STOWARZYSZENIE PRZYJACIÓŁ HARCERSTWA W KRAKOWIE

31-131 Kraków, ul. Karmelicka 3
tel./fax (12/633 33 57

Organizacja Pożytku Publicznego

NIP: 676-21-64-200 ; REGON: 357196831; KRS nr 0000114184

SPRAWOZDANIE MERYTORYCZNE Z DZIAŁALNOŚCI za okres 19.03.2016 – 18.03.2017

Kraków, marzec 2017 roku

Dane o Stowarzyszeniu

Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie działa na podstawie przepisów Ustawy „Prawo o Stowarzyszeniach” [Dz.U. z 1989, nr 20, poz. 104 z późn. zm.] oraz Statutu i z tego tytułu posiada osobowość prawną. Stowarzyszenie swoim zasięgiem obejmuje obszar województwa małopolskiego. Dla właściwego realizowania swoich celów Stowarzyszenie może prowadzić działalność na terenie Rzeczypospolitej Polskiej i poza jej granicami.

1. Nazwa, siedziba i adres

Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie
31-131 Kraków, ul. Karmelicka 31
tel./fax : 12/633 33 57 ; 12/634 44 40

Biuro Zarządu / adres do korespondencji:
30-059 Kraków, ul. Reymonta 18

2. Data wpisu:

03.04.2000 rok - Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie, dokonuje wpisu Stowarzyszenia w dziale A Rejestru Stowarzyszeń (Ns. Rej. St. 39/00)
25.05.2000 rok - Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie, XI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego dokonuje wpisu Stowarzyszenia do Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS0000114184
16.01.2006 rok – data uzyskania statusu organizacji pożytku publicznego
Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie, XI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego
Sygnatura sprawy: KR.XI NS-REJ. KRS/017384/05/994

3. NIP: 676-21-64-200

4. REGON: 357196831

5. KRS nr: 0000114184

Sprawozdanie z działalności Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie za okres 19.03.2016 – ...03.2017

W okresie sprawozdawczym Kierownictwo Stowarzyszenia pracowało w składzie:

Zarząd Stowarzyszenia

Lp. Imię i nazwisko Funkcja
1 Danuta Noszka - Leśniewska Prezes
2 Stanisław Piasecki V-ce Prezes
3 Wiesław Wójcik V-ce Prezes
4 Magdalena Migacz Sekretarz
5 Krystyna Wywiał Skarbnik
6 Paweł Grabka Członek (do 16.12.2015 r.)
7 Mariusz Siudek Członek (od 16.03.2016) r)
8 Aleksandra Grodecka Członek
9 Jerzy Klinik Członek

 

Komisja Rewizyjna

lp. Imię i nazwisko Funkcja
1 Władysław Pancerz Przewodniczący
2 Tadeusz Prokopiuk Z-ca Przewodniczącego
3 Ferdynand Nawratil Z-ca Przewodniczącego
4 Andrzej Gaczorek Sekretarz
5 Ryszard Korski Członek

 

W tym okresie odbyło się 10 posiedzeń roboczych Zarządu (20.04, 18.05, 15.06, 14.09, 19.10, 16.11, 14.12 w 2016 roku oraz 18.01, 15.02, 15.03. w 2017 roku). Odbyły się one w Młodzieżowym Domu Kultury „Dom Harcerza” przy ul. Reymonta 18 w Krakowie. Ponadto w dniu 28.12.2016 roku, miało miejsce uroczyste, świąteczno – noworoczne posiedzenie Zarządu, tradycyjnie, w składzie rozszerzonym o grupę zasłużonych członków SPH, jak zwykle, dzięki uprzejmości Druha hm. Andrzeja Krzyworzeki, w Hotelu „KRAKUS”.

W zasadzie we wszystkich posiedzeniach Zarządu uczestniczyli przedstawiciele Komisji Rewizyjnej; w tym V-ce Przewodniczący, Druh hm. Ferdynand Nawratil oraz hm Andrzej Gaczorek i hm Ryszard Korski.

Działalność Stowarzyszenia w okresie sprawozdawczym

1. X Walne zebranie Sprawozdawcze członków Stowarzyszenia (19.03.2016)

Odbyło się ono dnia 19 marca br. Również i tym razem spotkaliśmy się w gościnnym Młodzieżowym Domu Kultury „Dom Harcerza” przy ul. Reymonta 18. Zebranie zostało zwołane na godz. 13:00, ponieważ, przed południem wielu członków SPH wzięło udział w uroczystościach zorganizowanych z okazji święta Patrona Chorągwi Krakowskiej ZHP - Tadeusza Kościuszki: apelu Chorągwi na płycie Rynku Głównego oraz spotkaniu Kręgu Seniorów. W tym dniu MDK „Dom Harcerza” był również bazą dla przybyłych na Święto Patrona Chorągwi zuchów, biorących udział w grach i zabawach na terenie Parku Jordana. Było ich na terenie budynku bardzo dużo. Miło i sympatycznie wyglądały w mundurkach zdyscyplinowane dzieciaki.. Dla nas , członków Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa było to przeżycie bardzo budujące i motywujące do dalszego działania.

O wyznaczonej godzinie, druhna Prezes hm. Danuta Noszka-Leśniewska rozpoczęła zebranie, wydając komendę „Do hymnu ZHP”. Po zaśpiewaniu hymnu, powitała wszystkich zebranych w szczególności druha hm. Henryka Chrobaka- Przewodniczącego Rady Chorągwi Krakowskiej, druhnę Annę Tarnawską, profesora hm. Adama Jelonka, księgową panią Krystynę Burdę i obecne na sali harcerskie rodziny. Następnie złożyła życzenia wszystkim solenizantkom i solenizantom , przekazując pozdrowienia od członków SPH, którzy z racji zdrowotnych lub obowiązków zawodowych nie mogli w zebraniu uczestniczyć.

Później , zgodnie z procedurą przeprowadzono wybory przewodniczącego i protokolanta Zebrania. Jednogłośnie prowadzenie zebrania powierzono druhnie hm. Danucie Noszce – Leśniewskiej a protokołowanie druhnie hm. Magdalenie Migacz. Zatwierdzono również porządek zebrania. Druhna Prezes poinformowała, że decyzją Zarządu wyróżniającym się w działalności członkom Stowarzyszenia zostały przyznane medale i odznaki SPH. Medale „Zasłużony dla SPH” otrzymali: hm. Andrzej Słowik i dh. Paweł Firlit. Odznaki „Za Zasługi dla SPH” otrzymali: Pani Aleksandra Grodecka, hm. Ryszard Korski, hm. Małgorzata Pobóg - Malinowska, dh. Lidia i phm. Ryszard Rywczakowie. Prowadząca spotkanie uroczyście wręczyła obecnym wyróżnionym medal i odznaki. Tę część spotkania zakończyła zaśpiewana „Piosenka Instruktorska”.

Zgodnie z planem wybrano Komisję Uchwał i Wniosków, w której skład weszli: hm. Krystyna Wywiał jako przewodnicząca oraz hm. Andrzej Gaczorek i hm. Wiesław Wójcik. Sprawozdanie Zarządu z działalności Stowarzyszenia w okresie sprawozdawczym, tj.: od kwietnia 2015 do marca 2016 roku, przedstawił hm. Stanisław Piasecki. Posługując się przygotowaną przez siebie prezentacją, omówił kolejno zorganizowane imprezy , odnosząc się do ich poziomu i podkreślając zwiększający się udział osób zaangażowanych w ich organizację. Sprawozdanie jest dostępne na stronie internetowej SPH. W swoim wystąpieniu druh Stanisław zawarł informację o programie Stowarzyszenia na bieżący i następny rok harcerski. Z kolei sprawozdanie finansowe przedstawiła druhna hm. Krystyna Wywiał – skarbnik. Następne , bardzo istotne sprawozdanie Komisji Rewizyjnej Stowarzyszenia za okres sprawozdawczy przedstawił druh hm. Andrzej Gaczorek. W końcowej części wystąpienia zawarta jest ocena działalności Zarządu Stowarzyszenia. Ocena ta była pozytywna, toteż Komisja Rewizyjna postawiła wniosek o udzielenie Zarządowi absolutorium za okres sprawozdawczy. Podczas dyskusji, która toczyła się również po przedstawieniu sprawozdania finansowego poruszono sprawę zmiany w Statucie Stowarzyszenia dotyczącą prowadzenia działalności pożytku publicznego zarówno odpłatnej jak i nieodpłatnej. Potrzebę dokonania tej zmiany szczegółowo uzasadnił druh hm. Jerzy Tarnawski. Dwie pozostałe zmiany w Statucie wynikają z coraz większego nastawienia na działalność na rzecz Seniorów. Potrzebę ich wprowadzenia uzasadnił druh hm. Wiesław Wójcik.

Komisja Uchwał i Wniosków poddała pod głosowanie 4 uchwały. Zgodnie z propozycją druha hm. Adama Jelonka przeprowadzono dwa głosowania. W pierwszym, Walne Zebranie: pozytywnie oceniło przedstawione sprawozdania przez Zarząd i Komisję Rewizyjną oraz udzieliło Zarządowi absolutorium (uchwała nr 1), zatwierdziło przedstawione sprawozdanie finansowe (Uchwała nr 2) oraz Uchwałę nr 4, w której stwierdza się że, Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie jest jako stowarzyszenie, jednostką mikro w rozumieniu ustawy o rachunkowości, uprawnioną do stosowania uproszczonych zasad rachunkowości oraz sporządzania skróconego sprawozdania finansowego. Oddzielnie poddano pod głosowanie Uchwałę nr 3 dotyczącą zmian w Statucie. W obydwu głosowaniach proponowane uchwały zostały przyjęte jednogłośnie. Przewodnicząca zakończyła obrady, podziękowała za przybycie na wszystkim obecnym, wszystkim zaangażowanym w organizacyjne i programowe przygotowanie zebrania oraz Dyrekcji MDK „Dom Harcerza” za udostępnienia sali wraz z wyposażeniem. Przekazała serdeczne życzenia związane ze zbliżającymi się Świętami Wielkanocnymi i zaprosiła wszystkich do kręgu. Zakończeniem zebrania była piosenka „Bratnie słowo”. W zasadzie zakończyła się jedynie część merytoryczna zebrania. Później druhna Agnieszka Gaczorek, kontynuując wykonywanie dokumentacji fotograficznej ,zaprosiła wszystkich do wspólnego zdjęcia. Następnie druha hm. Danuta Noszka – Leśniewska podała wiadomość ,że zapowiadany obiad jest już – tuż, tuż. I tak było . Smaczny posiłek przed rozejściem się i najczęściej powrotem do domu był bardzo sympatycznym akcentem. Bardzo dziękujemy.

W spotkaniu wzięły udział 32 osoby, to więcej w porównaniu do roku 2015. Tendencja wzrostowa cieszy, bowiem za rok czeka nas jakże ważne zebranie sprawozdawczo – wyborcze!

2. Kurs teoretyczny na stopień żeglarza jachtowego

Termin: 18.02.2016 – 21.04.2016. Miejsce - Sala Kominkowa Chorągwi Krakowskiej ZHP. Organizatorem kursu był Inspektorat Wychowania Wodnego i Morskiego Chorągwi Krakowskiej oraz Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie. Uczestnicy Kursu uzyskali wiadomości ogólne dotyczące żeglowania oraz poznali podstawy m.in.: budowy i obsługi jachtu żaglowego, teorii żeglowania i manewrowania, przepisów, meteorologii, locji śródlądowej, zasad ochrony wodnego środowiska naturalnego, higieny i ratownictwa. Podczas praktycznej części kursu uczestnicy wykonywali ważne prace bosmańskie, w szczególności pilnie uczyli się podstawowych węzłów żeglarskich. W zajęciach uczestniczyło 21 osób, w zdecydowanej większości harcerze z Hufców: Tarnów, Kraków-Krowodrza, Krzeszowice i Kraków-Podgórze. Kierownikiem Wyszkolenia Żeglarskiego i Komendantem Kursu był hm. Jerzy Klinik (Kapitan Jachtowy, Instruktor Polskiego Związku Żeglarskiego). Zajęcia prowadzili również: hm. Maciej Struś (Kapitan Jachtowy), phm. Andrzej Marcińczyk (Jachtowy Sternik Morski, Instruktor Polskiego Związku Żeglarskiego), phm. Jacek Małota (Kapitan Jachtowy, Kapitan Motorowodny, Instruktor Polskiego Związku Żeglarskiego) oraz hm. Ryszard Wójcik (Kapitan Jachtowy, Instruktor Polskiego Związku Żeglarskiego).

3. Wycieczka do Lwowa (30.04.2016 – 03.05.2016)

Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie zorganizował w terminie 30.04 – 03.05.2016 Wycieczkę do Lwowa (Ukraina), pierwszą w ramach szerszego projektu pt. „ ZWIEDZAMY EUROPĘ, POZNAJEMY NOWYCH LUDZI I ICH ZWYCZAJE”. Jej organizacja została zlecona Firmie Turystycznej: Biuro Turystyki Krajowej i Zagranicznej „EUROTUR” z Sanoka, a z ramienia Stowarzyszenia za wszystkie sprawy organizacyjno-programowe odpowiedzialni byli: Druh hm Stanisław Piasecki (Komendant Wycieczki) i Druhna hm Magdalena Migacz (Kwatermistrz Wycieczki). Naszą bazą wypadową był Hotel „SV” położony we Lwowie w strefie parkowej - 4,5 km od centrum miasta. Termin wycieczki wypadł na obchodzone w tym okresie przez Cerkiew Prawosławną Święta Wielkanocne, co zmusiło nas do wprowadzenia zmian w zaplanowanym programie. A oto, krótka relacja z naszego pobytu.

DZIEŃ PIERWSZY (sobota, 30 kwietnia 2016 roku)

Zbiórka o godz. 6.45 na Parkingu przy Rondzie Matecznego w Krakowie. Zapakowaliśmy bagaże i punktualnie o godz. 7.00 wyjazd. Bez problemów pokonaliśmy trasę o długości 340 km. Na szczęście w Polsce praktycznie do przejścia granicznego z Ukrainą w Medyce/Korczowej jechaliśmy autostradą. Po drodze, w Rzeszowie, zabraliśmy pilota wycieczki, Pana Krzysztofa Stachowicza. Po w miarę szybkiej odprawie na granicy, do Lwowa dotarliśmy ok. 13.00.

Zwiedzanie zaczęliśmy od serca Starego Miasta, czyli Placu który nosi nazwę Rynek- o wymiarach 140 x 130 metrów.

Jako centralna część miasta Rynek był miejscem wielu zdarzeń: tutaj przyjmowali hołd polscy królowie, w 1410 roku do Lwowa przywieziono 52 sztandary Zakonu Krzyżackiego, zdobyte w bitwie pod Grunwaldem. Pod koniec XVIII wieku na Rynku ustawiono cztery fontanny, które stoją do dnia dzisiejszego. Na każdej fontannie znajdują się posągi bohaterów greckiej mitologii – Amfitryty, Diany, Neptuna i Adonisa. Rynek dzieli się na cztery „firtele”, które odpowiadały stronom zabudowy: północnej, południowej, wschodniej i zachodniej. Na jego środku stoi ratusz, a ze wszystkich stron Rynek okalają kamienice pochodzące z różnych wieków, prezentujące bogactwo architektonicznych stylów z charakterystycznymi detalami i fasadami. O piękno swoich budynków dbali ich właściciele – kupcy, bogaci rzemieślnicy, patrycjusze. Wystarczało im na to środków, ponieważ epoka Średniowiecza i Odrodzenia – to czasy największego feudalnego rozkwitu Lwowa. Nie bez powodu miasto nazywano „ozdobą królestwa”.

Zgodnie z programem zwiedziliśmy również Cerkiew Katedralną św. Jura, katedry polską i ormiańską. Warto podkreślić, że większa część Starego Miasta ( w tym Rynek) jest starannie odrestaurowana i robi ogromne wrażenie. Oczywiście było trochę czasu wolnego na indywidualne zwiedzanie. Około godz. 19.00 rozgościliśmy się w hotelu , szybkie rozlokowanie w pokojach (dwu lub jednoosobowych o wysokim standardzie), bowiem punktualnie o godz. 20.00 rozpoczął się uroczysty bankiet. W programie był m. in. występ Kabaretu „LEOPOLIS” (świetny) a później zabawa taneczna z udziałem Zespołu Muzycznego. Do tego bardzo dobre dania serwowała hotelowa kuchnia i zrobiła się bardzo miła atmosfera. Skończyliśmy tuż przed godziną pierwszą.

DZIEŃ DRUGI (niedziela, 1 maja 2016 roku)

Zapamiętamy go do końca życia - rano dowiedzieliśmy się, że podczas snu zmarła Druhna Anna Tomal, nasza Koleżanka zaprzyjaźniona z wieloma uczestnikami wycieczki. Niedowierzanie smutek i ogromny żal towarzyszyły naszym następnym poczynaniom. Kierownictwo Wycieczki tj. Stanisław Piasecki i Magdalena Migacz oraz, Anna Piasecka, Waldemar Prabucki i Siostra zmarłej ,Teresa Kutrybała-Kłos - zostali w hotelu, w celu załatwienia wszystkich spraw formalnych (Konsulat, Zakład Medycyny Sadowej) związanych ze śmiercią Druhny Ani.

Pozostała część grupy realizowała zaplanowany program Wycieczki pt. „Złota Podkowa”, czyli wyjazd autokarem i zwiedzanie zabytków w Olesku (miejsce narodzin Jana III Sobieskiego), Pałacu w Podhorcach , zabytków Złoczowa i Świrża.

DZIEŃ TRZECI (poniedziałek, 2 maja 2016 roku)

Zapowiadał się bardzo pracowicie. Po obfitym śniadaniu, punktualnie o godz. 9.00 wyjazd autokarem do centrum Lwowa. Zwiedzaliśmy m. in. Uniwersytet im. Jana Kazimierza, Politechnikę Lwowską , Bibliotekę Ossolińskich (z uwagi na dzień świąteczny mogliśmy je obejrzeć jedynie z zewnątrz). Następnie czas wolny na indywidualne zwiedzanie Starego Miasta. Później najważniejsze punkty programu, zwiedzanie Cmentarza Łyczakowskiego i Cmentarza Orląt Lwowskich.

Cmentarz Łyczakowski to jeden z największych i najbardziej znanych w Europie położony jest na szczycie i stokach malowniczego wzgórza porośniętego bujną zielenią, która jest piękną oprawą dla kaplic, grobowców i nagrobków. Często mających dużą wartość artystyczną i plastyczną. Na Cmentarzu pochowano około pół miliona osób – Ukraińców, Polaków, Austriaków, Niemców, Ormian i Rosjan. Spoczywa tu wiele znanych polskich osobistości, m. in. Artur Grottger, Maria Konopnicka, Gabriela Zapolska, Julian Ordon, Stefan Banach . Na Cmentarzu są również kwatery żołnierzy Kościuszkowskich, powstańców listopadowych i powstańców styczniowych. Z kolei Cmentarz Orląt Lwowskich (Obrońców Lwowa) znajduje się we wschodniej części Cmentarza Łyczakowskiego. Spoczywa tu łącznie 2859 poległych, w tym trzech amerykańskich lotników z eskadry myśliwców im. Tadeusza Kościuszki oraz 17 ochotników - Francuzów. W latach 70-tych ubiegłego stulecia władza radziecka doszczętnie zrujnowała cmentarz, odbudowę zaczęto w 1989 roku, a 24 lipca 2005 roku odbyła się uroczystość odsłonięcia Cmentarza Orląt Lwowskich.

Kolejnym bardzo ważnym punktem programu była, wieczorna wizyta w Teatrze Opery i Baletu na spektaklu baletu - „Don Kichot”. Gmach Teatru Wielkiego, czyli Teatru Opery i Baletu budowany był w latach 1895 – 1900, wg. projektu architekta Zygmunta Gorgolewskiego.

Jest to prawdziwa perła architektury lwowskiej, najbardziej znany budynek Lwowa. Fasada jest bogato zdobiona, a wnętrze pełne przepychu. Do jego zdobienia wykorzystano kilka kilogramów złota oraz niezliczone ilości marmuru. Sala teatralna może pomieścić ok. 1000 osób. Na piętrze znajduje się Sala Lustrzana, ozdobiona na obu końcach ogromnymi kryształowymi lustrami. Sufit zdobią alegorie poezji, tańca, muzyki miłości, nienawiści, sprawiedliwości i mądrości oraz sceny z „Balladyny” Juliusza Słowackiego, a także alegoryczne przedstawienia Europy, Azji, Afryki i Ameryki oraz miłości, zazdrości, pychy i macierzyństwa. Podczas niektórych spektakli można zobaczyć niepowtarzalną kurtynę Henryka Siemiradzkiego.

Budynek Teatru robi ogromne wrażenie, a spektakl był wspaniały !!!

DZIEŃ CZWARTY (wtorek, 3 maja 2016 roku)

Ostatni dzień wspólnego pobytu też był bardzo pracowity. Po śniadaniu i zapakowaniu bagaży, wyjazd do odległej 35 kilometrów od Lwowa, miejscowości Żółkiew, która została założona w 1597 roku przez Hetmana Polnego Koronnego Stanisława Żółkiewskiego.

Miasto wraz z zamkiem zaprojektował Paweł Szczęśliwy. Prawa miejskie otrzymała 22 lutego 1603 roku dzięki przywilejowi króla Zygmunta III. Żółkiew należała do najpiękniejszych miast Galicji.

Zwiedziliśmy: Kolegiatę Św. Wawrzyńca, Cerkiew Bazylianów, Rynek oraz Zamek.

W południe powrót do Lwowa, czas wolny na pożegnanie z Miastem i wspólne wejście na szczyt kopca Unii Lubelskiej, skąd podziwialiśmy panoramę Lwowa. Zobaczyliśmy zabytki, które widzieliśmy z bliska – kopułę kościoła Dominikanów, wieżę Korniaktowską, wieżę ratusza i katedry, a także wiele innych do których nie dotarliśmy. Około 16.00 pożegnaliśmy Lwów i wyruszyliśmy do przejścia granicznego. A tutaj niespodzianka, przekroczenie granicy Ukraińsko-Polskiej zajęło nam ok. 4,5 godziny. Do Krakowa dotarliśmy około północy. Podsumowując, w wycieczce wzięło udział 40 osób, była to grupa bardzo zdyscyplinowana, która jednocześnie potrafiła stworzyć niepowtarzalną atmosferę. Zobaczyliśmy „kawał” naszej historii, i przekonaliśmy się jak wielką wartość miał udział w tym projekcie. Jedynie fakt że wracaliśmy bez Druhny Ani Tomal, która niespodziewanie odeszła na Wieczną Wartę, wzbudzało w nas zadumę i pobudzało do refleksji.

Uczestnicy wycieczki:

  ALETAŃSKA Janina
  BABIK Barbara
  BABIK Leszek
  BIERNAT Krystyna
  BIERNAT Marek
  DOBRZYŃSKI Jerzy
  DUDKOWSKI Bogdan
  DUDKOWSKA-WAWRZYCKA Elżbieta
  DUDKOWSKA Ewa
  GACZOREK Agnieszka
  JANCZARSKA Grażyna
  KARASZKIEWICZ Paweł
  KARASZKIEWICZ Romana
  KISIELEWSKA Danuta
  KLEE Grażyna
  KOTAŃSKI Andrzej
  KUTRYBAŁA-KŁOS Teresa
  LEŚNIEWSKI Bronisław
  LITYŃSKA-DOBRZYŃSKA Lidia
  MARCIŃCZYK Andrzej
  MARCIŃCZYK Janina
  MARZEC Bogusław
  MERSTALLINGER Tomasz
  MICHALSKA-KRAWIEC Urszula
  MIGACZ Magdalena
  PAWŁOWSKA Zofia
  PIASECKA Anna
  PIASECKI Stanisław
  PIETSCH Kaja
  PODMOKŁY Artur
  PODMOKŁY Bogumiła
  PORĘBSKI Szczepan
  PRABUCKA Teresa
  PRABUCKI Waldemar
  SŁOTA Beata
  STUCHLIK-MARZEC Małgorzata
  TOMAL Anna
  WAŁĘGA Zdzisława
  VALENTA Marek
  ZGAŁA Zbigniew

I na koniec podziękowania: dla wszystkich uczestników wycieczki, Pana pilota, Pani przewodnik oraz Firmy EUROTUR za organizacje wycieczki, a w szczególności współwłaścicielowi Firmy, Panu Zbigniewowi Doboszowi który jako kierowca autokaru zapewnił nam bezpieczny i komfortowy przejazd do Lwowa i z powrotem.

Do następnej Wycieczki !

4. Druhna Anna Tomal – Ostatnie Pożegnanie (14.05.2016)

… daleko, ale wciąż blisko –
w naszych sercach.

Dnia 14 maja 2016 roku tuż po godzinie 14:00 spora reprezentacja członków Stowarzyszenia przyjechała do miejscowości Bejsce w woj. świętokrzyskim – rodzimej miejscowości ŚP Anny Tomal. Tam pożegnaliśmy, po raz ostatni, naszą Koleżankę, która tak nagle od nas odeszła na wieczny spoczynek.

Msza Święta żałobna, koncelebrowana przez trzech księży, rozpoczęła się o godzinie 14:30 w Kościele Parafialnym w Bejscach. Rodzinie i bliskim ŚP Anny towarzyszyło bardzo wielu mieszkańców Bejsc, sąsiadów i znajomych. Ze sztandarem szkoły przybyła również liczna delegacja Jej koleżanek i kolegów oraz wychowanków z Gimnazjum nr 21 na os. Podwawelskim w Krakowie. Podczas mszy, reprezentujący Stowarzyszenie hm. Jerzy Klinik, przybliżył zebranym postać naszej koleżanki Ani. Było to krótkie, ale bardzo wzruszające wystąpienie:

Tutaj, w Bejscach urodziła się 01.11.1953 roku. Tutaj, ukończyła szkołę podstawową, wstąpiła do drużyny i złożyła Harcerskie Przyrzeczenie. W Krakowie ukończyła XI Liceum Ogólnokształcące a następnie uzyskała dyplom magistra fizyki, kończąc Wyższą Szkołę Pedagogiczną. Po ukończeniu studiów przez wiele lat pracowała jako nauczycielka, najpierw w Szkole Podstawowej nr 25 a następnie w Gimnazjum nr 21 na Osiedlu Podwawelskim w Krakowie. Z pasją i oddaniem wychowywała kolejne pokolenia uczniów oraz przekazywała im jakże piękną ale i trudną wiedzę z zakresu fizyki. Na stronie internetowej pod zdjęciem uśmiechniętej swojej ŚP Wychowawczyni i Nauczycielki, żegnając Ją, uczniowie napisali: Ten uśmiech zostaje w naszej pamięci. Już nigdy nie będzie inaczej. Zmarła, ale zawsze pozostanie z nami Jej ciepło i troskliwa obecność.”

