, 11 listopada 2025 roku

Jak co roku 11 listopada członkowie i sympatycy SPH w Krakowie spotkali się przy Alei Wędrowników, aby w harcerskim duchu uczcić Narodowe Święto Niepodległości.
Mimo niesprzyjającej aury licznie przybyli nie tylko stali bywalcy tradycyjnego spaceru od podnóża klasztoru O.O. Kamedułów na szczyt Kopca Piłsudskiego. W ich ubiorach dominowały biało-czerwone barwy i symbole narodowe. Na wszystkich czekały biało–czerwone chorągiewki oraz trwała pamiątka – „Śpiewnik pieśni patriotycznych”, przygotowane przez Małopolskie Centrum Edukacji „MEC” w ramach projektu „Młodzież pamięta”
Przybyłych, w tym liczną grupę najmłodszych, serdecznie powitał Prezes SPH hm. Stanisław Piasecki i hasłem-komendą „Na Kopiec marsz!” zaprosił do wędrówki na Kopiec Piłsudskiego, najwyższy z pięciu istniejących w Krakowie (393,6 m n.p.m.).
Tempo marszu nie było szybkie, należało uważać na mokre liście i śliskie kamienie, tworzące niebezpieczne ślizgawki. Z czasem grupa podzieliła się kilka podgrup, które w swoim czasie i tempie pokonały trasę, by wspólnie przy granitowej płycie z legionowym krzyżem złożyć okolicznościową wiązankę, odśpiewać „Marsz Pierwszej Brygady” i kilka pieśni patriotycznych. Do wspólnego śpiewu włączyli się również przypadkowi turyści i krakowianie, dla których Kopiec był celem spaceru.
Tradycyjna wspólna fotografia na schodach prowadzących na kopiec zakończyła oficjalną część XXII Marszu Niepodległości SPH, a w samo południe, jak Polacy w kraju i poza jego granicami zaśpiewaliśmy „Mazurka Dąbrowskiego”.

Zdobywcy kopca zakończyli świętowanie przy przepysznej grochówce, kiełbaskach z grilla i gorących napojach – przysmakach, którym ciężko się oprzeć. Humor i apetyt dopisywały wszystkim.
Jak głosi przysłowie: „Wszystko, co dobre, musi się kiedyś skończyć” i przyszedł koniec naszej kolejnej imprezy – XXII Marsz Niepodległości SPH w Krakowie przeszedł do historii1. Dziękujemy za wspólnie spędzony czas. Do zobaczenia za rok…
Serdecznie dziękujemy:
Panu Marszałkowi Województwa Małopolskiego Łukaszowi Smółce za objęcie patronatem naszej imprezy,
Panu Mariuszowi Cupiałowi, Prezesowi Stowarzyszenia Małopolskie Centrum Edukacji „MEC” za przekazanie śpiewnika pieśni patriotycznych i biało-czerwonych chorągiewek.
24. Ahoj przygodo 2. Kopenhaga w świątecznej odsłonie
Decyzja „Jeszcze w tym roku musimy zwiedzić stolicę Danii – Kopenhagę” zapadła w środku nocy 1 czerwca 2025 roku, gdy kończyła się „Majówka nad Bałtykiem” – wycieczka do nadbałtyckich stolic: Rygi, Tallina, Sztokholmu, Helsinek i Wilna. Wkrótce w zaprzyjaźnionym biurze podróży Eko-Tourist sp. z o.o. w Krakowie powstał plan pięciodniowej wycieczki pt. „Andrzejki na promie i świąteczna Kopenhaga” i można było ogłosić przyjmowanie zgłoszeń kandydatów.
Dzień pierwszy – 29 listopada. Przez Gdynię do Karlskrony.
Pół roku później, 29 listopada przed godziną siódmą, 42 uczestników wycieczki spotkało się na parkingu Parku Handlowego Zakopianka. Serdecznie, z uśmiechami na twarzach witali Panią Wiolettę Sosnowską – pilota wycieczki uczestnicy „Majówki nad Bałtykiem”. Czas podróży nie nudził. Wypełniały go istotne informacje o programie wycieczki, konkursy z drobnymi nagrodami, wspomnienia swoich podróży, chwile relaksu. Nie zapomniano także o jubilatach, solenizantach i nadchodzących świętach.
