GOTYCKIE KOŚCIOŁY KRAKOWA – Nieobozowa Akcja Letnia SPH z hm. Anną Chachulską (8. sierpnia 2026)

Kraków bez dominikanów i franciszkanów? Nie, to niemożliwe. Od wieków wrośnięci w pejzaż miasta ubogacają i kształtują duchowo jego mieszkańców, a kościoły, w których pełnią posługę są architektonicznymi perełkami, pomnikami historii i patriotyzmu.

Gotycki kościół ojców dominikanów pod wezwaniem Świętej Trójcy kryje wiele skarbów kultury. Niestety w 1850 r. spotkał go podobny los co bazylikę ojców franciszkanów — wnętrze zostało strawione pożarem i dlatego wyposażenie kościoła jest neogotyckie. Kościół otoczony jest kaplicami, a do jednej z nich trzeba się wspiąć po schodach. To kaplica św. Jacka. W jej centralnym punkcie znajduje się grób św. Jacka Odrowąża – pierwszego polskiego dominikanina. Dekoracyjne stiuki wykonał Baltazar Fontana. Do ważnych kaplic należy też kaplica Matki Bożej Różańcowej słynąca z cudownego wizerunku Madonny oraz kaplica Myszkowskich — arcydzieło renesansu. Nie sposób pominąć dzieło samego Wita Stwosza; znajdującą się po lewej stronie prezbiterium płytę nagrobną Filipa Buonaccorsi zwanego Kallimachem, humanisty włoskiego pochodzenia, wychowawcy synów króla Kazimierza Jagiellończyka.

Krużganki dominikańskiej świątyni to także lekcja historii, zarówno tej duchowej, jak i materialnej - interesujące malarstwo przedstawiające dzieje zakonu, liczne nagrobki i epitafia, niejednokrotnie o wysokiej wartości artystycznej (m.in. z warsztatu Santi Gucciego), a także tablica z Krzyżem anielskim św. Tomasza z Akwinu. To średniowieczna modlitwa ułożona w diagramie w kształcie krzyża.

W legendarnych podaniach przyjmuje się, że św. Tomasz w jaskini we włoskiej miejscowości Anagni wyrył na ścianie wielkimi literami słowa modlitwy w formie krzyża. Jednak diagram nazwany później Krzyżem anielskim św. Tomasza z Akwinu, znano znacznie wcześniej. Odmawianie tej modlitwy nagradzane było 300 dniami odpustu, ponadto dzięki bulli papieża Piusa IX z 1874 roku raz w miesiącu można było otrzymać dzięki niej odpust zupełny. Modlitwa w oryginalne jest zapisana po łacinie:

  • Crux mihi certa salus – Krzyż, pewne zbawienie dla mnie
  • Crux quam semper adoro – Krzyż zawsze przeze mnie adorowany
  • Crux domini mecum – Krzyż Pana niech będzie ze mną
  • Crux mihi refugium – Krzyż moim schronieniem.

Czytanie należy rozpocząć od środka. Słowo CRUX biegnie w górę, w dół, w lewo i prawo, a tekst kolejnej modlitwy biegnie w każdym kierunku. Jego kontynuacja znajduje się na górze, dole i bokach. Następnie modlitwa zaczyna się ponownie od środka na następnej linii. Na końcu każdego słupka krzyża niektóre słowa dzielą litery poprzedniej lub następnej linii. Na pierwszy rzut oka nie jest to jasne, ale gdy się odnajdzie ścieżki tekstów można bez problemu je odczytać. Odmawianie modlitwy w takiej formie i skupienie uwagi na diagramie służyło wzmocnieniu kontemplacji i połączone było z jednoczesną adoracją krucyfiksu oraz z całowaniem poszczególnych jego części. W średniowieczu przykładano szczególną wagę do adoracji Krzyża Świętego i tego typu modlitwa była wtedy dość popularna.

Czas ruszyć dalej, bo franciszkanie czekają. A właściwie czeka na nas Bazylika św. Franciszka z Asyżu. To  jedno z najbardziej nastrojowych i historycznych miejsc w mieście, przesiąkniętym wszystkim co krakowskie. Powstała w XIII wieku dzięki księciu Bolesławowi Wstydliwemu, zachwyca wyjątkowym połączeniem surowej gotyckiej architektury z secesyjnymi dziełami Stanisława Wyspiańskiego; wśród nich geometryczno-roślinne malowidła na ścianach, nasturcje i bratki, pawie pióra i polskie orły i korony, a także witraże, z tym najpiękniejszym „Bogiem Ojcem wydobywającym świat z chaosu” nad wejściem głównym.

Swoje ślady zostawił tu także Jan Matejko i Józef Mehoffer.  

W bazylice znajduje się także miejsce spoczynku fundatora Bolesława Wstydliwego oraz jego siostry, błogosławionej Salomei.

Wśród wielu kaplic, znajduje się ta najważniejsza dla wszystkich Krakowian - Matki Boskiej Bolesnej. Autorami polichromii na jej ścianach wykonanej w 1897 są Piotr Niziński i Stefan Witold Matejko – bratanek Jana Matejki. W barokowym ołtarzu z XVII wieku znajduje się cudowny obraz Matki Boskiej Bolesnej, zwanej też Smętną Dobrodziejką Krakowa, od wieków czczony przez mieszkańców Krakowa.

Hejnalista z Wieży Mariackiej daje sygnał, że wybiła godzina 12, a to oznacza, że opowieść o najpiękniejszym, po królewskiej katedrze na Wawelu, kościele Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, zwanym krótko kościołem Mariackim, musi poczekać.

Oprowadzanie hm. Anna Chachulska
Tekst hm. Maryla Kania
Foto hm. Andrzej Gaczorek

IMG 20260809 WA0000

IMG 20260809 WA0001

IMG 20260809 WA0003

IMG 20260809 WA0005

IMG 20260809 WA0007