Ania była człowiekiem odważnym, także i tą odwagą ,o której mówi w swoim wierszu w tomiku „Łzy Boga” Nasz Przyjaciel, ksiądz, lekarz medycyny, kapelan Instytutu Pediatrii w Prokocimiu, harcmistrz, poeta Lucjan Szczepaniak:

Mieć odwagę myśleć,
Mieć odwagę prawdę mówić,
Mieć odwagę spierać się
A przy tym nie przestać kochać …

ŚP Anna bardzo aktywnie uczestniczyła w prowadzonych w tym czasie przez Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie imprezach i spotkaniach, biorąc czynny udział w ich organizowaniu. Zawsze i niezawodnie można było liczyć na Jej bezinteresowną i świadczoną z nieodłącznym uśmiechem pomoc. Jakże miło wspominamy wspaniałą, ciepłą atmosferę organizowanych przez Anię spotkań w jej domu w Zębie k/Zakopanego. Doceniając Jej zaangażowanie w pracy na rzecz innych, została w dniu 15.01.2015 roku wyróżniona Odznaką „Za zasługi dla SPH”.

Wycieczka do Lwowa była dla Ani ostatnią imprezą Stowarzyszenia, w której uczestniczyła i podczas której niespodziewanie we Lwowie, dnia 1 maja 2016 roku , odeszła na Wieczną Wartę. Straciliśmy wspaniałą Koleżankę, oddaną sprawie dzieci i młodzieży Wychowawczynię i Nauczycielkę oraz wspaniałego Człowieka. Zostaliśmy pogrążeni w głębokim smutku i żalu. Będzie nam Ciebie Aniu bardzo brakowało.

Na zawsze Pozostaniesz w naszej pamięci!

Rodzinie i Najbliższym składamy serdeczne wyrazy współczucia i słowa otuchy.

Koleżanki i koledzy ze Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie

 

Bezpośrednio po mszy, w strugach ciągle padającego deszczu, kondukt żałobny przeszedł na pobliski Parafialny Cmentarz, gdzie zostały uroczyście odprawione ceremonie pogrzebowe. Miejsce pochówku ŚP Ani otoczyła wielka ilość osób, które z potrzeby serca w tych uroczystościach do końca uczestniczyły, a na Jej grobie złożono ogromną ilość wieńców i kwiatów, a przed nim zapalono wiele zniczy. Po zakończeniu uroczystości pogrzebowych, nie odmawiając na zaproszenie Rodziny, a głównie Córki i Siostry ŚP Anny, wzięliśmy udział w stypie. Do Krakowa powróciliśmy pogrążeni we wspomnieniu, ale i zadumie nad tym, co nieprzewidywalne.

"Odeszłaś cicho, bez słów pożegnania. T
ak jakbyś nie chciała, swym odejściem smucić...
Ks. Jan Twardowski

5. Akcja „Jubilat 2016”

Aby po raz siódmy, w ramach Akcji „Jubilat”, celebrować wybitnych instruktorów harcerskich - Seniorów ( wiek 80+), spotkaliśmy się w sobotę, 18 czerwca , tradycyjnie w Forcie nr 39 w Olszanicy - Filii Młodzieżowego Domu Kultury, „Dom Harcerza” . Z grona czterech kandydatów w spotkaniu mogli wziąć udział Druhna hm Anna Urbańska i druh hm. Jan Ozaist. Dwie pozostałe osoby: Druh phm. Bogdan Marzec oraz Druhna hm. Maria Targosz nie mogły przyjechać z ważnych powodów. Była jeszcze przygotowana niespodzianka dla jednego z Jubilatów z lat poprzednich ale … Przybywających witał hm. Zbigniew Sabiński – Gospodarz Obiektu. Czynił to jak zwykle bardzo serdecznie i z wielkim poczuciem humoru. Spotkanie rozpoczęło się piosenką , zaśpiewaną przy gitarowym akompaniamencie hm. Andrzeja Łanuszki. Następnie Druhna Prezes, hm. Danuta Noszka -Leśniewska powitała zebranych, członków Zarządu i Komisji Rewizyjnej Stowarzyszenia, Druha profesora hm. Adama Jelonka oraz obecnych na spotkaniu Jubilatów Druhny i Druhów: hm. Annę Urbańską, hm. Czesława Wojnara b. komendanta Hufca Bochnia, hm. Małgorzatę Herdan, hm. Jerzego Herdana b. członka Rady Hufca Bochnia oraz hm. Jana Ozaista wraz z Małżonką Barbarą , phm. Grażynę Sysło, hm. Romana Sysło i Marka Bieniarza, wychowanków z Harcerskiego Klubu Narciarskiego. Później nastąpiła piosenka i prezentacja drogi życiowej i osiągnięć harcerskich hm. Jana Ozaista.

Jego harcerska droga rozpoczęła się 15 września 1945 roku, gdy wstąpił do 1 DH-rzy im. ks. J. Poniatowskiego przy Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącym w Oświęcimiu. Harcerskie Przyrzeczenie złożył 27.04.1947 roku, w miejscu szczególnym- na Ścianie Śmierci w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu, na ręce księdza phm. Mariana Stawarza ówczesnego Komendanta Hufca Oświęcim. Gdy miał 14 lat ukończył kurs drużynowych i po zmianie miejsca zamieszkania, w Klimontowie, objął drużynę zuchową Dzielne Smyki, równocześnie przeniósł się do liceum Nowodworskiego w Krakowie, zapisał się tam do Szarej Siódemki. Na wiele lat związał się z Hufcem Kraków-Powiat gdzie m.in. pełnił funkcje : zastępcy hufcowego, kierownika Referatu Młodzieży Starszej oraz Zespołu Sportu i Turystyki, kierował Podhufcem Kraków-Zabierzów. Następnie działał w Hufcu Podkrakowskim a także w organach Chorągwi Krakowskiej – Komisji Rewizyjnej i Sądzie Harcerskim. Gdy w roku 1949 zlikwidowano ZHP zaangażował się w działalność turystyczną. Studiując na AGH zrobił kursy: przewodników beskidzkich oraz przodowników turystyki górskiej, nizinnej i narciarskiej. Po reaktywacji harcerstwa powrócił do działalności a w roku 1962 zorganizował swój pierwszy obóz wędrowny. Łącznie był komendantem trzydziestu obozów narciarskich, dziesięciu obozów wędrownych oraz wielokrotnie instruktorem letnich obozów stałych. A przygodę z nartami rozpoczął jako mały chłopiec , mieszkając w Żywcu , gdy jego ojciec Jan nauczyciel i Instruktor Narciarski PZN organizował zajęcia wychowania fizycznego dla swojej klasy w pięknej dolinie nad Ślizowym Potokiem. Tam uczniowie jeździli na nartach. Jesienią 1971 roku, Jan Ozaist, był jedną z osób, które wraz z Jerzym Rychlickim i Tadeuszem Czekajem reaktywowały Harcerski Klub Narciarski „Halny”. Druh Jan został jego prezesem i pełnił tę funkcję w latach 1971-96 i 2000-04. Od 2004 roku jest członkiem Zarządu HKN. Od roku 1996 do chwili obecnej jest Prezesem Honorowym HKN . Zawsze był i jest bardzo aktywny. Inicjował i organizował niezliczoną ilość imprez, akcji i szkoleń. HKN. W pierwszych latach istnienia HKN był nastawiony głownie na szkolenie demonstratorów szkolnych, pomocników instruktora PZN, którzy później mieli prowadzić szkolenia narciarskie na zimowiskach w swoich środowiskach , oraz sędziów klubowych PZN. Zapytany o największe swoje osiągnięcia , Jubilat wymienił: 1) prowadzenie Podhufca Kraków - Północ w Hufcu Powiat, 2) organizację i prowadzenie HKN, 3) organizację Harcerskich Mistrzostw Polski w Narciarstwie Zjazdowym. Jego ulubioną postacią z historii harcerstwa jest Druh hm. Władysław Szczygieł, a autorytetem z kręgu instruktorów harcerskich Druh hm. Juliusz Langner. Do życiowych pasji, oczywiście poza harcerstwem, zaliczył turystykę letnią i zimową oraz geodezję ale w bezpośrednim wykonaniu w terenie. Praca zawodowa, to piękne, jest życiową pasją druha Jana! Jest On bowiem absolwentem Wydziału Geodezji AGH w Krakowie. Po trzech latach pracy w Biurze Projektów Przemysłu Naftowego przeniósł się do Geoprojetu gdzie zaczynał jako pracownik terenowy a kończył jako dyrektor. Na formalną emeryturę przeszedł w roku 1992, ale jest tam ciągle zatrudniony. Bardzo dbał o swoją rodzinę, która go wspierała i była razem z nim na harcerskim i narciarskim szlaku. Żona Barbara, mgr towaroznawstwa, była instruktorką w Hufcu Podkrakowskim w stopniu przewodnik, syn Piotr, phm., Hufiec Podkrakowski , jest aktualnie kierownikiem Szkoły Sportów Śnieżnych SNOWSPORT, córka Małgorzata instruktor ZHP w stopniu przewodnika jest Instruktorem Narciarskim PZN Niesłyszących. Za wielką kreatywność i liczne osiągnięcia w działalności Druh Jan Ozais był wielokrotnie odznaczany i wyróżniany. Posiada odznaczenia i wyróżnienia resortowe, harcerskie w tym Zloty Krzyż „Za Zasługi dla ZHP”, miejskie, Ziemi Krakowskiej, PTTK, państwowe w tym Krzyż Kawalerski OOP i Krzyż Oficerski OOP. Jest również Kawalerem Orderu Uśmiechu.

Po zaśpiewaniu piosenki Harcerski Krzyż wystąpiła Dostojna Jubilatka – Druhna hm. Anna Urbańska.

Przyjechała na spotkanie z Bochni, gdzie od wielu lat mieszka, opiekuje się domem i bardzo dobrze i z zamiłowaniem utrzymuje ogród. Druhna Anna wyjaśniła że nie przekazała materiałów do opracowania dla niej prezentacji ponieważ woli mówić i to krótko, o swojej działalności , współpracujących z nią instruktorach, realizowanych najważniejszych zadaniach a nie o sobie. Należy nadmienić, iż Druhna hm. Anna Urbańska pełniła w Komendzie Chorągwi Krakowskiej ZHP funkcję Kierownika Wydziału Harcerskiego w latach 1968 -73. Był to czas rozkwitu ruchu harcerskiego a zwłaszcza organizowanych dla dzieci i młodzieży Akcji Letnich i Zimowych. Wyjazdowych ale i bardzo ważnych, organizowanych przy współpracy z gazetami, dla dzieci pozostających w domach, Nieobozowych Akcji Letnich i Zimowych. Za szczególny sukces odniesiony przez chorągiew w tych latach, druhna Anna uważa zorganizowanie wyjazdowych akcji dla dzieci wiejskich.

Po Jej wystąpieniu, kilka osób wypowiedziało się, bardzo pozytywnie, na temat działalności Wydziału pod kierunkiem Druhny Anny. Mówiono o jej odwadze w podejmowani trudnych decyzji, ogromnej pracowitości i umiejętności łączenia ludzi we wspólnym działaniu. Dh hm. Danuta Noszka – Leśniewska, hm. Małgorzata Pobóg – Malinowska, hm. Ferdynand Nawratil , hm. Jerzy Tarnawski wspominali lata współpracy z Druhną Anną.

Następnie każdy z Dostojnych Jubilatów otrzymał z rąk Druhny Danuty noszki-Leśniewskiej pamiątkowy adres z podpisami wszystkich uczestników spotkania. Druh Zbigniew Sabiński przyniósł i wspólnie z druhną Danutą, tradycyjnie życząc Jubilatom „końskiego zdrowia” wręczyli Im „floo” z podkową na szczęście. Prowadząca spotkanie hm. Danuta Noszka – Leśniewska poinformowała zebranych że:

  • okolicznościowy adres nieobecnej w dniu dzisiejszym Druhnie hm. Marii Targosz, zostanie Jej przekazany przez przedstawicieli Zarządu podczas wizyty w Wadowicach,
  • Po raz pierwszy Zarząd, biorąc pod uwagę aktualny wiek ( 90+) Druha hm. Władysława Pancerza, Jubilata z roku 2010 przyznał Mu Tytuł Super Jubilata. Okolicznościowy adres, nieobecnemu dzisiaj Super Jubilatowi zostanie wręczony przy najbliższej stosownej okazji.

Później przed fortem wykonano pamiątkowe wspólne zdjęcie i następnie pod ustawionym w pobliżu namiotem rozpoczęła się towarzyska część spotkania. Był to czas wspomnień, serdecznych rozmów. Można się było posilić zupą gulaszową, grillowanymi kiełbaskami i kaszanką, sałatkami , ciastem oraz napojami, do wyboru: kawą , herbatą, sokami, wodą mineralną. Powoli, najczęściej grupkami, uczestnicy spotkania VII Akcji Jubilat wracali do sobotniej rzeczywistości. Organizatorzy serdecznie dziękują wspaniałym Jubilatom ich Bliskim, przyjaciołom oraz wszystkim uczestnikom przybyłym na spotkanie. Dziękujemy również bardzo serdecznie Pani dyrektor MDK „Dom Harcerza” Aleksandrze Grodeckiej, Gospodarzowi obiektu Druhowi hm. Zbigniewowi Sabińskiemu oraz wszystkim zaangażowanym w przygotowanie i przeprowadzenie tak udanej VII Akcji Jubilat.

 

Członkowie elitarnego Klubu „ 80 plus „
Lp. rok data Jubilaci
1 2010 12.06.2010
  • hm Władysław Pancerz (Komenda Chorągwi Krakowskiej)
  • hm Juliusz Langner (Hufiec Kraków-Nowa Huta)
  • hm Zenon Morawiec (Hufiec Kraków-Nowa Huta)
2 2011 11.06.2011
  • hm Adam Jelonek (Hufiec Kraków-Podgórze)
  • hm Danuta Bobek (Nieprzetarty Szlak)
  • mgr Jan Nowak (Krakowska Rada Przyjaciół Harcerstwa)
3 2012 16.06.2012
  • hm Stefan Schab (Hufiec Kraków-Podgórze)
  • Druh Lesław Połomski (Hufiec Kraków-Podgórze)
  • Prof. Andrzej Kurz (Krakowska Rada Przyjaciół Harcerstwa)
4 2013 09.06.2013
  • hm Tadeusz Gąsecki (Hufiec Kraków-Nowa Huta)
  • phm Teresa Zamojska (Hufiec Kraków-Podgórze)
  • phm Jan Ziembla (Hufiec Kraków-Podgórze)
5 2014 21.06.2014
  • hm Marek Kudasiewicz (Hufiec Kraków-Krowodrza)
  • hm Barbara Pajor (Hufiec Kraków-Nowa Huta)
  • hm Zdzisław Pajor (Hufiec Kraków-Nowa Huta)
  • hm Tadeusz Norek (Hufiec Kraków-Podgórze)
  • phm Aleksander Tippe (Hufiec Kraków-Podgórze)
6 2015 13.06.2015
  • hm Ryszard Korski (Hufiec Kraków-Śródmieście)
  • phm Bogdan Głąb (Hufiec Kraków-Podgórze)
7 2016 18.06.2016
  • hm Anna Urbańska (Komenda Chorągwi Krakowskiej)
  • hm Jan Ozaist (Hufiec Podkrakowski)
  • hm Maria Targosz (Hufiec Wadowice)

6. Obóz Żeglarski „Mazury 2016”

„Na Mazury, Mazury, Mazury,
Popływamy tą łajbą z tektury….”

Bez przesady, że z tektury!

Przecież to już po raz ósmy Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie zorganizowało obóz żeglarski. W obozie wzięło udział łącznie 19 osób, podzielonych na trzy wachty. Ze względów formalnych część uczestników dołączyła do obozu w czasie jego trwania, ale i część musiała opuścić obóz wcześniej. Niezmiennie w „Marinie BEŁBOT” wyczarterowano na potrzeby obozu trzy jachty klasy „TANGO”. Jacht „TANGO Czarter 780” - ( 8-osobowy) oraz 2 jachty „TANGO 730” – (6-osobowe).

Obóz rozpoczęliśmy zbiórką w dn. 25.06. o godz. 6.00 na parkingu Centrum Handlowego „Zakopianka”, skąd samochodami udaliśmy się w kierunku Mazur, a dokładnie do miejscowości Wilkasy. Szczęśliwie dotarliśmy do mariny „BEŁBOT” w godzinach popołudniowych, gdzie oczekiwała już na nas część uczestników obozu. Po przekazaniu przez przedstawicieli mariny jednostek sternikom oraz rozdziału uczestników na wachty, rozpoczął się klar na łodziach, które na najbliższy okres będą stanowiły nasz obozowy ”dom”. Część załogi w tym czasie, z Druhną Kwatermistrz na czele, wyjechała dokonać zakupy pozwalające na dbałość o nasze żołądki przez najbliższe dni obozowe. Poranek niedzielny rozpoczął się uroczystym apelem na pomoście, oficjalnym rozpoczęciem obozu, podniesieniem bander ( „Proporzec SPH”) na wszystkich jednostkach oraz przedstawieniem spraw związanych z organizacją i bezpieczeństwem podczas pobytu na obozie.

 

Kadrę obozu stanowią:

Komendant phm Andrzej Marcińczyk (jachtowy sternik morski, instruktor PZŻ)
Kwatermistrz dh Izabella Nicek - (jednocześnie opieka medyczna)
Oboźny hm Tadeusz Kubas - (sternik jachtowy)

 

Sternicy:

Wachta I Sławomir Michalski - żeglarz jachtowy
Wachta II Paweł Firlit - jachtowy sternik morski
Wachta III Piotr Zadrożny - jachtowy sternik morski
Władysław Zadrożny

 

Podział uczestników obozu na wachty:

WACHTA I WACHTA II WACHTA III
Sławomir Michalski - sternik Paweł Firlit - sternik

Władysław Zadrożny

Wernika Marcińczyk Adam Figura Andrzej Marcińczyk
Stanisław Kubas Izabella Nicek Paweł Zadrożny
Rafał Łukasik Adrianna Komorowska Dominik Ziemba
Mikołaj Łukasik Michał Leja Piotr Zadrożny - sternik
Tadeusz Kubas Filip Głuszcz Patryk Zadrożny
  Adam Skubida  

Niestety ze względów osobistych Piotr i Patryk Zadrożny dołączyli do nas dopiero w dn. 1-go lipca, natomiast Adam Skubida w dn. 2.07.

Z kolei w dn. 4.07. w godzinach porannych obóz opuścili Władysław i Paweł Zadrożny .

Po uporaniu się ze sprawami organizacyjnymi i kwatermistrzowskimi, na prośbę uczestników obozu skorygowano częściowo jego trasę, która ostatecznie przedstawiała się następująco:

Wilkasy – J. Kisajno – J. Dargin – J. Mamry – Mamerki – J. Mamry – J. Dargin –J. Kisajno – Giżycko – J. Niegocin – J. Jagodne – kanały mazurskie – J. Tałty – J. Mikołajskie – Mikołajki – J. Bełdany - śluza Guzianka – J. Guzianka – J. Nidzkie – Ruciane – śluza Guzianka – J. Bełdany – Wierzba – J. Śniardwy – Popielno – Wyspa „Czarci Ostrów”– J. Śniardwy – J. Mikołajskie – Mikołajki – J. Tałty – Kanały – J. Jagodne – Płw. Kula – J. Niegocin – kanał Niegociński – Marina Bełbot.

Zgodnie z ramowym rozkładem dnia , każdy dzień rozpoczynaliśmy pobudką o godz. 7.00, po czym odbywało się powitanie dnia i codzienna zaprawa poranna. Zaprawa odbywała się w dwóch grupach; - „Młodzieżowej” w formie marszobiegów i ćwiczeń pod dowództwem wyznaczonych sterników oraz grupy starszej, t.zw.: „geriatrycznej - 50+”, ćwiczenia stacjonarne pod kierunkiem Oboźnego lub Komendanta. Następnie apel poranny, codziennie o godz. 8.00, a w jego programie podsumowanie przez Komendanta Obozu dnia poprzedniego oraz wskazanie zadań żeglarskich i obozowych na dzień bieżący. Ok. godz. 10.00 wyruszaliśmy w drogę czyli żeglugę. W zależności od warunków pogodowych pod żaglami lub na silnikach gdy wiatr nie pozwalał na postawienie żagli. Pierwszy sygnał ostrzegawczy, czyli sygnały wysyłane przez służby meteorologiczne w związku z nadchodzącym frontem atmosferycznym zobaczyliśmy już w momencie płynięcia przez Jezioro Mamry, w kierunku m. Mamerki, do których wpływaliśmy przy bardzo mocnym wietrze. Wszystko odbyło się w sposób bezpieczny i zakotwiczyliśmy przy pomoście. Pobyt w m. Mamerki zaowocował oczywiście wycieczką do bunkrów, które w czasach II wojny światowej stanowiły Kwaterę Główną Dowództwa Niemieckich Wojsk Lądowych. Bunkry te w obecnej chwili stały się bardzo sławne ze względu na poszukiwania tzw. „Bursztynowej Komnaty”. Zwiedziliśmy wszystkie dostępne dla turystów miejsca wraz z wyjściem na znajdująca się na terenie bazy wieżę widokową. Widok na jezioro Mamry i okolicę niezapomniany. Wieczorem, zgodnie z wieloletnią tradycją ognisko z opowieściami tematycznymi oraz śpiewem przy akompaniamencie gitarowym Sławka Michalskiego. Natomiast przed rozpoczęciem ogniska odbył się wspólny posiłek przygotowany przez niezastąpionego w tym względzie druha Komendanta, czyli „Zupa z kociołka”. Oczywiście w przygotowaniu produktów i drewna na ognisko wzięli udział wszyscy uczestnicy obozu. Smak wspaniałej zupy wspominany był do końca obozu. Powtórka „Kociołka” odbyła się nad Jeziorem Nidzkim. W drodze na południe odwiedziliśmy Giżycko przepływając kanał Łuczański wraz z oczekiwaniem na otwarcie zabytkowego mostu obrotowego znajdującego się na trasie kanału. Nieodzowną częścią zwiedzania Giżycka była oczywiście wizyta w „Twierdzy BOYEN”. Dzień pełen wrażeń zakończył się spłynięciem Jeziorem Niegocin do m. Bogaczewo aby wieczorem po bezpiecznym zacumowaniu i zakotwiczeniu - tradycyjnie pogawędzić. Kolejny dzień to żegluga J. Jagodnym i kanałami Szymońskim , Mioduńskim, Leleckim i Tałckim oraz jeziorkami Szymon, Kotek Wielki i Tałtowisko na J. Tałty. Piękna i bezwietrzna pogoda nie pozwoliła na rozwijanie umiejętności żeglarskich pod żaglami, natomiast załogi przechodziły szkolenie motorowodne, łącznie ze wzajemnym bezpiecznym holowaniem. Kolejny wieczór, ognisko, noc nad pięknym J. Tałty. Kolejnym turystycznym punktem jest miasto Mikołajki – centrum życia żeglarskiego Mazur. Zwiedzamy, uzupełniamy zapasy kwatermistrzowskie oraz przyjmujemy na „pokład” dh. Piotra i Patryka Zadrożnego.

Kolejny etap to południe Mazur – J. Bełdany, śluza „Guzianka” , J. Nidzkie. W m. Ruciane przyjmujemy na pokład kolejnego członka obozu Adama Skubidę. Warunki pogodowe znakomite pozwalające w pełni poznać tajniki żeglarstwa. Wieczór jak zwykle ognisko, gawęda i śpiew. Poranek niedzielny na J. Nidzkim zaskakuje nas ciągłym opadem deszczu ale już wczesnym popołudniem stawiamy żagle i przemieszczamy się w następne miejsce w pobliże m. Pranie. Wieczorem już bez żadnych niespodzianek, kolejna jak już wyżej wspomniałem wspólna kolacja czyli zupa z kociołka w wykonaniu dh. Komendanta. Zachwytów i pochwał o smakowitości zupy nie było końca. Po kolacji ognisko, wspomnienia, gawędy oraz wspólny śpiew pod wodzą nieocenionego szantymena dh. Piotra Zadrożnego.

Oczywiście, nie mogło się obyć bez wizyty w leśniczówce „Pranie” miejscu ulubionym na wypoczynek przez Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego twórcy m.in. Teatrzyku „Zielona Gęś”. Od roku 1980 leśniczówka zamieniona na Muzeum K.I. Gałczyńskiego wypełniona jest pamiątkami po poecie. Odbywa się tu w okresie letnim wiele wydarzeń kulturalnych. Do leśniczówki prowadzi piękna ścieżka edukacyjna opowiadająca o okazach przyrodniczych znajdujących się w okolicy. I rozpoczynamy drogę powrotną tzn. kierunek północny a więc żagle, manewry, składanie masztów a po drodze m. Ruciane, śluza Guzianka ( o dziwo bez oczekiwania w kolejce), J. Bełdany, Wierzba. Cumowanie w towarzystwie „Konika Polskiego”, który zamieszkuje wolno tutejsze okolice. Okaz który nam towarzyszył, to samiec sprowadzony z rejonów „Roztoczańskiego Parku Narodowego”. Następny etap to Popielno i ośrodek badawczy PAN w którym zwiedzamy muzeum, hodowlę bobrów. Każdy z uczestników wycieczki mógł osobiście pogłaskać młodego bobra przyniesionego przez asystentkę oprowadzającą nas po Ośrodku. Niestety nie było możliwości zobaczenia hodowli tzw. żubroni, gdyż w tym dniu odbywała się kontrola lekarza weterynarii i zwiedzających nie wpuszczano. Ale i tak wrażeń i okazów zwierząt do zobaczenia było sporo. Po zakończeniu wizyty, rozwijamy żagle i zaliczamy etap żeglugi po największym polskim jeziorze czyli Śniardwach oraz postój na wyspie „Czarci Ostrów”. Niestety bez ogniska (zakaz rozpalania) ale była za to możliwość zobaczenia fragmentów murów starych fortyfikacji, kąpieli w jeziorze (kilkadziesiąt metrów płycizny) i przeźroczyście czysta woda. Przed nami niestety już powrót i najdłuższy etap żeglugi. Piękna żegluga po J. Śniardwy, potem wykazanie umiejętności żeglarskich na tzw. Przeczce czyli przejściu na J. Mikołajskie i znów piękna żegluga. Manewry składania masztu (mosty w Mikołajkach) , J. Tałty – wiało coraz mocniej.