Aura nie miała znaczącego wpływu na czas przejazdu i ok. godz. 15-tej dotarliśmy przed budynek dawnego Dworca Morskiego w Gdyni. W tym miejscu, obecnym Muzeum Emigracji, pod opieką pani Anny Singh – przewodnika miejskiego, rozpoczęliśmy parogodzinny spacer w sercu miasta. W przysłowiowej pigułce poznawaliśmy historię Gdyni i postać inż. Tadeusza Wendy – jej budowniczego oraz mijanych po drodze miejsc.
Na szlaku naszej wędrówki znalazły się m.in. górujący nad miastem krzyż na Kamiennej Górze, Muzeum Marynarki Wojennej, Marina Gdynia, najwyższy gdyński budynek „Sea Towers”, pomniki: gen. Mariusza Zaruskiego, Josepha Conrada-Korzeniowskiego, Żagle (Maszty), miejsca cumowania: ORP „Błyskawica” i żaglowca „Dar Pomorza”.
Zaokrętowanie na prom o nazwie Spirit, szwedzkiego armatora Stena Line, rozpoczęliśmy ok. godz. 20-tej. Ciekawostkę stanowił fakt, że do kabin pasażerskich dotarliśmy bezpośrednio z poziomu pokładu samochodowego, bez okazywania dokumentów tożsamości, kart pokładowych oraz pokonania tzw. rękawa (zadaszonego tunelu) łączącego prom z nabrzeżem.
Dzień drugi – 30 listopada. Poznajemy turystyczne atrakcje południowo-zachodniej Szwecji.
Dwunastogodzinny, nocny rejs minął spokojnie i żal było schodzić na ląd mając na uwadze liczne atrakcje, które umilały podróż. Wbrew obawom nikogo nie dopadła choroba morska. Bujanie na tym statku było praktycznie nieodczuwalne. O godzinie dziewiątej rano dobiliśmy do brzegów Karlskrony, portu marynarki wojennej Królestwa Szwecji (Svenska Marinen). Tym razem prom opuściliśmy przez zadaszony tunel. Miasto przywitało nas dość silnym wiatrem, który wyraźnie obniżał odczuwalną temperaturę. Ponieważ tego dnia czekała nas długa podróż do Kopenhagi, bez zwłoki wjechaliśmy na wzgórze Browarników (Bryggarberget) – punkt widokowy oferujący wspaniały widok na miasto. Wiele ciekawych informacji (o kraju, regionie, kulturze, historii) o odwiedzanych miejscach przekazywała p. Wiola – pilot wycieczki. Kolejnymi atrakcjami były budzący zachwyt podróżników rynek główny (Stortorget), targ rybny (Fisktorget), z którego dość stromą drogą zawędrowaliśmy do dawnej dzielnicy biedoty, stoczniowców i marynarzy na brzozowe wzgórze (Björkholmen). Tutaj naszą uwagę przyciągały różne elementy nadal zamieszkałych małych, drewnianych, kolorowych domków - m.in. stylowe kołatki do drzwi, dyskretnie umieszczone małe lusterka pozwalające podejrzeć kto puka do drzwi, dachowe wiatrowskazy. W wielu oknach królowały świąteczne dekoracje – świecące adwentowe świeczniki i gwiazdy. Ostatnim punktem pobytu w Karlskronie było nowoczesne Muzeum Morskie (Marinmuseum), gdzie mogliśmy oglądać m.in. modele historycznych okrętów wojennych i żaglowców, kolekcję galionów, czyli rzeźb umieszczanych na dziobach okrętów, scenki przedstawiające wydarzenia historyczne. Karlskrona i port marynarki wojennej znajdują się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Następnym przystankiem w drodze do Kopenhagi było miasto Lund słynne z XI-wiecznej katedry oraz jednego z najstarszych uniwersytetów w Szwecji. W rolę lokalnego przewodnika wcieliła się pani Wiola, która interesująco i zwięźle opowiadała o historii miasta, uniwersytetu i katedry. Nie zabrakło także legendy o budowie katedry i... gigancie o imieniu Finn.
