Podobnie jak w latach poprzednich uczciliśmy marszem na Kopiec im. Marszałka Józefa Piłsudzkiego Święto Odzyskania przez Polskę niepodległości. W Alei Wędrowników, w pobliżu Eremu O.O. Kamedułów na Bielanach, zebrała się w tym roku wyjątkowo liczna grupa uczestników Marszu. Zgodnie z tradycją, o godz. 10:00 apel przeprowadził hm. Marek Dobosz.

XI MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI - 11.11.2014.r.

XI MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI - 11.11.2014.r.

XI MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI - 11.11.2014.r.

XI MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI - 11.11.2014.r.

Zameldował Komendantowi hm. Władysławowi Doboszowi obecnych ponad 70 osób: rodzin inicjatorów marszu, członków SPH oraz ich przyjaciół i znajomych. Warto przypomnieć, że taki rodzinny i towarzyski sposób świętowania zainicjowała przed laty grupa instruktorów ZHP z Podgórza: hm. Władysław i Teresa Doboszowie , hm. Marek Dobosz, hm. Bogusława Spólnik, hm. Krystyna Wywiał, hm. Grażyna Tekiela, hm. Maria i Zenon Majkowie, hm. Małgorzata Twardowska – Białek, p. Rafał Balawender. Była obecna spora grupa członków Stowarzyszenia pod kierunkiem druhny Prezes- hm. Danuty Noszki-Leśniewskiej. Z dużą przyjemnością powitaliśmy uczestników biorących udział w marszu po raz pierwszy, m. in. Druhna hm. Krystyna Stein mieszkająca w Norymberdze oraz Pani Mariola Bobek – Langner mieszkająca na stałe w Australii. Z grona członków SPH byli to: Dh/Dh.: hm. Jarosław Balon z małżonką Jolantą, hm. Anna Tarnawska, hm. Jerzy Tarnawski, hm. Magdalena Migacz, hm. Jerzy Klinik. Po powitaniu uczestników Komendant zaprosił do wspólnego przejścia na szczyt Kopca. Przepiękna pogoda zachęcała do spaceru i znakomicie potęgowała wspaniałą atmosferę uroczystości. Przemarsz był oczywiście wspaniałą okazją do rozmów i wspomnień.

XI MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI - 11.11.2014.r.

XI MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI - 11.11.2014.r.

Grupa wyglądała imponująco na trasie a na szczycie Kopca z trudem się zmieściła. Była chwila na podziwianie panoramy nie tylko Krakowa. Jednak pomimo nie najlepszych warunków, było widać nawet Tatry Wysokie i Babą Górę. Następnie zaintonowano pieśni patriotyczne pod kierunkiem świetnego duetu – hm. hm. Jolanty i Jarosława Balonów. Druh Jarosław oczywiście z nieodłączną niebieską gitarą.

XI MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI - 11.11.2014.r.

Zaśpiewany gromko i z dużym zaangażowaniem „Marsz Pierwszej Brygady” był zarazem sygnałem zejścia do podnóża Kopca. Tam tradycyjne zdjęcie zbiorowe na schodach.

XI MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI - 11.11.2014.r.

I chwilę później … , nastąpiła nieprzewidziana zmiana programu. Po przejściu w stronę czerwonego szlaku ok. 100 m, dzięki inicjatywie Druhna Małgorzaty Komorowskiej grupa zatrzymała się i rozpoczęła się druga sekwencja pieśni żołnierskich i patriotycznych.

XI MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI - 11.11.2014.r.

Niektóre z nich śpiewali wszyscy ale były takie ,które znali tylko nieliczni a nawet jedynie duet druhowieństwa Jolanty i Jarosława Balonów. Odnieśliśmy wrażenie, że nasz śpiew wzbudzał zainteresowanie i sympatie wśród przechodzących i przejeżdżających, nawet tych , którym ( zupełnie nieświadomie) grupa tamowała przejście.

XI MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI - 11.11.2014.r.