Poprzez kanały i jeziorka aż wpłynęliśmy na J. Jagodne. W zatoce Szymonieckiej manewry: stawianie masztu, refowanie żagli ( idzie front) a przed nami jeszcze wymienione J. Jagodne. W strugach deszczu, przy zrefowanych żaglach i pomyślnym wietrze pokonujemy Jezioro Jagodne i już przy sprzyjającej pogodzie czyli bez deszczu dobijamy do znanego miejsca postoju na Półwyspie Kula. W tym miejscu odbywa się zwyczajowo Chrzest Żeglarski. Po przygotowaniu drewna i miejsca ogniskowego, przybył do brzegu Komendant i oznajmił ku ogólnemu niezadowoleniu neofitów, że „Król mórz, oceanów i wszelakich wód – Posejdon” nie zaszczyci ich swoją obecnością z powodów sobie tylko znanych. Widocznie gniew Króla był duży, bo zesłał nam kolejną falę opadów, która nam towarzyszyła do późnych godzin nocnych. Mimo tego ognisko udało nam się rozpalić, ale śpiewów i wspomnień w kręgu nie było możliwości przeprowadzić. W ostatnim dniu złość „Króla Wód” nieco zelżała ale wiatr zmusił załogi do wypłynięcia na zrefowanych żaglach i pokonania ostatniego akwenu czyli Jeziora Niegocin na takowych. Na szczęście wiało mocno ale pomyślnie i bardzo szybko pokonaliśmy akwen Jeziora i dopływając do kanału Niegocińskiego przed którym ostatni raz przećwiczono manewr składania masztu. Pokonując kanał, który jest jednym z najbardziej zaniedbanych pod względem infrastruktury brzegowej, mieliśmy jeszcze możliwość treningu manewrów na silniku. Pokonanie kanału, manewr stawiania masztu były ostatni po wpłynięciu na J. Tałty. Przed nami tyko cumowanie w marinie „BEŁBOT”, co odbyło się przy pomostach mariny, po wskazaniu miejsca jej przez pracowników. Następnie klar łodzi, pakowanie i oficjalne opuszczenie bander. Po sprawnym przeprowadzeniu klaru, pakowaniu i zdaniu łodzi obsłudze mariny odbył się ostatni pożegnalny apel. W czasie apelu Komendant przeprowadził ocenę obozu (oczywiście była wysoka), wręczył najbardziej wyróżniającym się uczestnikom i kadrze „raksy” lub „szeklowniki”, a pozostałym uczestnikom „mini szekle”. Po raz ostatni zawiązaliśmy krąg i zaśpiewaliśmy „ Na pożegnanie wszyscy razem”. Po śpiewie i oficjalnym zakończeniu obozu Druh Komendant zaprosił wszystkich uczestników na ostatni wspólny obiad, który ze smakiem (bo naprawdę bardzo smaczny) zjedliśmy w gospodarstwie agroturystycznym w m. Wilkasy. Po zakończonym obiedzie pożegnań i uścisków nie było końca a daleka droga przed nami. Oczywiście mamy nadzieję na spotkanie za rok.

Opracował: hm. Tadeusz Kubas

7. Obóz Zagraniczny SPH – „Chorwacja 2016”

W roku bieżącym Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie (Organizacja Pożytku Publicznego) było organizatorem kolejnego Obozu Zagranicznego, oczywiście ponownie w Chorwacji. W porównaniu do poprzednich obozów tym razem, w drodze nad Adriatyk, zaplanowano zwiedzanie Budapesztu.

Termin Obozu: od 4 sierpnia do 14 sierpnia 2016 roku. Liczba kadry i uczestników – 31 osób. Wśród nich grupa 10-ciu doświadczonych instruktorów harcerskich w stopniach harcmistrza lub podharcmistrza oraz uczestniczące po raz pierwszy w obozie Stowarzyszenia Druhny: hm. Maria Francuz i Jej siostra hm. Małgorzata Mączka.

Kadra Obozu:

  • Komendant – hm. Stanisław Piasecki
  • Kwatermistrz – hm. Magdalena Migacz

Uczestnicy Obozu:

  1. Burda Krystyna
  2. Burda Leopold
  3. hm. Dobosz Marek
  4. pwd. Dobosz Teresa
  5. hm. Francuz Władysława
  6. Głuszcz Adam
  7. Głuszcz Ewa
  8. Komorowska Anna
  9. Komorowska Julia
  10. hm. Komorowska Małgorzata
  11. Komorowska Zofia
  12. Lenart Elżbieta
  13. Małota Ewa
  14. Marcińczyk Janina
  15. Mazur-Tobiasz Wiesława
  16. hm. Mączka Małgorzata
  17. Monica Elżbieta
  18. phm. Piasecka Anna
  19. Przysucha Alicja
  20. hm. Tekiela Grażyna
  21. Wójcik Beata
  22. hm. Wywiał Krystyna
  23. Zgała Zbigniew
  24. Zięcina Aleksandra
  25. Zięcina Dorota
  26. Zięcina Izabella
  27. Żurek Damian
  28. Żurek Justyna
  29. Żurek Patrycja

Pobyt w Budapeszcie (2 noclegi)

W czwartek, 4 sierpnia 2016 roku, punktualnie o godz. 7.00 rano autokar, z kompletem uczestników, wyjechał z parkingu na rondzie Matecznego i tak rozpoczęła się nasza wielka przygoda. Podróż do Budapesztu zajęła nam niewiele ponad osiem godzin. Około godz. 15.00 zameldowaliśmy się w Hotelu „BENCZUR” który jest usytuowany w centrum stolicy Węgier. Po rozlokowaniu w pokojach, krótki odpoczynek, czas wolny i wspólna kolacja. Punktualnie o godz. 21.00 przy hotelowej recepcji spotkanie z Panem Robertem (właścicielem Biura Turystycznego „Jó napot Krakkó Travel Agency” w Budapeszcie) i udaliśmy się na nocny spacer po Budapeszcie. Najpierw przejazd Metrem do stacji Vorosmarty ter, później spacer po słynnej ulicy Vaci, przejście przez Most Łańcuchowy do Budy, wejście na Górę Zamkową oraz obejrzenie Pałacu Królewskiego, Placu Trójcy Świętej i Baszty Rybackiej. Z każdego miejsca rozciąga się wspaniała panorama miasta. Z zachwytem oglądaliśmy zabytkowe i reprezentacyjne budowle znakomicie podświetlone. Zostaliśmy zauroczeni. Około północy wróciliśmy autobusem nr 105 do hotelu.

Piątek, w całości był przeznaczony na profesjonalne zwiedzanie Budapesztu. Przewodnikiem był oczywiście Pan Robert. Zaczęliśmy tuż po śniadaniu od Placu Bohaterów poświęconemu dzielnym mężom walczącym o wolność Węgier i siedmiu założycielom tego państwa. W pobliżu jest Pałac Sztuki, Muzeum Transportu oraz park miejski z ogrodem botanicznym.

Później wizyta w Central Market Hall, czyli gigantycznym zadaszonym bazarze z setkami stoisk oraz restauracji, w których można popróbować sztandarowych dań kuchni węgierskiej (np. gulasz czy strudel owocowy). Tutaj mamy trochę czasu na zakupy i posiłek. Następnie spacer po centrum i zwiedzanie Bazyliki Św. Stefana.

Kolejny punkt programu to Bulwary i Most Szechenyl (najstarszy most Budapesztu, którego z obu stron „pilnują” olbrzymie kamienne lwy). Na Bulwarze Pomnik Holocaustu w formie rzeźby przedstawiającej dziesiątki mosiężnych pojedynczych butów. Robi to duże wrażenie. Spacerkiem przeszliśmy wzdłuż cumujących statków – restauracji. Byliśmy zgodni – tutaj jest pięknie. Ostatni punkt programu to wędrówka na wzgórze Gellerta na które prowadzi widokowa ścieżka pełna kamiennych schodów i punktów widokowych. Na sam szczyt 130-metrowego wzgórza wiedzie kilka tysięcy schodów i setki metrów alejek. Jest to wyczerpujący spacer, ale warto się trochę potrudzić dla widoków zachwycających wszystkich, którzy tam wejdą. Na szczycie znajduje się dobrze zachowana Cytadela, z której widać najpełniejszą panoramę miasta.

Wieczorem większość uczestników obozu wzięła udział w rejsie po Dunaju, połączonym z zjadaniem smakołyków z bufetu, słuchaniem muzyki i podziwianiem nastrojowych świateł miasta. Szczególnie pięknie po zachodzie słońca prezentuje się Most Łańcuchowy i imponujący budynek Parlamentu. Tak, to był bardzo udany dzień.

W sobotę po śniadaniu pożegnaliśmy piękny Budapeszt i wyjechaliśmy naszym autokarem w dalszą drogę. Kierunek - Chorwacja.

Pobyt w Chorwacji (7 noclegów)

Do Pensjonatu „Kacjak” dotarliśmy późnym popołudniem. Jest on usytuowany na niewielkim półwyspie, kilometr od wioski Dramalj (okolice Crikvenicy). Miejsce cudownie położone, z jednej strony Góry Dynarskie, a drugiej Adriatyk z widokiem na Wyspy: Krk i w dalekiej perspektywie Ceres. Wyspa Krk oddalona jest od pensjonatu o 30 minut jazdy samochodem. Pensjonat „Kacjak” to w rzeczywistości kilkadziesiąt pawilonów i domków rozlokowanych równomiernie na znajdującym się na półwyspie zalesionym wzgórzu. W najwyższym jego punkcie usytuowana jest restauracja, w której serwowane są dania kuchni regionalnej. Śniadania i obiadokolacje w formie stołu szwedzkiego – jedzenie wyśmienite. Na miejscu dostępny jest także przestronny taras z widokiem na Morze Adriatyckie. Jest również miejsce na koncerty zespołów muzycznych i nasze, czynione z dużym zaangażowaniem, „wyczyny” taneczne.

Na terenie obiektu znajduje się kort tenisowy oraz pole do minigolfa. Pensjonat „KACJAK” dysponuje również placem zabaw dla dzieci. Pokoje dwu osobowe o średnim standardzie. Dookoła półwyspu wspaniałe miejsca do kąpieli w idealnie czystych wodach Adriatyku. Pogoda jak na Chorwację nietypowa; na początku naszego pobyty przez dwa dni wiał porywisty wiatr typu bora (od Gór Dynarskich), a pod koniec cały dzień padał deszcz. Mimo tego nie narzekaliśmy i praktycznie codziennie najważniejszym punktem programowym była kąpiel wodna i słoneczna, czyli odpoczynek, odpoczynek i jeszcze raz odpoczynek.

Oczywiście, nie obyło się bez zajęć sportowych, czyli gier: w minigolfa - tu prym wiodła Druhna Dorota Zięcina i tenisa ziemnego. W tym drugim przypadku odbyły się trzy zacięte spotkania z udziałem Druha Marka Dobosza i Druha Mirosława Wójcika. W pierwszym 2 – 0 (w setach) dla Marka, w drugim 2 – 1 dla Mirka i trzecim decydującym 2 – 1 dla Mirka. Nagrodę ,Foto Album: „Chorwacja 2015”, wręczył zwycięzcy Komendant Obozu hm. Stanisław Piasecki – przekazując gratulacje dla obu zawodników.

Wieczorami odbywały się wspólne spotkania przy harcerskim „kominku” lub wieczorki taneczne. Podczas spotkań kominkowych, przygotowane przed obozem, gawędy wygłosili: hm. Stanisław Piasecki - „Poznajmy się”; hm. Maria Francuz - „Typy osobowości i obrazujące je kolorowe kapelusze i czapeczki” ; hm. Stanisław Piasecki - „Działalność Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie”. Oczywiście śpiewaliśmy bardzo dużo piosenek (nie tylko harcerskich i zuchowych) oraz ochoczo pląsaliśmy z najmłodszymi uczestnikami obozu.

W dniu 9 sierpnia (wtorek) wybraliśmy się autokarem na wycieczkę do jednego z największych miast Chorwacji – Rijeki (128 tys. mieszkańców). Rijeka leży na wzgórzach u podnóża masywu Risnjak i jest największym chorwackim portem handlowym. Czasy swojej świetności miasto przeżywało w średniowieczu z racji dogodnego położenia. Znajduje się tam wiele zabytków oraz liczne budowle użyteczności publicznej. Zwiedziliśmy m. in.: średniowieczny kościół NMP (przebudowany w stylu barokowym), klasztor Augustianów z barokowym kościołem Św. Hieronima, ratusz z XV wieku, kościół Św, Wita z XVII wieku, cerkiew Św. Mikołaja z XVIII wieku oraz wieżę miejską z XV wieku. Warto było również wybrać się do Muzeum Morskiego – jest co oglądać i podziwiać. Po południu wróciliśmy do pensjonatu- było fajnie !!!.

Na kolejną wycieczkę pojechaliśmy w dniu 11 sierpnia (czwartek), tym razem do Crikvenicy. Część osób wybrała się tam pieszo, a pozostali skorzystali ze specjalnej kolejki kursującej co godzinę na trasie: Pensjonat Kacjak – Crikvenica. Crikvenica znajduje się w zatoce Kvarner – najpiękniejszej części chorwackiego wybrzeża. Liczne zabytki i ruiny świadczą o burzliwej przeszłości tego miasta. Właściwie całe miasto jest położone na wybrzeżu Adriatyku, połączonym z miejskimi zabudowaniami. Ale to nie koniec „czwartkowych” wrażeń. Po kolacji wielka uroczystość – okolicznościowe spotkanie z okazji 46 rocznicy ślubu Państwa Ewy i Adama Głuszczów oraz 65 urodzin Druhny Ewy Głuszcz. Najlepsze życzenia Jubilatom złożył Komendant Obozu hm. Stanisław Piasecki. Następnie wręczył Im również, od wszystkich uczestników obozu, stosowny prezent, później dla Jubilatów zaśpiewano tradycyjne „100 – lat”. Byli bardzo wzruszeni.

Czas mijał (niestety) bardzo szybko. Powoli oswajaliśmy się z myślą o tym, że wkrótce pożegnamy piękną Chorwację. I stało się to (zgodnie z planem) w sobotę 13 sierpnia. Po śniadaniu spakowaliśmy bagaże, zostało wykonane wspólne pamiątkowe zdjęcie i o godzinie 9.00 wyjechaliśmy w kierunku Krakowa. Aby droga powrotna nam się nadmiernie nie dłużyła, Druhna hm. Maria Francuz zaprezentowała na wideo występy Zespołu Pieśni i Tańca „Małe Słowianki” oraz wysłuchaliśmy gawędy przygotowanej przez Druha hm. Józefa Lipca na uroczystości zorganizowane przez Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa w Nowohuckim Centrum Kultury w Krakowie, w styczniu 2010 roku, z okazji 100-lecia Harcerstwa i naszego 10-lecia.

Autokar dojechał na parking przy Rondzie Matecznego tuż po północy. Komendant Obozu, hm. Stanisław Piasecki podziękował Kierowcom (Panowie, Zbigniew Dobosz i Mirosław Wójcik) z Firmy „Eurotur” za bezpieczną jazdę, wszystkim uczestnikom za stworzenie na obozie rodzinnej atmosfery. Tak, było bardzo fajnie. I jeszcze piosenka „Na zakończenie wszyscy razem …” i gromki okrzyk „Czuj, Czuj czuwaj …”

Akcja „Chorwacja 2016” zakończona !!!

8. Setne urodziny Druhny hm Marii Sułek

26 września 2016r. Druhna harcmistrz Zofia Sułek, Kawaler Orderu Uśmiechu, współtwórczyni Nieprzetartego Szlaku, skończyła 100 lat. Jest to instruktorka o szczególnych zasługach. W latach 1958 – 1986 , wraz Druhną hm. Marią Łyczko organizowała liczne kursy dla instruktorów harcerskich pracujących z dziećmi niepełnosprawnymi i niedostosowanymi społecznie. W latach 1976−1981 kierowała Wydziałem Nieprzetartego Szlaku Chorągwi Krakowskiej, a w latach 1991−1997 była członkiem Rady Programowej Nieprzetartego Szlaku przy GK ZHP.

W związku z tak wspaniałym jubileuszem instruktorzy Referatu Nieprzetartego Szlaku Chorągwi Krakowskiej ZHP postanowili w szczególny sposób uhonorować Druhnę Zosię.

W przeddzień urodzin odprawiona została Msza św. w intencji Jubilatki w Kościele Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła. W uroczystości uczestniczyli harcerze i instruktorzy Chorągwi Krakowskiej, wielu seniorów NS, przyjaciół Druhny, a także poczty sztandarowe.

Tydzień później (1 października 2016 roku), w Dworku Białoprądnickim w Krakowie, uroczystość była kontynuowana. We wspaniałej scenerii rozbrzmiewały harcerskie piosenki. Życzeń i serdeczności nie było końca. Na spotkanie przyjechali instruktorzy Nieprzetartego Szlaku z całej Polski. Druhna Zosia została uhonorowana Medalem „Honoris Gratia” za zasługi dla Miasta Krakowa i jego mieszkańców, o który wystąpiło Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie. Odznaczenie wręczyła Pełnomocnik Prezydenta Miasta Krakowa ds. Rodziny, Pani Marzena Paszkot. Przedstawiciel USC, Pani Małgorzata Zawadzka, wręczyła Jubilatce list gratulacyjny od Premiera RP, Pani Beaty Szydło. W imieniu naszego Stowarzyszenia list gratulacyjny wręczył Jubilatce Druh hm Jerzy Klinik, a życzenia i wiązankę czerwonych róż Druh hm Ferdynand Nawratil.

Druhna Zosia otrzymała naręcze kwiatów i mnóstwo prezentów.

Urodziny Druhny Zosi były bardzo uroczyste. Wiele osób miało w tym swój udział:

  • Dyrektor Dworku Białoprądnickiego, Pani Renata Lisowska udostępniła salę na uroczystość,
  • Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie złożyło wniosek o przyznanie Medalu „Honoris Gratia” ,
  • Komenda Chorągwi Krakowskiej ufundowała wspaniały tort,
  • Instruktorzy – seniorzy opracowali i przygotowali śpiewnik z piosenkami kursów NS,
  • Przedstawicielka Komisji Historycznej ChK , Druhna pwd Marta Szymańska opracowała prezentację z życiorysem Druhny Zosi,
  • Instruktorzy Referatu Nieprzetartego Szlaku Chorągwi Krakowskiej zorganizowali i poprowadzili uroczystość.

Druhna harcmistrz Zofia Sułek jest żywą kartą historii, skarbnicą wiedzy, a przede wszystkim źródłem drogocennych doświadczeń, wskazówek i rad dla młodszych pokoleń instruktorów Nieprzetartego Szlaku. Dzięki Niej instruktorzy NS mają siłę i inspirację do działania. To Ona motywuje, stale zachęca do działania, jest niedoścignionym wzorem, dlatego organizacja uroczystości była dla wszystkich wielkim zaszczytem.

9. Rada Krakowskich Seniorów

25-osobowa Rada jest ciałem o charakterze inicjatywnym, doradczym i konsultacyjnym wobec organów Gminy Miejskiej Kraków. Jej celem jest zapewnienie seniorom wpływu na sprawy dotyczące społeczności lokalnej, w tym najstarszego pokolenia. Walne Zebranie przedstawicieli podmiotów działających na rzecz osób starszych z terenu Gminy Miejskiej Kraków odbyło się po rzaz pierwszy w dniu 15 września 2014 roku. W trakcie zebrania powołana została na pierwszą, trwającą dwa lata kadencję Rada Krakowskich Seniorów. W składzie osobowym tej Rady aktywnie działały hm. Danuta Noszka - Leśniewska i hm. Władysława Maria Francuz - przedstawicielki naszego Stowarzyszenia.

W dniu 13 września 2016 roku odbyło się kolejne Walne Zebranie w trakcie którego dokonano oceny pracy Rady za lata 2014 – 2016 i wybrano członków Rady Krakowskich Seniorów na lata 2016 - 2019. Członkami Rady na II kadencję zostali wybrani m.in. przedstawiciele naszego Stowarzyszenia: Druhna Maria Kowalczyk i Druh Ferdynand Nawratil. Serdecznie gratulujemy!

W dniu 3 października 2016 roku w Urzędzie Miasta Krakowa odbyło się uroczyste Spotkanie w trakcie którego, Prezydent Miasta Krakowa, prof. Jacek Majchrowski wręczył podziękowania ustępującym członkom Rady Krakowskiej Seniorów I kadencji oraz wręczył nominacje członkom Rady II kadencji. Członkom Rady Krakowskich Seniorów, a w szczególności Przedstawicielom naszego Stowarzyszenia: Druhnie Marii Kowalczyk i Druhowi Ferdynandowi Nawratilowi, życzymy dużo zdrowia i sił do realizacji kolejnych zadań oraz osiągania satysfakcji w tej trudnej, ale bardzo ważnej dla Seniorów działalności.

10. Dzień Nauczyciela 2016 – Medale Komisji Edukacji Narodowej dla członków Stowarzyszenia (14.10.2016)

14 października - polskie święto oświaty i szkolnictwa wyższego jest obchodzone jako Dzień Edukacji Narodowej. Potocznie, dzień ten nadal jest nazywany Dniem Nauczyciela. W roku bieżącym, 14 października w przepięknej Auli Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego odbyła się uroczystość wręczenia nagród i odznaczeń wyróżniającym się nauczycielom, wychowawcom, pracownikom oświaty. Była wśród nich grupa instruktorów harcerskich, zasłużonych w wieloletniej działalności na rzecz dzieci i młodzieży.

Uroczystość rozpoczęła się zaśpiewanym przez wszystkich hymnem państwowym a później wystąpił chór i solistka z IV Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie. Po zakończonym , krótkim występie chóru, wszystkich zebranych powitała Małopolska Kurator Oświaty Barbara Nowak. Zwracając się do nauczyciel podziękowała im za codzienną, pełną zaangażowania pracę , życząc satysfakcji i odwzajemnianego na codzień uśmiechu od uczniów. Serdecznie pogratulowała odznaczonym Medalem Komisji Edukacji Narodowej i tym którzy otrzymali nagrody Kuratora i Ministra. Następnie życzenia i gratulacje nauczycielom m.in. złożyli: JM Rektor UJ prof. dr hab. Wojciech Nowak, Wicewojewoda Małopolski Piotr Ćwik. Odczytano również okolicznościowe adresy skierowane do nauczycieli przez: Prezesa Rady Ministrów Beatę Szydło i Ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyka. Po zakończeniu tej części prowadząca spotkanie odczytała akt nadania medali Komisji Edukacji Narodowej. Następnie wymieniała grupami nazwiska odznaczonych a Pani Barbara Nowak, Małopolski Kurator Oświaty w asyście pana Piotra Ćwika Wicewojewody Małopolskiego, wręczała Im Medale. Otrzymała je również liczna grupa zasłużonych instruktorów i członków Stowarzyszenia. Na wniosek Zarządu Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie Medalami KEN odznaczeni zostali: hm. Władysław Dobosz , hm. Marek Dobosz, mgr Aleksandra Grodecka, hm. Mariusz Siudek, hm. Małgorzata Słowik, hm. Leszek Sułek. Na wniosek Komendy Chorągwi Krakowskiej ZHP Medale KEN otrzymali: hm. Anna Nowak, hm. Tadeusz Cyankiewicz, hm. Magdalena Furmańska, hm Roman Hajduk, hm. Ewa Ptasznik, hm. Beata Uczkiewicz - Majkut , hm Joanna Zubel, phm. Urszula Kurzyk,

Zarząd i Członkowie Stowarzyszenia serdecznie gratulują Odznaczonym i życzą Im wiele satysfakcji z dalszej owocnej działalności na rzecz dzieci i młodzieży oraz zdrowia i wszelkiej pomyślności.

11. VI Jesienna Wycieczka Stowarzyszenia – Małe Ciche (14 -16 październik 2016 r.)

W dniach poprzedzających wyjazd na wycieczkę, pogoda wcale do takowego nie zachęcała. Jednak nie był to ważki argument i w piątek 14 października w domu „U Zośki i Jaśka” zameldowało się 30 uczestników VI Jesiennej Wycieczki Stowarzyszenia. Przyjeżdżających witali organizatorzy wycieczki : Małgorzata i Andrzej Słowikowie- sprawnie działająca komenda wycieczki . W tym dniu aura była już bardzo łaskawa, toteż uczestnicy, którzy przyjechali wcześniej spacerowali po uroczym Małym Cichym. Po wspólnej kolacji rozpoczęło się kominkowe spotkanie z piosenką .

Oficjalnie przywitał wszystkich komendant wycieczki hm. Andrzej Słowik oraz v-ce prezes SPH hm. Stanisław Piasecki. Przekazał on miłą informację: „ w dniu dzisiejszym 6 członków SPH otrzymało Medale Komisji Edukacji Narodowej”. Mogliśmy bardzo serdecznie pogratulować odznaczonym, uczestniczącym w wycieczce, hm. Małgorzacie Słowik i hm. Władysławowi Doboszowi. Później przy akompaniamencie gitarowym w świetnym wykonaniu hm. Andrzeja Łanuszki śpiewaliśmy piosenki, korzystając z dwóch śpiewniczków, przygotowanych niezależnie od siebie przez Andrzeja Łanuszkę i Małgorzatę i Andrzeja Słowików.

Każdy miał możliwość, w krótkiej wypowiedzi, podzielenia się informacjami o zmianach w swoim życiu prywatnym, rodzinnym oraz zaproponowania swojej ulubionej piosenki.

Sobota 15 października powitała nas rewelacyjną pogodą. Po śniadaniu nastąpił podział na grupy realizujące program według zainteresowań i aktualnych możliwości.

Czujący się na siłach miłośnicy pieszych wędrówek wybrali się na trasę: Małe Ciche – Zazadnia - Wiktorówki -Polana Rusinowa - Polana Białczańska - przejazd busem na Zgorzelisko - zejście do miejsca zakwaterowania.

Niektórzy wybrali się do Zakopanego tylko na spacer po mieście inni łączyli go z wędrówką po dolinie Jaworzynki. Pozostali spacerowali po Małym Cichym, okolicznych górkach np. weszli na Tarasówkę. Wszyscy mieli możliwość oglądania , różnych w zależności od miejsca pobytu, ale przepięknych panoram Tatr.

Wieczorem biesiada i kolejne, trwające do północy, spotkanie z piosenką pod kierunkiem hm. Andrzeja Łanuszki.

Ale za to niedziela! Niedziela, chodzi oczywiście o pogodę, była dla nas nieprzyjemna -deszcz i zimno.

Przy śniadaniu wszyscy uczestnicy wycieczki spotkali się razem po raz ostatni podczas tej wycieczki. Później, zbieraliśmy się ( od dłuższego czasu) do wspólnego zdjęcia, ale w międzyczasie nadarzyła się, wykorzystana skwapliwie przez wielu , okazja do zaopatrzenia się w oscypki, bunce lub bundze, bryndzę owczą. „ Nieco później niż później” , ustawieni na schodach poddaliśmy się zabiegom hm. Krzysztofa Poniedziałka i hm. Stanisława Piaseckiego i wspólne zdjęcie się ziściło!

Znowu nastąpił podział uczestników na grupki . Jedni udawali się do basenów termalnych w Bukowinie Tarzańskiej, kościoła w Małym Cichym, do dawnego harcerskiego ośrodka „Głodówce” . Niektórzy wyjeżdżali bezpośrednio do Krakowa lub planując wcześniej pobyty w kościele Na Bachledówce, w Sanktuarium w Ludżmierzu, w Nowym Targu. Do wspólnego, pożegnalnego obiadu zasiadło 19 osób. Później kawa lub herbata i … komu w drogę- temu czas. Najpóźniej wyjechali Małgorzata i Andrzej Słowikowie. Uczestnicy wycieczki „zabrali ze sobą” udział w dwóch wspaniałych spotkaniach z piosenką, sobotnie, jakże słoneczne wędrówki i znakomitą koleżeńską atmosferę. Ponadto należy podkreślić bardzo dobre warunki zakwaterowania, dbającą o uczestników Gaździnę Zofię i rekordową ilość osób uczestniczących w jesiennej wycieczce SPH.