Kluczowy element trasy z Lund do Kopenhagi stanowił przejazd przez słynny most nad Sundem (Øresundsbron), który wraz z sztuczną wyspą i podmorskim tunelem stanowi imponującą przeprawę długości niemal 16 km.
Po obiadokolacji, w pobliżu położonego w centrum Kopenhagi parku rozrywki i Ogrodów Tivoli, udaliśmy się jeszcze na krótki spacer po okolicy. Po godz. 21-szej dotarliśmy do hotelu Høje Taastrup, który przez dwie noce był naszą bazą wypadową do zwiedzania Kopenhagi i okolic.
Dzień trzeci – 1 grudnia. Poznajemy atrakcje świątecznej Kopenhagi.
Zaraz po śniadaniu wyjechaliśmy na spotkanie z panią Danutą Clausen, z którą mieliśmy okazję zobaczyć najważniejsze zabytki Kopenhagi i poznać jej fascynującą historię.

Zwiedzanie Kopenhagi rozpoczęliśmy od pomników Małej Syrenki (Den Lille Havrue) – symbolu Kopenhagi oraz znajdującej się w pobliżu fontanny bogini Gefion. Z promenady Langelinie podziwialiśmy wspaniałą panoramę portu. Spacer w okolicy Amalienborga, siedziby duńskiej rodziny królewskiej połączony był z poznaniem szeregu rozpoznawalnych historycznych obiektów. Z zainteresowaniem oglądaliśmy przemarsz orkiestry i pododdziału Gwardii Królewskiej w tradycyjnych czerwono-niebieskich mundurach i charakterystycznych, wysokich czapach z niedźwiedziego futra – przygotowującego się do zmiany warty przed siedzibą rodziny królewskiej w Kopenhadze. Atmosferę nadchodzących świąt przywoływały świąteczne dekoracje
Po intensywnym zwiedzaniu przyszedł czas na regenerację i samodzielne odkrywanie uroków świątecznych jarmarków, zakupy unikalnych pamiątek oraz degustację smakołyków i rozgrzewającego glögg. Popularnością cieszył się również spacer po Strøget – najsłynniejszej ulicy handlowej Kopenhagi.
Wieczorem, w dogodnych hotelowych warunkach, odbył się spóźniony wieczór andrzejkowy. Wprawdzie nie odbyło się tradycyjne lanie wosku, ale przygotowane wróżby przypadły do gustu uczestnikom wycieczki. Miłym akcentem było również wręczenie certyfikatów i odznak długoletnim członkom Regionu Kraków Międzynarodowego Stowarzyszenia Policji (IPA) ze stażem 10-letnim, 20-letnim i 30-letnim.
Dzień czwarty – 2 grudnia. Dzień wyjątkowych atrakcji.
Po intensywnym poranku (śniadanie, sprzątanie, pakowanie) wyruszyliśmy do Helsingør, nad cieśniną Sund oddzielającą Danię od Szwecji. Wielu wrażeń połączonych z komentarzem pani Danuty Clausen dostarczyły przejazd przez „Duńską Riwierę” pełną urokliwych plaż, eleganckich kurortów i historycznych skarbów oraz wizyta w XVI wiecznym zamku Kronborg, potocznie nazwanym Zamkiem Hamleta. Powrót do Kopenhagi połączony był z godzinnym rejsem tramwajem wodnym z przystani Nyhavn po porcie oraz kanałach w czasie którego oglądaliśmy charakterystyczne obiekty położone przy brzegu. Ostatnim punktem pobytu w Kopenhadze był nowoczesny, multifunkcyjny obiekt Copenhill, pełniący funkcje zeroemisyjnej spalarni śmieci i elektrociepłowni, nietypowego punktu widokowego oraz miejsca dla różnych form aktywności fizycznej.

W drodze do Ystad nie mieliśmy czasu myśleć o zmęczeniu. Po ponownym pokonaniu mostu Øresundsbron czekała na nas kolejna niespodzianka – spacer po innowacyjnej i nowoczesnej dzielnicy Malmö – Västra Hamnen i najwyższy budynek w Skandynawii - wieżowiec Turning Torso. Potem były: dalsza podróż do Ystad i zaokrętowanie na prom pasażersko-samochodowy Varsovia polskiego armatora Polferries.