Po „wykonaniu” pięciu pieśni przemaszerowaliśmy przed bramę Ogrodu Zoologicznego, gdzie miała miejsce przerwa na kawę lub herbatę i małą najczęściej słodką przekąskę. Później rozpoczął się ostatni etap marszu,

XI MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI - 11.11.2014.r.

tj. zejście trasą turystyczną, przez polanę im. Lea do punktu wyjścia. Tu miało miejsce pożegnanie uczestników przez Komendanta i wspólne pożegnanie z zapewnieniem, że niezależnie od pogody: DO ZOBACZENIA ZA ROK!

Tegoroczne Święto Niepodległości spora grupa członków naszego Stowarzyszenia i Kręgu Instruktorów Seniorów Hufca ZHP Kraków-Podgórze uczciła udziałem w Jubileuszowym X Marszu Niepodległości. Mimo niezbyt sprzyjającej aury (temperatura powietrza 7oC, duże zachmurzenie – na szczęście nie padało) szybko wzrastała liczebność grupy. Punktualnie o godz. 10.00 na miejscu zbiórki (jak zwykle Aleja Wędrowników w pobliżu Eremu O.O. Kamedułów na Bielanach) było obecnych 42 uczestników Marszu. Wśród nich byli: hm. Tadeusz Trzmiel – Honorowy Członek SPH z Małżonką hm. Marią Trzmiel, hm. Danuta Noszka-Leśniewska -Prezes Zarządu SPH, V-ce Prezesi Zarządu - hm. Stanisław Piasecki i hm. Wiesław Wójcik, hm. Krystyna Wywiał – Skarbnik.

Grupa prezentowała się wspaniale, każdy z uczestników był świetnie przygotowany. Zarówno jeśli chodzi o stosowny do pogody i trasy turystyczny ubiór ale przede wszystkim o symbole narodowe:  flagi państwowe, biało-czerwone chusty, kotyliony, kokardy, wstążki.

Zbiórka uczestników. Z flagą Komendant Marszu Dh hm. Władysław Dobosz. Bliżej Dh hm. Marek Dobosz

Zbiórka uczestników. Z flagą Komendant Marszu Dh hm. Władysław Dobosz. Bliżej Dh hm. Marek Dobosz

Początek Marszu był typowo harcerski. Zbiórkę w dwuszeregu, sprawdzenie ilości uczestników, jak zwykle sprawnie wykonał Druh hm. Marek Dobosz. Następnie złożył raport Komendantowi Marszu, Druhowi hm. Władysławowi Doboszowi, który serdecznie wszystkich powitał, szczególnie tych, którzy dołączyli w tym roku, podkreślił rodzinno –towarzyski charakter spotkania, przedstawił jego przebieg i zaprosił na trasę Marszu. Podczas przejścia liczebność grupy wzrosła do 43 osób. Bowiem dołączyła do nas uczestniczka, która samotnie przebyła trasę aż od Kopca im. T. Kościuszki.

Marsz Niepodległości 11.11.2013

Po około godzinnym spacerze dotarliśmy na Polanę Sowiniec. Nie zatrzymując się weszliśmy na szczyt Mogiły Mogił – Kopca Niepodległości im. Józefa Piłsudskiego. Przez dłuższą chwilę podziwialiśmy piękną panoramę miasta Krakowa i jego okolic, na tyle na ile pozwalała coraz bardziej przyjazna aura. Jednak zgodnie z tradycją i tym razem najbardziej podniosłym momentem było wspólne odśpiewanie pieśni „Marsz Pierwszej Brygady”.

Melodia pieśni to melodia Marsza Kieleckiego nr 10, utworu zapisanego w śpiewniku orkiestry Kieleckiej Straży Ogniowej pod numerem 10. Prawdopodobnym jej autorem był kpt. Andrzej Brzuchal-Sikorski, który od 1905 r. był kapelmistrzem orkiestry Kieleckiej Straży Ogniowej, a potem, orkiestry I Brygady Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego. On to właśnie był pierwszym wykonawcą i aranżerem tego utworu Słowa Pierwszej Brygady, do melodii Marsza Kieleckiego, powstawały żywiołowo, układane na kwaterach i w okopach. Po 1925 r. zostało ustalone, że pierwsza podstawowa wersja tekstu powstała latem 1917 r. w pociągu wiozącym internowanych legionistów do Szczypiorna i w samym obozie. Ostatecznie, w końcu lat trzydziestych, w Wojskowym Instytucie Historycznym orzeczono, że autorem trzech pierwszych zwrotek jest literat, pułkownik Andrzej Hałaciński, a sześciu zwrotek - oficer legionów Tadeusz Biernacki. [źródło – Wikipedia]