A wzięli w niej udział:

 

  • Krystyna Burda,
  • Leopold Burda,
  • Teresa Dobosz,
  • Władysław Dobosz,
  • Krystyna Gaik,
  • Aldona Jach,
  • Krzysztof Jach,
  • Barbara Kmiecik,
  • Andrzej Kmiecik,
  • Małgorzata Komorowska,
  • Ewa Kubas,
  • Tadeusz Kubas,
  • Hanna Łanuszka,
  • Andrzej Łanuszka,
  • Barbara Maciejewska,
  • Ewa Małota,
  • Jacek Małota,
  • Anna Piasecka,
  • Stanisław Piasecki,
  • Bogumiła Podmokły,
  • Artur Podmokły,
  • Krzysztof Poniedziałek,
  • Małgorzata Słowik,
  • Andrzej Słowik,
  • Grażyna Tekiela,
  • Małgorzata Twardowska-Białek,
  • Andrzej Wójcik,
  • Maria Wójcik,
  • Wiesław Wójcik,
  • Krystyna Wywiał,

Zarząd Stowarzyszenia dziękuje za:

  • bardzo dobre przygotowanie i przeprowadzenie wycieczki jej Komendantowi, hm. Andrzejowi Słowikowi i Kwatermistrzyni, hm. Małgorzacie Słowik,
  • znakomite przeprowadzenie spotkań z piosenką, hm. Andrzejowi Łanuszce,
  • opracowanie ciekawej trasy wycieczkowej, hm. Władysławowi Doboszowi,
  • bardzo aktywny udział w rekrutacji uczestników wycieczki ,hm. Stanisławowi Piaseckiemu,
  • udostępnienie zdjęć hm. Krzysztofowi Poniedziałkowi, hm. Małgorzacie Komorowskiej, hm. Stanisławowi Piaseckiemu, hm. Ewie Małocie, hm Andrzejowi Słowikowi, hm. Wiesławowi Wójcikowi,
  • za stworzenie wspaniałej atmosfery – uczestnikom wycieczki.

Zapraszamy do udziału w następnej VII Jesiennej Wycieczce – za rok!

12. Święto Hufca ZHP Jordanów

„W dniu 18 października1981roku w Jordanowie odbyła się uroczystość wręczenia sztandaru i nadania imienia hm. Aleksandra Kamińskiego tamtejszemu hufcowi ZHP. Hufiec Jordanów jest miejsko-gminnym hufcem najdalej na zachód położonym w Chorągwi Nowosądeckiej. Działa w nim 19 drużyn zuchowych, 17 harcerskich i 5 starszoharcerskich
fragment lokalnej gazety, 1981r.)

Z tej okazji, 35 lat później, dnia 22 października 2016 , delegacja naszego Stowarzyszenia w składzie hm. Danuta Noszka –Leśniewska, hm. Magdalena Migacz, hm. Jerzy Klinik, hm. Wiesław Wójcik wzięła udział w uroczystości zorganizowanej przez Hufiec ZHP Jordanów. Dzięki Druhnie hm. Władysławie Marii Francuz mieliśmy możliwość podróżować, tam i z powrotem, w towarzystwie Kierownictwa i członków znanego Zespołu Pieśni i Tańca „Małe Słowianki”.

Zgodnie z programem uroczystości, po mszy świętej w Kościele Trójcy Przenajświętszej w Jordanowie, razem z kolumną Hufca przeszliśmy na rynek. Tam w obecności przedstawicieli władz : Głównej Kwatery i Komendanta Chorągwi Krakowskiej Związku Harcerstwa Polskiego, Gminy Jordanów, powiatu suskiego i okolicznych gmin, przedstawicieli placówek oświatowych i jednostek harcerskich z całej Polski noszących imię Aleksandra Kamińskiego,

zaproszonych gości oraz mieszkańców Jordanowa został przeprowadzony uroczysty apel.

Wśród zaproszonych gości był, witany bardzo gorąco, były zastępca Naczelnika ZHP hm. Piotr Łapa , który 35 lat temu nadawał hufcowi imię hm. Aleksandra Kamińskiego. Przybyłych na uroczystość powitał Komendant Hufca hm. Emanuel Merz. Następnie raport drużynowych i Komendant Uroczystości składa meldunek Wiceprzewodniczącemu Rady Naczelnej ZHP hm. Marianowi Antonikowi. List od Naczelnika ZHP hm. Małgorzaty Sinicy odczytał naczelny Kapelan ZHP Ks. hm. Wojciech Jurkowski. W swoim wystąpieniu hm. Mariusz Siudek Komendant Chorągwi Krakowskiej ZHP złożył gratulacje i życzenia zuchom, harcerzom i Kadrze Hufca Jordanów i przekazał Komendantowi Hufca okolicznościowy adres. Po części harcerskiej zabierali głos przedstawiciele miejscowych Władz Gminy i Miasta Jordanów, przedstawiciele harcerstwa i zaprzyjaźnionych organizacji. Wśród wielu innych Medal „Zasłużony dla Hufca ZHP Jordanów” otrzymali m.in. hm. Danuta Noszka – Leśniewska i hm. Jerzy Klinik.

W tej części Prezes SPH, hm. Danuta Noszka - Leśniewska przekazała na ręce Komendanta gratulacje za liczne osiągnięcia w 35 letniej działalności hufca, serdecznie i gorąco życzyła zuchom, harcerzom i instruktorom, wielu dalszych osiągnięć. W swoim wystąpieniu podkreśliła znaczenie znakomitej kadry instruktorskiej hufca , a szczególnie bardzo zaangażowanych instruktorów nauczycieli oraz podziękowała władzom samorządowym i dyrektorom szkół za wsparcie udzielane w pracy organizacyjnej i wychowawczej jednostek Hufca. Po zakończeniu apelu rozpoczęła się część artystyczna. Najpierw montaż słowno-muzyczny „Jaki jesteś Kamyku?” i rekonstrukcja historyczna „Akcja pod Arsenałem” z udziałem Towarzystwa Historyczno - Rekonstrukcyjnego „Barwa i Broń-Wczoraj i Dziś”. Grupy Rekonstrukcji Historycznej : „78 Sturm Division” oraz „Powstaniec Śląski”.

Następnie punktem programu był koncert piosenek harcerskich pt.: „Harcerstwo ukryte w piosence” w wykonaniu zespołów : „Małe Słowianki” z Krakowa i „Słoneczni” z Katowic oraz lokalnych zespołów harcerskich.

W ustawionym obok sceny namiocie można było obejrzeć interesujące wystawy , ukazujące działalność Hufca Jordanów, historię Krzyża Harcerskiego , stanicę A. Kamińskiego. Funkcjonowało również stoisko Poczty Harcerskiej z pamiątkowymi kopertami , znaczkami ,prowadzone przez hm. Marka Bieżanowskiego.

Była to bardzo sympatyczna, przeprowadzona z rozmachem i pobudzająca do refleksji uroczystość. Niestety, nie mogliśmy wziąć udziału we wszystkich jej częściach. Nieubłagalny czas „wołał nas do powrotu”. Jeszcze krótkie i ciepłe, pożegnalne spotkanie z hm. Emanuelem Merz. Wzajemne przyjacielskie gesty. My, podziękowaliśmy Gospodarzowi Uroczystości za zaproszenie, pogratulowaliśmy bardzo udanych uroczystości. Druh Komendant Hufca podziękował za wsparcie finansowe otrzymane od Stowarzyszenia. Życząc sobie wzajemnie wszelkiej pomyślności, pożegnaliśmy się naszym harcerskim

13. Obchody Święta Niepodległości 11 listopada – Spotkanie z pieśnią patriotyczną (09.11.2016)

W bieżącym roku mija 98 lat od historycznej daty – 11 listopada 1918 roku, przełomowego momentu w dziejach Europy, a przede wszystkim w dziejach Polski. Po 123 latach zaborów i powstańczych zrywów wolnościowych Polska odzyskała niepodległość. 11 listopada jest jednym z najważniejszych świąt obchodzonych przez Polaków w kraju i poza jego granicami. W ramach obchodów Święta Niepodległości Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa zaprosił naszych członków, ich Rodziny i Sympatyków, Instruktorów i Harcerzy Chorągwi Krakowskiej ZHP, mieszkańców Krakowa i Małopolski do wspólnego przeżywania 98. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości w dwóch imprezach: „Spotkaniu z pieśnią patriotyczną” i tradycyjnym XIII Marszu Niepodległości – „Szlakiem Dwóch Kopców”.

W środowe popołudnie 9 listopada 2016 roku członkowie naszego Stowarzyszenia spotkali się z uczestnikami zajęć Miejskiego Dziennego Domu Pomocy Społecznej Nr 4 (MDDPS) w Krakowie przy ul. Sudolskiej 7a (Czerwony Prądnik). Okazję do sympatycznego spotkania stanowiły obchody Święta Niepodległości 11 listopada.

Spotkanie otworzyła dh. Małgorzata Komorowska wierszem Jana Sztaudyngera „Kocham Kraków”, a później wspólnie śpiewaliśmy piosenki, które wszyscy znają m.in. „Przybyli ułani pod okienko”, „Pierwszą Brygadę”, „Piechotę”, „Wojenko, wojenko”, „O mój rozmarynie”. Niezapomnianą lekcję śpiewu – pieśni i piosenek patriotycznych zakończyło odśpiewanie „Roty” – tekstu, napisanego przez Marię Konopnicką z muzyką Feliksa Nowowiejskiego. Całość ubarwił akompaniament Pani Marii Kowalczyk, kierowniczki MDDPS Nr 4, harcmistrz, członkini naszego Stowarzyszenia. Wszyscy uczestnicy otrzymali przygotowane na tę okazję śpiewniki z tekstami 34 pieśni i piosenek patriotycznych. Niezwykle udane spotkanie zakończyło się wspólnym zdjęciem, rozmowami przy kawie, herbacie i pysznym torcie ufundowanym przez Druha Dyrektora Antoniego Wiatra. Zaprosiliśmy również naszych gospodarzy do wspólnego udziału w XIII Marszu Niepodległości – „Szlakiem Dwóch Kopców” z członkami i sympatykami SPH w Krakowie.

14. XII Marsz Niepodległości (11.11.2016)

Jedną z najbardziej efektywnych form przywracających dobre samopoczucie są piesze wędrówki. Są dobre dla wszystkich dla ducha, ciała i umysłu – i nie tylko dla wprawionych piechurów. Marsz Niepodległości, tradycyjna impreza instruktorów Hufca ZHP Kraków Podgórze, zainicjowany w roku 2004 przez dh-ów Władysława i Marka Doboszów, znakomicie wpisuje się w cykl imprez rekreacyjno-towarzyskich Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie. Postanowiono, że tegoroczny marsz (dla chętnych) będzie „dłuższym spacerem” i za jednym razem zobaczymy nie tylko Kopiec Piłsudskiego, ale i Kopiec Kościuszki. Podjęto decyzję, że jego uczestnicy pokonają „Szlak Dwóch Kopców”, czyli trasę Aleja Wędrowników – Kopiec Piłsudskiego – pod bramę ZOO – Przełęcz Przegorzały – Kopiec Tadeusza Kościuszki – Salwator. Patronami XIII Marszu Niepodległości ustanowieni zostali: Tadeusz Kościuszko i Józef Piłsudski – niezłomni bojownicy walk o wolność i niezawisłość Polaków. Zgodzie z wieloletnią tradycją uczestnicy marszu przynieśli biało-czerwone flagi, a do swoich ubrań przypięli symbole narodowe np. orzełki, biało-czerwone kokardy i kotyliony, chusty.

W tym roku oprócz stałych punktów przy wsparciu Wydziału Promocji i Turystyki UMK rozdawane były okolicznościowe śpiewniczki (z tekstami 34 pieśni i piosenek patriotycznych), paniom wręczono gustowne białe parasolki. W piątkowe przedpołudnie do apelu stanęło 60-ciu uczestników, w tym najmłodsza 18-miesięczna Emilka i senior, osiemdziesięcioletni dh. phm. Bogdan Marzec oraz dwuosobowa reprezentacja Miejskiego Dziennego Domu Pomocy Społecznej Nr 4 w Krakowie z ul. Sudolskiej (skorzystali z naszego zaproszenia). Po sprawdzeniu stanu osobowego, przyjęciu meldunku od hm. Marka Dobosza zebranych powitał Komendant Marszu hm. Władysław Dobosz. Jego krótką gawędę nt. Święta Niepodległości zakończyła wspólnie odśpiewana pieśń „Marsz Polonia” i komenda: „Idziemy”.

Przebijające się spomiędzy chmur słońce zachęcało do marszu. Na drodze spotykaliśmy rowerzystów, spacerowiczów i trenujących biegaczy. Wprawdzie nikt nie forsował tempa, ale wkrótce wesoła kompania podzieliła się na większe lub mniejsze grupki. Sprzyjały temu pofałdowana trasa, chęć podziwiania zmieniających pejzaży, utrwalenia na zdjęciach uroków jesieni, jak i prowadzone rozmowy. Wszyscy w dobrej kondycji i humorach pokonali trasę i weszli na wierzchołek kopca Piłsudskiego. Wprawdzie wiejący wiatr nie zachęcał do dłuższego pobytu na szczycie, ale nic nie ograniczało możliwości podziwiania rysujących się na horyzoncie wzgórz pokrytych lasami w jesiennych barwach, czy panoramy naszego miasta. Po chwili odpoczynku, nadeszła pora na najbardziej podniosłą część wyprawy. Ustawieni w kręgu wokół granitowej płyty z wyrytym na niej krzyżem legionowym uczestnicy marszu odśpiewali „Marsz I Brygady” i inne piosenki związane ze świętem Niepodległości. Najmłodszych uczestników marszu spotkała miła niespodzianka – zostali obdarowani kieszonkowymi notatnikami z krakowskim smokiem. Po zejściu ze szczytu Kopca u jego podnóża na kamiennych schodach zostało wykonane pamiątkowe zdjęcie całej grupy. Następnie – zgodnie z programem – leśnymi ścieżkami pokrytymi dywanem różnokolorowych liści dotarliśmy do bufetu znajdującego się obok ogrodu zoologicznego. Tutaj przyszedł czas na krótki odpoczynek, wypicie serwowanych napoi i konsumpcję.

Ruszających na drugi etap marszu – w kierunku Kopca Kościuszki i wracających do domów pożegnali dh. hm. Danuta Noszka-Leśniewska i dh. Władysław Dobosz. Dziękując za udział w tegorocznym spotkaniu jednocześnie zaprosili wszystkich do udziału w przyszłorocznym Marszu Niepodległości – trzeba utrzymać tradycję wędrowania.

15. Andrzejki 2016

Na tradycyjnych Andrzejkach (wieczorach wróżb i hucznych zabaw, znanych też jako Jędrzejki lub Jędrzejówki) co roku spotykają się miliony Polaków. Korzystając z tak miłej okazji, Zarząd Stowarzyszenia po raz szósty zaprosił swoich członków i sympatyków na spotkanie w gronie przyjaciół oraz do udziału we wspólnej zabawie. Z upoważnienia Zarządu jej organizatorem był Druh Andrzej Krzyworzeka. Uczestnicy zabawy Andrzejkowej- spotkali się w dniu 26 listopada 2016 roku (sobota) w Restauracji Hotelu „Krakus” w Krakowie. Punktualnie o godz. 19:00, V-ce Prezes Zarządu Stowarzyszenia, Druh hm Stanisław Piasecki powitał przybyłych Gości, życzył udanej zabawy, złożył serdeczne życzenia imieninowe jutrzejszym Solenizantom i zaprosił wszystkich do pierwszego wspólnego tańca. Rozpoczęła się VI Zabawa Andrzejkowa Stowarzyszenia. Warto w tym miejscu przypomnieć, że organizator zabawy, Druh Andrzej Krzyworzeka w latach 2000 – 2004 pełnił funkcje Prezesa Zarządu Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie oraz, że Krakowskie Przedsiębiorstwo Hotelarsko – Turystyczne, któremu Prezesuje jest Członkiem Wspierającym naszego Stowarzyszenia.

Świetna muzyka, tańce, konkursy i zabawy andrzejkowe stworzyły bardzo miłą atmosferę. A gdy muzyka „odpoczywała”, stwarzała wspaniałą i wykorzystaną okazję do wspólnego śpiewania piosenek. Ponadto był to najlepszy czas do korzystania z serwowanych w ofercie (za jedyne 55,- zł od osoby): gorącego posiłku, zimnej płyty, gorących i zimnych napojów. Pozostały bardzo miłe wspomnienia. Na szczególne podkreślenie zasługują wspaniałe kreacje Pań, piękny wystrój sal, porywająca do tańca muzyka oraz serwowane jak zwykle bardzo dobre i smaczne posiłki. Zabawa była wspaniała i trwała bardzo , bardzo długo – choć zdaniem jej uczestników jak zwykle była zbyt krótka. W zabawie wzięło udział 46 osób, czyli co roku bijemy rekord frekwencji. A więc do następnego razu.

16. Świąteczne posiedzenie Zarządu Stowarzyszenia

Do tradycji Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie należy świąteczno-noworoczne spotkanie członków Zarządu i Komisji Rewizyjnej. W ubiegłym (już) roku, spotkanie to odbyło się 28 grudnia 2016 r., w odświętnie przygotowanej sali restauracyjnej hotelu „Krakus”, należącego do Krakowskiego Przedsiębiorstwa Hotelarsko - Turystycznego. Wszystkich przybyłych serdecznie powitali: hm. Andrzej Krzyworzeka – Prezes Zarządu KPT-H i hm. Stanisław Piasecki – V-ce Prezes Zarządu Stowarzyszenia, w zastępstwie Druhny hm. Danuty Noszki-Leśniewskiej, nieobecnej z powodu choroby. Przekazał również pozdrowienia dla zebranych od osób które z powodów zdrowotnych nie mogli przybyć na spotkanie. Po powitaniach, zaśpiewana pod kierunkiem i przy akompaniamencie hm. Jarosława Balona kolęda, podkreśliła podniosły nastój spotkania. Następnie hm. Stanisław Piasecki w krótkim wystąpieniu podsumował mijający rok, który choć nie był łatwy dla Stowarzyszenia, to jednak obfitował w ważne dla SPH wydarzenia. Po kolejnej kolędzie druh Stanisław przedstawił zamierzenia na rok 2017, zwracając szczególną uwagę na bardzo istotne wydarzenie jakim będzie Walne Zebranie Sprawozdawczo Wyborcze Stowarzyszenia zaplanowane na 18 marca. Okres świąteczny i nadchodzący tuż po nim Nowy Rok, sprzyja nie tylko radosnym spotkaniom w gronie najbliższych, ale również skłania do wspomnień i refleksji. Z ogromnym zainteresowaniem zebrani wysłuchali krótkich wypowiedzi zawierających wiele spostrzeżeń, przemyśleń lub wspomnień, którymi podzieli się z nami m.in. dh. dh.: Andrzej Krzyworzeka, Adam Jelonek, Jarosław Balon, Władysława M. Francuz i Ferdynand Nawratil. Nie zabrakło również serdecznych noworocznych życzeń, starych, polskich kolęd i piosenek o tematyce świątecznej, które uczestnicy spotkania śpiewali (niezmiennie) przy akompaniamencie hm. Jarosława Balona i pysznych, świątecznych potraw. Na zakończenie spotkania wszyscy przybyli otrzymali gwiazdkowy upominek – kalendarz na Nowy 2017 Rok. W spotkaniu wzięli udział: hm Andrzej Krzyworzeka, phm Anna Piasecka, hm Stanisław Piasecki, hm Magdalena Migacz, hm Krystyna Wywiał, hm Jerzy Klinik, hm Ferdynand Nawratil, hm Andrzej Gaczorek, mgr Jolanta Balon, hm Jarosław Balon, phm Andrzej Marcińczyk, hm Adam Jelonek, hm Władysław Dobosz, hm Marek Dobosz, hm Krzysztof Poniedziałek, hm Władysława Francuz, hm Tadeusz Kubas, phm jacek Małota, hm Małgorzata Mączka i hm Wiesław Wójcik.

17. 50-lecie pracy dh. hm. Jerzego „Szpinak” Kujawskiego z dziećmi i młodzieżą

W poniedziałkowe popołudnie 9 stycznia 2017 roku w Białej Galerii Centrum NCK (Nowohuckie Centrum Kultury) spotkali się przyjaciele dh. hm. Jerzego Kujawskiego, popularnego "Szpinaka". Człowieka – orkiestry: rówieśnika Nowej Huty, pedagoga, dziennikarza, przedsiębiorcy, Kawalera Orderu Uśmiechu, znawcy kuchni i zwyczajów chłopskich z terenów Nowej Huty, członka SPH. Celem niecodziennego spotkania był Jubileusz 50-lecia pracy dh. Jurka z dziećmi i młodzieżą. Jubileusz, który wpisuje się w obchody 60 lat działalności Hufca ZHP Kraków-Nowa Huta. Mimo niesprzyjającej zimowej pogody sala stopniowo wypełniła się nie tylko instruktorkami i instruktorami, którzy działali w środowiskach harcerskich na terenie Nowej Huty i Krakowa. W tym gronie znaleźli się reprezentujący SPH: hm. Magdalena Migacz, hm. Urszula Kryszałowicz, hm. Małgorzata Pobóg-Malinowska, hm. Jerzy Klinik i hm. Andrzej Gaczorek. Liczna była także reprezentacja osób, które od wielu lat (w różnej formie) wspierały działania dh. Jerzego lub sprawiały, że „coś” co robił, stawało się łatwiejsze. Z wybiciem godziny 18-tej Jubilat w asyście Pana Zbigniewa Grzyba, dyrektora NCK, serdecznie powitał przybyłych i wspólnie zaprosili do zabawy, którą zapoczątkowały tradycyjny polonez i wiedeński walc. Następnie Goście, którzy licznie wypełnili galerię nagrodzili zasłużonymi brawami młode adeptki tańca z grupy baletowej Etiuda (nie tylko po zakończeniu występu, ale także w jego trakcie), a dh. Jerzy obdarował je symbolicznym kwiatkiem. Wyśmienita zabawa, dobry nastrój i atmosfera pełna humoru panowały także w dalszej części spotkania. Nie zabrakło piosenek na ,,harcerską nutkę” i kolęd, które przywoływały własne refleksje i wspomnienia oraz czasy młodości. Towarzyszyły one obecnym również podczas zwiedzania okolicznościowych ekspozycji: makatki kucharki, instalacja zydelków ułożonej przez Lenę Karpińską – lat 7 (ze zbiorów „Chaty u Szpinaka”) oraz Poczta Harcerska Hufca Nowa Huta (pracująca od 1974 r.).

Po części oficjalnej gospodarz spotkania "Szpinak" zaprosił szanowne gremium do degustacji przygotowanych przysmaków. Dużym wzięciem cieszyły się: wiejski chleb ze smalcem, sałatki i kiszone ogórki oraz pyszne soki owocowe. Na zakończenie Bohater Wieczoru hm. Jerzy Kujawski serdecznie podziękował wszystkim Darczyńcom za okazywaną życzliwość i wsparcie oraz wszystkim Przyjaciołom za przybycie. A później długo po zakończeniu uroczystości sala nie pustoszała – nie było końca wspomnieniom przeplatanych piosenkami i konkursami z niebanalnymi nagrodami, pamiątkowym fotografiom, zapewnieniom o szybkim spotkaniu na kolejnej imprezie z okazji obchodów 60-lecia Hufca ZHP Nowa Huta.

Ps. W imieniu Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie gratulacje i życzenia dalszych wspaniałych dokonań oraz okolicznościowy adres złożył Jubilatowi hm. Jerzy Klinik. Także każdy z uczestników tego niezwykłego spotkania miał szansę pogratulować Jubilatowi dotychczasowych osiągnięć i dokonać okolicznościowego wpisu w specjalnej księdze.

18. XII Spotkania „Po Latach”

14 stycznia 2017 roku przed godziną 11-tą członkowie SPH i zaproszeni goście stopniowo zapełniali wnętrze sali konferencyjno-restauracyjnej hotelu „Krakus” – miejsce tradycyjnych noworocznych spotkań – „Po Latach”.

Oczekiwanie na rozpoczęcie oficjalnej części spotkania skracały m.in. załatwianie spraw formalnych (rejestracja, opłata składek członkowskich), zapoznanie się z wydawnictwami Chorągwianej Komisji Historycznej, rozmowy z przyjaciółmi i znajomymi oraz słodki poczęstunek.

Punktualnie o godz. 11.30 odśpiewano Hymn Harcerski. Następnie Prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa – dh. hm. Danuta Noszka-Leśniewska oraz Prezes Zarządu Krakowskiego Przedsiębiorstwa Hotelarsko-Turystycznego dh hm. Andrzej Krzyworzeka serdecznie przywitali wszystkich przybyłych. Szczególnie ciepło powitani zostali: Pani Renata Kloryga - Sekretarz Zarządu Towarzystwa Przyjaciół Dzieci (TPD), Oddział Małopolski; dh. hm. Henryk Chrobak - Przewodniczący Rady Chorągwi Krakowskiej ZHP; byli Komendanci Chorągwi Krakowskiej ZHP: hm. Juliusz Langner, hm. Władysław Pancerz, hm. Jarosław Balon, hm. Jerzy Klinik i ich zastępcy: hm. Ferdynand Nawratil, hm. Leszek Sułek; byli i aktualni komendanci Hufców i jednostek harcerskich: hm. Andrzej Blum, hm. Stanisław Baranowski, hm. Adam Kamiński, hm. Marian Kowalski, hm. Jerzy Kujawski, hm. Adam Mnich, hm. Zbigniew Sabiński; Przewodniczący Komisji Historycznej Chorągwi Krakowskiej hm. Janusz Wojtycza.

Następnie dh-na Prezes przekazała serdeczne pozdrowienia od osób, którym stan zdrowia lub przyczyny losowe uniemożliwiły udział w spotkaniu. Tradycyjną minutą ciszy uczczono pamięć tych, którzy w ubiegłym 2016 roku odeszli na wieczną wartę m.in. byłych wieloletnich komendantów Hufców ZHP: hm. Teresy Bołoz w Wieliczce, hm. Józefa Bidzińskiego w Myślenicach, hm. Tadeusza Gawła Kraków Zwierzyniec i Igołomia-Wawrzeńczyce oraz zasłużonych instruktorów i wychowawców: hm. Zofii Sułek, phm. Tadeusza Norka oraz Anny Tomal bardzo zaangażowanej w działalność naszego Stowarzyszenia.

Kolejnym miłym akcentem spotkania było wręczenie odznaczeń i wyróżnień przyznanych przez Przewodniczącego Związku Harcerstwa Polskiego, Zarząd Wojewódzki Towarzystwa Przyjaciół Dzieci oraz Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie.