Dzień piąty – 3 grudnia. Czas powrotu...
ladym świtem, gdy Varsovia wpływała do Świnoujścia, głos z pokładowych głośników zachęcał (?!) do niezwłocznego opuszczenia koi i udania się na śniadanie. Tuż po godzinie siódmej opuściliśmy prom. Dzień budził się powoli.
„Na gorąco” duńska eskapada została bardzo wysoko oceniona zarówno przez samych uczestników, jak i jej organizatorów. Bardzo ciekawy i intensywny plan zwiedzania został zrealizowany w 100 procentach, nie zabrakło również czasu wolnego, a przygotowane niespodzianki – atrakcje turystyczne m.in. kopenhaska spalarnia odpadów CopenHill (Amager Bakke), przejazd 16-kilometrowym mostem Øresund z Malmö do Kopenhagi czy wieżowiec Turning Torso w Malmö zostaną na długo w pamięci. Mile spędzone chwile będą także przypominały zakupione pamiątki oraz liczne zdjęcia.

Uczestnicy byli pełni uznania dla Pani Wioletty Sosnowskiej za jej pogodę ducha, umiejętności łączenia ról pilota wycieczek i przewodnika turystycznego, wszechstronnej wiedzy o miejscach, które odwiedziliśmy oraz wielu innych, do których odwiedzenia nas zachęcała.
To nasza kolejna wycieczka z Biurem Podróży Eko-Tourist sp. z o.o. w Krakowie. O nowych, wspólnych projektach, w nowym 2026 roku, będziemy informować na Facebooku i stronie internetowej Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie. Zapraszamy do naszego kręgu miłośników podróży bliskich i dalekich!
25. Działalność żeglarska SPH

W 2025 roku członkowie SPH wspierając działalność Retmantu Hufca ZHP Kraków-Podgórze i Stanicy Wodnej Hufca na Bagrach, byli współorganizatorami:
- kursu na stopień żeglarza w okresie: 20.03. – 05.06.2025 w którym wzięło udział 14 uczestników. Komendantem Kursu był hm. Jerzy Klinik kpt. Jacht. a zajęcia prowadzili kapitanowie Andrzej Marcińczyk i jachtowy sternik morski pwd. Artur Gorzko. Siedmiu uczestników uzyskało patenty żeglarza jachtowego. Zajęcia teoretyczne – 11 spotkań były prowadzone w siedzibie Hufca Kraków-Podgórze Rynek Podgórski 2. Kursanci uczestniczyli również w szkoleniach praktycznych na Bagrach w weekendy w miesiącach maju i czerwcu. Uczestnicy kursu żeglarskiego brali udział w:
- Harcerskiej Inauguracji Sezonu Żeglarskiego i zakończeniu sezonu żeglarskiego.
- czterech Amatorskich Regatach na Bagrach, w których brało ponad 20 jednostek pływających organizowanych przez Retmanat ZHP Hufca Kraków-Podgórze pod kierunkiem retmana pwd. Artura Gorzko.
26. Kryształy Soli 2025
Organizacje pozarządowe solą ziemi
Nagroda „Kryształy Soli” została ustanowiona w 2005 roku w celu wzmacniania wizerunku organizacji pozarządowych, popularyzowania dobrych praktyk oraz promowania działań najlepszych organizacji. Nazwa nagrody nawiązuje do wyrażenia „sól ziemi”, oznaczającego ludzi cennych, wyjątkowych, godnych naśladowania, najbardziej wartościowe jednostki lub grupy ludzi w jakiejś społeczności.
Uroczysta Gala wręczenia nagród Amicus Hominum i Kryształy Soli 2025 odbyła się w Filharmonii Krakowskiej 8 grudnia 2025 r. Wzięło w niej udział ponad 600 osób. Łukasz Smółka, Marszałek Województwa Małopolskiego podkreślił, że organizacje pozarządowe są dla Samorządu Województwa Małopolskiego partnerem we wspólnej pracy na rzecz regionu i jego mieszkańców.
Nasze Stowarzyszenie, po raz pierwszy od wielu lat wzięło udział w tegorocznej edycji Nagrody Województwa Małopolskiego Kryształy Soli 2025. Zgłoszenie w kategorii Lider Pozarządowej Małopolski 2025 przygotowała hm. Zofia Barus i … ? Stowarzyszenie zostało zakwalifikowane do drugiego etapu, co przy kilkunastu tysiącach zgłoszeń należy uznać za niezły rezultat. Może za rok?
