Miło mi znowu się z Wami spotkać i jak ostatnio rozpoczynam swój kulturalny felieton od trzech pozycji książkowych. Dwie z książek może już nacie z lat 70-tych albo 80-tych ubiegłego wieku. To „Dag córka Kasi” i „Ostatnie lato” Lilian Seymour Tulasiewicz, autobiograficzne książki stanowiące, jak gdyby polskie odbicie biografii Tove Dietlevsen o której opowiadałam w ostatnim spotkaniu z Wami.