Idą święta, a to jest nasze 20-te spotkanie. Wszyscy życzymy sobie w tym okresie worka pełnego zdrowia. Sanie św. Mikołaja są tymczasem przepełnione kolorowymi prezentami i niekiedy na zdrowe eliksiry brakuje już miejsca.

Spróbuje go zastąpić.

Po pierwsze zadbajmy o nasze zdrowie samodzielnie, ponieważ nikt nam go nie przyniesie na srebrnej tacy ani nie dostarczy go nam w worku obfitości.

Wzloty i upadki zdrowotne każdego z nas są zapisane w osobistym kodzie genetycznym odmierzanym przez czas a modyfikowanym przez całe życie naszymi czynnikami środowiskowymi. Powiedzieć, że jesteśmy kowalami własnego losu to truizm, ale pamiętajmy, że zawsze możemy zadbać o jego poprawę.

Poszukajmy zatem w worze Św. Mikołaja cennych rad. Wymieńmy niektóre z nich:

Bądź aktywny, bo ruch zapewnia zdrowie – odmierzaj codziennie ok.  5 - 8 tysięcy kroków a 3 x w tygodniu wykonuj 30 – 45-cio minutowe ćwiczenia. Można się wesprzeć gotowymi programami ćwiczeń, które tu zamieszczam. Można też skorzystać z całorocznego pakietu 45 minutowych ćwiczeń prowadzonych on-line 3x w tygodniu przez doświadczonych rehabilitantów. Wiem, że kilkoro z nas już uczestniczy w tym programie. Roczny koszt jest niewielki a korzyść bezcenna. Kto chce dołączyć - proszę o kontakt na mojego emaila. Przy tej okazji nie sposób zapomnieć o kolejnej radzie:

Uzupełniaj płyny, bo w wieku dojrzałym ośrodek pragnienia w CSN zanika i sami musimy zadbać o dostarczanie ok. 2 – 2,5 litrów dziennie. To bardzo istotne!

Dbaj o zdrowy rozsądek. Święta wprawdzie nie są dobre, jeśli chodzi o przypominanie o diecie, Tym bardziej, że Mikołaj w swojej torbie ma wiele różnych smakołyków.  To nie czas na analizę indeksu glikemicznego. Jednak Mikołaj nie zapomina i zaleca poświąteczne badania - tak w sam raz na Nowy Rok – zróbmy sobie bilans zdrowia. Zdradzę Wam przy okazji, że są programy, które może przepisać lekarz pierwszego kontaktu POZ zatytułowane Bilans Zdrowia Opieki Dorosłej.

Wykonuj badania kontrolne krwi. W naszym pięknym wieku powinniśmy raz w roku wykonać badania kontrolne krwi takie jak: OB, morfologia, lipidogram, poziom glukozy i hemoglobiny glikowanej, kwasu moczowego, kreatyniny, sodu i potasu. Pamiętajmy też o próbach wątrobowych, TSH, badaniu mocz (ogólnie) i krwi utajonej w kale.  Mężczyźni koniecznie powinni zbadać poziom PSA z wykonaniem USG układu moczowego z zaleganiem.  Ponadto z uwagi na wysokie zachorowania na raka jelita grubego szczególnie u mężczyzn wskazane jest wykonanie kolonoskopii. Tymczasem u kobiet - jako że Polska znajduje się w czołówce zachorowań na raka piersi – wskazana jest samokontrola, mammografia oraz usg piersi. Pamiętaj o szczepieniach. Mikołaj nigdy o tym nie zapomina, co też jest moim konikiem. Dlatego mam nadzieje, że zastosowaliście się do moich wcześniejszych zaleceń i wszyscy zaszczepiliście się przeciwko grypie, RSV i pneumokokom. Jeśli nie to to jeszcze nie jest za późno! Przypominam też, że możemy się zaszczepić przeciw półpaścowi. Pamiętajmy przy tym, że fakt przebytej w przeszłości ospy wietrznej nie chroni przed półpaścem. Wręcz przeciwnie! Warto nadmienić również, że w tym roku znacznie wzrosła ilość chorych na krztusiec. Dlaczego? Bo zapominamy, że należy się doszczepiać przeciwko błonicy, krztuścowi i tężcowi co 10 lat dawką przypominającą. Oportunistom przypominam nazwiska Edwarda Jennera czy Ludwika Pasteura (opracował szczepionkę przeciw wściekliźnie). To naukowcy, którzy dali podwaliny sczepień ratujących ludzkość przed zdziesiątkowaniem przez zarazy. A skutki pomorów ludności w okresie przed szczepieniem są znaczone kolumnami morowymi. Tym samym powiadam Wam - szczepcie się. Taka porada od Mikołaja!

Dbaj o spokojny, niezmącony 7 – 8 godzinny sen. To właśnie wtedy organizm ma czas na pełną regenerację. Akcja serca zwalnia, ciśnienie krwi się normalizuje się a poranek staje się promiennym radosnym przebudzeniem. Możemy to jeszcze poprawić z użyciem suplementacji melatoniny, hormonu regulującego rytm dobowy, wytwarzanego naturalnie przez szyszynkę pod wpływem ciemności. Melatonina pomaga regulować cykl snu i czuwania.

To wszystko sprawi, że będziemy mieć dużo wigoru z prawidłowym ciśnieniem krwi, tętnem poniżej 80/min, pełnym oddechem i prawidłową saturacją a radość ze spotkań z bliskimi podczas Wigilii nie będzie zdominowana relacją ze schorzeń, a opowieściami i wrażeniami po wycieczkach. Wypełni je również snucie planów na przyszłość.

Właśnie taki wór cennych porad przynosi Wam dzisiaj Św. Mikołaj. Być może nie sprawdziłem wszystkich jego zakamarków – ale myślę, że sami możecie tam zanurkować i znaleźć coś dla siebie. W myśl zasady, o której tu już wspomniałem – To ja jestem kowalem swojego losu.

elf zdrowotek

Elf Zdrowotek Bogdan Dudkowski