Poniżej zaśpiewane przez nas słowa tej pięknej pieśni:

My Pierwsza Brygada

Legiony to żołnierska nuta,
Legiony to, ofiarny stos
Legiony to żołnierska buta,
Legiony to straceńców los.
My, Pierwsza Brygada,
Strzelecka gromada,
Na stos, rzuciliśmy
Nasz życia los,
Na stos, na stos

Mówili, żeśmy stumanieni
Nie wierząc nam, że chcieć-to móc
Leliśmy krew osamotnieni,
A z nami nasz drogi Wódz
Nie chcemy dziś od was uznania,
Ni waszych mów, ni waszych łez,
Już skończył się czas kołatania
Do waszych serc, do waszych kies
My, Pierwsza Brygada …

Umieliśmy w ogień zapału
Młodzieńczych wiar rozniecić skry,
Nieść życie swe dla ideału
I swoją krew i marzeń sny.
My, Pierwsza Brygada …

My, Pierwsza Brygada …

Tekst , jak zwykle, zapewnił Komendant Marszu - Dh hm. Władysław Dobosz.

Tekst , jak zwykle, zapewnił Komendant Marszu - Dh hm. Władysław Dobosz.

Po jej zakończeniu, grupkami, wyruszyliśmy w drogę powrotną. U podnóża Kopca zostało wykonane pamiątkowe zdjęcie i wspólnie odśpiewano pieśń „Marsz Polonia”.

Marsz Niepodległości 11.11.2013

Dalej poszliśmy czerwonym szlakiem przed bramę główną krakowskiego Ogrodu Zoologicznego. Tutaj Komendant Marszu ogłosił dłuższa przerwę. Została ona wykorzystana na gorącą kawę lub herbatę i małe „co nieco”.

Przerwa kawowo – herbaciana

Przerwa kawowo – herbaciana

… ze śpiewem na ustach…

… ze śpiewem na ustach…

Ostatni etap marszu to zejście, również czerwonym szlakiem. Trasa była typowo turystyczna. Podziwiając piękne, jesienne widoki i ze śpiewem na ustach przeszliśmy przez lub obok: Polany J. Lea, Polany J. Malczewskiego Polany Pod Debiną (Bielańskiej). Do punktu wyjścia dotarliśmy ok. godz. 13.00.

Na zakończenie Komendant Marszu, Druh hm. Władysław Dobosz podziękował wszystkim za udział w X Jubileuszowym Marszu Niepodległości i zaprosił do udziału w kolejnym, który jak wszystkie dotychczasowe, odbędzie się bez względu na pogodę.

Do zobaczenia !!!

Idea przejścia Laskiem Wolskim na Kopiec im. Józefa Piłsudskiego, w dniu Święta Odzyskania przez Polskę niepodległości, pojawiła się w tradycjach rodzinnych i towarzyskich w 2004 roku. Były to wyprawy grupy instruktorów harcerskich. W pierwszych wyprawach uczestniczyli Dh Dh: Władysław Dobosz z małżonką Teresą, Marek Dobosz, hm Krystyna Wywiał, Grażyna Tekiela, Małgorzata Twardowska-Białek, Bogusława Spólnik, Rafał Balawender. Wkrótce dołączyli kolejni znajomi, ich rodziny i przyjaciele.

W roku bieżącym, nazwany IX Marszem Niepodległości, został jedną z propozycji programowych dla członków Stowarzyszenia. Do jego dotychczasowych uczestników dołączyli Dh Dh: Tadeusz Trzmiel - członek Honorowy SPH z małżonką Marią oraz przedstawiciele SPH, m. in. Danuta Noszka–Leśniewska, Małgorzata Komorowska z wnuczką Zosią, Krzysztof Poniedziałek, Wiesław Wójcik.