Złotym Krzyżem „Za Zasługi dla ZHP” w uznaniu wybitnych zasług dla ZHP, długoletnią i aktywną służbę, znaczące osiągnięcia wychowawcze i organizacyjne odznaczona została hm. Barbara Kucharska. Z upoważnienia Przewodniczącego ZHP odznaczenie wręczył dh hm. Henryk Chrobak - Przewodniczący Rady Chorągwi Krakowskiej ZHP.

Następnie za długoletnią i aktywną działalność społeczną na rzecz dzieci i młodzieży Medalem im. dr. Henryka Jordana zostali odznaczeni: hm. Stanisław Piasecki, hm. Wiesław Wójcik i hm. Jerzy Klinik; Odznaką „Przyjaciel Dziecka” uhonorowano hm. Magdalenę Migacz, hm. Krystynę Wywiał i hm. Andrzeja Gaczorka. Odznaczenia wręczyła Pani Renata Kloryga – Sekretarz Zarządu Towarzystwa Przyjaciół Dzieci (TPD).

Wyrazem uznania za wieloletnią aktywną działalność na rzecz harcerstwa – instruktorską, jak i przy realizacji zadań statutowych Stowarzyszenia były odznaczenia przyznane przez Zarząd SPH, które wręczyła wyróżnionym Prezes SPH hm. Danuta Noszka –Leśniewska. Medale „Za Zasługi dla SPH” otrzymali druhny i druhowie: hm. Małgorzata Komorowska, hm. Marek Dobosz, hm. Władysław Dobosz i hm. Tadeusz Kubas. Odznakami „Zasłużony dla SPH”, wyróżniono druhny i druhów: Aldonę Jach, Ewę Małota, hm. Bogdana Dudkowskiego, hm. Leszka Sułka, hm. Marka Valentę.

Kolejne piosenki śpiewane pod przewodnictwem niezastąpionego duetu: Jola i Jarek Balon były świetnym uzupełnieniem tej części spotkania.

Podniosłym punktem uroczystości było wręczenie okolicznościowych adresów: byłemu Komendantowi Krakowskiej Chorągwi ZHP, członkowi założycielowi i wieloletniemu Przewodniczącemu Komisji Rewizyjnej Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie, Druhowi hm. Władysławowi Pancerzowi, który ukończył 90 rok życia oraz obchodzącemu jubileusz 50-cio lecia pracy pedagogicznej wieloletniemu Komendantowi Hufca Kraków Zwierzyniec i Kraków Krowodrza, związanego z harcerstwem od „zawsze” Druhowi hm. Zbigniewowi Sabińskiemu. Długotrwałe i gromkie oklaski uczestników spotkania oraz piosenka „Świetlany Krzyż” były wyrazem wielkiej sympatii, uznania i podziękowania dla Tych, który odcisnęli trwały ślad w historii krakowskiego harcerstwa.

W imieniu odznaczonych i wyróżnionych, za docenienie pełnionej przez wiele lat służby instruktorskiej oraz działalności w Stowarzyszeniu na rzecz dzieci i młodzieży oraz Seniorów miasta Krakowa podziękował dh hm. Jerzy Klinik.

„Piosenka instruktorska” wprowadziła nas w kolejny punkt programu i wspomnień z cyklu zapoczątkowanego przez dh. hm. Andrzeja Krzyworzekę 14 stycznia 2014 roku: „Ludzie i Zdarzenia. Chorągiew Krakowska w latach…”. Tym razem okres 1989 – 1998 wspominał ówczesny komendant Chorągwi hm. Jarosław Balon. Po krótkim wprowadzeniu dh. hm. Janusza Wojtyczy w syntetyczny sposób przedstawił On wybrane najbardziej istotne problemy i zjawiska z jakimi musiał się zmierzyć w okresie zachodzących w Polsce zmian społeczno-politycznych i gospodarczych. Braku doświadczenia, rozwiązywaniu problemów których nie mieli jego poprzednicy np. zmiana zasad finansowania, drastyczne ograniczenia finansowania działalności, ograniczeń etatowych i odchodzeniu doświadczonych instruktorów, likwidacji ośrodków w Gołkowicach czy Korzkwi. Podejmowanych rozwiązaniach w pozyskiwaniu kadry instruktorskiej ze środowiska studenckiego i pobudzaniu ich aktywności. W ciepłych słowach wspomniał swoje „dobre duchy” – dh. hm. Barbarę Panaś i dh. hm. Zbigniewa Trembacza.

Oficjalne spotkanie zakończył tradycyjny harcerski krąg i piosenka „Bratnie Słowo”, które zaśpiewaliśmy pod kierunkiem hm. Jarosław Balona. Następnie rozpoczęła się ostatnia – towarzyska część spotkania.

Było to naprawdę udane spotkanie. Na jego organizację, sprawny przebieg znaczący wpływ miały zaangażowanie organizatorów: Gospodarza miejsca spotkania hm. Andrzeja Krzyworzeki, hm. Danuty Noszki-Leśniewskiej, hm. Stanisława Piaseckiego, hm. Magdaleny Migacz, hm. Krystyny Wywiał, hm. Małgorzaty Twardowskiej-Białek, hm. Wiesława Wójcika, hm. Tadeusza Kubasa. Organizatorzy serdeczne dziękują: hm. Januszowi Wojtyczy i hm. Krzysztofowi Wojtyczy za zorganizowanie stoiska z wydawnictwami Komisji Historycznej, Druhnie Jolancie i hm. Jarosławowi Balon za muzyczno-wokalne przewodnictwo, Pani Agnieszce Gaczorek i hm. Henrykowi Czechowskiemu za dokumentację fotograficzną. Wielkie słowa uznania i podziękowania kierujemy również do wszystkich uczestników XII Spotkań Po Latach. Mamy nadzieję, że za rok będzie nas więcej.

Dodać należy, że za sprawą hm. Jurka Kujawskiego „Szpinak”, który od wielu lat kieruje „encekowskim” Sztabem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, także uczestnicy spotkania „Po Latach” włączyli się czynnie w zbiórkę funduszy na rzecz Orkiestry. Pewnie jak co roku znów padnie rekord i będziemy mieli swój skromny udział.

19. VI Spotkanie Harcerzy z Ludwinowa

Dnia 17 stycznia 1957 roku na terenie Ludwinowa a dokładnie w Szkole Podstawowej nr 40 przy ul. Czackiego 11 została reaktywowana działalność harcerska. Reaktywacji po okresie zawieszenia działalności podjął się dh Adam Jelonek, który pełnił funkcję drużynowego w latach 1947 – 1949. Działalność rozpoczęła się poprzez zorganizowanie jednego zastępu, jako członu kadrowego dla dalszej działalności 7 Drużyny Harcerzy im. Wł. Jagiełły.

Dlatego okazją do spotkania była 60-ta rocznica wznowienia działalności harcerskiej na terenie Ludwinowa była okazją do zorganizowania kolejnego „Spotkania Wspomnień”. Odbyło się ono w dniu 20.01.2017 r., w budynku XXVIII Liceum Ogólnokształcącego im. W. Bednarskiego przy ul. Czackiego 11 w Krakowie, dawnej Szkole Podstawowej Nr 40. Było to 14-te spotkanie Instruktorów, harcerek i harcerzy, byłych członków 7 Drużyny Harcerzy im. Wł. Jagiełły, „Zielonego Szczepu Ludwinów”, Szczepu „Neptuna”. Pierwsze z nich odbyło się w 1983 a następne w latach 1995-2010,natomiast od 2011 r. spotkania odbywają się corocznie. Na trenie Szkoły spotkaliśmy się po raz drugi, poprzednio się 5 lat temu.

Spotkanie zostało zorganizowane przez druha hm. Tadeusza Kubasa we współpracy z druhną pwd. Barbarą Planta oraz druhami phm. Jackiem Małotą i pwd. Stanisławem Turkiem.

Rozpoczęło się odśpiewaniem piosenki „Harcerski krzyż”, która była hymnem drużyny a później Szczepu.

Prowadzący spotkanie dh hm Tadeusz Kubas gorąco powitał wszystkich zebranych a w szczególności :

  • p. mgr Zuzannę Dziuba – Dyrektora XXVIII Liceum
  • dh hm. prof. Adama Jelonka wraz Małżonką
  • druhów: -hm. Stanisława Piaseckiego i hm. Wiesława Wójcika– vice przewodniczących SPH
  • hm. Magdalenę Migacz – sekretarza SPH
  • hm. Jerzego Klinika – drużynowego Kręgu Seniorów i Starszyzny Hufca Kraków, Podgórze, byłego Komendanta Chorągwi Krakowskiej
  • hm. Andrzeja Gaczorka – sekretarza Komisji Rewizyjnej SPH

Następnie Prowadzący wyraził gorące podziękowanie Gospodarzowi obiektu, Dyrektorowi XXVIII L.O. p. mgr Zuzannie Dziuba, za umożliwienie zorganizowania spotkania w murach szkolnych tak bliskich z młodych lat wszystkim jej uczestnikom. Jednocześnie, w związku z przypadającym w br. 10-leciem pełnienia tej zaszczytnej funkcji, życzył pani Dyrektor dalszej równie owocnej pracy na tym stanowisku.

Dla podkreślenia wdzięczności dla p. Dyrektor, przedstawiciele instruktorów z druhem hm. Adamem Jelonkiem na czele wręczyli Jej bukiet kwiatów wraz z adresem okolicznościowym podpisanym przez wszystkich uczestników spotkania, oraz zdjęciem grupowym uczestników spotkania z 2012 r.

Następnie dh hm. Stanisław Piasecki w gorących słowach powitał wszystkich zebranych oraz Panią Dyrektor wręczając Jej barwną Monografię, wydaną z okazji 15-lecia działalności Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie.

Po odśpiewaniu kolejnej piosenki „Dalej wesoło” dh Tadeusz Kubas w krótkiej gawędzie przypomniał zebranym początki działalności harcerstwa na terenie Ludwinowa z okresu lat 1945 – 1950. Szczególną uwagę zwrócił na mijającą w styczniu bieżącego roku 70 –tą rocznicę objęcia przez d-ha A. Jelonka funkcji p.o. drużynowego 7 Drużyny Harcerzy, wówczas ucznia III klasy liceum, w stopniu młodzika.

Następnie głos zabrał nestor harcerstwa na Ludwinowie dh hm. Adam Jelonek, przypominając okoliczności zorganizowania zbiórki pierwszego zastępu na kanwie uczniów klas VII-ch. Ponieważ było to w połowie roku szkolnego, ograniczył organizację do jednego zastępu aby z początkiem roku szkolnego na jego zrębach organizować szerszą działalność. Na spotkaniu był obecny jeden z uczestników tej zbiórki, dh Ryszard Szczęśniak, który w bieżącym roku będzie obchodził swoje 75 urodziny. Życzymy zdrowia i tradycyjnych 100 lat!

W roku szkolnym 1957/58 działała już drużyna składająca się z trzech zastępów.

Jednocześnie dh Adam przypomniał spotkanie z ówczesnym Kierownikiem Szkoły p. Michałem Kukulskim, który przekazał mu klucze do magazynku zlokalizowanego na poddaszu szkoły, gdzie był schowany sprzęt harcerski (namioty, wyposażenie kuchenne) z okresu przed zawieszeniem działalności. Sprzęt ten stał się nieodzowny w organizowaniu obozów letnich. Podstawową działalnością drużyny z czasem stała się specjalność wodna, a dh Adam przekazał na potrzeby działalności drużyny własny kajak i łódź typu „Kaczuszka”.

Kolejne gawędy wygłosili byli Instruktorzy 7 Drużyny Harcerzy i Zielonego Szczepu „Neptuna”. Dh pwd. Zbigniew Stefański przypomniał przygody uczestników obozu w Pilchowicach z jednocześnie opowiedział o obecnym stanie zapory i jeziora, na podstawie informacji które uzyskał podczas wycieczki w tamte rejony, na którą pojechał w ubiegłym roku.

Dh pwd. Antoni Wincenciak krótko, ale bardzo ciekawie przedstawił swoje przejścia związane z oddelegowanie do go pracy instruktorskiej w Szkole Podstawowej nr 25. Podkreślał że jednocześnie zawsze był, zarówno sercem jak i wyjazdami na obozy związany ze swoją 7 Drużyną harcerzy.

Dh-na pwd. Barbara Planta opowiedziała o swojej motywacji wstąpienia do harcerstwa i pierwszych krokach w działalności harcerskiej w roku 1967, gdy działał już Szczep i była reaktywowana działalność Drużyny Harcerek.

Wszystkie gawędy były urozmaicone pokazem slajdów, a przerywnikami były oczywiście piosenki harcerskie.

Dh phm. Tadeusz Tyrankiewicz, ostatni z gawędziarzy, bardzo ciepło i serdecznie wspominał o druhnach i druhach, którzy odeszli na wieczną wartę. A byli to: pwd Adam Fic, hm Bogdan Kowalczyk, druhny "Mamy" Maria Rychlewicz i Halina Sidor, druhowie Marek Rychlewicz, Czesław Rychlewicz, Józef Grygny, Wacław Michniak, Mieczysław Dziedzic oraz instruktorzy współpracujący z "7" Jacek Sukiennik, Józef Śmietana.

Na zakończenie spotkania dh. Tadeusz Kubas pokazał zdjęcia (slajdy) ze spotkań z ostatnich lat, rozdał jednocześnie uczestnikom spotkania w roku 2012 pamiątkowe, zbiorowe zdjęcie.

Część oficjalna spotkania zakończyła się odśpiewaniem w kręgu piosenki „Złączeni węzłem”.

Po prawie dwugodzinnej części spotkania „kominkowego”, aby tradycji stało się zadość II część spotkania, w której uczestniczyła większość instruktorów, odbyła się w kameralnej Sali hotelu „Wilga” znajdującego się w sąsiedztwie.

Rozmowom i wspomnieniom jak zwykle nie było końca.

Uczestnicy spotkania:
byli członkowie 7 Drużyny Harcerzy im. Wł. Jagiełły, „Zielonego Szczepu Ludwinów”, Szczepu „Neptuna”:

  • Jelonek Adam
  • Opalińska-Jelonek Zofia
  • Planta Barbara
  • Gliniak Barbara
  • Ponisz Marta
  • Kubas Ewa
  • Małota Ewa
  • Dygoń Janusz
  • Grygny Kazimierz
  • Jelonek Adam
  • Kubas Tadeusz
  • Małota Jacek
  • Maślanka Włodzimierz
  • Piotrowski Jacek
  • Prusakowski Marek
  • Stefański Zbigniew
  • Szczęśniak Ryszard
  • Słomak Piotr
  • Turek Stanisław
  • Tyrankiewicz Tadeusz
  • Wincenciak Antoni

oraz Goście:

  • p. mgr Zuzanna Dziuba – Dyrektor XXVIII Liceum
  • i przedstawiciele Zarządu oraz KR SPH
  • Stanisław Piasecki
  • Wiesław Wójcik
  • Magdalena Migacz
  • Jerzy Klinik
  • Andrzej Gaczorek

 

Niestety, kilku Instruktorów ze względu na stan zdrowia lub inne obowiązki nie mogło uczestniczyć w spotkaniu, pozdrowienia od Nich przekazał obecnym hm. Tadeusz Kubas.

Do zobaczenia za rok.

20. Tadek 2017

Stowarzyszenie, podobnie jak w latach ubiegłych wzięło udział w ogromnym i wspaniałym przedsięwzięciu ZHP Komendy Chorągwi Krakowskiej ,jakim jest plebiscyt na Najlepszych Instruktorów Chorągwi w roku ubiegłym w 14 kategoriach. Po jego ogłoszeniu, najpierw spływają do komendy chorągwi nazwiska kandydatów. Organizatorzy otrzymali łącznie 270 zgłoszeń na 170 kandydatów. Jednego mogą zgłosić dwie lub większa ilość osób. Następnie organizatorzy trudzą się uzyskiwaniem zgody na udział w plebiscycie od osób zgłoszonych. Z kolei Kapituła składająca się z 11 osób najpierw dokonuje wyboru po 5 osób nominowanych w każdej z 14 kategorii by później na posiedzeniu ,w drodze glosowania tajnego wybrać zwycięzcę w 13 kategoriach a zwycięzcę w 14 –tej kategorii „Pomocna Dłoń” wybierają uczestnicy Gali „Tadek”, również w drodze głosowania tajnego. W pracach Kapituły nasze Stowarzyszenie reprezentowali: hm. Władysława Maria Francuz i hm. Wiesław Wójcika z ramienia Komisji Rewizyjnej Chorągwi członkiem kapituły był hm. Jerzy Klinik. Finałem Plebiscytu jest Gala „TADEK”, która odbyła się 18 lutego, bieżącego roku w Nowohuckim Centrum Kultury. Uczestniczący w niej Instruktorzy i zaproszeni Goście pojawili się w strojach wieczorowych. Przychodzących ( każdy miał okazję przejść po czerwonym dywanie ), witali członkowie Komendy Chorągwi. Rozpoczynając Galę, Komendant Chorągwi hm. Mariusz Siudek powitał zebranych a szczególnie zaproszonych Gości , wśród których m.in. byli: Wojewoda Małopolski Józef Pilch, Przewodniczący Rady Miasta Krakowa Bogusław Kośmider – były instruktor harcerski w stopniu harcmistrza, Członek Zarządu Województwa Małopolskiego Leszek Zegzda, Andrzej Gut-Mostowy Poseł na Sejm RP V, VI i VII kadencji, Roman Ciepiela Prezydent Miasta Tarnowa, Naczelnik ZHP hm. Małgorzata Sinica , Zastępca Przewodniczącego ZHP hm. Marian Antonik, Maciej Mleczek – Firma Moto- Mleczek z Myślenic, Antoni Rumian – Wójt Gminy Michałowice, przedstawicieli SPH z V-ce Prezesem hm. Wiesławem Wójcikiem, Przewodniczącego Komisji Historycznej Chorągwi hm. Janusza Wojtyczę, Gospodarz obiektu -Dyrektor NCK Zbigniew Grzyb. Nasze Stowarzyszenia ponadto reprezentowali: phm. Maria Trylska, phm. Bogusława Spólnik, hm. Ferdynand Nawratil z-ca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej, hm. Władysława Maria Francuz, hm. Jacek Kucharski. Śledząc przebieg uroczystości gorąco oklaskiwaliśmy laureatów w kolejnych kategoriach . Z zainteresowaniem oglądaliśmy przygotowane na wysokim poziomie prezentacje osób nominowanych w kategorii „Pomocna Dłoń”. Czekaliśmy na ogłoszenie wyników w tzw. „naszych kategoriach”. W kategorii Drużynowy Starszoharcerski „Indiana Jones” nazwisko laureata odczytał hm. Ferdynad Nawratil, a został nim druh pwd. Maciej Wcisło, drużynowy 16 Krakowskiej Drużyny Starszoharcerskiej "Hellenowie" z hufca Kraków-Krowodrza. Nagrodę im. hm Zdzisława Trylskiego, w wysokości 1500 zł. a ufundowaną przez SPH, wręczyła mu druhna phm. Maria Trylska, wdowa po ŚP hm. Zdzisławie Trylskim. W przerwie , z udziałem uczestników gali, w drodze głosowania wyłoniono zwycięzcę w kategorii „Pomocna dłoń”. Następnie podawano do wiadomości nazwiska laureatów w kolejnych kategoriach, przemiennie z prowadzonym konkursem „Jaka to melodia” . W drugiej z „naszych kategorii” , Komendant Hufca „Człowiek ze Stali” nazwisko laureata ogłosił hm. Artur Walkowiak ( ubiegłoroczny zwycięzca). Gratulacje Laureatce, druhnie phm. Annie Gęgotek , komendantce Hufca Olkusz, oraz ufundowana przez SPH nagrodę w wysokości 1500 zł przekazały phm. Bogusława Spólnik wdowa po ŚP hm. Stanisławie Spólniku oraz hm. Władysława Maria Francuz. Równocześnie pogratulowały Komendzie Chorągwi bardzo dobrej realizacji, po raz kolejny, Plebiscytu TADEK i jego finałowej Gali. Należy dodać , że z ramienia Komendy Chorągwi całością przygotowań i przebiegiem imprezy kierowała druhna phm. Anna Hałatek. Serdecznie gratulujemy!

Miła dla nas niespodzianka. W kategorii Senior „Nieskończoność” laureatem został druh hm. Jacek Kucharski, członek naszego Stowarzyszenia i Kręgu Harcerstwa Borkowskiego „Stara Brać”. Druhu Jacku bardzo się cieszymy, serdecznie Ci gratulujemy! Jakże nie podać do wiadomości ,że Senior – Jacek prowadzi drużynę zuchową w Borku Fałęckim , i to od ponad czterdziestu lat! Po ogłoszeniu laureatów we wszystkich kategoriach, wyniki są podane na stronie Komendy Chorągwi, komendant hm. Mariusz Siudek wręczył okolicznościowe dyplomy fundatorom nagród, podziękował wszystkim organizatorom, złożył gratulacje wszystkim laureatom i nominowanym i zaprosił ich na scenę do wspólnego zdjęcia. Zaraz później rozpoczął się tradycyjny bal maskowy. Serdecznie gratulujemy wszystkim Laureatom, nominowanym i zgłoszonym w każdej z 14 kategorii. Druhowi Komendantowi Chorągwi i Wszystkim Organizatorom gratulujemy wspanialej i bardzo wartościowej imprezy jaka niewątpliwie jest Plebiscyt TADEK i finałowa Gala.

 

Wykaz Drużynowych Roku ZHP Chorągwi Krakowskiej w latach 2005 – 2016 (nagroda im. hm Zdzisława Trylskiego)

Rok Drużynowy Roku stopień Hufiec Nagroda (zł)
2005 Dorota Sarapeta phm Wadowice 1000
2006 Marta Wiśniewska - Malińska   Jordanów 1000
2007 Anna Harsze pwd Kraków-Podgórze 1000
2008 Sabina Nawrocka pwd Kraków-Podgórze 1000
2009 Agnieszka Wójcik phm Tarnów 1500
2010 Robert Kadela hm Wadowice 1500
2011 Anna Hałatek pwd Wieliczka 1500
2012 Damian Kulig pwd Kraków- Podgórze 1500
2013 Sonia Knapczyk phm Wadowice 1500
2014 Maria Adamczyk   Krzeszowice 1500
2015 Monika Bysina pwd Kraków-Środmieście 1500
2016 Maciej Wcisło pwd Kraków-Krowodrza 1500
         

 

Wykaz Hufcowych Roku ZHP Chorągwi Krakowskiej w latach 2013 – 2016 (nagroda im. hm Stanisława Spólnika)

Rok Hufcowy Roku stopień Hufiec Nagroda (zł)
2013 Marcin Hommel hm Wadowice 1500
2014 Joanna Sierant hm Kraków-Podgórze 1500
2015 Artur Walkowiak phm Andrychów 1500
2016 Anna Gęgotek phm Olkusz 1500
         

21. Benefis Druha hm Jerzego Klinika

Nie było to łatwe zadanie przekonać zainteresowanego by zgodził się na zorganizowanie Jego , benefisu. Pod zmasowanym naporem osób i argumentów w końcu nie wytrzymała oblegana przez wielu twierdza „JK”- „Nec Hercules contra plures”. A skoro tak, to powstał sztab organizacyjny kolejnego 6 Benefisu. W jego skład weszli instruktorzy, należący do Kręgu Seniorów i Starszyzny Hufca ZHP Kraków-Podgórze oraz Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie. Szefem Sztabu został V-ce prezes SPH hm. Stanisław Piasecki. Ustalono ,że zgodnie z tradycją benefis odbędzie się z okazji Dnia Myśli Braterskiej, w dniu 24 lutego 2017 r. Dzięki wsparciu I Wiceprezydenta Miasta Krakowa Tadeusza Trzmiela harcmistrza i członka Honorowego SPH oraz dzięki uprzejmości pana Michała Niezabitowskiego Dyrektora Muzeum Historycznego spotkanie mogło się odbyć w przepięknej Sali Miedzianej w Pałacu Krzysztofory. Po trwających długo i bardzo intensywnych przygotowaniach oraz pracy wielu osób i zespołów, w piątek 24 lutego, o godz. 17:04 rozpoczęła się zbiórka Kręgu Seniorów i Starszyzny Hufca Kraków –Podgórze wraz z zaproszonymi Gośćmi. Zgodnie z obrzędowością harcerską nastąpiło rozpalenie kominka, oczywiście symbolicznego. Honory pełnili : Komendant ZHP Chorągwi Krakowskiej hm. Mariusz Siudek i Komendant Kręgu Seniorów i Starszyzny hm. Jerzy Klinik. Prowadzący zbiórkę hm. Wiesław Wójcik przypomniał , że Dzień Myśli Braterskiej, święto przyjaźni i braterstwa skautów i harcerzy na całym świecie jest co roku obchodzone w dniu 22 lutego od 1926 roku. Wówczas w Sanach Zjednoczonych, dziewczęta biorące udział w 4 konferencji Skautek i Przewodniczek zapoczątkowały ten zwyczaj, wybierając dzień 22 lutego aby uczcić daty urodzin naczelnego Skauta Świata Roberta Baden Powella (1857) i jego żony Naczelnej Skautki Świata Olaf Baden Powell (1889). Zwyczaj, składania sobie życzeń z tej okazji, rozprzestrzenił się na całą wspólnotę skautową i harcerską. Druh Wójcik, witając zebranych, wyraził również głębokie przekonanie, że przyszli na nie , licząc na możliwość spotkania się ze z znajomymi i przyjaciółmi, ale również dlatego, że zostało ono poświęcone Druhowi hm. Jerzemu Klinikowi. Prowadzący przypomniał „powody”, dla których benefis został właśnie Jemu poświęcony, zaprosił Go do zajęcia honorowego miejsca na mostku kapitańskim i przywitał Jego najbliższą Rodzinę: z Cieszyna brata Zdzisława z żoną Haliną i ich córką Małgorzatą oraz z Jarocina Eleonorę i Jana Borowskich. Następnie powitano zaproszonych Gości :

  • I Wiceprezydenta Miasta Krakowa hm. Tadeusza Trzmiela
  • Przedstawicieli wyższych uczelni: Akademii Górniczo-Hutniczej prof. dr hab. Teresę Grzybek Uniwersytetu Jagiellońskiego: prof. dr hab. hm Adama Jelonka, prof. dr hab. hm. Józefa Lipca
  • Prezesa Małopolskiego Związku Kolarskiego członka Zarządu PZKol: mgr Marka Kosickiego i wszystkich działaczy kolarskich
  • Panią Dyrektor SP 123 – mgr Martę Chrupczalską
  • Przedstawicieli Władz Harcerskich: - Członka Rady Naczelnej ZHP i Skarbnika Hufca Żyrardów – hm. Roberta Konarskiego - Komendanta Krakowskiej Chorągwi ZHP - hm. Mariusza Siudka - byłych Komendantów Krakowskiej Chorągwi ZHP: hm. Danutę Noszkę-Leśniewską zarazem Prezesa SPH w Krakowie, hm. Andrzeja Żugaja, hm. Pawła Grabkę, -byłych i aktualnych zastępców Komendantów Chorągwi - Komendanta Hufca ZHP Kraków-Podgórze – hm. Michała Łesyka oraz wszystkie Komendantki i Komendantów Hufców - byłych i aktualnych
  • V-ce Prezesa Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa i Szefa Sztabu Organizacyjnego dzisiejszego Benefisu – hm. Stanisława Piaseckiego
  • Kapitanów Jachtowych i Motorowodnych oraz wszystkich żeglarzy
  • Kawalerów Orderu Uśmiechu - wśród nich Członka Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu pana Mariana Kuliga i druhnę hm. Władysławę Marię Francuz kierownika Zespołu Pieśni i Tańca „Małe Słowianki”
  • wszystkie Druhny i Druhów Seniorów i aktualnie działających, na czele z Seniorem Drużynowych Hufca dh. Lesławem Połomskim, który w tym roku kończy 100 lat
  • wszystkich sympatyków i przyjaciół, którzy są z nami a szczególnie gorąco byłych i aktualnych „Czwartaków” oraz bratnie szczepy „Gwieździsty” i „Kolumbowie” z hufca Podkrakowskiego

Następnie I Wiceprezydent Miasta Krakowa hm. Tadeusz Trzmiel nie ukrywał wzruszenia zwracając się do Jubilata którego zna od najmłodszych lat, z którym razem się bawili uczyli oraz pracowali. Reprezentując Prezydenta Miasta Krakowa prof. Jacka Majchrowskiego, odczytał okolicznościowy adres skierowany do Benefisanta, przekazując Mu wyrazy uszanowania i podziękowania za długoletnią pracę i liczne osiągniecia w wielu dziedzinach, szczególnie w krakowskim harcerstwie. Prowadzący poinformował zebranych, że okolicznościowe adresy przesyła Jubilatowi: Marszałek Województwa Małopolskiego Jacek Krupa, oraz Przewodnicząca Sejmiku Województwa Małopolskiego Urszula Nowogórska. Następnie rozpoczął się czas „dobierania się skóry” Jubilatowi , czyli rozpamiętywanie Jego życiowych losów. Podstawą była przygotowana prezentacja i wystąpienia osób znających Jubilata. Aby sprostać zadaniu, wobec ogromu koniecznych do przekazanie informacji, wybrano jedynie niektóre i podzielono na kilka części.

