Akcja JUBILAT 2019

Gdy w roku 2010 trwały przygotowania do Jubileuszowego Zlotu z okazji 100-lecia harcerstwa w Polsce, członkowie Zarządu Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie rozpoczęli akcję „Jubilat”. Miała ona na celu „odkrywanie” i uhonorowanie tych, którzy tworzyli historię i tradycje krakowskiego harcerstwa a ukończyli 80 lat życia. W następnych latach miano „Jubilata” otrzymywali również niezawodni sojusznicy harcerstwa.

W roku 2016 Zarząd SPH postanowił przyznawać miano „Super Jubilata” osobom, które ukończyły 90 lat życia. Pierwszym wyróżnionym został hm. Władysław Pancerz, komendant Krakowskiej Chorągwi ZHP w latach 1964-1971, przewodniczący Komisji Rewizyjnej SPH w latach 2000-2017. W uznaniu długoletniej i bardzo aktywnej służby harcerskiej i instruktorskiej oraz za wybitne zasługi dla Stowarzyszenia wyróżniony został tytułem „Kawaler Stowarzyszenia”, najwyższego wyróżnienia SPH w Krakowie.

Spotkania uczestników akcji „Jubilat” organizowane są w pomieszczeniach i na terenie ponad stuletniego oryginalnie zachowanego fortu, austriackiej Twierdzy Kraków – Fort 39 Kraków-Olszanica, przy ul. Kosmowskiej 12. Każde ze spotkań ma swój indywidualny scenariusz i niezmienny cel – zachowanie w pamięci ważnych osób, utrwalanie historii i tradycji krakowskiego harcerstwa.

Pierwsze spotkanie w ramach akcji „Jubilat” odbyło się 12 czerwca 2010 roku i w gronie wyróżnionych znaleźli się: hm. Juliusz Langner, hm. Stanisław Mandecki, hm. Zenon Morawiec, hm. Władysław Pancerz.

Dotychczas do grona Jubilatów przyjęto 29 osób. Z żalem musimy pogodzić się z faktem, że dziesięcioro z nich odeszło na wieczną wartę – ostatnim jest dh phm. Bogdan Głąb – wieloletni instruktor 3 Pdg. DH im. Tadeusza Kościuszki „Fioletowa Trójka”.

FOTO 01

Usiądź przy ogniu, zapatrz się chwilę w płomień
I zastanów się, czemu ten czas tak gna.
Co już zrobiłeś, co jeszcze trzeba zrobić
Co oddałeś już, co jeszcze możesz dać ...
hm. M. Kierczyńska – „Granatowy”

 

 

 

 

Tegoroczna edycja akcji „Jubilat” była małym jubileuszem ponieważ odbyła się po raz dziesiąty. W sobotnie przedpołudnie 15 czerwca 2019 roku w murach Fortu 39 Kraków-Olszanica spotkali się instruktorzy harcerscy, których łączy wspólny mianownik – nie poddają się wiekowi. Nadal mają swoje pasje, które z oddaniem realizują. Pokazują innym jak warto żyć. Tym razem całą naszą uwagę poświęciliśmy hm. Juliuszowi Langnerowi oraz hm. Wincentemu Cieślewiczowi.

  • hm. Juliusz Langner –wstąpił do ZHP 15 IX 1937 roku, do drużyny „Morskie Wilki” w Gdyni Orłowo, jako uczeń II klasy szkoły powszechnej. Komendant Hufca ZHP Kraków Nowa Huta w latach 1958–1959 i ponownie 1969-1977, komendant Hufca Kraków-Powiat w latach 1961-1968; komendant Krakowskiej Komendy Chorągwi ZHP w latach 1959-1961; członek Komisji Historycznej Krakowskiej Komendy Chorągwi ZHP od roku 1995
  • hm. Wincenty Cieślewicz – członek, a następnie instruktor 29 Krakowskiej Męskiej Drużyny Harcerzy im. Obrońców Westerplatte „Huragan” (1945-1949 i następnie 1956-1960), aktywnie działał w Krakowskiej Komendzie Chorągwi ZHP (1956- 1965), zastępca Komendanta Hufca ZHP Myślenice (1965-1970); członek Kapituły Szczepu „Huragan” (2000); członek Komisji Historycznej Krakowskiej Komendy Chorągwi ZHP (2006); członek Instruktorskiego Kręgu Puszczańskiego „Czarnego Dębu” - „Gromada Kruków” (2009)

Przybywających z różnych stron gości bardzo serdecznie i z humorem witali Gospodarze Obiektu: Aleksandra Grodecka – dyrektor MDK „Dom Harcerza” i hm. Zbigniew Sabiński. A, że upalna pogoda dawała się każdemu we znaki goście, niczym wędrowcy na pustyni szukali wody, chłodnych i zacienionych miejsc.