27. To był Rok
Od wielu lat Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie organizuje spotkanie noworoczne, w czasie, którego w świątecznej atmosferze odbywa się podsumowanie minionego roku i wyznacza plany na przyszłość. Ważnym i stałym punktem są wzajemne życzenia. Miejscem tegorocznego spotkania członków Zarządu i Komisji Rewizyjnej SPH oraz osób najbardziej aktywnych, zaangażowanych w działalności statutowej była odświętnie udekorowana sala konferencyjna w Centrum Obywatelskim, przy ul. Reymonta 20.

Naszą uroczystość uświetnili wspaniali goście, a jednocześnie nasi wypróbowani Przyjaciele i Sympatycy m.in.: hm. Tadeusz Trzmiel - członek Honorowy SPH, były Wiceprezydent m. Krakowa, hm. Roman Byszewski – reprezentujący I Prywatne Liceum Ogólnokształcące im. Marszałka J. Piłsudskiego. Przybyłych, a było około czterdzieści osób, serdecznie witali Ferdynand Nawratil – gospodarz obiektu i hm. Stanisław Piasecki – Prezes SPH. Miłym akcentem noworocznego spotkania było wręczenie Medali 25-lecia SPH – odznaczenia podkreślającego osiągnięcia i zasługi hm. Anny Chachulskiej i hm. Mariusza Siudka w działalności na rzecz naszego Stowarzyszenia oraz medali „Summa cum laude1 1000-lecia koronacji Bolesława Chrobrego” w uznaniu wieloletniej współpracy i zasług na rzecz kształtowania postaw patriotycznych przyszłych pokoleń obywateli naszej Ojczyzny, którymi Dyrekcja I Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Krakowie wyróżniła hm. Stanisława Piaseckiego i hm. Jerzego Klinika.
Następnie Druhowie Wiesław Wójcik i Jerzy Klinik znakomicie wywiązali się z powierzonych im niełatwych zadań – krótkiego omówienia jubileuszowego roku działalności SPH oraz planów na rok 2026. Podsumowując swoje wystąpienie hm. W. Wójcik zaznaczył, że stowarzyszenie nadal rozwija się. Dowodzą tego nowe inicjatywy, rosnąca liczba członków.
Z kolei hm. J. Klinik omawiając zamierzenia na kolejny rok działalności przypomniał, że szczególne miejsce zajmie X Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze. Podstawą działalności będą nadal stałe akcje i imprezy w tradycyjnych miejscach Hotelu „Krakus”, Muzeum i Centrum Ruchu Harcerskiego, MDK „Dom Harcerza”, na Kopcu Piłsudskiego.
Spotkanie przebiegało w przyjacielskiej atmosferze wypełnionej rozmowami, wspomnieniami o przeszłości i śmiechem. Rozmowy toczyły się przy „słodkim stole”, który przyciągał wzrok i dostarczał wielu wrażeń smakowych i estetycznych. Ciekawą oprawę muzyczną wieczoru kolęd stworzyło trio gitar klasycznych w składzie: Irena Zawadzka–Kuliś, Jarosław Balon, Kazimierz Górka.

Wszyscy wzajemnie życzyli sobie dobrego zdrowia, pomyślności, życia bez trosk i spotkania się w pełnym gronie w roku następnym. Jaki On będzie… lepszy czy gorszy od mijającego nikt z nas nie wie?
28. Strona internetowa
Zarząd SPH przypomina, że od 1 lutego 2010 roku jest aktywna strona internetowa Stowarzyszenia pod adresem: www.sph-krakow.pl
Na stronie internetowej zamieszczane są wszystkie informacje dotyczące bieżącej działalności Stowarzyszenia. Sa to m.in.: komunikaty programowo-organizacyjne wydarzeń, ogłoszenia oraz informacje o zrealizowanych zadaniach, sprawozdania z działalności programowo organizacyjnej i realizacji budżetu, informacje o udziale przedstawicieli SPH w wydarzeniach ZHP Chorągwi Krakowskiej, i innych.