Harcerski benefis „Z lilijką w życiorysie”

To w zasadzie był jedynie wstęp. Zawierał najważniejsze informacje o Jubilacie od lat najmłodszych i drodze kształcenia oraz Jego rodzinie.

Jurek urodził się w Krakowie 20 maja 1947 roku. Jego Rodzicami byli Danuta Klinik z d. Żółty i Franciszek Klinik. Ma starszego brata lekarza medycyny Zdzisława, który ożenił się z Haliną Kumanek i ma córkę Małgorzatę. Uczęszczał do SP nr 24 do 5 klasy (ul. Sokolska 13), potem do klas 6 i 7 w SP 29 (al. Dembowskiego 12). Ukończył IV LO przy ul. Zamoyskiego 6. W 1971 roku ukończył Studia na Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziale Matematyki, Fizyki Chemii na kierunku Fizyka. Doktorat obronił w 1982 roku na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

Działalność naukowa

O działalności naukowej, dydaktycznej i wychowawczej wspominała prof. dr hab. Teresa Grzybek, nawiązując do informacji zawartych na slajdach oraz dodając „coś od siebie”.

Pracę na AGH rozpoczął w 1971 roku w Katedrze Chemii Górniczej Wydziału Górniczego (na bazie której, po wielu reorganizacjach utworzono w roku 2008 Wydział Energetyki i Paliw) prowadzonego przez wybitnego specjalistę w opisie zjawisk powierzchniowych i adsorpcji prof. dr hab. Mieczysława Lasonia w Zakładzie kierowanym przez prof. dr hab. Andrzeja Kortę. Zajmował się problemami fizykochemii zjawisk powierzchniowych a w szczególności zjawiskami adsorpcji i adsorbentami co zaowocowało opracowaniem monografii, która stała się podstawowym podręcznikiem w tej dziedzinie w Polsce „Tekstura porowatych ciał stałych”. Jego działalność naukową opisał w recenzji tej monografii prof. Jerzy Choma:

...”Trzeba podkreślić, że dr J. Klinik jest uznanym w kraju i zagranicą specjalistą w dziedzinie eksperymentalnego badania właściwości adsorpcyjnych rozmaitych adsorbentów. Ma także znaczące osiągnięcia w opisie struktur mikro- i mezoporowatych adsorbentów za pomocą najróżniejszych metod wynikających z danych adsorpcyjnych. Profesjonalne kwalifikacje dr J. Klinika wyraźnie rzutują na bardzo wysoki poziom napisanego skryptu”.

Współpracował z wielu wybitnymi naukowcami w dziedzinie adsorpcji m. in. z Uniwersytetami w Kent i Nowym Jorku co przyniosło wiele publikacji, Wojskową Akademią Techniczą oraz przemysłem (m.in. Zakładami Suchej Destylacji Węgla w Hajnówce – obecnie Gryfskand). Równolegle z badaniami nad teksturą adsorbentów i teorią zjawisk powierzchniowych, prowadził w zespole prof. dr hab. Teresy Grzybek badania nad modyfikacją katalizatorów służących do katalitycznego usuwania tlenków azotu z gazów odlotowych. W ramach tego tematu w latach 1997–2012 współpracował z Uniwersytetem w Lipsku z Institut für Technische Chemie (prof. dr hab. Helmut Papp). Zajęcia dydaktyczne prowadził ze swojej specjalności czyli fizykochemii zjawisk powierzchniowych, adsorpcji i adsorbentów, technologii produkcji węgli aktywnych oraz analizy instrumentalnej. Był współorganizatorem wielu konferencji naukowych (m. in. Colloquia Adsorpcyjne w latach 1972–1982, konferencje Węgiel-Adsorbenty-Środowisko w latach 1980–2000 a ostatnio (w 2014 roku) International Symposium on Air Pollution Abatement Catalysis. W swoim dorobku posiada: 157 publikacji i komunikatów naukowych. Ponadto jest współautorem 2 innych monografii. Był promotorem 27 prac magisterskich, inżynierskich i licencjackich. Wielokrotnie wyróżniany nagrodami Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Rektora AGH.

Pani Profesor: podkreśliła, że Jubilat był wierny jednej instytucji, a zmieniała się jej nazwa, oznajmiła że prze kilka lat pracował w budynku który w plebiscycie dla studentów AGH uzyskał tytuł budynku … najbrzydszego, że czuła się „niezbyt pewnie” podczas, odbywanych dosyć pospiesznie, wspólnych podróży do innych uczelni krętą i wąską drogą z szybkością dochodzącą do trzycyfrówki, lub wówczas gdy na szosie zostali otoczeni z trzech stron wielkimi Tirami, każdy pięćdziesięciotonowy - z wolnej strony cmentarz. Jednak „wszystko było pod kontrolą”, kończyło się dobrze i wzrastała wiara w wystarczająco duże umiejętności kierowcy.

Przyboczny, Drużynowy, Komendant Szczepu

Był i jest aktywnym instruktorem harcerskim o czym świadczy przebieg Jego służby instruktorskiej. Przez 50 lat swojej czynnej służby pełnił na ponad 30 różnych funkcjach w Związku od przybocznego, drużynowego, komendanta szczepu, hufca i chorągwi po członka Rady Naczelnej. Był trzykrotnie delegatem na Zjazdy ZHP. Brał udział w 57 formach AL i AZ, w tym 30 jako Komendant obozów i zimowisk.

Działalność w „Nieprzetartym Szlaku”

Swoją działalność rozpoczął w 1967 roku jak przyboczny w 14 Drużynie Harcerzy „Nieprzetartego Szlaku” przy Państwowym Zakładzie Wychowawczym w Krakowie przy ul. Szwedzkiej 42 wśród młodzieży tzw. „trudnej”. Kurs instruktorski prowadzony przez hm. Marię Łyczko ukończył w 1967 roku w Rabce. Po roku prowadził już drużynę (przez 5 lat) na niezwykle wysokim poziomie, która potrafiła wygrywać z pozostałymi drużynami Hufca tak na polu kulturalnym (zespół taneczny) jak i turystycznym (1-sze miejsca w Rajdach i Złazach Hufca) oraz sportowym (zwycięstwa w Mistrzostwach Hufca w siatkówce). Organizował ze swoją drużyną obozy stałe.

Druhna hm. Krystyna Kowalska opowiedziała, jak przed wielu laty, jeszcze jako Krystyna Żurek, instruktorka Nieprzetartego Szlaku drużynowa 14 DH-ek, poszukiwała kandydata do objęcia funkcji drużynowego 14 DH-rzy. Podczas wspólnego wyjazdu rodzin państwa Żurków i Kliników na kolejowe wczasy wagonowe, druhna Krystyna, na korytarzu w wagonie sypialnym zaproponowała Jurkowi objęcie drużyny. Długo, długo w nocy na korytarzu musiała Go przekonywać. Jaki był efekt tej pamiętnej nocy? Benefis Jurka jest najlepszą odpowiedzią!

Działalność w Szczepie „Czwartacy”

W 1971 roku równolegle z prowadzoną 14 Drużyną Harcerzy zakłada przy Szkole Podstawowej nr 116 na Osiedlu na Kozłówce Szczep „Czwartacy”. Już w lecie 1972 roku organizuje samodzielny obóz pod namiotami w Dolinie Wołosatego w Bieszczadach a niedługo Szczep liczy ponad 300 członków. Bardzo dobrze współpracuje ze społecznością Osiedla „Na Kozłówce” najpierw Krakowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej a później Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Kozłówce”. W dowód uznania w 1975 roku Szczep otrzymał sztandar. Szczep trzykrotnie uzyskał tytuł Szczepu Sztandarowego nadawany przez GK ZHP. Szczep czterokrotnie wygrywał współzawodnictwo Szczepów w Hufcu. Był komendantem Szczepu w latach 1971–1976 oraz 1982–2000. W 2001 roku został wyróżniony tytułem „Honorowego Komendanta Szczepu”. Pełni aktualnie funkcję Z-cy Komendanta Szczepu. W tych latach Szczep zrzeszał ponad 3.000 członków. Z inicjatywy zuchów i harcerzy Szczepu został wyróżniony „Orderem Uśmiechu” w 1976 roku. W Szczepie zorganizowano 37 obozów stałych pod namiotami, 22 zimowiska, 12 obozów wędrownych i 6 zagranicznych. Ostatni obóz, w którym wzięło udział 30 uczestników, odbył się w lipcu 2016 nad morzem w Rogowie. W Szczepie wychowano: 8 harcmistrzów, 11 podharcmistrzów. 23 przewodników i 19 organizatorów.

Jurka, jako swojego komendanta szczepu kolejno wspominali: pwd. Jolanta Strojek-Piasecka, która opowiadała o tym, jak bardzo poczuła się wyróżniona gdy druh Jurek, obejmując funkcję Komendanta Hufca, zaproponował jej, uczennicy kl III LO, objęcie po sobie szczepu. Przecież był on dla nich wzorem. Została komendantką szczepu i wspaniale sobie poradziła – to opinia Jej poprzednika. Opowiedziała anegdoty związane z życiem na obozie harcerskim. Co najważniejsze działalność harcerska znacznie zaważyła na jej zawodowym życiu - została nauczycielką, phm. Paweł Łuczyński, uchylając rąbka tajemnicy, wspomniał , jak to na jednym z zimowisk mógł, po odtrąbieniu na fanfarze pobudki, poleżeć w łóżku jeszcze pół godziny. Oczywiście za zgodą Jurka-komendanta , który Go budził. A trąbiąc też leżał w łóżku! I co szalenie ciekawe nauczył się grać na fanfarze gdy miał lat 5, na obozie harcerskim „Czwartaków” i razem z Tonim Łukowiczem wykonywali sygnały harcerskie.

Później obejrzeliśmy film Sebastiana Mamczyńskiego na temat: co tak naprawdę wiemy o Druhu Jerzym Kliniku, byłym i honorowym komendantem szczepu „Czwartacy”. Film wzbudził spore zainteresowanie i bardzo się podobał, zwłaszcza świetne odpowiedzi zuchów. Następnie delegacja Szczepu „Czwartacy” złożyła swojemu byłemu Komendantowi serdeczne podziękowania, a również była komendantka szczepu pwd. Ewa Lech m in. powiedziała: wszystkim harcerzom i instruktorom życzę takiego Komendanta.

Jurek, jako zastępca komendanta szczepu, w roku 2016, doprowadził do wyremontowania pomieszczenia i otwarcia stylowo wyposażonej harcówki w SP nr 123. Zorganizował i był Komendantem Zimowisk Szczepu: w roku 2016 na Lubogoszczy a w roku 2017 w Rajczy Nickulinie.

Działalność w Hufcu Kraków-Podgórze

Od 1969 roku rozpoczyna działalność w Hufcu Kraków Podgórze pełniąc kolejno funkcje: Kierownika Referatów: Sportu i Turystyki, Akcji Letniej i Zimowej. Od roku 1971 był członkiem Rady i Komendy Hufca a od 1975 Z-cą Komendanta Hufca. W 1976 roku zostaje wybrany Komendantem Hufca, którą to funkcję pełnił do roku 1982. Będąc Komendantem Hufca doprowadza Hufiec do świetności zwyciężając trzykrotnie we współzawodnictwie Hufców Chorągwi. W dowód uznania Hufiec Kraków-Podgórze zostaje wyróżniony Krzyżem za Zasługi dla ZHP. W tym okresie był m.in. organizatorem 2-ch Koncertów Harcerskich w Hali KS „Korona”, w których występowały zuchy i harcerze Hufca, Inauguracji Roku Harcerskiego Chorągwi Krakowskiej w 1977 roku na stadionie KS „Korona”, (wzięło udział ponad 5.000 zuchów, harcerek, harcerzy i instruktorów), Akcji Szkoleniowych dla ponad 200 Instruktorów Hufca w Osieczanach. Był inicjatorem „Spotkań pokoleń” w których brali udział aktualni i byli instruktorzy seniorzy Hufca w ramach Kampanii „Nasz Jubileusz” – poświęconej rocznicy powstania Hufca Kraków-Podgórze. Później pełnił wiele funkcji w Hufcu m.in. z-cy Retmana Hufca w latach 1984–1992 oraz Przewodniczącego Komisji Stopni Instruktorskich w latach 1988–1993. Oto niektóre ze wspomnień o Jurku, z lat gdy był Hufcowym w Podgórzu. Hm. Małgorzata Komorowska przypomniała że wiele dobrego działo się w podgórskim harcerstwie w latach 70. Jej szczep „Słoneczny” , naciskany przez „Czwartaków” z trudem wygrał współzawodnictwo pomiędzy szczepami po raz trzeci. Później zaczęli w hufcu dominować tzw. „Nowi” lub „Oni”, czyli szczepy z nowych osiedli, szczególnie „Czwartacy”. Jurka pamięta jako uśmiechniętego hufcowego, na którego skuteczną pomoc w opresjach harcerskich zawsze można było liczyć. Okazało się, że z grona byłych instruktorów hufca, hm. Władysław Dobosz zna Jurka najdłużej. Jak sam opowiedział, chodził do jednej klasy chodził ze Zdzisławem, bratem starszym od Jurka i pamięta jak babcia przyprowadzała Jerzyka do SP nr 24, w nienagannych białych podkolanówkach. Jak stwierdził, była to znajomość „przy przebieraniu butów”, ale taka też się liczy. Druh Władysław stwierdził, ze skoro Jurek mieszkał na Krzemionkach, to zarówno do szkoły jak i do hufca miał zawsze z górki. I stąd te sukcesy! Hm. Andrzej Gaczorek przypomniał, że działalności Jego w szczepie „Dzieci Pioruna” i Jurka w hufcu są zbieżne np. daty rozpoczęcia działalności instruktorskich w Podgórzu, zbliżone miejsca działalności, aż do wspólnego działania w Radzie Hufca. Podkreślił również wielką dbałość Jurka jako hufcowego o historię podgórskiego harcerstwa, pamięć i honorowanie zasłużonych instruktorów, zarówno byłych jak i aktualnie działających. Stwierdził również że Jurek, podobnie jak konsul przekazujący w starożytnym Rzymie urząd swojemu następcy może powiedzieć „Zrobiłem co do mnie należało, niech inni zrobią to lepiej”. A ciągle działając zrobi jeszcze dużo więcej.

Aktualnie druh Jurek jest Komendantem Kręgu Seniorów i Starszyzny Hufca Kraków-Podgórze.

Komendant Hufca ZHP Kraków Podgórze hm. Michał Łesyk serdecznie podziękował Jubilatowi za pełną zaangażowania działalność w hufcu i przekazał okolicznościowy adres

Działalność w Chorągwi Krakowskiej i Radzie Naczelnej ZHP

W latach 1974-1985 – był członkiem Rady i Prezydium Rady Chorągwi Krakowskiej, a w latach 1992 do 1999 pełnił funkcję Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Chorągwi. Od roku 1999 do 2002, pełnił funkcję komendanta Chorągwi. Pierwszym ważnym zadaniem było przygotowanie Gniazda Chorągwi na Światowym Zlocie Harcerstwa Polskiego w Gnieźnie 3-12.08.2000 roku, w którym wzięło udział ponad 300 harcerek i harcerzy z Chorągwi. W okresie tym był pomysłodawca, organizatorem i komendantem Zlotu Chorągwi Krakowskiej w 90-lecie ruchu harcerskiego na Błoniach Krakowskich w dniach 14-16.09.2001 roku, w którym wzięło udział ponad 1000 uczestników. Był inicjatorem i redaktorem wydawnictwa metodycznego – ”Wyprawka Drużynowego”, zawierającego wszystkie dokumenty potrzebne drużynowemu do prowadzenia drużyny, które otrzymał każdy drużynowy. Jako członek Rady Naczelnej w latach 2000 - 2003 brał udział m.in. w pracach nad nowym systemem metodycznym Związku. Publikacje harcerskie. Jest autorem lub współautorem publikacji harcerskich: „Harcerstwo Podgórza”, Kraków 1978 rok, stron 72 (współautor); „Szczep „Czwartacy” im Szarych Szeregów – XXIV-lecie”, Kraków 1996, stron 150 (red.); „Wyprawka dla drużynowego – dokumenty podstawowe” – Kraków 2000 rok, stron 102 (red.); „Wyprawka dla drużynowego zuchowego” – Kraków 2000 rok, stron 114 (red.); „Wyprawka dla drużynowego harcerskiego” – Kraków 2000 rok, stron 94 (red.)

Hm. Paweł Miłobędzki, Jego zastępca, bardzo ciepło wspominał lata współpracy. z Jurkiem jako komendantem Chorągwi. A były to kolejne, trudne dla harcerstwa lata. Dużym sukcesem było zorganizowanie Zlotu 90 lecia harcerstwa ZHP Chorągwi Krakowskiej. Fatalna pogoda sprawiła że druhna Przewodnicząca ZHP hm. Maria Hrabowska w drodze powrotnej z biwaku na Błoniach zapytała: „U was w Krakowie to zawsze tak leje?” Jurek odpowiedział, to nic, przecież jestem żeglarzem. Trochę wody pod stopami – dopłyniemy. Wspomniał również że Jurek, wręczając Betlejemskie Światełko Pokoju Władzom miasta, mocno podkreślał że przekazuje je Komenda Krakowskiej Chorągwi ZHP.

Druh Jurek działa w Komendzie Chorągwi i jest: Pilotem Chorągwi, członkiem Komisji Rewizyjnej Chorągwi Krakowskiej oraz członkiem Komisji Historycznej.

Zespół Pieśni i Tańca „Małe Słowianki”

Kolejną, bardzo atrakcyjną częścią programu był występ Zespołu Pieśni i Tańca „Małe Słowianki”. Ze względu na brak odpowiednio dużego miejsca wystąpiła Jego reprezentacja z własną kapelą. Zespół świetnie artystycznie i brawurowo wykonał tańce i piosenki a do tego znakomita muzyka i przepiękne stroje sprawiły , że został owacyjnie przyjęty. Dzięki kierowniczce Zespołu hm. Władysławie Marii Francuz mieliśmy możliwość poznać przygotowującą dzisiejszy występ i działającą z zespołem od wielu lat znakomitą artystyczno - pedagogiczną Kadrę.

Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa, działalność na rzecz Seniorów

Działa na rzecz Seniorów prowadząc od 2011 Krąg Seniorów Hufca ZHP Kraków-Podgórze i czynnie działa na rzecz Seniorów całej Chorągwi w ramach Referatu Seniorów i Starszyzny Harcerskiej. Jest inicjatorem i organizatorem Benefisów poświęconych działalności zasłużonych Instruktorów Hufca (1977 – hm. Tadeusz Mitera, 2012 – hm. Stanisław Spólnik, 2013 – hm. Adam Jelonek, 2014 – hm. Władysława Maria Francuz) oraz Benefisów poświęconych 1015- instruktorskim parom małżeńskim i 2016 – promocji książki hm. Michała Łesyka „harcerstwo męskie w Podgórzu w latach 1939-1950.

Jest aktywnym działaczem i członkiem Zarządu Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie, liczącego ponad 220 członków, stawiającego sobie za cel pomoc w działalności jednostek harcerskich na terenie Małopolski oraz pomoc instruktorom Seniorom , którego powołania, jako Komendant Chorągwi, był inicjatorem w 2000 roku razem z dh hm. Stanisławem Spólnikiem i hm. Tadeuszem Prokopiukiem. Działalność w SPH łączy z działalnością w szczepie , hufcu i chorągwi.

Hm. Danuta Noszka-Leśniewska, Prezes SPH podkreśliła też cechy osobowości Jurka: wszechstronność, wytrwałość, umiejętność zjednywania ludzi i wielką pasję w działaniu. Z zadowoleniem przypomniała, że Jurek jest aktualnie członkiem Zarządu Stowarzyszenia, bardzo aktywnie działającym. Stwierdziła, że na jego przykładzie widać, iż autorytetów nie trzeba daleko szukać- bo przecież Jurek jest jednym z nich. Zwróciła również uwagę, że zawsze wychowywał swojego następcę, oraz na Jego wierność ideałom harcerskim. Następnie wraz z życzeniami przekazała Jubilatowi „obficie” zapisany, dzięki Jego aktywności, adres, od Zarządu i członków Stowarzyszenia.

Działalność żeglarska

Dzisiejszy Benefisant jest kapitanem jachtowym i instruktorem żeglarstwa Polskiego Związku Żeglarskiego. Prowadzi ożywioną działalność w wychowaniu wodnym i morskim harcerzy i instruktorów Chorągwi. Pełni funkcję Pilota (Komandora) Chorągwi w latach 1991–1999 i od 2003 roku). Prowadzi każdego roku kursy teoretyczne na stopień żeglarza i szkoli przyszłych żeglarzy na krakowskich Bagrach, jeziorach i morzu. Wyszkolił ponad 400 żeglarzy. Szkolił także instruktorów żeglarstwa w Funce nad jeziorem Charzykowskim. Był organizatorem wielu rejsów harcerzy i instruktorów tak na flagowym jachcie ZHP „Zawisza Czarny”, „Zjawie IV” jak i na „Pogorii” (Armator STA Polska). Wielokrotnie brał udział w regatach żaglowców w ramach organizowanych przez Sail Training Association (przekształconej w Sail Training International (STI)) regatach Cutty Sark Tall Ship Races (tzw. „Operacje żagiel”) międzynarodowej organizacji stawiającej za swój cel stwarzanie młodzieży z różnych krajów możliwości przyjacielskiej rywalizacji pod żaglami w czasie regat na morzu. Był współorganizatorem wyprawy atlantyckiej harcerzy na jachcie „Zjawa IV” w ramach operacji Żagiel zorganizowanej w Nowym Jorku z okazji 400 – lecia odkrycia Ameryki przez Krzysztofa Kolumba w 1994 roku. Brał udział w 32 rejsach pełnomorskich w tym 10 jako kapitan. W sumie przebył 18.315 Mm (mil morskich) tj. 33. 919 km, spędził w morzu 4.921 godz i odwiedził 93 różne porty. W latach 1995–1998 był członkiem Zespołu Komodora ZHP (Wydziału Wychowania Wodnego i Morskiego GK ZHP).

Znakomicie o kształtowaniu się zamiłowania Jurka do żeglarstwa, które z biegiem czasu przerodziło się w jedną z Jego życiowych pasji, opowiedział Kapitan phm. Jacek Małota. „Przed wielu laty, jeszcze jako „żeglarz słodkich wód mazurskich jezior” byłem komendant obozu żeglarskiego. Zgłosił chęć udziału w obozie Jurek - ówczesny Komendant hufca. Zabrałem Go jako oboźnego. Korzyści były obopólne. Ja miałem super dyscyplinę na obozie, a Jurek połknął żeglarskiego bakcyla. Ale Jurek „przeszedł dalej”. Jako Kapitan Żeglugi Morskiej „wyciągnął” mnie na morze. Płynęliśmy po Bałtyku, na nieistniejącym już jachcie „Bieszczady”. To był mój pierwszy rejs morski”.

Działalność sportowa

Równolegle ze swoją działalnością zawodową i harcerską prowadzi działalność sportową. W 1963 roku jako 16 latek zostaje kandydatem na sędziego kolarskiego i działalność tą prowadzi do dziś. Przesędziował ponad 1.000 wyścigów, a wśród nich m.in. : Mistrzostwa Świata na Torze (Pruszków 2012), Mistrzostwa Europy (Warszawa 1976 na szosie i torze), Mistrzostwa Europy na Torze: Szczecin, Pruszków, Mińsk (Białoruś), Panevisis (Litwa); Mistrzostwa Europy na Torze MTB (Kielce) Wyścig Pokoju (1987, 88, 89, 90, 92 i 93), 21 razy Wyścig Tour de Pologne (od 1994 do 2014) oraz sędzią głównym Mistrzostw Polski na szosie, torze, mtb cross-country, DH i 4X oraz BMX. Był wielokrotnie Komisarzem największych polskich wyścigów szosowych: Solidarności, Grody Piastowskie, Bałtyk-Karkonosze Tour, Wyścig im. Hubala. Wspomaga organizację Małopolskiego Wyścigu Górskiego klasy UCI od 1963 roku (jednego z największych polskich wyścigów etapowych dla elity) oraz największego europejskiego wyścigu dla Orlików (zawodników U–23) Międzynarodowego (Polska-Słowacja-Czechy-Węgry) Karpackiego Wyścigu Kurierów (klasy UCI). Jest działaczem Polskiego Związku Kolarskiego. 6 krotnie był delegatem na Walne Zgromadzenia PZKol. Był współautorem Regulaminu Skandia Maraton-cyklu maratonów kolarskich organizowanych przez Lang-Team i sędzią głównym tego cyklu przez 10 lat. Był jednym z inicjatorów organizacji Mistrzostw Polski w nowych dyscyplinach kolarskich MTB – kolarstwo górskie (Krynica 1992) oraz DH (Down Hill) – (Szklarska Poręba 1999 rok). Od tego też czasu silnie związał się z tą konkurencją kolarską oraz najpierw z Kolarskim Dual Slalomem, potem kolarskim Dualem a w końcu 4X (Four Cross) prowadząc założoną przez siebie w 2008 roku Komisję BMX i Kolarstwa Zjazdowego PZKol. Od paru lat bardzo mocno zaangażował się w rozwój olimpijskiej konkurencji BMX Racing w Polsce. Jest członkiem Zarządu najpierw Krakowskiego a później Małopolskiego Związku Kolarskiego (od 1972 roku – nadal) i Przewodniczącym Kolegium Sędziów (1972–1976 i od 1982 nadal). Bierze czynny udział w ogólnopolskim szkoleniu sędziów. Jest współautorem i prowadzi na bieżąco aktualizację Przepisów Sportowych Polskiego Związku Kolarskiego opartych na przepisach UCI (Union Cycliste Internationale). W latach 1963–1976 był czynnym sędzią tenisa stołowego uzyskując klasę sędziego Państwowego. W latach 1967–1976 był sędzią głównym wielu turniejów klasyfikacyjnych oraz Mistrzostw Polski. Pełnił funkcję członka ds. szkolenia Kolegium Sędziów Krakowskiego Okręgowego Związku Tenisa Stołowego w latach 1972–1976.