FOTO 02

Punktualnie z wybiciem godziny 11-tej uczestnicy spotkania odśpiewali „Hymn ZHP” i głos zabrała dh. hm. Danuta Noszka-Leśniewska, Prezes SPH. Powitała Ona przybyłych gości m.in. Bogusława Kośmidera – długoletniego krakowskiego radnego, przewodniczącego Rady Miasta Krakowa, a obecnie od 2018 roku wiceprezydenta Krakowa; byłych komendantów Chorągwi Krakowskiej ZHP; byłych komendantów i instruktorów hufców krakowskich, członków Komisji Historycznej Chorągwi Krakowskiej ZHP, SPH z przedstawicielami Zarządu i Komisji Rewizyjnej, a także Dyrekcji MDK „Dom Harcerza”. Szczególne słowa powitania skierowała do Szanownych Jubilatów i ich najbliższych.

Druhna Prezes przekazała również serdeczne pozdrowienia od licznej grupy osób, którym stan zdrowia lub zdarzenia losowe uniemożliwiły udział w spotkaniu. Gratulacje Jubilatom przekazali m.in.: hm. Tadeusz Prokopiuk, prof. Józef Lipiec hm., prof. Adam Jelonek hm., Marian Kulig – Wicekanclerz Kapituły Orderu Uśmiechu, hm. Bogdan Dutkowski.

Po gorącym powitaniu kilka słów do przybyłych gości skierował Bogusław Kośmider, który na wstępie zaznaczył, że przybywa w podwójnej roli – jako przedstawiciel władz Miasta Krakowa, ale również jako harcerz, wieloletni instruktor szczepu ZHP „Zielona Trójka” oraz Hufca Kraków Śródmieście. Następnie złożył Jubilatom własne wyrazy uznania i głębokiego szacunku za wieloletnią instruktorską służbę oraz serdeczne życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności. Ponadto w imieniu Prezydenta Miasta Krakowa prof. Jacka Majchrowskiego wręczył odznaki Honoris Gratia, zasłużonym dla Krakowa i jego mieszkańców instruktorom podgórskiego Hufca ZHP: hm. Marii Wójcik, phm. Agacie Zacharskiej i phm. Zbigniewowi Zacharskiemu.

FOTO 03

FOTO 04

Następnie korzystając z okazji i tego, że jest wśród nas Pan wiceprezydent Bogusław Kośmider Pani Aleksandra Grodecka – dyrektor MDK „Dom Harcerza” wręczyła zaskoczonemu Gościowi medal upamiętniający oddanie do użytku we wrześniu 2016 roku hali sportowo-widowiskowej obiektu, który powiększył bazę Młodzieżowego Domu Kultury „Dom Harcerza” przy ul. Reymonta.

FOTO 05

Dziękując za to wyróżnienie Druh Prezydent zaprosił obecnych, a za ich pośrednictwem rodziny i znajomych do udziału w „Fortecznym Pikniku Rodzinnym”, organizowanym 16 czerwca br. (niedziela) w godz. 11-16 na terenie fortu Łapianka. Przypomniał, że w niedalekiej przyszłości powstanie w forcie Muzeum Ruchu Harcerskiego i Centrum Dzieł Harcerskich. Omówił również program Pikniku i jego atrakcje.

Gromkim „Bravo, bravo, bravissimo” i oklaskami uczestnicy spotkania uczcili moment wręczenia okolicznościowego listu gratulacyjnego i upominku Super Jubilatowi Druhowi hm. Juliuszowi Langnerowi. Druhna Danusia przypomniała, że w czerwcu 2010 roku mieliśmy okazję wysłuchać gawędy – garści wspomnień Druha Juliusza o Jego harcerskich przeżyciach. Wielokrotnie nagradzany i wyróżniany za osiągnięcia zawodowe i wieloletnią owocną działalność instruktorską, pozostał człowiekiem skromnym, nie zabiegającym o awanse i zaszczyty.

