W roku bieżącym Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie (Organizacja Pożytku Publicznego) było organizatorem kolejnego Obozu Zagranicznego, oczywiście ponownie w Chorwacji.

Termin: od 21 do 30 sierpnia 2015 roku. Liczba kadry i uczestników obozu – 42 osoby.

Uczestnicy obozu SPH „Chorwacja 2015”

W drugi weekend października, w dniach 10-11-12 ( tj w piątek, sobotę , niedzielę), odbyła się kolejna IV Jesienna Wycieczka naszego Stowarzyszenia.

W piątek po południu, uczestnicy wycieczki, dojeżdżający grupami do Chochołowa, zostali zakwaterowani w domkach Ośrodka Szkolno-Wypoczynkowego „Na Kamieńcu”, Filii MDK „Dom Harcerza „ przy ul. Reymonta 18. . Następnie kolacja, która podobnie jak pozostałe posiłki, była przygotowana w restauracji „U Śliwy” , ok. 10 min. drogi od ośrodka.

Posiłek czeka za drzwiami gdzie pieskom wchodzić nie wolno

Posiłek czeka za drzwiami gdzie pieskom wchodzić nie wolno

Kolacja w restauracji „U Śliwy”

Kolacja w restauracji „U Śliwy”

Spotkanie z piosenką

Spotkanie z piosenką

Ok. godz. 19:00 w spotkaniu z piosenką przy ognisku wzięło udział 17 osób : Teresa i Władysław Doboszowie, Marek Dobosz, Jan Górski, Ewa i Tadeusz Kubasowie, Romana Malerko-Kszyk, Ewa i Jacek Młotowie, Anna i Stanisław Piaseccy, Barbara Planta, Bogumiła i Artur Podmokły, Krzysztof Poniedziałek, Maria i Wiesław Wójcikowie. Tym razem śpiewaliśmy bez gitary, ale uczestnicy pod kierunkiem dh. Teresy Dobosz, hm Władysława Dobosza i hm. Anny Piaseckiej poradzili sobie doskonale. Druh phm. Jacek Małota, przywiózł rzutnik, laptop i ekran, oraz przygotował i przedstawił ciekawe prezentacje multimedialne z rejsów morskich Stowarzyszenia, w tym tegoroczny po Morzu Śródziemnym. Obejrzeliśmy również bardzo ciekawą prezentację przygotowaną przez komendanta obozu Żeglarskiego SPH, druha hm. Krzysztofa Poniedziałka – film z Obozu Żeglarskiego „Mazury 2014”. Piosenki i prezentacje, rozmowy i wspomnienia, prezentacje i piosenki- było bardzo sympatycznie. Późną nocą, biorąc pod uwagę program przewidziany na dzień następny, uczestnicy udali się na spoczynek.

Na pyszną kawkę zawsze jest dobra pora

Na pyszną kawkę zawsze jest dobra pora

Rano w sobotę dojechał 18 – ty uczestnik wycieczki hm. Andrzej Słowik. Po śniadaniu uczestnicy grupami, według własnego uznania wyruszyli na wycieczki: do Doliny Małej Łąki i Miętusiej, przejście trasy Orawica- Przełęcz Bobrowiecka, Dolina Chochołowska, do Morskiego Oka oraz do basenów geotermalnych w Orawicy. (Zdjęcia poniżej.)Przepiękna, słoneczna pogoda sprzyjała wędrującym, którzy wracali z tras, bardzo zadowoleni - dopiero wieczorem.

W Dolinach ...

W Dolinach ...