Rozpoczynając swoje wystąpienie, pan Marek Kosicki, prezes Małopolskiego Związku Kolarskiego, wyraził ogromne zdumienie, że bardzo absorbująca działalność kolarska nie jest ani jedyną, ani największą pasją Jurka! Stwierdził, „nie wiedziałem, że tak wiele osiągał w działalności harcerskiej i żeglarskiej”. Jak powiedział „to wprost niewiarygodne”. Mówiąc o jego działalności szkoleniowej i sędziowskiej na wyścigach kolarskich , podkreślił znaną wszystkim Jego perfekcyjność i wynikające z niej zaproszenia do sędziowania najtrudniejszych pod tym względem wyścigów krajowych i zagranicznych. Ponadto, oznajmił że Jurek był jednym z inicjatorów organizacji Mistrzostw Polski w nowych dyscyplinach kolarskich MTB – kolarstwo górskie, oraz DH (Down Hill). Silnie związał się z tą konkurencją kolarską oraz najpierw z Kolarskim Dual Slalomem, potem kolarskim Dualem a w końcu 4X (Four Cross) prowadząc założoną przez siebie w 2008 roku Komisję BMX i Kolarstwa Zjazdowego PZKol. Ostatnio bardzo mocno zaangażował się w rozwój olimpijskiej konkurencji BMX Racing w Polsce.

Hobby- Działalność turystyczna

Jest propagatorem w środowisku harcerskim górskiej turystyki kwalifikowanej organizując rajdy i złazy harcerskie. Jest Organizatorem Turystyki PTTK i zdobył wszystkie stopnie Górskiej Odznaki Turystycznej (od małej brązowej GOT po dużą złotą GOT). Zdobył większość Szczytów Tatr dostępnych szlakami turystycznymi łącznie z Przełęczą pod Chłopkiem, Orlą Percią, Rysami i Gerlachem (2.655 m npm). Najwyższy Szczyt, który zdobył to Triglav (2.864 m npm) w Alpach Julijskich. Inne sportowe pasje: można podziwiać szeroki wachlarz sportowych dyscyplin będących w kręgu Jego czynnych zainteresowań. W prezentacji komputerowej można było zobaczyć Jurka występującego jako: hokeista, piłkarz nożny, tenisista stołowy i ziemny, golfistę , oraz grającego w snookera. Był również uczestnikiem mistrzostw Hufca w siatkówce i koszykówce.

Odznaczenia, medale, wyróżnienia

Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Złoty i Brązowy Krzyż Zasługi, Medal Komisji Edukacji Narodowej, Złoty Krzyżem „Za Zasługi dla ZHP”, Krzyże „Za Zasługi dla ZHP”, Złotą Odznaka „Za Pracę Społeczną dla m. Krakowa”, Odznaka „Honoris Gratia”, Złoty i Srebrny Krzyż „Za Zasługi dla Kolarstwa Polskiego”, Medal „Za Zasługi dla Krakowskiej Chorągwi ZHP”, Medal „Za Zasługi dla SPH”, Złotą odznaką 100 lecia Harcerstwa Chorągwi krakowskiej, Medalem im. dr. Henryka Joradna, odznaki „Przyjaciel Szkoły” i TPD „Przyjaciel Dziecka”. Jest Kawalerem „Orderu Uśmiechu” (1976) oraz Kawalerem SPH (2015).

Poszczególne części programu były przeplatane śpiewanymi przez wszystkich piosenkami harcerskimi, pląsami zuchowymi, szantami, prowadzonymi przez Zespół instrumentalno – wokalny ze Szczepu „Zielone Słońce” działający przy Państwowym Ośrodku dla Niedowidzących i Niewidomych przy ul. Tynieckiej w Krakowie, przygotowanym i pod kierunkiem pwd. Katarzyny Hrynkiewicz, przy udziale hm. Marcina Kowalika - byłego instruktora „:Czwartaków”. Benefisant serdeczne podziękowania za tak wspaniałe wykonywanie piosenek, stosowny adres i kosz pysznych słodyczy dla Zespołu, przekazał na ręce druhny Katarzyny.

Prof. dr hab. hm. Józef Lipiec

SŁOWO NA ZAMKNIĘCIE BENEFISU JERZEGO KLINIKA

Uczestniczymy w niezwykłej , pięknej i wzruszającej uroczystości. Były znakomite wystąpienia, godne zapamiętania. Pieśni, wspólnie śpiewane. Artystyczne występy. Film i przegląd fotografii. Listy gratulacyjne i łąka kwiatów. Sprawna narracja i pomysłowa scenografia, z mostkiem kapitańskim i kołem sterowym. I aura Miedzianej Sali Krzysztoforów, gdzie z niższych kondygnacji pałacu emanują wspomnienia wystaw krakowskiej awangardy i sławnego Teatru „Cricot” Kantora. W ten niezwykły wieczór natychmiast przypomina się stara, wypróbowana zasada: „Jaki główny bohater – taki benefis!” Rozmach i wielobarwność uroczystości półwiecza doskonale istotę dorobku i całej konstrukcji życia Jerzego Klinika. Stosunkowo łatwo przychodzi opisywać biografie ludzi oddanych jednej pasji, zdefiniowanych jednym celem i for-mą jednej, niekiedy wąskiej drogi (często przebywanej z autentycznym sukcesem). Znacznie trudniej jest jednak oddać kształt struktury wielowątkowej, za-równo w wymiarze zmieniających się faz, jak i w dyskretnej fakturze splotu walorów różnej jakości i intensywności , tworzących przecież polifonię wielce zharmonizowaną. Rozpisana na wiele głosów analiza życia Jerzego ukazuje go jako człowieka złożonego z sumy kilku etapów i tym samym kolejnych wyborów wartości, charakterystycznych dla krakowskiego, dokładniej: podgórskie-go dzieciństwa, młodości studenckiej, sportowej, harcerskiej i naukowej, potem zaś instruktorskiej coraz wyższych rang, także kapitańskiej i sędziowskiej dojrzałości, po dziś dzień wyznaczającej ogromne piole jego aktywności. Z drugiej strony, w życiorysowej syntezie, ujawnia się niezwykle interesująca, a nieczęsta zdolność do traktowania siebie i programu egzystencjalnego w kategoriach holistycznych, wpisując równolegle prowadzone szlaki w jedną, zestrojoną całość. Jeśli ktoś odkrywa w sobie nie jedną, ale kilka esencjalnie ważnych dyspozycji, może, powinien, a nawet musi odpowiedzieć na hasło wyzwań pozytywnym odzewem, przynajmniej takim,, jaki wskazują własne siły i, talenty i ambicje, a także okoliczności losowe. Nic dziwnego, że zdolny, my i pracowity chłopiec ukończył trudne studia uniwersyteckie, a potem oddał się pracy naukowej na AGH, zwieńczonej doktoratem i szeregiem cennych publikacji (oraz równie ważnej działalności dydaktycznej). Podgórze to nie tylko Krzemionki, gdzie stał jego dom rodzinny, lecz także niewielki akwen Bagry . Kiedy zjawiło się kolejne wyzwanie, Jerzy mógł za rzymskim poetą powtórzyć „Nawigare necesse est” i wypłynąć na szerokie wody jezior i mórz, ostatecznie w stopniu kapitana jachtowego. Jego zamiłowania sportowe , zrazu zawodnicze, potem turystyczne, przeobraziły się w aktywność organizacyjną, przede wszystkim sędziowską w kolarstwie szosowym (różnych specjalności). Jerzy należy do ścisłej czołówki polskiej w tym zakresie, wyróżniając się nie tylko wysoką fachowością, ale i godnymi szacunku cnotami etycznymi. W każdej z tych dziedzin dr Klinik uchodzi – i całkiem słusznie – za człowieka bez reszty oddanego danej domenie z osobna, bo na w na każdym z poszczególnych obszarów zapisał się pełnym zaangażowaniem, rzetelnością i otwartym sercem. Jego dwie dewizy to „ robić wszystko, co należy i co potrafimy” oraz „jeśli coś robić – to robić dobrze”. A przecież jego sferą główną stało się harcerstwo - we wszystkich aspektach, ze szczególną, bo bezwarunkową miłością (dziś widać wyraźnie, że odwzajemnioną). Zarówno na poziomie tworzonej od podstaw drużyny, jak i na stanowiskach komendanta hufca, a potem całej Krakowskiej chorągwi ( oraz członka władza krajowych), a także powołania Stowarzyszenia Przyjaciół harcerstwa, harcmistrz Jerzy Klinik odznaczył się bezdyskusyjnymi sukcesami. Jego czas nie był łatwy dl ZHP, potrafił on jednak przeprowadzić organizację – jak prawdziwy kapitan - zarówno przez zdradliwe mielizny, jak i groźne sztormy. Kiedyś bywało tak, że autorytet Związku rzutował na prestiż kadr. Jerzemu przypadła bardziej skomplikowana rola, kiedy to osobista mądrość i uczciwość musiały służyć wzmocnieniu siły całej organizacji. On na pewno sprostał na-łożonym obowiązkom i zadaniu w pełni. Niewykluczone, że także dlatego, iż potrafił zawsze czerpać z bogatych zasobów swej osobowości, zarazem harc-mistrzowskiej, jak i doktorskiej, kapitańskiej i sędziowskiej. Co więcej, osobowości ufundowanej na mocnym fundamencie moralnej prawości życzliwości i niezwykłego optymizmu, który potrafił przekazywać innym. Nic dziwnego, że pośród licznych odznaczeń w jego kolekcji znajduje się również Order Uśmiechu. Zestawiając listę poszczególnych sukcesów i łącząc je w jedną, godną po-dziwu całość, nie sposób nie dorzucić refleksji kalendarzowej i zapytać, jak to jest możliwe, że minęło już 50 lat służby instruktorskie(od matury mniej więcej)? Jest to zapewne zasługa niespożytej żywotności i stylu bycia, albowiem Jerzy Klinik kojarzy się wciąż z nieprzemijającą młodością (w moich oczach w szczególności, bo w okresie doktoranckim miałem okazję prowadzić z nim zajęcia). Odpowiedź jest w gruncie rzeczy prosta: młodzieńcza sylwetka i pogodna twarz zdradza niezmiennie stan ducha, promieniujący ochotą do naprawiania świata, tak dzisiaj, jak przed półwieczem. Pora więc na życzenia. Niech tak zostanie jak jest, aż do kolejnych jubileuszy.

Wystąpienie Benefisanta - druha hm. Jerzego Klinika

Szanowni Goście! Druhny i Druhowie!

„Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę ...” – i mam nadzieję, że tą służbę starałem się wykonywać najlepiej jak potrafiłem.

Jan Paweł II powiedział: „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od Was nie wymagali”. I wydaje mi się, że to przesłanie, które pamiętam było wskaźnikiem mojego życia.

Nie wiem, czy jest jeszcze obecny Druh Lucjan Szczepaniak? Czy był tylko chwilkę? Przyjaciel, lekarz medycyny, dr habilitowany nauk teologicznych, harcmistrz, kapelan Instytutu Pediatrii, a zarazem poeta.

Kiedyś podarował mi swój piękny tomik wierszy zatytułowany „Łzy Boga”. Wiersze są przejmujące. Mówią o odchodzeniu dzieci do Pana Boga. Ale wśród tych wierszy znalazł się także wiersz, który mówi o tym jak być odważnym. I ta odwaga, o której powiedział Druh Poeta – Harcmistrz Lucjan Szczepaniak brzmi tak:

Odwaga

Mieć odwagę – myśleć Mieć odwagę – prawdę mówić Mieć odwagę – spierać się A przy tym nie przestać kochać.

Pragnąłem, aby i to przesłanie, jeśli potrafiłem je zrozumieć i zastosować w życiu było także kolejnym moim motywem, który prowadził przez moją działalność instruktorską.

Kiedyś, tuż po maturze, wybraliśmy się z kolegami na dwutygodniową wyprawę w Tatry. Odwiedziłem wtedy Pęksów Brzyzek, cmentarz zasłużonych, który zawsze wywiera na mnie zawsze ogromne wrażenie, kiedy tam jestem. Na bramie tej nekropolii – tablica ze słowami ateńczyka Tukidydesa, potem uzupełniona przez francuskiego marszałka Ferdynanda Focha brzmiące tak: „Ojczyzna to ziemia i groby. Narody tracąc pamięć tracą życie.” I pomyślałem, że we wszystkich formach mojej działalności będę starał się, aby zachować tą pamięć. Nawet w tej naszej, Małej Ojczyźnie, jakiej jesteśmy w harcerstwie.

Druhny i Druhowie!

Rozpoczynając swoją działalność jako instruktor Nieprzetartego Szlaku, jako człowiek już dorosły, poszukiwałem swojej drogi życia – swojego miejsca w którym mógłbym działać.

Należałem do różnych organizacji – tam nie znalazłem tego czego szukałem. Znalazłem to w harcerstwie.

Ale to także zasługa tych wspaniałych mentorów, którzy byli moimi mistrzami. Na pewno Druhny Marysi Łyczko, bo u Niej ukończyłem swój kurs instruktorski. Na pewno Druha hm. Stanisława Millana – niestety nie żyjącego już, Druha hm. Adam Jelonka, Druha hm. Stanisława Spólnika. Gdy byłem już Komendantem Hufca to ich wizyta w Hufcu była dla mnie świętem. To były wzorce, które starałem się naśladować.

Kolejnym wzorcem był hm. Władysław Dobosz. To On był moim komendantem kursu podharcmistrzowskiego na Lubogoszczy – świetnie to pamiętam.

To byli moi Mistrzowie.

I Hufiec Podgórze jako taki miał w sobie „coś” czego inne hufce nie miały. Miał wspaniałą atmosferę, tworzący ją wspaniali ludzie wspaniale się rozumieli. Hufiec Podgórze był hufcem wielopokoleniowym. To było dla mnie wielkim odkryciem, że potrafią wspólnie ze sobą a pracować. Działali ci najmłodsi 15-sto, 16-sto letni drużynowi. I ci szanowani instruktorzy, którzy mieli po lat pięćdziesiąt, sześćdziesiąt. To był hufiec Podgórze i może dlatego tak się z tym hufcem Podgórze związałem. I dlatego też proszę aktualnych młodych instruktorów, żeby ta więź pokoleniowa, żeby to co było dobrego z harcerstwa, żeby nie zapominać o tej pamięci. „Narody tracąc pamięć tracą życie”. Nie możemy zapomnieć o Tych, którzy kiedyś działali w hufcu Podgórze, którzy są dalej aktywni.. Nie można zaczynać od nowa, zaczynać od zera, a tak niestety w niektórych szczepach naszego hufca się w tej chwili czyni.

Druhny i Druhowie!

Potem oczywiście były różne działalności, ale oczywiście najbliższy memu sercu jest Szczep „Czwartacy”, bo to przecież moje dziecko.

Tu są dwa sztandary. Jeden jest Szczepu „Czwartacy” – jedno moje dziecko, a drugi Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa to drugie.. To są moje jakby rzeczy, które powstały, które były moim podstawowym działaniem.

Szczep „Czwartacy”. Dziękuję wszystkim komendantom. Jolu bardzo dziękuję. Jola Strojek-Piasecka komendantka, a potem przez długie lata działała Druhna hm. Aniela Dąbrowska. W tej chwili jest bardzo ciężko chora. Starałem się z nią spotkać. Nie udało się. Nawiązanie kontaktu jest bardzo trudne, ponieważ Druhna niestety nie może mówić, więc tylko słucha, a porozumiewa się pisząc. I w ten właśnie sposób porozumiałem się z nią dzisiaj rano, mówiąc o naszym dzisiejszym spotkaniu i żałowałem, że nie będzie tutaj z nami. Druhna hm. Aniela Dąbrowska wszystkich obecnych serdecznie pozdrawia. Druhna harcmistrzyni Aniela Dąbrowska jest wspaniałym przykładem nauczyciela – instruktora harcerskiego, która ukochała harcerstwo ponad wszystko.

I następnym Komendantom Szczepu „Czwartacy” phm. Maciejowi Dudzie, pwd. Ewie Lech, pwd. Joannie Derwisz. Szczep nie dokonałby tak wiele gdyby nie jego wypróbowani przyjaciele: hm. Barbara Łuczyńska (współpraca ze Spółdzielczością Mieszkaniową) i wtedy z-cą dyrektora SP 116 Stanisława Zwolińska.

Dziękuję wszystkim, którzy wspomagali moją działalność jako Komendanta Hufca, wszystkim Komendantom Szczepów, Drużynowym i Instruktorom a w szczególności członkom mojej Komendy Magdalenie Migacz, Wiesławowi Wójcikowi, Stanisławowi Piaseckiemu, Eleonorze Urbaniec, Piotrowi Koczanowskiemu, Zbigniewowi Wilkowi, Teresie Żelazny i wielu, wielu innym.

No, a potem cóż. Potem powrót do szczepu i możliwość troszeczkę luźniejszego czasu i wtedy, o tym Jacek Małota mówił, rozpoczęcie mojej dość intensywnej działalności żeglarskiej. Wtedy kiedy otworzyła się możliwość spełnienia mojej kolejną pasji poza harcerstwem i kolarstwem. Miałem możliwość uczestniczenia w rejsach żeglarskich i poznawania znowu wspaniałych ludzi. Wspaniałym przykładem jest obecny tutaj hm. Robert Konarski hm., kapitan jachtowy, członek Rady Naczelne, Skarbnik Hufca Żyrardów.. Spotkaliśmy się na rejsie się. On 17-sto latek ja I oficer. I od tego czasu przez blisko 35 lat jesteśmy przyjaciółmi.

Jest podharcmistrz Andrzej Marcińczyk, kapitan jachtowy kaphornowiec (właśnie wrócił z tego rejsu), który poświęcił co najmniej 20 lat swojego życia na tą właśnie żeglarską działalność prowadząc chorągwianą stanicę wodną najpierw w Strudze a potem w Znamirowicach nad. Jez. Rożnowskim, Gdy byłem komendantem chorągwi, udało się mimo olbrzymich trudności ją utrzymać. Ale niestety przyszły czasy takie, że stanicy niestety już nie ma mieliśmy.

Czego uczy żeglarstwo? Stare porzekadło żeglarskie mówi: „Zapałki nie były na miejscu, dlatego jacht zatonął.” Bardzo mądre powiedzenie.

Kiedyś przeczytałem także książkę Karola Olgierda Borchardta „Znaczy kapitan”. Emanującą miłością do morza i Polski oraz dumą, z tego, że polska bandera powiewała na oceanach świata na wspaniałych polskich transatlantykach, statkach i okrętach. Bohaterem tej książki jest kapitan Mamert Stankiewicz, który zawsze mówił tak: „Znaczy, jak coś ma być zrobione, to niech będzie zrobione porządnie, znaczy porządnie”.

Druhny i Druhowie!

Szczególnie gorąco dziękuję tym wszystkim, którzy wspomagali moje działania jako Komendanta Chorągwi, mojej Komendzie, Komendantom Hufców a w szczególności współzałożycielom SPH dh dh Stanisławowi Spólnikowi, Tadeuszowi Prokopiukowi oraz Ferdynandowi Nawratilowi,. Zbigniewowi Sabińskiemu, Marii Władysławie Francuz i pierwszemu Prezesowi SPH Andrzejowi Krzyworzece i współorganizatorom Jubileuszowego Zlotu 90-lecia harcerstwa na Błoniach w 2001 roku.

Więc niech to podziękowanie moje dla wszystkich instruktorów złożę na ręce trojga instruktorów mnie najbliższych, którzy byli zawsze ze mną przez pięćdziesiąt lat. I chciałbym złożyć najpierw podziękowania Druhnie harcmistrzyni Magdalenie Migacz.

Zanim wręczę adres, najkrócej będzie jak przeczytam.

„Kochanej Madzi Migacz harcmistrzyni.

Serdeczne i gorące podziękowania za pięćdziesiąt lat wspólnej harcerskiej drogi. Bardzo dziękuję za okazywaną mi wielką życzliwość, wyrozumiałość, przyjaźń oraz zawsze niezawodną i nieocenioną pomoc.

Dziękuję, że wspierałaś mnie w moich poczynaniach harcerskich, co stawało się dla mnie nieocenioną inspiracją do dalszych działań.

Dziękuję za wspólnie spędzone wspaniałe chwile na obozach i wędrówkach, rejsach i przy harcerskiej watrze.

Czuwaj!”

Jest jeszcze moich dwóch przyjaciół niezapomnianych, którzy ze mną pracowali. To, że hufiec w latach 1976 – 1982 był taki, jaki był to także ich zasługa. Wiesiowi Wójcikowi i Stasiowi Piaseckiemu – bardzo dziękuję. Adres brzmi tak samo.

Dziękuję bardzo!

Druhny i Druhowie!

Chciałem jeszcze podziękować Szczepowi „Gwieździstemu”, Druhowi Jaglarzowi, Druhowi Wójcikowi (Gdzie jest Druh Jaglarz? Jest, jest Druh Jaglarz), bo tam się uczyłem harcerstwa. I był taki magazynier. W krótkich spodenkach gonił, a teraz hm. Andrzej Słowik (pokaż się Andrzeju). Od nich się uczyłem harcerskiego obozownictwa – tego wspaniałego prokocimskiego harcerstwa sięgającego tradycją do dh prof. Stanisława Pigonia.

Druhny i Druhowie!

Cóż, chciałem podziękować Wam wszystkim. Jeżeli komuś nie podziękowałem to wybaczcie, ale chciałem podziękować Wam wszystkim, że przyszliście na dzisiejszy benefis. Że byliście ze mną w tej chwili.

A chciałbym podziękować także tym, którzy ten benefis organizowali. Muszę powiedzieć, że inicjatorami tego benefisu to był: hm. Piasecki, hm. Wójcik, harcmistrzyni Migacz, harcmistrzyni Francuz i wytypowali hm. Władysława Dobosza na pertraktacje ze mną. Czy się zgodzę, żeby mój benefis się odbył. Uważałem, że to za wcześnie na mój benefis ponieważ ja wymyśliłem te benefisy, to mój benefis nie powinien się odbywać. Ale ponieważ presja tych instruktorów była tak wielka, że rozmowa z Władziem była krótka. Władziu rozpoczął, a ja mówię: „Dobrze Władziu, jak nie ma innego wyjścia, to niech tak będzie”.

Dziękuję Wam bardzo.

Na koniec chciałbym podziękować wszystkim, którzy występowali. Bardzo Wam serdecznie za to dziękuję.

Chciałbym podziękować tym wszystkim, którzy ten benefis organizowali. Przede wszystkim:

  • Przewodniczącemu dh. Stanisławowi Piaseckiemu, który wszystko koordynował,
  • dh. Magdalenie Migacz, która czuwała nad wszystkimi sprawami organizacyjnymi,
  • dh. Andrzejowi Gaczorkowi, który spędził dziesiątki godzin nad tym żeby pracować tę prezentację i opracował śpiewniczki,
  • dh. Francuz za ich wydrukowanie.

Teraz nie wiem czy mi coś umknęło, to mi pomóżcie. Kasia, już wiem. Ta za chwilę Kasia.

Aha, Krzysiowi Poniedziałkowi. Krzysiu pokaż się proszę, który spędził setki godzin na to, żeby przygotować te wspaniałe plansze, które możemy pooglądać. To była typowo mrówcza praca żeby każdy rejs wyrysować, za co Mu serdecznie, serdecznie dziękuję …

Chciałem podziękować Tadeuszowi Kubasowi i Andrzejowi Marcińczykowi za tę wspaniałą scenografię.

Kasi Hrynkiewicz i zespołowi artystycznemu Szczepu „Zielone Słońce” już dziękowałem za przewspaniała oprawę muzyczną,

Marcinowi Kowalikowi za wspaniałą, jak zwykle wspaniałą oprawę muzyczną dzisiejszej uroczystości.

Oczywiście „Małym Słowiankom” i wszystkim, wszystkim jeżeli komuś nie podziękowałem.

Aha, jeszcze Wiesiowi nie podziękowałem. Wiesiu, Wiesiu dziękuję Ci za ten scenariusz i za prowadzenie. Bardzo, bardzo Ci dziękuję.

Jeszcze jedno. Chciałem podziękować, niestety nie ma wśród nas już dzisiaj, w tej chwili wyszedł Pan V-ce Prezydent Tadeusz Trzemiel. Ale chciałem powiedzieć tak, że wspomaga naszą działalność harcerską bardzo, że dzięki Jego inicjatywie, a jest także Radnym Dzielnicy XII, czyli Prokocimia i Bieżanowa – tam gdzie jesteśmy. Z Jego inicjatywy wyremontowano szkołę 123 i pomógł w jej renowacji za co mu jesteśmy niezwykle wdzięczni.

Dzięki wysiłkom Pani Dyrektor SP 123 mgr Marty Chrupczalskiej, Pana Prezydenta i Dyrekcji MPEC Szczep „Czwartacy” ma także piękną harcóweczkę. Maleńką, ale własną.

Chciałem podziękować także i za to, że Pan Prezydent razem z Dyrektorem Muzeum Historycznego Miasta Krakowa Panem Michałem Niezabitowskiem udostępnili nam na ten benefis tą piękna wspaniałą salę. Pan Profesor harcmistrz Józef Lipiec wspomniał a aurze Miedzianej Sali i o Krzysztoforach. Skąd taka nazwa Kupferhaus – Sala Miedziana. To na pamiątkę, że Kraków w wieku XIV i XV słynął z handlu miedzią i Kupferhaus to była nazwa potoczna jaką kupcy z różnych krajów nadali Krakowowi.

Także bardzo serdecznie dziękuję.