FOTO 06

W naszym gronie cieszy się niepodważalnym autorytetem, będącym wynikiem Jego cech osobistych takich jak: pracowitość, sumienność, rzeczowość. Mimo upływu lat Druh Julek zachowuje pogodę ducha, realizuje swoje plany i marzenia, służy pomocą i wspiera harcerskie inicjatywy. W pełni zasługuje na miano „Super Jubilat”.

FOTO 07

Była również wiązanka czerwonych róż z własnego ogrodu od dh. hm. Małgorzaty Pobóg-Malinowskiej i ulubiona zuchowa piosenka dh. Julka: „Maszerują zuchy” (do wspólnego radosnego śpiewania przy dźwiękach gitary zachęcał dh hm. Jarosław Balon).

FOTO 08

Następnie dh hm. Wincenty Cieślewicz odebrał z rąk Druhny Prezes SPH okolicznościowy adres, a tradycyjne floo wręczył Jubilatowi dh. hm. Zbigniew Sabiński.

FOTO 09

Drodzy Jubilaci, jeszcze raz życzymy Wam dużo zdrowia, długiego, szczęśliwego i owocnego życia!

FOTO 10

Piosenka „Maszerują zuchy” była wprowadzeniem do wspomnień Druha hm. Wincentego Cieślewicza. Ten, być może, mniej znany młodszej generacji harcerzy zasłużony instruktor zaskoczył obecnych szeroką gamą swoich zainteresowań. Śledzenie wielu interesujących informacji ułatwiała prezentacja przygotowana przez hm. Andrzeja Gaczorka obrazująca życiową a zwłaszcza harcerską drogę dh. Wicka oraz Jego liczne osiągnięcia zawodowe.

FOTO 11

Druh Wincenty Cieślewicz – Wicek urodził się 10 kwietnia 1934 r. w podkrakowskiej wsi Czyżyny. Jego rodzina kultywowała tradycje patriotyczne i religijne. Po swoich przodkach przejął gotowość do służby krajowi, zamiłowanie porządku, karność, sumienność (w roku 1949 na terenie Czyżyn i innych sąsiadujących wsi: Bieńczyc, Mogiły, Krzesławic, Pleszowa, Grębałowa i Luboczy rozpoczęto budowę miasta Nowa Huta i kombinatu metalurgicznego im. Lenina, obecnie ArcelorMittal Polska S.A. Huta im. Sędzimira).

Po zdaniu matury w roku 1953 rozpoczął studia na Wydziale Geografii Uniwersytetu Jagiellońskiego, które ukończył w roku 1958.

Pracę zawodową rozpoczął w roku 1952 jako kopacz, a następnie zbrojarz w Zjednoczeniu Robót Inżynieryjnych w Nowej Hucie. Przez okres pięciu lat był etatowym pracownikiem Krakowskiej Komendy Chorągwi ZHP. Od roku 1961 do przejścia na emeryturę w roku 1996 pracował w turystyce m.in. jako przewodniczący Powiatowego Komitetu Kultury Fizycznej w Myślenicach, kierownik Wojewódzkiego Ośrodka Informacji Turystycznej w Krakowie i pracownik schroniska PTTK na Turbaczu, kierował ośrodkami wypoczynkowymi: Krakowskiego „Stomilu” „Tamaris” w Kościelisku i „INCO-VERITAS” „Pod Grapą” w Orawce k/Jabłonki oraz schroniskiem PTTK na Polanie Chochołowskiej (dwukrotnie, w latach 1974-1981 i 1989-1996).

Równocześnie działał aktywnie w GOPR, jako przewodnik psa ratowniczego, organizator i przewodniczący podkomisji szkolenia psów ratowniczych. W PTTK był członkiem prezydium Komisji Turystyki Górskiej Zarządu Głównego i kustoszem Ośrodka Historii Turystyki Górskiej na Markowych Szczawinach. Współorganizował Towarzystwo Przyjaciół Orawy i uczestniczył w pracach nad reaktywowaniem Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, którego jest członkiem honorowym.

