Ahoj kulturo!

Witam Was serdecznie.

Zaczynamy co kwartalne spotkanie z wydarzeniami kulturalnymi Krakowa. Dokonanie wyboru jak domyślacie się nie jest wcale proste. W Krakowie dzieje się kulturalnie bardzo dużo. Będę dzieliła się z Wami swoimi wrażeniami z filmów, które widziałam, wystaw, które zobaczyłam, koncertów, które usłyszałam lub wiem, że należy polecić.

Zaczynamy od wystaw.

Jak zapewne wiecie w Muzeum Narodowym przy Alei 3 Maja trwa do 30-11-2025r. wielka wystawa malarstwa Józefa Chełmońskiego. Bez względu na to czy się jest miłośnikiem tego realistycznego malarstwa czy też nie trzeba tę wystawę zaliczyć. Mnie szczególnie podobały się trzy obrazy, spróbujcie je poszukać i zwrócić na nie uwagę: „Wielki Piątek”, „Nostalgia” i słynne „Kuropatwy”. Nie będę narzucała tutaj swojej opinii każdy ja sobie sam wyrobi. Pamiętajcie, że w ramach biletu oglądamy też wielkie rozmiarowo dzieło Chełmońskiego „Czwórka” w Sukiennicach.

kultura 01

kultura 02

kultura 03

kultura 04Na pierwszym piętrze Muzeum Narodowego 04-09-2025r. rozpoczęła się i trwać będzie do 02-11-2025r. wystawa „Boznańska Kameralnie”.

Zobaczycie sześćdziesiąt jej obrazów, głównie portretów, ale też jej rzeczy osobiste, suknie, fartuch, biurko, wachlarz, binokle, itp. Zwróćcie uwagę na wyraz twarzy na tych portretach bardzo znanych w Krakowie i nie tylko osób. Są smutne.

Olga Boznańska przez całe życie zmagała się z melancholią. Podobnie jak jej siostra pianistka Izabela Boznańska. Obie nigdy nie wyszły za mąż, mimo że Olga „trwała” przez dziesięć lat w narzeczeństwie z Józefem Czajkowskim, malarzem i architektem. Na drugim piętrze znajduje się jeszcze kilka jej obrazów, które koniecznie trzeba zobaczyć w tym Dziewczynka z chryzantemami” i obraz malarza Paula Nauena, który wywołał obyczajowy skandal w Monachium (przeczytajcie też biografie Boznańskiej autorstwa Angeliki Kuźniak, która świetnie pomoże w oglądnięciu wystawy).

 

kultura 05

kultura 06

Koniecznie zaglądnijcie również (we wtorki wstęp jest wolny) do Muzeum Hutten-Czapskich przy ul. Piłsudskiego. W głównym budynku trwa nadal wystawa „Królestwo roślin i zwierząt” a w bibliotece, „Siła wiary - Moc wiedzy, amulety i numizmaty w historii medycyny” do 20-10-2025r., a także w budynku Józefa Czapskiego wystawa jego dwudziestu siedmiu ostatnich obrazów pod znamiennym tytułem „Memento Vitae”. Malując je miał ponad dziewięćdziesiąt lat, są pełne życia, radości, chęci wykorzystania każdej chwili aż do końca – jeżeli chcecie sobie polepszyć nastrój zobaczcie te obrazy, są antydepresyjne.

Jeśli jesteście admiratorami malarstwa nowoczesnego to czeka na was Mocak przy ul. Lipowej z końcówką wystaw „Nostalgia” jeszcze pod starą dyrekcją.

Jeżeli chodzi o muzykę to w Bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa ul. Kopernika 26 w każdą trzecią niedzielę miesiąca odbywają się organowe matinée.

Ponieważ przekroczyłam już przysługującą mi powierzchnię na ten felieton dwa zdania o filmie na który warto pójść to „Diamenty”. Lata siedemdziesiąte, Rzym, pracownia krawiecka prowadzona przez dwie siostry, które szyją piękne kostiumy filmowe. Ciepły, wzruszający, zabawny i bardzo mądry film o życiu nie tylko kobiet.

Żegnam się z Wami i już się zastanawiam co Wam przekazać w kolejnym felietonie za trzy miesiące.

Kraków. 11.09.2025 r.

Tekst Elżbieta Dudkowska-Wawrzycka

Zdjęcia Bogdan Dudkowski