A na koniec, cóż myśl Ojca Leona Knabita , którą świetnie starsi instruktorzy znają, że: „Młodość to nie tylko wiek, ale przede wszystkim stan ducha”.

Dziękuję!

Czuwaj!!

Po wystąpieniu druha Jurka, Prowadzący, podziękował Benefisantowi, organizatorom i wszystkim uczestnikom tej nietypowej, ale jakże wspaniałej i wzruszającej zbiórce kręgu. Później, już na zakończenie, zaśpiewano tradycyjne nastrojowe i obrzędowe piosenki oraz zawiązano krąg. Następnie zostało wykonane zdjęcie zbiorowe. Później, składano życzenia Jubilatowi, serdeczności , przemiłych spotkań i wspomnień było bardzo wiele. I oczywiści pamiątkowe zdjęcia z Jurkiem, najchętniej przy mostku kapitańskim. Zgodnie z zaproszeniem część osób skorzystała z cateringu i obejrzała ciekawe wystawy obrazujące działalność Jubilata.

22. Akcja Stanica

Budowa zapory w Świnnej Porębie (Gmina Mucharz) jest jednym z najdłużej powstających projektów hydrotechnicznych w Polsce. Już w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku powstał pierwszy projekt zagospodarowania terenu. Jej budowę rozpoczęto w 1986 roku, ale ze względu na kłopoty finansowe związane z przemianami gospodarczymi po 1989 roku prace były opóźniane i wstrzymywane. W roku 2010 rząd podjął decyzję o ostatecznym sfinansowaniu tej inwestycji. Zbiornik powstaje na terenie gmin: Mucharz, Stryszów i Zembrzyce na rzece Skawie i jego powierzchnia (normalna) ma wynosić 820 ha. Prace są na ukończeniu i wydaje się, że termin zalania zbiornika w roku 2015 jest bardzo realny.

Nasze Stowarzyszenie od wielu lat prowadzi intensywne szkolenia żeglarskie, zarówno teoretyczne jak i praktyczne, stad pomysł Druha phm. Jacka Małoty z roku 2006 by nad przyszłym Zbiornikiem Świnna Poręba zlokalizować Ośrodek Szkoleniowy (Stanicę Żeglarska) SPH został przyjęty entuzjastycznie. Pełnomocnikiem Zarządu ds. Stanicy został Druh hm. Stanisław Piasecki, a kolejne Zarządy Stowarzyszenia czyniły bardzo intensywne starania związane z lokalizacją nad przyszłym Zbiornikiem „Świnna Poręba” w Gminie Mucharz Ośrodka Szkoleniowego SPH. Bardzo aktywny i pomocny w tym zakresie był Druh hm. Tadeusz Trzmiel, Członek Honorowy naszego Stowarzyszenia.

I tak:

- w grudniu 2006 roku Wójt Gminy Mucharz informuje Zarząd Stowarzyszenia, że teren pod Ośrodek Szkoleniowy Stowarzyszenia zostanie uwzględniony w tworzonym planie miejscowego zagospodarowania przestrzennego Gminy Mucharz

- w roku 2008 Wójt Gminy Mucharz, Pan mgr Wacław Wądolny wskazuje teren przeznaczony na przyszły Ośrodek Szkoleniowy Stowarzyszenia, działki mają obszar ok. 1 hektara i zlokalizowane są w Przysiółku Brańkówka

- w roku 2009 na zlecenie Zarządu Stowarzyszenia Zespół Architektoniczny: Beata i Igor Pacanowscy wykonują koncepcję Ośrodka , została zatwierdzona przez Zarząd SPH oraz zaakceptowana przez V-ce Prezydenta m. Krakowa, Pana mgr inż. Tadeusza Trzmiela oraz Wójta Gminy Mucharz, Pana mgr Wacława Wądolnego

Koncepcja zagospodarowania terenu przeznaczonego na Ośrodek szkoleniowy
STOWARZYSZENIA PRZYJACIÓŁ HARCERSTWA W BRAŃKÓWCE, GMINA MUCHARZ

Przedmiotowy teren znajduje się w Brańkówce , gmina Mucharz na działkach 1354/49, 1354/31, 1354/45, 1356/17, 1356/13, 1351/4, 1417/6, 1418/2, 1355/11 nad przyszłym zalewem wodnym Świnna-Poręba. Teren opisywanej inwestycji jest zlokalizowany w pasie brzegowym akwenu Świnna- Poręba .Przylega do projektowanej drogi obiegającej przyszły akwen wodny od północy, a od wschodu ogranicza go strumień potoku górskiego i ściana lasu.

Obecny teren jest dopiero przygotowywany do swojego przeznaczenia. Skarpa brzegowa jest dopiero teoretycznie wyznaczona na poziom 312mnpm.

ZAMIERZENIA PROJEKTOWE

Docelowo Inwestorowi zależy na stworzeniu Ośrodka Szkoleniowego specjalizującego się w szkoleniu dzieci, młodzieży i dorosłych w uprawianiu żeglarstwa i innych sportów wodnych; kursy teoretyczne i praktyczne na stopień żeglarza i sternika jachtowego, kursy szkutnicze, kursy motorowodne, kursy nauki pływania, kursy żeglarstwa lodowego. Taki program wymaga zaplecza magazynowego do przechowywania sprzętu pływającego oraz zaplecza hotelowego dla uczestników zajęć oraz pomieszczeń szkoleniowych do przeprowadzania szkoleń teoretycznych i spotkań klubowych. Ośrodek będzie służył do działań na rzecz integracji europejskiej oraz rozwijania kontaktów i współpracy między społeczeństwami. Organizowane również będą inne formy szkolenia, np. kursy komputerowe , kursy nauki języków obcych itp. Położenie Ośrodka będzie sprzyjało różnorodnym działaniom związanymi z upowszechnianiem: kultury fizycznej i sportu; krajoznawstwa oraz wypoczynku dzieci i młodzieży; ekologii oraz ochrony dziedzictwa przyrodniczego; nauki, edukacji, oświaty i wychowania; działalności wspomagającej rozwój wspólnot i społeczności lokalnych ; działania na rzecz osób niepełnosprawnych.

Planuje się wzniesienie budynku ośrodka, który ma pomieścić następujące pomieszczenia: świetlicę do organizacji zajęć szkoleniowych oraz spotkań klubowych z możliwością zaplecza kuchennego przystosowanego do wydawania posiłków dla uczestników zajęć sportowych, szatnie i sanitariaty, pomieszczenia administracyjne-sekretariat, salkę treningową ze sprzętem do ćwiczeń siłowych z zespołem odnowy biologicznej, pomieszczenia hotelowe dla uczestników szkoleń, pomieszczenia ochrony z węzłem sanitarnym.

Przed budynkiem ośrodka zakłada się wykonanie parkingu dla odwiedzających.

Do przechowywania jachtu kabinowego, łódek i masztów z całym takielunkiem oraz desek windsurfingowych z żaglami projektuje się wzniesienie hangaru podzielonego na boksy z bramą podnoszoną od strony jeziora. Część budynku będzie pełniła role pracowni szkutniczej, ogrzewanej i izolowanej termicznie co pozwoli prowadzić prace szkutnicze w okresie jesienno-zimowym. Plac i podjazd od strony północnej do szkutni będzie utwardzony(parkowanie samochodów ciągnących stelaże do transportu łódek, wózków z łódkami) .

Przewiduje się też lokalizacje zadaszonego miejsca do grillowania z otwartym paleniskiem oraz miejscem do ustawiania stołów z przeznaczeniem na konsumpcję w czasie imprez na wolnym powietrzu.

W koncepcji przewidziano również miejsce na zorganizowanie w okresie letnim stacjonarnych obozów pod namiotami.

Nieistniejąca jeszcze skarpa brzegowa zagospodarowana zostanie ciągiem pieszym wyznaczonym układem masztów flagowych i masztów na banery reklamujące sponsorów . Na skarpach wykonane zostaną slipy (pochylnie do spuszczania łódek) .Wzdłuż brzegu u podnóża skarpy projektuje się pomost stały stalowy z drewnianym pokładem osadzony na fundamencie od którego prostopadle będzie wyprowadzony w kierunku środka akwenu pomost wykonany jako pływający w konstrukcji stalowej, zabezpieczonej antykorozyjnie pokładem drewnianym. Pomosty będą służyły do cumowania łódek . Część skarpy brzegowej uformowana zostanie w postaci schodów terenowych ,stanowić będzie plażę z wydzielonym linami korkowymi kąpieliskiem dla uczestników zajęć.

- 2 września 2009 roku zostaje podpisana „Umowa Przedwstępna” między Gminą Mucharz a Stowarzyszeniem Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie dotycząca lokalizacji na terenie Gminy Mucharz w Brańkówce Ośrodka Szkoleniowego Stowarzyszenia

- w roku 2010 Zarząd SPH występuje do Urzędu Gminy Mucharzu z wnioskiem o uwzględnienie w sporządzanym przez Gminę Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego koncepcji naszego Ośrodka Szkoleniowego. Wniosek zostaje uwzględniony.

- w roku 2010 na zlecenie Zarządu SPH Firma Kosztorysowa Jarosław Kula, Kraków, wykonuje wstępną, szacunkową wycenę „Budowy zespołu budynków Ośrodka Szkoleniowego Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Brańkówce, Gmina Mucharz wraz z infrastrukturą zewnętrzną”. Całkowity koszt inwestycji na dzień 17.06.2010 roku to kwota 7.353.000,- zł.

- w roku 2012 (15 marca) Zarząd Stowarzyszenia podpisuje Deklarację Przystąpienia do Partnerstwa Subregionu Małopolska Zachodnia w ramach projektu „Czas na Zmiany” kierowanego przez Firmę „EUROKREATOR” s.c. Kraków. Cel: opracowanie „Strategii planowania i zarządzania zmianą gospodarczą dla partnerstwa subregionu Małopolska Zachodnia – zbiornik Świnna Poręba”. Strategia została opracowana i przedstawiona na Spotkaniu w Mucharzu 18.01.2013 roku. Aktywny udział w pracach przy opracowaniu strategii mieli członkowie SPH : Teresa Chmielarz- Bryndza, phm. Jacek Małota oraz hm. Stanisław Piasecki.

- w grudniu 2013 roku następuje zmiana na funkcji Pełnomocnika Zarządu ds. Stanicy, Druha hm. Stanisława Piaseckiego (po sześciu latach pracy) zastępuje Druh phm. Jacek Małota (Kapitan Jachtowy, Kapitan Motorowodny i Instruktor Polskiego Związku Żeglarskiego).

- upoważnieni przedstawiciele Zarządu Stowarzyszenia (hm Danuta Noszka-Leśniewska, hm Stanisław Piasecki, phm jacek Małota, mgr Teresa Chmielarz-Bryndza) w latach 2014 – 2016 biorą aktywny udział w spotkaniach informacyjno-konsultacyjnych związanych z opracowaniem „Planu rozwoju zbiornika wodnego Świnna Poręba” – Jezioro Mucharskie na lata 2016 – 2013”. Zostaje on zatwierdzony w listopadzie 2016 roku.

- w zatwierdzonym Planie uwzględniono budowę Ośrodka szkoleniowego naszego Stowarzyszenia w Brańkówce, którego koszt całkowity wynosi ponad 7 mln PLN , a przewidywana dotacja z funduszy europejskich (będących w gestii Marszałka Województwa) wyniesie 1.730 962,50 zł.

- w dniu 14.07.2016 roku Zarząd Stowarzyszenia wystąpił do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie (Inwestor inwestycji) z prośbą o zawarcie Umowy Promesy na udostepnienie terenu przeznaczonego na Ośrodek Szkoleniowy SPH w Brańkówce. Rozmowy w imieniu Zarządu prowadzili Druhna hm Magdalena Migacz i Druh phm Jacek Małota. Niestety nie przyniosły one pozytywnego efektu.

Zarząd Stowarzyszenia planuje realizację inwestycji (etapami) z Funduszy Europejskich. Formalnie do ubieganie się o środki należy spełnić poniższe warunki:

a) posiadać projekt oraz kosztorys inwestycji

b) posiadać tytuł własności terenu, na którym będzie realizowana inwestycja (akt własności/umowa dzierżawy)

Na dzień dzisiejszy, mimo intensywnych starań nie spełniamy wymagań wymienionych w punkcie „b”, ponieważ zgodnie z obowiązującymi przepisami Inwestor budowy Zbiornika Świnna Poręba (Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie) może przekazać Gminie Mucharz niewykorzystane tereny ( w tym wskazane na lokalizację naszego Ośrodka Szkoleniowego) po zakończeniu Inwestycji.

Nie pozostaje nic innego jak trzymanie „kciuków” za zakończenie inwestycji w roku 2017, tym bardziej, że napełnianie zbiornika rozpoczęło się w roku 2016 .

21. Sprawy Socjalne

Zarząd Stowarzyszenia w dniu 2 września 2009 roku przyjął „Regulamin udzielania pomocy socjalnej członkom i byłym instruktorom ZHP” ( uchwała nr 3/09/2009). Powołana została Komisja Socjalna, której Przewodniczącą została Druhna hm Krystyna Wywiał.

Równocześnie informujemy, że, w roku ubiegłym nie wpłynął do Zarządu Stowarzyszenia żaden wniosek o przyznanie zapomogi finansowej lub udzielenie innej pomocy.

22. Strona Internetowa

Zarząd SPH informuje, że od dnia 1 lutego 2010 roku jest aktywna STRONA INTERNETOWA naszego Stowarzyszenia. Adres strony: www.sph-krakow.pl

Na stronie umieszczane są m. Inn. komunikaty programowo-organizacyjne SPH , ważne ogłoszenia oraz informacje o zrealizowanych zadaniach. Prosimy o ewentualne uwagi dotyczące Strony i częste jej odwiedzanie.

Zarząd Stowarzyszenia monitoruje zainteresowanie naszą stroną internetową poprzez Google Analyties (ilość wejść na stronę, ilość użytkowników z niej korzystających, ilość odsłon itp.). Mamy użytkowników z kilkudziesięciu Państw, w tym z: Australii, Brazylii, Kanady, Nigerii, Pakistanu, Senegalu, Stanów Zjednoczonych i Turcji.

Można się również kontaktować z członkami Zarządu Stowarzyszenia; e-mail:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ; Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

23. Finanse Stowarzyszenia

a) składki członkowskie

Rok 2010 2011 2012 2013 2014 2015 2016
Kwota (zł) 2580 3230 2940 3670 5620 5290 6130

 

Wpływy ze składek członkowskich w latach 2010 – 2015

Wpływy ze składek członkowskich w latach 2010 – 2015

W bieżącym roku „ściągalność” składek członkowskich wzrosła w stosunku do poprzedniego roku o 16,25 %. Według zestawienia przygotowanego przez Druhnę hm Krystynę Wywiał (Skarbnik SPH ) na dzień 31 grudnia 2016 roku z tytułu składek na konto Stowarzyszenia wpłynął kwota 6.130,- zł.

Przypominamy nr konta bankowego, na które można wpłacać za składki członkowskie SPH (zarówno bieżące jak i zaległe).
PKO Bank Polski S.A. I O/Kraków, nr 71-1020-2892-0000-5602-0149-0937

W dalszym ciągu obowiązuje uchwała Zarządu, że składki członkowskie są dobrowolne co do wysokości składki, ale trzeba je opłacać. Jest to obowiązek wynikający ze Statutu naszego Stowarzyszenia.

b) wpływy z 1%

Jak co roku zwracamy się do członków SPH z gorącą prośbą, aby 1% swojego podatku dochodowego za rok 2015 wpłacili na rzecz naszego Stowarzyszenia, oraz zachęcili swoje Rodziny, Przyjaciół i znajomych do wsparcia naszej statutowej działalności w podobny sposób. Podajemy (dla przypomnienia) nr KRS 0000114184. Ten numer wpisujemy w swoim PIT, który składamy w Urzędzie Skarbowym. Równocześnie serdecznie dziękujemy Wszystkim, którzy w latach poprzednich przekazywali 1% na rzecz naszego Stowarzyszenia i dzięki nim mieliśmy większą możliwość wspierania zarówno działalności harcerskiej jak i (w losowych przypadkach) byłych instruktorów.

Poniżej podajemy wykaz wpływów z 1% w latach 2007 - 2016.

Rok 2007 2008 2009 2010 2011 2012 2013 2014 2015 2016
Kwota (zł) 3223,57 4219,50 5417,00 5954,70 6386,50 5126,90 5510,60 4636,30 4253,10 4171,30

 

Wpływy pozyskiwane z 1% odpisu od podatku w latach 2010 – 2016

Wpływy pozyskiwane z 1% odpisu od podatku w latach 2010 – 2016

W stosunku do roku 2015 spadek wpłat z tytułu 1% za rok 2015 wynosi 1,93 %

c) Wydatki

Koszty ogółem

Rok 2010 2011 2012 2013 2014 2015 2016

Kwota (zł)

27710,26 43847,80 51573,79 46343,86 46433,18 59263,09 71446,94

Koszty działalności statutowej w latach 2010 - 2016

Koszty działalności statutowej w latach 2010 - 2016

 

d) Pomoc finansowa dla jednostek organizacyjnych Chorągwi Krakowskie ZHP:

Od samego początku działalności Stowarzyszenia jednym z najważniejszych zadań kolejnych Zarządów było zapewnienie pomocy materialnej i finansowej dla jednostek organizacyjnych Chorągwi Krakowskiej ZHP (Komendy Chorągwi, poszczególnych Hufców czy też Drużyn). Niestety mimo wielu działań nie udało się pozyskać sponsorów wśród osób fizycznych czy też prawnych. W ostatnich latach Zarząd Stowarzyszenia przyjął zasadę, że składki wpłacone przez członków SPH przekazywane są w większości na działalność statutową jednostkom organizacyjnym Chorągwi Krakowskiej ZHP. Są to kwoty ok. 3.500,- zł rocznie.

Jednocześnie uważamy, że problem dofinansowania Związku Harcerstwa Polskiego powinien być rozwiązany na szczeblu centralnym poprzez dotacje z budżetu Państwa. Miała te sprawy uregulować tzw. Ustawa o Harcerstwie, ale na dzień dzisiejszy skończyło się tylko na zapowiedziach jej wprowadzenia.

 

Rok 2011 2012 2013 2014 2015 2016
Kwota (zł) 3.360 3.799,36 3.500 1.666,70 3333,40 4931,90

Pomoc finansowa dla Chorągwi Krakowskiej ZHP w latach 2011 - 2016

Pomoc finansowa dla Chorągwi Krakowskiej ZHP w latach 2011 - 2016

 

 

Rok 2011 – 3.360,- zł
Nagroda dla Instruktora Roku – 1.500,- zł ; darowizna na działalność statutową K.CH. – 1.860,- zł

Rok 2012 – 3.799,36 zł
Nagroda dla Instruktora Roku – 1.500,- zł ; zakup książki „Harcerski Szlak” – 1599,36,- zł ; dotacja na remont spalonej Harcówki (Szczep „Gwieździsty” Hufiec ZHP Kraków-Podgórze) – 500,- zł; opłacenie składki w KOZŻ – 200,- zł

Rok 2013 – 3.500,- zł
Nagroda dla Instruktora Roku – 1.500,- zł ; darowizna na działalność statutową K.CH. – 1.000,- zł; dotacja na wydania pracy dyplomowej Druha phm Michała Łesyka: „Hufiec Harcerzy Kraków-Podgórze w latach 1945-1949” – 1000,- zł

Rok 2014 - 1.666,70 zł
Nagroda dla Hufcowego Roku – 1.666,70 zł ; ujęta w preliminarzu nagroda dla Drużynowego Roku w wysokości 1.666,70 zł została wypłacona w styczniu 2015 roku.

Rok 2015 – 3333,40 zł
Nagroda im. hm Stanisława Spólnika dla Hufcowego Roku Chorągwi Krakowskiej ZHP
Nagroda im. hm Zdzisława Trylskiego dla Drużynowego Starszoharcerskiego Chorągwi Krakowskiej ZHP

Rok 2016 – 4931,90 zł
Nagroda im. hm Stanisława Spólnika dla Hufcowego Roku Chorągwi Krakowskiej ZHP – 1666,70 zł
Nagroda im. hm Zdzisława Trylskiego dla Drużynowego Starszoharcerskiego Chorągwi Krakowskiej ZHP – 1666,70 zł
Darowizna na cele statutowe dla Hufca ZHP Jordanów – 1000,- zł
Darowizna na cele statutowe Chorągwi Krakowskiej ZHP ( dla Komisji Historycznej) – 598,50,- zł

24. Członkowie Stowarzyszenia (stan na dzień 18.03.2017 r.)

a) Członkowie Zwyczajni

Stowarzyszenie liczy 239 Osób ( w tym 23 Osoby z Nowotarskiego Koła SPH)
W ciągu roku (03.2016 - 03.2017) nastąpił wzrost ilościowy o 9 osób – stanowi to wzrost o 3,91 %.

2009 2010 2011 2012 2013 2014 2015 2016 2017
77 128 154 165 174 196 217 230 239

Rozwój ilościowy członków Stowarzyszenia w latach 2009 – 2017 ( wg. stanów na koniec marca danego roku).

Rozwój ilościowy członków Stowarzyszenia w latach 2009 – 2017 ( wg. stanów na koniec marca danego roku).

 

b) Członkowie Honorowi

  1. prof. Jacek Majchrowski (Prezydent Miasta Krakowa ) – od 18.03.2010 r.
  2. mgr inż. Tadeusz Trzmiel (I V-ce Prezydent Miasta Krakowa) – od 18.03.2010 r.
  3. mgr Wacław Wądolny (Wójt Gminy Mucharz) – od 18.03.2010 r.

c) Członkowie Wspierający

  1. Krakowskie Przedsiębiorstwo Hotelarsko-Turystyczne Sp. z o.o. ; Prezes Zarządu, mgr Andrzej Krzyworzeka – od 03.09.2009 r.
  2. Firma „HYMATIK” ; Właściciel Pan Jacek Małota – od 07.01.2010 r.
  3. Firma „RUSTYKAL” ; Właściciel Pan Andrzej Marcińczyk – od 04.03.2011 r.

25. Akcja „LOKAL”

Zarząd SPH informuje, że Biuro Stowarzyszenia znajdujące się w MDK „Dom Harcerza” w Krakowie, ul. Reymonta 18; pokój nr 200, i jest czynne w każdą środę w godz. 16.00 – 18.00. Kierownikiem Biura jest Sekretarz Zarządu SPH Druhna hm Magdalena Migacz. Zapraszamy.

26. Podsumowanie

Zarząd Stowarzyszenia w minionym okresie działał w oparciu o Plan Pracy Zarządu SPH w Krakowie na rok 2016/2017, który został opracowany na podstawie Założeń Programowo-Organizacyjnych na lata 2014-2017, i zatwierdzonym przez Walne Zebranie w dn. 29.03.2014r z uwzględnieniem zadań wynikających z uchwał podjętych na tym zebraniu.

Analizując, na posiedzeniu Zarządu w dniu 15.02.2017 r, realizację planu pracy w okresie sprawozdawczym, działania lub efekty działań podzielono na dwie grupy. Do tych które należy ocenić bardzo pozytywnie, lub pozytywnie zaliczono :

 

• zrealizowanie odbywających się cyklicznie imprez Stowarzyszenia:

  • bardzo dobrze przygotowana i przeprowadzona Akcja Jubilat, tradycyjnie w Forcie Olszanica,
  • nieodpłatne zrealizowanie kursu na stopień żeglarza Jachtowego w Krakowie,
  • Zorganizowanie, głównie dla uczestników kursów, obozu żeglarskiego na Mazurach
  • zorganizowanie dla członków Stowarzyszenia V obozu zagranicznego w Chorwacji oraz spotkania poobozowego uczestników,
  • bardzo udana, pod każdym względem, VI Wycieczka SPH do Małego Cichego, a szczególnie biorąc pod uwagę aktywność turystyczną uczestników,
  • większa niż w roku ubiegłym ilość osób które wzięły udział w Zabawie Andrzejkowej,
  • kontynuowanie wprowadzonych na stałe do programu:
    Marszu Niepodległości
    Wieczoru piosenki harcerskiej,
  • zorganizowanie w Krakowskim Przedsiębiorstwie Turystyczno - Hotelarskim „Krakus”, jak zwykle na bardzo wysokim poziomie : Świątecznego Spotkania Zarządu Stowarzyszenia w rozszerzonym składzie,
  • bardzo dobra współpraca z nowo wybranymi władzami Chorągwi Krakowskiej ZHP,
  • ufundowanie i wręczenie po raz XII nagrody im. Druha hm. Zdzisława Trylskiego w kategorii DRUŻYNOWY STARSZOHARCERSKI, tym razem roku 2016, dla instruktora wybranego przez Kapitułę powołaną decyzja Komendanta ZHP Chorągwi Krakowskiej,
  • ufundowanie i wręczenie, po raz IV, nagrody im. Druha hm. Stanisława Spólnika dla KOMENDANTA HUFCA, tym razem roku 2016, wybranego przez Kapitułę powołaną decyzją Komendanta ZHP Chorągwi Krakowskiej,
  • kontynuację bardzo owocnej współpracy z Młodzieżowym Domem Kultury Dom Harcerza przy ul Reymonta 18,
  • zorganizowanie dla członków Stowarzyszenia Wycieczki do Lwowa
  • wzrost ilości członków,
  • pozyskanie kolejnych odznaczenia i wyróżnień dla członków Stowarzyszenia,
  • dalszy wzrost ilości osób zaangażowanych w realizację zadań Stowarzyszenia,
  • bardzo dobrze funkcjonującą stronę internetową, zawierającą wyczerpujące informacje o działalności SPH,
  • wykonane materiały reklamowe Stowarzyszenia – kalendarze ścienne, kalendarze trójdzielne, ulotki reklamowe

Natomiast negatywnie należy ocenić barak oczekiwanych efektów w następujących działaniach:

  • w dalszym ciągu nie udało się pozyskać kolejnych członków wspierających,
  • odczuwalny spadek ilości środków pozyskiwanych z 1% odpisu od podatku dochodowego,
  • zbyt mała jest ilość osób wpłacających składkę członkowską,
  • mimo starań -brak grantu na przeprowadzenie kursów komputerowych,
  • zbyt mały, w stosunku do oczekiwań, wzrost ilości osób biorących udział w imprezach Stowarzyszenia.

Oceniając bardzo pozytywnie wzrost ilości osób zaangażowanych w działalność Stowarzyszenia, należy kontynuować działania w tym kierunku, podejmując równocześnie bardziej zdecydowane działania zapewniające większy udział członków Stowarzyszenia w jego najważniejszych imprezach.

Biorąc pod uwagę realizację zaplanowanych działań, ich ilość i różnorodność oraz ich poziom organizacyjny, należy wysoko ocenić działalność Stowarzyszenia.

Sprawozdanie merytoryczne z działalności Stowarzyszenia za okres marzec 2016 – marzec 2017 zatwierdzono na posiedzeniu Zarządu Stowarzyszenia w dniu 15 lutego 2017 roku.

Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa W Krakowie

Kraków, marzec 2017 roku.

Opracowanie: hm. Stanisław Piasecki