Wielokrotnie odznaczany i wyróżniany m.in.: Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Srebrnym i Złotym „Za Zasługi dla ZHP”, Medalem KEN, Odznaką Honoris Gratia, licznymi wyróżnieniami, odznaczeniami i tytułami honorowymi za zasługi w krzewieniu turystyki, upamiętnianiu dorobku harcerstwa. Ma też nadany przez Instytut Pamięci Narodowej status pokrzywdzonego.

Od najmłodszych lat uprawiał różne dziedziny sportu. Do jego ulubionych należały gra w koszykówkę i piłkę ręczną (na poziomie ligowym), kolarstwo, jazda na nartach i wspinaczka wysokogórska.

16 II 1958 r. w kościele pw. św. Floriana w Krakowie zawarł związek małżeński z Alicją Kamińską, harcerką z Akademickiej Drużyny Instruktorskiej im. gen. Józefa Bema przy Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez długie lata wspólnie działali na płaszczyźnie zawodowej, wychowali córkę, doczekali się wnuczki, wnuka i trzech prawnuków. Są dumni z wykształcenia i osiągnięć zawodowych rodziny. W roku 2018 zostali uhonorowani Medalem „Za Długoletnie Pożycie Małżeńskie”.

W 1945 roku 11-letni Wicek, jako uczeń szkoły ćwiczeń Państwowego Pedagogium w Krakowie przy ul. Straszewskiego, wstąpił do harcerstwa. Został członkiem zastępu „Puchaczy” wchodzącego w skład 29 Krakowskiej Męskiej Drużyny Harcerzy „Huragan” im. Obrońców Westerplatte. Jej nazwa wywodzi się od oddziału partyzanckiego AK „Huragan” działającego na terenie Ziemi Krakowskiej, z którego młodzi żołnierze znaleźli się w harcerskich szeregach. Właśnie oni wywierali znaczący wpływ na kształtowanie postaw młodszych wiekiem kolegów oraz niepowtarzalny fason i charakter drużyny – stosowanie skautowych metod pracy. Działalność w drużynie kontynuował do roku 1949, kiedy to harcerstwo utraciło swój przedwojenny koloryt.

Harcerskie przyjaźnie przetrwały ten niełatwy okres. Mimo, że nie istniały warunki do spotkań na płaszczyźnie harcerskiej osoby, którym bliskie były idee wyniesione z lat młodości spotykały się nadal przy różnych okazjach. Na uwagę zasługuje fakt organizacji przez kadrę drużyny „Huragan”, na czele z dh. Jerzym Parzyńskim, obozów rowerowych w latach 1950-1955.

Gdy „Polski Październik” 1956 roku umożliwił kolejne odrodzenie harcerstwa dh Wicek wrócił do pracy w ZHP. Działał w grupie instruktorów pracującej nad reaktywowaniem ZHP. Podjął obowiązki instruktorskie m.in. jako instruktor komendy Krakowskiej Chorągwi Harcerstwa, a także pod kierunkiem Jerzego Parzyńskiego organizował szczep „Huragan” przy III Liceum im. Jana Kochanowskiego w Krakowie. Równocześnie należał do Akademickiej Drużyny Instruktorskiej im. gen. Józefa Bema przy Uniwersytecie Jagiellońskim – m.in. brał udział w pierwszej warcie honorowej przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Krakowie w dniu 1 sierpnia 1957 roku w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Na uwagę zasługuje również podjęta w lutym 1958 roku „ekstremalna akcja” – próba pieszego zimowego przejścia Bieszczad na trasie: Komańcza – Duszatyn – Chryszczata – Cisna – Wetlina – Połonina – Ustrzyki Górne przez: Krzysztofa Gąsiorowskiego, Wincentego Cieślewicza, Michała Muzyczkę i Stanisława Palczewskiego (tylko cudem ich wyprawa nie zakończyła się tragedią).

W następnych latach dh Wicek był komendantem i kwatermistrzem szeregu obozów harcerskich; zainicjował organizację bazy-obozowiska harcerskiego w Pcimiu-Lipinach gdzie odbywały się szkolenia zastępowych i obozy pod namiotami.; uczestniczył w obradach IV Zjazdu ZHP (Warszawa, 14-16 X 1968), gdzie przygotował referat nt. „Współpraca Terenowych Komitetów Kultury Fizycznej z ZHP”.