Ich autorami są organizatorzy poszczególnych wydarzeń lub członkowie Zarządu. Zdecydowanie najczęściej ukazywały się artykuły autorstwa hm. Andrzeja Gaczorka, a również hm. Marii Kani, hm. Zofii Barus, hm. Wiesława Wójcika. Systematycznie zamieszczane były porady hm. Bogdana Dudkowskiego - lekarza stowarzyszenia, obcowanie z kulturą ułatwiały artykuły Elżbiety Dudkowskiej - Wawrzyckiej. Zamieszczano zdjęcia wykonane przez wielu uczestników wydarzeń, m.in.: hm. Andrzeja Gaczorka, hm. Bogdana Dudkowskiego, hm. Wiesława Wójcika, hm. Andrzeja Kmiecika, hm. Zofię Barus hm. Marię Kanię, hm. Annę Żurawel-Drwotę oraz korzystając z uprzejmości Małopolskiego urzędu Wojewódzkiego i ZHP Komendy Chorągwi Krakowskiej. Przesyłaniem informacji zajmował się hm. Jerzy Klinik. Nad zamieszczaniem informacji na stronie internetowej czuwał Prezes Stowarzyszenia.
Spływające informacje na stronie internetowej, niestrudzenie zamieszczał dbający o nią Wojciech Cempura.
Zarząd Stowarzyszenia monitoruje zainteresowanie stroną poprzez Google Analyties (ilość wejść na stronę, ilość użytkowników z niej korzystających, ilość odsłon, itp.). Pojawiają się użytkownicy nie tylko z Polski, ale i z kilkunastu państw, np. Australii, Brazylii, Kanady, Nigerii, Pakistanu, Senegalu, Stanów Zjednoczonych i Turcji.
Z prezesem i z członkami Zarządu Stowarzyszenia można kontaktować się także elektronicznie:
29. Finanse Stowarzyszenia
a. Składki członkowskie
| Rok | 2010 | 2012 | 2014 | 2016 | 2018 | 2020 | 2021 | 2022 | 2023 | 2024 | 2025 |
| kwota PLN | 2580 | 2940 | 5620 | 6130 | 5660 | 7740 | 8844 | 6641 | 9219 | 12228 | 15715 |

W 2025 roku „ściągalność” składek członkowskich wzrosła w stosunku do poprzedniego o 28 %. Według zestawienia przygotowanego przez skarbnika SPH Druhnę hm. Krystynę Wywiał na 31 grudnia 2025 roku z tytułu składek na konto Stowarzyszenia wpłynęła kwota 15.715.- złotych.
Składki członkowskie SPH (bieżące jak i zaległe) można wpłacać na konto:
PKO Bank Polski S.A. I O/Kraków, nr 71-1020-2892-0000-5602-0149-0937
Zgodnie z Uchwałą Zarządu od dnia 01.01.2020 składka członkowska wynosi 10 zł miesięcznie. Zgodnie ze Statutem Stowarzyszenia opłata składek jest obowiązkowa.
b. Wpływy z 1,5 %
Co roku Zarząd zwraca się do członków i sympatyków Stowarzyszenia, o przekazanie odpisu 1,5% z podatku dochodowego na działalność Stowarzyszenia oraz o zachęcanie członków rodzin, przyjaciół i znajomych do wsparcia w ten sam sposób statutowej działalności SPH.
Dla przypomnienia podajemy numer KRS Stowarzyszenia: nr KRS 0000114184.
Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy już w ten sposób od lat wspierają codzienną statutową działalność Stowarzyszenia na rzecz m. in. byłych instruktorów harcerskich w potrzebach losowych.
Wykaz wpływów z 1,5 % w latach 2010 - 2025
| Rok | 2010 | 2012 | 2014 | 2016 | 2018 | 2020 | 2021 | 2022 | 2023 | 2024 | 2025 |
| Kwota PLN | 5954 | 5126 | 4636 | 4171 | 2991 | 3063 | 2569 | 2820 | 3934 | 5785 | 9839 |

Wpływy pozyskiwane z odpisu od podatku w latach 2010 – 2025
W ostatnich latach wpływy z 1% (z 1,5%), w prównaniu do roku 2010 malały i najmniejsze były w roku 2021. Niewielki wzrost odnotowano w roku 2022, a w latch nastepnych 2023, 2024 odnotowano znaczy ich wzros. W roku 2025 z odpisu 1,5 % wpłynęło 9838,60 zł . W stosunku do roku ubiegłego nastąpił wzrost o aż 70 %.