Z Orawicy na Przełęcz Bobrowiecką

Z Orawicy na Przełęcz Bobrowiecką

Nad Morskim Okiem

Nad Morskim Okiem

W ramach kolacji ok. godz. 18:30 biesiada przy ognisku. Przygotowane w restauracji , bardzo smaczne zestawy kanapek, sery, herbata i kawa. Bardzo podało się estetyczne przystrojenie podanych kanapek i serów które poszły „na pierwszy ogień”. W ty czasie rozpoczęło się grillowanie pod kierunkiem druhów hm. Władysława i hm. Marka Doboszów. Wkrótce można było „smakować”: golonka, kiełbaski, szaszłyki, kaszankę, karczek - były wyborne. W spokojnym biesiadowaniu „przeszkodził” nam nieco mecz Polska – Niemcy. Zagorzali kibice poszli oglądać transmisję a pozostali gwarzyli przy ognisku. Wszyscy byli zachwyceni wspaniałym sukcesem reprezentacji Polski. Długo w noc ciągnęły się rozmowy przy ognisku.

W niedzielę, po śniadaniu nastąpiło rozwiązanie wycieczki. Grupami uczestnicy wyruszyli na wycieczki (pogoda nadal była wspaniała) lub w drogę powrotną. Pozostały miłe wspomnienia: wspólnych wieczorów, wędrówek, sympatycznego Kierownika Ośrodka i personelu w restauracji.

Może za rok, w kolejnej Jesiennej Wycieczce Stowarzyszenia będzie nas więcej? Naprawdę warto!

Spotkanie Poobozowe, uczestników  Obozu Stowarzyszenia - „Chorwacja 2014”  odbyło się w sobotę, 27 września 2014 roku o godz. 15.00 w Tyńcu. Tym razem zaprosili nas na swoje Ranczo Lidia i Kazimierz Rywczakowie. Ta rozległa posiadłość graniczy z Bielańsko-Tynieckim Parkiem Krajobrazowym i aż dziw bierze, że w Krakowie są jeszcze takie miejsca. W Spotkaniu wzięło udział 15 osób: 

1.   Dobosz Teresa
2.   Dobosz Władysław
3.   Kmiecik Andrzej
4.   Migacz Magdalena
5.   Piasecka Anna
6.   Piasecki Stanisław
7.   Poniedziałek Krzysztof
8.   Rywczak Kazimierz
9.   Rywczak Lidia
10. Rywczak Małgorzata
11. Rywczak Paweł
12. Rywczak Piotr
13. Tomal Anna
14. Twardowska-Białek Małgorzata
15. Wywiał Krystyna

Wspaniali Gospodarze przygotowali spotkanie profesjonalnie. Począwszy od jadła, napitków, a skończywszy na przygotowaniu ogniska. Uczestników Obozu serdecznie powitał Komendant Obozu, Druh hm. Stanisław Piasecki. O rozpalenia watry poprosił Druhnę Lidię i Druha Kazimierza. Piosenki: „Płonie ognisko i szumią knieje” , „Nasz Polski lesie” oraz „Stare namioty” to dobry początek wspólnego ogniska.

„Jasno płonie watra w lesie …. „

Następnie Druh Komendant serdecznie podziękował wszystkim tym, którzy zaangażowali się w logistyczne przygotowanie i przeprowadzenie obozu, w szczególności:

  • Druhnie hm Magdalenie Migacz (Kwatermistrzyni Obozu) za pomoc w jego zorganizowaniu oraz wzorowe prowadzenie obozowych finansów, łącznie z terminowym rozliczeniem,
  • Druhnie hm Danucie Noszce-Leśniewskiej (Z-cy Komendanta Obozu) za pomoc w jego prowadzeniu,
  • Druhnie Romanie Malerko-Kszyk – za opiekę medyczną,
  • Druhowi hm Krzysztofowi Poniedziałkowi - za wykonanie pieczątki obozowej,
  • Druhnie Małgorzacie Rywczak - za pełnienie funkcji tłumaczki,
  • Druhnie Lidii i Druhowi Kazimierzowi Rywczakom - za ufundowanie medali dla zwycięzców obozowego Turnieju Brydża Sportowego

Słowa uznania i podziękowania Druh Komendant skierował również do uczestników obozu, dziękując Im za dyscyplinę, punktualność i stworzenie na obozie rodzinnej wręcz atmosfery.