Był bardzo oddany swojej pracy zawodowej, która stała się jego życiową pasją. Kierował różnymi grupami, był pełen inwencji, chęci do pracy, pomocy innym. Cieszył się ich uznaniem i szacunkiem. W pracy zawodowej pozostał nadal „harcerzem”.

Z okresem pracy w schroniskach związane są także wspomnienia o wielu ciekawych spotkaniach ze świetnymi ludźmi (i nie chodzi tu tylko o wysoko postawione osoby, celebrytów i inne znane postacie). W pamięci dh. Wicka mocno utkwiło spotkanie z krakowskim kardynałem Karolem Wojtyłą, który w czasie górskiej wędrówki trafił do Schroniska PTTK na Polanie Chochołowskiej.

Kiedy Wicek w ostrych „soczystych” słowach skarcił pracowników za niewykonanie polecenia – przygotowania bezpiecznego zjazdu z trasy narciarskiej przed schronisko w obecności (niezauważonego) Kardynała, ten uspokoił skonfundowanego kierownika schroniska i pozwolił zaprosić się na herbatę. W trakcie rozmowy Kardynał przypomniał sobie swoje posługiwanie kapłańskie w parafii Raciborowice kiedy mieszkał w domu Ciotki Wicka w Bieńczycach. Pamiętał jej nazwisko, imię i szczegóły mieszkania.

Już jako Papież przysłał Wickowi imienne błogosławieństwo i różaniec, a podczas wizyty na Chochołowskiej w 1983 roku pytał Kardynała Franciszka Macharskiego czy pracuje jeszcze w schronisku.

Z Kardynałem Franciszkiem Macharskim Wicek widywał się na spotkaniach byłych uczniów Szkoły Ćwiczeń. Kiedy w 1995 roku w czasie odwiedzin znajomego w Klinice Kardiologicznej Ksiądz Kardynał zobaczył Wicka wśród pacjentów, zapytał: „A co ty tutaj robisz? Powinieneś być z psem na Wołowcu a nie w szpitalu”. Wywołał tym konsternację wśród pacjentów i personelu, a jeszcze bardziej ją pogłębił, gdy wymagał zwracania się do siebie po imieniu – jako starszy kolega szkolny.

Po latach, w dniu 16 października 2010 roku, z okazji 32. rocznicy wyboru Papieża Polaka odbyła się uroczystość nadania imienia Jana Pawła II schronisku w Dolinie Chochołowskiej (Wicek był jednym z ojców chrzestnych nadania imienia). Uczestnicy uroczystości mogli zobaczyć okolicznościową wystawę pt. „W górach chodź zawsze tak, aby nie gubić znaków”, na której zgromadzono fotografie i inne archiwalia upamiętniające Jego wędrówki po Tatrach oraz księgę pamiątkową schroniska z wpisem Ojca Świętego.

Gdy dawny „ceper” w 1996 roku przechodził na zasłużoną emeryturę otrzymał od swoich współpracowników bacowską ciupagę, podobną do tych używanych dawniej przez baców. Żegnały Go również dźwięki góralskiej kapeli.

Od 2005 roku dh hm. Wincenty Cieślewicz uczestniczy w pracach Komisji Historycznej Krakowskiej Chorągwi ZHP. M.in. był inicjatorem obchodów pięćdziesięciolecia odrodzenia harcerstwa w Krakowie oraz czynnym członkiem komitetu organizacyjnego, poświęconej tej rocznicy konferencji naukowej odbytej w Auli Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego (4 grudnia 2006 r.). Opracował dzieje Akademickiej Drużyny Instruktorskiej im. gen. Józefa Bema, wraz z zespołem byłych instruktorów szczepu „Huragan” jego historię. Uczestniczył z referatami w organizowanych konferencjach.

Dh hm. Wincenty Cieślewicz wspiera działania Komisji Historycznej Krakowskiej Chorągwi ZHP mające na celu upamiętnienia dorobku harcerstwa. Czynnie uczestniczył w pracach przygotowawczych do Zlotu 100-lecia harcerstwa w Krakowie, oraz obchodów 100-lecia Harcerstwa w Dąbrowie Tarnowskiej.