c. Wydatki
Koszty działalności statutowej:
| Rok | 2010 | 2012 | 2014 | 2016 | 2020 | 2022 | 2023 | 2024 | 2025 |
| Kwota PLN | 27710 | 51573 | 46433 | 71446 | 26503 | 43784 | 13947 | 22571 | 15613 |

Koszty działalności statutowej w latach 2010 - 2025
d. Środki finansowe dla jednostek organizacyjnych ZHP Chorągwi Krakowskiej
Od początku działalności Stowarzyszenia jednym z najważniejszych zadań kolejnych Zarządów było zapewnianie pomocy materialnej i finansowej dla jednostek organizacyjnych Chorągwi Krakowskiej ZHP (komendy chorągwi, poszczególnych hufców czy drużyn). Zarząd Stowarzyszenia przyjął zasadę, że składki wpłacone przez członków SPH przekazywane są w części na działalność statutową jednostkom organizacyjnym Chorągwi Krakowskiej ZHP. Jest to kwota ok. 3 500 złotych rocznie.
Uważamy, że problem dofinansowania ZHP powinien być rozwiązany na szczeblu centralnym poprzez dotacje z budżetu Państwa. Sprawę tę miała uregulować tzw. Ustawa o Harcerstwie, ale na razie jest to tylko zapowiedź.
Dane obrazujące środki finansowe Stowarzyszenia przekazywane dla jednostek organizacyjnych ZHP Chorągwi Krakowskiej w latach 2012 – 2024 przedstawiono w zamieszczonych poniżej: tabeli i na wykresie.
| Rok | 2012 | 2014 | 2016 | 2018 | 2020 | 2021 | 2022 | 2023 | 2024 | 2025 |
| Kwota PLN | 3799 | 1667 | 4932 | 3333 | 3000 | 3000 | 6933 | 3000 | 3500 | 3500 |

Środki finansowe przekazywane jednostkom organizacyjnym Chorągwi Krakowskiej w latach 2012 - 2025
Ufundowane przez Stowarzyszenie nagrody przeznaczone były dla laureatów tytułu: Najlepszego Instruktora ZHP Chorągwi Krakowskiej w latach 2005-2024. W latach 2015 - 2024 w ramach organizowanego przez ZHP Komendę Krakowskiej Chorągwi Plebiscytu „TADEK”, Stowarzyszenie jest fundatorem nagród dla laureatów w kategoriach: DRUŻYNOWY STARSZOHARCERSKI I KOMENDANT HUFCA.
Strukturę przekazywanych środków finansowych, jednostkom organizacyjnym Chorągwi Krakowskiej, w latach 2011 – 2024, obrazuje zamieszczona poniżej tabela.
| Rok | Instruktor Roku | Darowizna | kwota PLN |
| 2011 | 1500,00 | Działalność statutowa ZHP Komendy Chorągwi | 1860,00 |
| 2012 | 1500,00 | Zakup książki Harcerski Szlak: | 1599,36 |
| Remont po pożarze harcówki (szczep Gwieździsty Hufiec ZHP Kraków Podgórze: | 500,00 | ||
| Opłacenie Składki w KOZŻ: | 200,00 | ||
| 2013 | 1500,00 | Działalność statutowa ZHP Chorągwi Kraków: | 1000,00 |
| Wydanie pracy dyplomowej druha phm Michała Łesyka: Hufiec harcerzy Kraków Podgórze w latach 1945-1949 | 1000,00 | ||
| 2014 | 1666,70 |
| ROK | Drużynowy Starszoharcerski | Hufcowy Roku | Darowizna | Kwota |
| 2015 | 1666,70 | 1666,70 | ||
| 2016 | 1666,70 | 1666,70 | Cele statutowe dla Hufca ZHP Jordanów | 1000,00 |
| Cele statutowe Komendy Chorągwi dla Komisji Historycznej | 598,50 | |||
| 2017 | 1666,70 | 1666,70 | Zakup szarf do Sztandaru dla Szczepu „Czwartacy” z Hufca ZHP Kraków-Podgórze | 321,00 |
| 2018 | 1666,70 | 1666,70 | ||
| 2019 | 1500,00 | |||
| 2020 | 1500,00 | 1500,00 | ||
| 2021 | 1500,00 | 1500,00 | ||