Wyprawa przebiegała tradycyjnie i zgodnie z programem. O godz. 10:00 uczestników zebranych na parkingu przy al. Wędrowników powitał Komendant IX Marszu Niepodległości, hm Władysław Dobosz.

Po sprawdzeniu stanu osobowego i krótkiej gawędzie uczestnicy marszu spacerem wyruszyli na Kopiec im. Józefa Piłsudskiego.

Niektórzy z nich nieśli biało czerwone flagi, inni mieli przypięte symbole narodowe np. kokardy, chusty. Szczególnie uroczo prezentowały się bardzo przeżywające swój udział w marszu dzieci

Niektórzy z nich nieśli biało czerwone flagi, inni mieli przypięte symbole narodowe np. kokardy, chusty. Szczególnie uroczo prezentowały się bardzo przeżywające swój udział w marszu dzieci. Ogromną wartością wypraw jest utrzymany ich rodzinny i towarzyski charakter. Najliczniejsze wielopokoleniowe rodziny: sześcioosobowa rodzina Dh Dh Marii i Zenona Majków oraz pięcioosobowa rodzina Dh Marka Dobosza.

Najwięcej spokoju i zdyscyplinowania wykazywał 1,5 miesięczny Tadeusz Majka , najmłodszy uczestnik dzielnie „maszerujący” w wózku
Najwięcej spokoju i zdyscyplinowania wykazywał 1,5 miesięczny Tadeusz Majka, najmłodszy uczestnik dzielnie „maszerujący” w wózku

Wcześniej urodzeni uczestnicy też bardzo swobodnie pokonywali trasę.
Wcześniej urodzeni uczestnicy też bardzo swobodnie pokonywali trasę.

Po wejściu na szczyt kopca wszyscy byli zachwyceni widokiem okolicznych lasów we wspaniałych jesiennych barwach, panoramą naszego Krakowa i zarysowanych na horyzoncie wzgórz. Wrażenia potęgowała przepiękna słoneczna, bezwietrzna pogoda.

Wrażenia potęgowała przepiękna słoneczna, bezwietrzna pogoda.

Po chwili odpoczynku, nadeszła pora na najbardziej podniosłą część wyprawy. Uczestnicy marszu ustawieni w kręgu zaśpiewali Marsz I Brygady.

Po chwili odpoczynku, nadeszła pora na najbardziej podniosłą część wyprawy. Uczestnicy marszu ustawieni w kręgu zaśpiewali Marsz I Brygady.

Jeszcze chwila na podziwianie wspanialej panoramy i grupkami zeszliśmy do podnóża Kopca. Tam na schodach zostało wykonane pamiątkowe zdjęcie całej grupy.

Jeszcze chwila na podziwianie wspanialej panoramy i grupkami zeszliśmy do podnóża Kopca. Tam na schodach zostało wykonane pamiątkowe zdjęcie całej grupy.

Następnie zgodnie z programem wszyscy przeszli przed główną bramę ogrodu zoologicznego. W znajdującym się obok barku przyszedł czas na krótki odpoczynek i uzupełnienie w organizmach płynów i kalorii. A usiąść na chwilę przy tak rewelacyjnej aurze to była prawdziwa rozkosz. Zbliżał się koniec spotkania, więc biorący w nim udział przeszli na miejsce zbiorki, prawdziwie turystyczna trasa prowadząca leśnymi ścieżkami, zasypanymi dywanem liści. I znów można było podziwiać „barwy jesieni” Lasku Wolskiego np. na przepięknej polanie im J. Lea. Uczestników docierających grupkami na parking żegnał Dh Władysław Dobosz, dziękując im za udział w tegorocznym spotkaniu. Zapraszał też do udziału w jubileuszowym X Marszu w roku następnym. Z kronikarskiego obowiązku warto dodać że w tegorocznym marszu uczestniczyły 43 osoby, w tym jedna z Wrocławia, a 11 z nich należy do Stowarzyszenia.

We wspaniałej atmosferze, w naszej wielopokoleniowej grupie pozostały wspomnienia wspólnego udziału w obchodach 94. Rocznicy Odzyskania przez Polskę Niepodległości.