W roku 2009 dh hm. Wincenty Cieślewicz został przyjęty do elitarnego Instruktorskiego Kręgu Puszczańskiego „Czarnego Dębu” – „Gromada Kuków” i otrzymał puszczańskie miano „Skalny Kozioł”.

Obecnie z żoną swój wolny czas poświęcają na odtwarzanie losów i historii własnych rodzin: Cieślewiczów i Kamińskich.

Kończąc prezentację hm. Andrzej Gaczorek zaznaczył, że zaprezentowaliśmy jedynie fragmenty bogatej biografii dh. hm. Wincentego Cieślewicza. Bo też Druh Wicek przez skromność, nie opowiedział jeszcze o sobie wszystkiego ...

FOTO 12

Gdy zakończyła się multimedialna prezentacja popłynęły słowa piosenki „Harcerski Krzyż” i nadszedł długo oczekiwany moment indywidualnych spotkań z Jubilatami – gratulacji, życzeń, zdjęć. Składanie życzeń i gratulacji trwało długo, a Jubilatom trudno było ukryć wzruszenie ...

FOTO 13

W części konsumpcyjnej, pod zielonym namiotowym płótnem, dyskusjom i wymianie poglądów nie było końca. M.in. za sprawą dh. hm. Andrzeja Krzyworzeki ożyły wspomnienia. W krótkiej gawędzie przypomniał On, że Super Jubilat harcerską służbę rozpoczął w roku 1937, w Gdyni. Wszyscy doskonale znamy Druha Julka i Jego harcerskie dokonania. Dla wielu z nas przez lata był komendantem i wychowawcą, mistrzem harcerskiej sztuki. Niedoścignionym wzorcem harcerskiego etosu, propagatorem skautowskich i harcerskich zasad życia i służby ojczyźnie.

FOTO 14

Z zainteresowaniem wysłuchano również dh. hm. Janusza Wojtyczy, który przedstawił mniej znane fakty z harcerskich życiorysów dh. Juliusza Langnera i hm. Wincentego Cieślewicza.

Następnie hm. Jacek Nawrocki, b. komendant Hufca Kraków Nowa Huta, a obecnie Przewodniczący Komisji Historycznej Chorągwi Krakowskiej ZHP poinformował obecnych o zaproszeniu Komendy Hufca ZHP Kraków Nowa Huta na Jubileusz 90-tych urodzin Druha hm. Juliusza Langnera organizowane 19 VI 2019 r. (środa) o godz. 19.o0 w lokalu KH przy ul. Kaczeńcowej 7.

FOTO 15

Zgodnie z tradycją spotkań gawędy – wspomnienia przeplatały piosenki harcerskie bliskie sercu dh. Langnera m.in. „Morze, nasze morze”, „Jak dobrze nam zdobywać góry”, „Bratnie słowo”.

FOTO 16

W spotkaniu, które przebiegało w miłej rodzinnej atmosferze uczestniczyło około 50 osób. Nad jego organizacją, sprawnym przebiegiem czuwali gospodarze na czele z Aleksandrą Grodecką – dyrektor MDK „Dom Harcerza” i Katarzyną Furtak – kierownik Ośrodka „Tabun”, Mirosławem Lisikiem – kierownik gospodarczy MDK „Dom Harcerza” oraz członkowie Zarządu SPH: hm. Danuta Noszka-Leśniewska, hm. Stanisław Piasecki, hm. Magdalena Migacz, hm. Wiesław Wójcik i hm. Andrzej Gaczorek. Dziękujemy również Druhom: hm. Jarosławowi Balonowi za muzyczną oprawę i hm. Ryszardowi Korskiemu za utrwalenie w obiektywie tych radosnych chwil. Serdeczne słowa uznania i podziękowania kierujemy również do wszystkich uczestników X Akcji „Jubilat”.

Ps.

X Akcja „Jubilat” zakończyła się w kręgu splecionych rąk. Mamy nadzieję, że za rok będzie równie wspaniale. Już dziś zapraszamy do udziału w XI Akcji Jubilat ...

Tekst: hm. Andrzej Gaczorek
Zdjęcia: hm. Ryszard Korski