Następnie Druh Kazimierz Rywczak zaproponował krótki przerywnik – 10-cio minutowy spacer do Podgórek pod Figurę „ Matki Boskiej w Skałkach”. Mieliśmy okazję wspólnego odmówienia „Wieczne odpoczywanie …” za zmarłych Harcerzy i Instruktorów.

Figura „Matki Boskiej w Skałkach” w Podgórkach (na terenie Bielańsko-Tynieckiego Parku Krajobrazowego).

Po powrocie, w części oficjalnej spotkania, Komendant Obozu, Druh hm Stanisław Piasecki wręczył obecnym pamiątkowe Dyplomy Uczestnictwa w Obozie, płytki CD ze zdjęciami obozowymi oraz koperty z pieczątką obozową.

Dyplomy bardzo się wszystkim podobały

Nadszedł czas na kolejne piosenki : „Obozowe Tango” oraz „Gdybym miał gitarę” i ocenę obozu przez uczestników. Ocena była jednomyślna – Obóz WZOROWY Kategoria WZOROWA. Wszyscy zgodnie stwierdzili – w roku 2015 ponownie pojadą na obóz do Chorwacji. Uczestnicy podziękowali Komendantowi Obozu, Druhowi hm. Stanisławowi Piaseckiemu oraz z dużym zaangażowaniem i zadowoleniem zaśpiewali dla Niego piosenkę „Komendancie, Wodzu nasz”. Zrobiło się bardzo uczuciowo, i nastrojowo. Odżyły wspomnienia. Przez chwilę powróciliśmy do pięknych, spędzonych wspólnie chwil.

Po zakończeniu części oficjalnej przyszedł czas na część kulinarno – towarzyską, czyli pałaszowanie smakołyków , lampkę chorwackiego wina i wspominanie pięknych obozowych chwil. W bogatym menu były m. in.: karczek, kiełbasa i boczek z grilla (specjalność - Druha Pawła Rywczaka). Oraz: smalczyk, pasztet, wędliny, ogórki kiszone, sery. Różne wypieki, napoje gorące i zimne. Wszyscy podziwiali kunszt kulinarny Druhny Lidii.

I jeszcze jedna bardzo ważna informacja; Druh hm Władysław Dobosz podzielił się z nami wspaniałą wiadomością – dwa dni przed spotkaniem został po raz pierwszy Dziadkiem. Wnuk jest zdrowym i ślicznym niemowlakiem. Gratulacje dla Druha Władka i Jego żony Tereski.

No i oczywiście nasz ulubiony pląs zuchowy – „Jagódki”

Bardzo serdecznie podziękowaliśmy miłym Gospodarzom , Druhnie Lidii i Druhowi Kazimierzowi Rywczakom za zaproszenie na swoje Ranczo i wspaniałe przygotowanie spotkania. Podziękowaliśmy również Druhnom: Madzi Migacz, Ani Tomal oraz Teresce Dobosz za przepyszne ciasta. Zakończenie Spotkania tradycyjne, Krąg i piosenka „Bratnie Słowo”.

W roku bieżącym Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie (Organizacja Pożytku Publicznego) było organizatorem kolejnego obozu zagranicznego. W dniach od 22 do 31 sierpnia, oczywiście ponownie w Chorwacji, przebywało łącznie 43 członków lub sympatyków Stowarzyszenia