| 2022 | 1500,00 | 1500,00 | Wydanie albumu na 100-lecie działalności Hufca ZHP Kraków-Podgórze pt. „Plakietki, odznaki, pieczątki w Hufcu Kraków-Podgórze” | 3258,15 |
| Wykonanie 5 plansz na 50-lecie Szczepu „Czwartacy” z Hufca ZHP Kraków-Podgórze | 675,00 | |||
| 2023 | 1500,00 | 1500,00 | ||
| 2024 | 1500 | 2000,00 | ||
| 2025 | 1500 | 2000,00 |
30. Podsumowanie
Działalność Stowarzyszenia w roku 2025 była prowadzona w oparciu o Plan Pracy Zarządu SPH w Krakowie na rok 2025, który został opracowany na podstawie Uchwały Programowej SPH na lata 2023-2026 przyjętej przez Walne Sprawozdawczo-Wyborcze Zebranie w dn. 25.03.2023 r. z uwzględnieniem zadań wynikających ze zgłoszonych i zatwierdzonych przez Zarząd Stowarzyszenia nowych inicjatyw.
Działalność Stowarzyszenia w roku 2025 była prowadzona rytmicznie, zgodnie z planem pracy i na wysokim poziomie - zarówno organizacyjna jak i programowa. Zadaniem wiodącym były uroczystości XXV lecia Stowarzyszenia oraz ustanowienie i wręczanie Medalu XXV lecia SPH i uhonorowanie nim osób szczególnie dla Stowarzyszenia zasłużonych.
Bardzo pozytywnie w działalności Stowarzyszenia w roku 2025 należy ocenić:
- wysoki poziom organizacyjny realizowanych wydarzeń
- organizacje Marszu Niepodległości ponownie pod patronatem Marszałka Województwa Małopolskiego
- zrealizowane nowe inicjatywy; Warsztaty z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, Ahoj Kulturo- cykliczne ilustrowane artykuły na stronie internetowej SPH, zawierające propozycje wydarzeń kulturalnych, wycieczka- Andrzejki na promie.
- po raz kolejny odnotowany wzrost ilości osób zaangażowanych przygotowywanie i prowadzenie wydarzeń,
- wzrost ilości osób uczestniczących w wydarzeniach Stowarzyszenia,
- pozyskanie wsparcia od większej ilości Partnerów,
- bardzo znaczny wzrost kwoty wpłaconej z tytułu składki członkowskiej,
- osiągnięty wzrost odpisów 1,5% od podatku dochodowego,
- wydawnictwa: kalendarze trójdzielne i planszowe, kalendarze-wizytówki SPH (1,5%)
- pracę Zarządu i systematyczną współpracę z Komisją Rewizyjną,
- współpracę z: ZHP Komendą Krakowskiej Chorągwi w tym z Komisja Historyczną, Młodzieżowym Domem Kultury „Dom Harcerza” przy ul. Reymonta 18, Centrum Obywatelskim KRAFos,
- pozyskiwanie odznaczeń i wyróżnień dla zasłużonych, aktywnie działających przez wiele lat członków,
- stronę internetową SPH, systematycznie aktualizowaną, zawierającą wyczerpujące informacje m.in.: zaproszenia/zawiadomienia, sprawozdania ze zdjęciami, porady lekarza, informacje kulturalne
Należy dążyć do uzyskania lepszych rezultatów w następujących działaniach:
- w miarę możliwości zwiększyć liczbę członków wspierających,
Sprawozdanie merytoryczne z działalności Stowarzyszenia za okres od 1 stycznia 2025 - do 31 grudnia 2025 roku, zostało zatwierdzone przez Zarządu Stowarzyszenia na posiedzeniu 18 marca 2026.r.
Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie.
Na podstawie relacji z poszczególnych wydarzeń, sprawozdanie opracował wiceprezes SPH hm. Wiesław Wójcik.
Kraków, marzec 2026 roku.