Hotel ALEM w pełnej krasie

Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie (Organizacja Pożytku Publicznego) zorganizował dla dzieci uczestniczących w Półkolonii - Olszanica, prowadzonej przez Młodzieżowy Dom Kultury Dom Harcerza przy ul. Reymonta w Krakowie, mini szkolenie żeglarskie. Było to w dniu 22 lipca 2014 roku (wtorek) na Zalewie Bagry w Krakowie (Przystań Klubu Żeglarskiego HORN). Punktualnie o godzinie 10.00 na przystań przybyła grupa 39 dzieci w wieku 7-12 lat wraz z Kierownikiem Półkolonii, Panią Olą Staszewską i czterema Paniami Opiekunkami. W imieniu organizatorów uczestników i kadrę półkolonii powitał V-ce Prezes Zarządu Stowarzyszenia, Druh hm. Stanisław Piasecki. Następnie program zajęć przedstawił Druh phm. Jacek Małota (Kapitan Jachtowy, Instruktor PZŻ).

V-ce Prezes Zarządu, hm Stanisław Piasecki wita uczestników szkolenia

V-ce Prezes Zarządu, hm Stanisław Piasecki wita uczestników szkolenia

Dzieci zostały podzielone na czteroosobowe grupy, rotacyjnie realizujące przygotowany program. Dzieci z bardzo dużym zainteresowaniem i zaangażowaniem brały udział w każdym z przygotowanych zajęć. Jednak najbardziej oczekiwały na pływanie na łodziach żaglowych.

Do pływania organizatorzy przygotowali trzy łodzie żaglowe, OMEGA. Łodzie prowadzili doświadczeni sternicy, a każdy z nich miał do pomocy przeszkolonych żeglarzy:

  • OMEGA I - Druh Piotr Głownia ; do pomocy Druhny Izabella Nicek i Alicja Głownia
  • OMEGA II - Druhna Barbara Marcińczyk (Żeglarz Jachtowy ); do pomocy Druhna Justyna Marchewka i Druh Krzysztof Kalita
  • OMEGA III - Druh Jakub Małota (Sternik Jachtowy); do pomocy Druh Paweł Łysik i Druhna Edyta Łysik.

Oczywiście, przed wypłynięciem sternicy zadbali o to by każdy członek, czteroosobowej dziecięcej załogi, miał prawidłowo dobrany i ubrany kapok, oraz wiedział jak poruszać się po pokładzie łodzi. W części teoretycznej Sternicy omówili budowę łodzi żaglowej, olinowanie i ożaglowanie oraz zasady bezpieczeństwa w czasie pływania. Każda z grup żeglowała przez godzinę, po czym następowała zmiana dziecięcych załóg.

Pozostała na lądzie grupa dzieci miała zajęcia praktyczno-teoretyczne: nauka prawidłowego zakładania kamizelki ratunkowej, ćwiczenia w rzucaniu koła ratunkowego osobie tonącej oraz wiązanie podstawowych węzłów żeglarskich: ratowniczego, cumowniczego, płaskiego, szotowego, ósemki żeglarskiej i wyblinka. Prowadzący te zajęcia, Druh Jarosław Marchewka (Żeglarz Jachtowy), miał ręce pełne roboty.

Lato w Mieście 2014

Lato w Mieście 2014

Dzieciaki były bardzo zainteresowane i zadowolone ze swojego żeglarskiego epizodu, a ponieważ pogoda była słoneczna i żeglarska (wiatr 3 do 4° B) wrażeń było co niemiara, przygód też. Oj, będzie co wspominać! O godz. 14.00 wszystkie łodzie przybiły do kei, zostały zacumowane, czyli koniec żeglowania. Nie szkodzi - spotkamy się za rok.

Za zorganizowanie bardzo atrakcyjnych dla dzieci zajęć na wodzie i przeprowadzenie szkolenia, Zarząd Stowarzyszenia bardzo dziękuje naszym żeglarzom - wolontariuszom. A byli to: hm. Stanisław Piasecki, phm. Jacek Małota, Jakub Małota, Jarosław Marchewka, Barbara Marcińczyk, Izabella Nicek, Piotr Głownia, Alicja Głownia, Edyta Łysik, Paweł Łysik, Justyna Marchewka oraz Krzysztof Kalita.